Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Feminizm

Poważne i kontrowersyjne tematy nam nie straszne. Podyskutuj z nami o tym co Cię nurtuje.

Re: Feminizm

Postautor: Filip » pt 02 wrz, 2016 21:16

Pawian pisze:Wracajac do seksistowskiego myslenia, mysle ze kobiety sa ku temu bardziej sklonne niz mezczyzni. Jezeli na horyzoncie pojawia sie kobieta "inna" niz pozostale, pierwsze komentarze zostaja wypluwane z ust kobiet, mezczyzni maja zbyt olewajacy stosunek by zastanawiac sie dlaczego owa kobieta nosi tylko spodnie, lub czy regularnie goli sobie nogi.

Mężczyźni widzą tyłek, nogi, biust, twarz - nie komplikują sobie życia tak jak kobiety. :)
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Feminizm

Postautor: Ruta » pt 02 wrz, 2016 21:42

Pawian pisze:Wracajac do seksistowskiego myslenia, mysle ze kobiety sa ku temu bardziej sklonne niz mezczyzni.

I tak i nie.
Uważam, że ocenianie i rywalizacja jeśli chodzi o urodę nie ma podłoża seksistowskiego. No, nie najczęściej. Chodzi bardziej o poczucie bycia lepszą a nie tak naprawdę dyskryminowania ze względu na płeć.

Natomiast zgodzę się, że jest przez kobiety umniejszana 'kobiecość' innych kobiet, jeśli ta nie spełnia wymogów, które są 'obowiązkiem'. Maja tak zwykle starsze panie i teściowe. Często dyrygują młodymi dziewczynami, mówią co robią źle, co powinny robić i że im w głowie się nie mieści, że czegoś zrobić kobieta nie chce bądź uważa, że facetowi nie up***doli rączek przy pupci jeśli sam to zrobi.
Dalej niektóre mamusie uważają, że to córka ma pomagać sprzątać a synuś może iść pograć na konsoli. Albo, że kobieta ma gotować i prowadzić dom. I inna masa stereotypów.

Jesli ktoś chce tak zyć, ok. Ale warto dać każdemu zyć jak mu się podoba.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Feminizm

Postautor: Pawian » pt 02 wrz, 2016 23:00

Leah P pisze:- jak bardzo niektore (dodalabym nieliczne) feministki ida w strone prowokacji i sprowadzania uwagi na nie, ze sporo kobiet odwraca sie od ruchu twierdzac, ze nie chca miec z nim nic wspolnego.

Mysle, ze jest to umyslne, by odwrocic uwage ludzi od rzeczy naprawde waznych. Manipulacja otoczeniem. Im wiecej gownoburzy w mediach tym latwiej odwrocic uwage ludu.


Filip pisze:Mężczyźni widzą tyłek, nogi, biust, twarz - nie komplikują sobie życia tak jak kobiety.

Na poczatku tyle wystarcza :P

Ruta pisze: Chodzi bardziej o poczucie bycia lepszą a nie tak naprawdę dyskryminowania ze względu na płeć.

Mniej wiecej o to mi wlasnie chodzilo, kiedy pisalam, ze to wszystko jest egoistyczna zagrywka. Czesto jest to leczenie wlasnych kompleksow. Ja z tym gownianym zachowaniem spotykam sie codziennie. Najcheniej bym sie odciela od wszystkich ludzi na jakis czas.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3687

Re: Feminizm

Postautor: Filip » pt 02 wrz, 2016 23:20

Ruta pisze:Często dyrygują młodymi dziewczynami, mówią co robią źle, co powinny robić

Własnie dlatego dziewczynki w przyszłości wyrastają na niezaradne kobiety, bojące się podejmować decyzje. No i będą szukały związku, z kimś, kto te decyzje będzie za nie podejmował. Recepta na problemy gotowa.
Ruta pisze:w głowie się nie mieści, że czegoś zrobić kobieta nie chce bądź uważa, że facetowi nie up***doli rączek przy pupci jeśli sam to zrobi.

Ruta broń Boże, nie mów tak do sowjego syna, on gdy dorośnie będzie miał wbity obraz katorgii, gdy przychodziła mama i zajeżdżała takim tekstem. Miej litość dla swojej synowej i nie oddawaj jej do rąk takiego faceta. Gdy tylko zona przyjdzie do niego z prośbą o posprzątanie, koszmar wróci. Ucieknie gdzie pieprz rośnie.
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Feminizm

Postautor: Ruta » pt 02 wrz, 2016 23:22

Filip, nie planuję dzieci. :swirus:
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Feminizm

Postautor: Dafne » sob 03 wrz, 2016 07:56

To prawda, kobiety mają skłonność robić szum wokół takich spraw jak ciało. Ale jak ciało idealne nie jest, ma krągłości, to zauważyłam, że kobieta się cieszy z tego. Może nie każda, ale sa kobiety lubiące mieć na czym usiąść. Ostatnio widziałam troszkę pulchna kobietę w ślicznej letniej sukience do ziemi, wyglądała jak dorodna bogini, pokusilam się o komplement wobec niej, stała dumna z rękami pod boki. Coś wspanialego. Z drugiej strony mamy fit kobiety- fejmy wypinajace ciało do zdjęć na silce. Ten pierwszy typ jest naturalny i swobodny, drugi to wydmuszka uzależniona od ćwiczeń. Dzień się nie skończył, a ona dopiero pod prysznicem, życie to dla niej zabawa, taki narcyz. Ma szansę na faceta mocno zakochanego w sobie i fit jadle by móc się chwalić, że łączy ich pasja. Ocieka plastikiem.
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Feminizm

Postautor: aspołeczne.kurczę » sob 03 wrz, 2016 10:12

Dafne pisze:To prawda, kobiety mają skłonność robić szum wokół takich spraw jak ciało


Czemu trudno się dziwić zważywszy na to, że od dziecka tresuje się kobiety właśnie o takiej postawy. Począwszy od matek, które stroją swoje córki jak choinki, poprzez media, które kierują w stronę kobiet prosty przekaz "Ciało jest Twoją wizytówką" (wystarczy wspomnieć reklamy kosmetyków 99% skierowana do kobiet, tematykę tzw. prasy kobiecej czy niepisane konkursy na kreacje rozgrywające się za kulisami każdej medialnej imprezy), kończąc na środowisku koleżanek, sąsiadek, znajomych etc.

Nawet większość kobiet utożsamiających się w jakimś sensie z feminizmem na ciele koncentruje się w tym samym bądź zbliżonym stopniu jak reszta kobiet. Jak na mównice wyjdzie kobieta nieumalowana, z nieogolonymi pachami/nogami, kiepsko ubrana, nieestetyczna (w odczuciu większości ludzi) to można się domyślić, jak zostanie odebrana - "taka nieatrakcyjna - nic dziwnego, ze feministka", a jak feminizm będzie promować ktoś taki:
Obrazek

to jest szansa, że ten głos nie zostanie zlekceważony.

Stopień w jakim kobieta jest uwikłana w swoje ciało jest niebywały i przez to przerażający. Wygląda na pułapkę bez wyjścia.

Sama tego doświadczam, o ile nie wstydzę się chodzić bez makijażu, to już w nieogolonych nogach nie miałabym odwagi się pokazać publicznie. Mimo że tak naprawdę golę je tylko dlatego, że taki jest wymóg społeczny wobec kobiet. Podobnie jak wstydzę się wyjść z domu w kompletnie nie pasujących do siebie ubraniach. Odczuwam wewnętrzny przymus robienia rzeczy na które kompletnie nie mam ochoty. Przyklaskuję ludziom, którzy się wyłamują i czekam, aż utorują mi drogę do bycia bardziej sobą. Czekam na to, żeby moja wizja kobiecości stała się normą społeczną.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.

For this message the author aspołeczne.kurczę has received thanks:
ironova(sob 03 wrz, 2016 10:14)
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Feminizm

Postautor: Dafne » sob 03 wrz, 2016 10:46

Ha, to z tymi nieogolonymi nogami... przypomniało mi się jak sama nóg nie ogoliłam, a że jestem z małej miejscowości, słyszy się od dorosłych: "uwierz się chociaż do miasta (Katowice) ładnie, po osiedlu możesz łazić byle jak". No i tak, wsiadłam do autobusu, miałam lekko nieogolone nogi, na co zwrócili mi uwagę jacyś obcy kolesie, był upał i podziwiałam, że chce im się jeszcze komentować czyjeś nogi. Do tego obroniła mnie dziewczyna na oko w moim wieku, piłyśmy alkohol w tym samym miejscu, tyle że spotkałam się z kimś innym. Dyskutowały o wyglądzie, ale nie robiły tego poprzez chichot, raczej inteligentne dziewczyny. Co ciekawe, chodziłam do klasy z tak zwanymi pudelkami, a to że nie chodziły na solarium, było ich jedynym atutem, abym mogła się z nimi zadawać. Myślały, że są ładne, jednak gdy porównywały się z kimś trochę mniej urodnym, za to inteligentnym, mina im zawsze zrzedła. :P
Emma Watson to jedna z ciekawszych młodych twarzy w aktorstwie, jak to się mówi fachowo, Brytol, a raczej paryżanka, czyli do żadnej szuflady aktorskiej nie pasuje. :ok:
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Feminizm

Postautor: Borcejn » sob 03 wrz, 2016 13:21

aspołeczne.kurczę pisze:Przyklaskuję ludziom, którzy się wyłamują i czekam, aż utorują mi drogę do bycia bardziej sobą.
Aż pozwolą Ci wyjść źle ubranej, z nieogolonymi pachami/nogami i nieestetycznej? To jakiś najnowszy nurt feminizmu?


Ale fakt, że kobieta jest uwikłana w swoje ciało. To przerażające. Co innego, gdyby była uwikłana w ciało np. małpy.
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 71 times
Have thanks: 28 times
Płeć: Kobieta
Posty: 343

Re: Feminizm

Postautor: aspołeczne.kurczę » sob 03 wrz, 2016 13:39

Borcejn pisze:Aż pozwolą Ci wyjść źle ubranej, z nieogolonymi pachami/nogami i nieestetycznej? To jakiś najnowszy nurt feminizmu?


Tak. Czekam, aż nie będę musiała tracić czasu, pieniędzy i energii na czynności, które są mi do szczęścia zbędne, a wręcz stoją na jego przeszkodzie. Nie widzę w tym nic innowacyjnego. To tylko część z ograniczeń, jakie nakłada się na kobiety, a które summa summarum przyczyniają się do tego, ze wartość kobiety przyjęło się upatrywać w jej powierzchowności.

Borcejn pisze:Ale fakt, że kobieta jest uwikłana w swoje ciało. To przerażające. Co innego, gdyby była uwikłana w ciało np. małpy.


;)
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Feminizm

Postautor: Dafne » sob 03 wrz, 2016 17:00

aspołeczne.kurczę, żyjemy w czasach, gdzie faceci są bardziej kobiecy, niż kobiety. Nie chodzi o to, że kobiety robią się męskie, bo jeśli kobieta się nie pomaluje, dalej jest kobietą. Idzie rozpoznać płeć. A facet jak ubierze rurki, wygląda jak dziewczyna. To jest jeszcze bardziej przerażające. Natomiast, oceniając zmiany na plus, wokół mnie obserwuję rozluźnienie seksualne. Podchodzi sobie 14-latka do dziewczyny nowo poznanej i mówi, że idą do 18-latka (wyraźnie słychać jedno słowo "dziewictwo"). Przypadkowemu gapiowi tej sytuacji było dziwnie to nawet skomentować (czyli mnie XD). W małych mieścinach łatwiej też różne rzeczy załatwić, nie trzeba być nawet bogatym, można śmierdzieć, nie myć się, ale każdego stać zawsze na wódkę albo zioło. Taki lekki kur.widołek. :swirus:
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Feminizm

Postautor: aspołeczne.kurczę » ndz 04 wrz, 2016 07:37

Dafne pisze:A facet jak ubierze rurki, wygląda jak dziewczyna. To jest jeszcze bardziej przerażające.


Ja tam rozpoznaję płeć facetów w rurkach. Kobieta ma zupełnie inną budowę ciała, jak sama zauważyłaś - bardziej zaokrągloną. Więc nawet od tyłu (bez wglądania w twarz) widać czy to facet, czy kobieta.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Feminizm

Postautor: cvku » ndz 04 wrz, 2016 20:03

Obrazek
:v

For this message the author cvku has received thanks: 3
Borcejn(pn 05 wrz, 2016 15:36), HELLBRINGER(ndz 04 wrz, 2016 20:20), poly(ndz 04 wrz, 2016 20:27)
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Feminizm

Postautor: Leah P » pn 05 wrz, 2016 14:16

cvku, dodalabym, ze wiekszosc feministek zadnej wojny plci nie prowadzi. Jako feministka raczej nie widze nic zlego ani w ziomku w garniturze z cygarem, ani w rodzinie z dwojka dzieci.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Feminizm

Postautor: Pawian » wt 06 wrz, 2016 19:46

Leah P, chodzi raczej o stereotyp szefa korporacji, ktory ocenia/traktuje pracownikow w oparciu o ich plec i seksualnosc i typowa rodzine, ktora nigdzie sie nie miesza, zyje sobie spokojnie wedle wlasnych morlanych zasad, ale sa obiektem oceniania i prowokacji zakompleksionych pseudo feministek. Tak mi sie wydaje, ze tak to mial przedstawiac ten obrazek..?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3687

Re: Feminizm

Postautor: Leah P » wt 06 wrz, 2016 22:54

Wiem, co mial przedstawiac ten obrazek, ale nie zmienia to faktu ze sie to rozbiega z rzeczywistoscia. Nigdy nie spotkalam feministki, ktora bylaby przeciwko rodzinom. NIGDY. W ten sposob widza te sprawe wszyscy ci ludzie, ktorzy twierdza, ze jak sie baby nie bije to jej watroba gnije, a glupie feministki wtracaja sie w wewnetrzne rodzinne sprawy, bo sa za wprowadzeniem ustaw broniacych kobiet i mezczyzn (!) przed przemoca domowa.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Feminizm

Postautor: Filip » śr 07 wrz, 2016 07:54

Leah P pisze:Nigdy nie spotkalam feministki, ktora bylaby przeciwko rodzinom.

Z koleżanką można się zgodzić i nie, bo używa słówka rodzina, która nie dla każdego jest takim samym aksjomatem. Jeżeli przyjmiemy za aksjomat, że podstawą rodziny jest związek kobiety i mężczyzny. No to już nie trzeba iść dalej do cech płciowych, żeby stwierdzić, że znajdziemy feministki, które są rodzinie przeciwne.
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Feminizm

Postautor: Leah P » śr 07 wrz, 2016 12:11

Przy takiej definicji tez nie spotkalam feministki, ktora bylaby przeciwko rodzinom. NIGDY.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Feminizm

Postautor: Pawian » śr 07 wrz, 2016 13:15

Bo tego typu feministki ujawniaja sie wtedy, kiedy widza, ze dana rodzina przedstawia model "maz pracuje, zona zajmuje sie dziecmi i domem... i mezem". Przynajmniej ja widze tego typu sprzeczki i naskakiwanie na taki model rodzinny.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3687

Re: Feminizm

Postautor: _Magnolia_ » śr 07 wrz, 2016 13:17

Wydaje mi się, że kwestia z feminizmem jest ściśle połączona z kulturą danego kraju.

Oczywiście są pewne normy społeczne nie pisane przez które nie przestrzeganie je powoduje problemy dla normalnego życia i bycia w społeczeństwie, bo taki człowiek jest wytykany palcem, ale te normy wydaje mi się, że istnieją w każdej dziedzinie życia. Walczyć z dosłownie każdą normą społeczną wydaje mi się zbyt pokazowe, desperacki sposób by zwrócić na siebie uwagę. Kwestia bycia sobą we wszystkim i ze wszystkimi jest po prostu nierealne, bo trzeba być elastycznym by się w różnych sytuacjach i z różnymi ludzmi znalezć, przynajmniej tak uważam.

W sprawie związaną z kobietą nie od wczoraj wiadomo, że kobieta to taka płeć, która powinna się podobać, bo tak już jest i niestety ona zawsze będzie bardziej brana pod uwagę jak wygląda i jak się zachowuje. Nazywam ten fenomen "bycia pod lupą". Wydaje mi się, że to jest związana z instynktem, która potem przeszła w kulturę, że granica między jednym a drugim się zatarła.

Jeśli chodzi o mnie nie jestem za pewnymi regułami takimi jak:

- kobieta gdy wychodzi powinna się podmalować by podkreślić swoją urodę;
- kobieta powinna chodzić na obcasach, żeby wyglądała kobieco itd.

Faktem jest, że przy specjalnych okazjach warto się zaprezentować od bardzo dobrej strony, żeby te okazje uczcić, ale żeby całą listę przestrzegać różnych zasad na co dzień jest... Duszące. Dlatego na okazje jestem taka a nie inna, na co dzień, w zależności gdzie idę, też inaczej. Staram się być sobą, a równocześnie by nie robić z siebie na siłę outsiderką, bo i tak na swój sposób wyróżniam się z tłumu, jak myślę każdy człowiek przy bliższym zapoznaniu.

Czasem mam wrażenie, że sprawa związana z kobiecością jest o tyle napompowana przez wojnę miasto vs wieś. Na pewno ktoś zna powiedzonka z "Kaśką" na czele, prawda? Nie wiem, może tylko w Warszawie tak jest. Faktem jest, że sami też narobili sobie bigosu, ale takie na siłę podkreślenie kto jest skąd podczas gdy większośc ludzi ma jak nie dziadków, to rodziców, to sami są ze wsi jest po prostu chore.

Natomiast sprawa z równouprawnieniem uważam za ściśle związaną co kobieta sobą reprezentuje (w szerokim tego słowa znaczeniu).
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Feminizm

Postautor: nieznany » śr 07 wrz, 2016 13:53

_Magnolia_ pisze:Jeśli chodzi o mnie nie jestem za pewnymi regułami takimi jak:

- kobieta gdy wychodzi powinna się podmalować by podkreślić swoją urodę;
- kobieta powinna chodzić na obcasach, żeby wyglądała kobieco itd.


Gdzie są te reguły? Bo jakoś jadąc tramwajem zdecydowana większość kobiet, które widzę ma na nogach buty bez obcasów. I nikt ich za to nie karze. Co do malowania, tak samo - moja żona się maluje czasami, jak jej się chce i nigdy jeszcze nie skarżyła mi się, że ktoś jej powiedział z tego powodu coś niemiłego. Do tego portale dezinformacyjne ciągle donoszą, że taka czy inna aktorka wyszła z domu bez makijażu czy bez stanika i chociaż staram się tego typu "informacje" filtrować, to jednak docierają one do mnie. A to świadczy tylko o tym, że promowany trend jest jednak trochę inny niż przedstawione przez Panią "reguły".
Awatar użytkownika
nieznany
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 01 lis, 2015 15:07
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Płeć: Kobieta
Posty: 48

Re: Feminizm

Postautor: Filip » śr 07 wrz, 2016 15:22

_Magnolia_ pisze:W sprawie związaną z kobietą nie od wczoraj wiadomo, że kobieta to taka płeć, która powinna się podobać, bo tak już jest i niestety ona zawsze będzie bardziej brana pod uwagę jak wygląda i jak się zachowuje. Nazywam ten fenomen "bycia pod lupą".

Wyobrażasz sobie faceta na ulicy w mini, któremu widać tyłek? A jeśli już sobie wyobraziłaś, czy to by przeszło bez echa? W konkursie eurowizji facet z brudką i obcisłej sukience przykrył wszystkie panie będące "pod lupą".
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Feminizm

Postautor: _Magnolia_ » śr 07 wrz, 2016 15:43

nieznany pisze:Gdzie są te reguły? Bo jakoś jadąc tramwajem zdecydowana większość kobiet, które widzę ma na nogach buty bez obcasów.


Toż to ja nie będę pisała wszystkich przykładów i do jakich sytuacji, bo nie mam ani czasu ani chęci odpisywać na temat jak jakieś opowiadanie ze szkoły.

nieznany pisze:Do tego portale dezinformacyjne ciągle donoszą, że taka czy inna aktorka wyszła z domu bez makijażu czy bez stanika i chociaż staram się tego typu "informacje" filtrować, to jednak docierają one do mnie. A to świadczy tylko o tym, że promowany trend jest jednak trochę inny niż przedstawione przez Panią "reguły".


Ekhem, jestem Panną :). Akurat świat aktorek i aktorów nie odzwierciedla w zupełności realia społeczeństwa.

Filip pisze:Wyobrażasz sobie faceta na ulicy w mini, któremu widać tyłek? A jeśli już sobie wyobraziłaś, czy to by przeszło bez echa? W konkursie eurowizji facet z brudką i obcisłej sukience przykrył wszystkie panie będące "pod lupą".


No szkoda, każda skrajność wpada w oko.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Feminizm

Postautor: nieznany » czw 08 wrz, 2016 10:19

_Magnolia_ pisze:Toż to ja nie będę pisała wszystkich przykładów i do jakich sytuacji, bo nie mam ani czasu ani chęci odpisywać na temat jak jakieś opowiadanie ze szkoły.


Ok.
Awatar użytkownika
nieznany
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 01 lis, 2015 15:07
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Płeć: Kobieta
Posty: 48

Re: Feminizm

Postautor: aspołeczne.kurczę » czw 08 wrz, 2016 15:24

_Magnolia_ pisze:Ekhem, jestem Panną :).


To w dzisiejszych czasach stosuje się jeszcze to rozróżnienie przy zwracaniu się do kobiet? Byłam przekonana, ze to wręcz nietakt się zwrócić do kobiety per "Panno".
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Feminizm

Postautor: _Magnolia_ » czw 08 wrz, 2016 16:58

Oj tam, jaki nietakt :). Mnie przeszkadza słyszeć "Pani" jakbym była stara i do tego mężatka. "Panna" o niebo lepiej brzmi w moich uszach.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Feminizm

Postautor: rytygier » czw 08 wrz, 2016 17:11

_Magnolia_,

Ja często używam zwrotu: ,,Panno", albo bardziej poufale:,, Moja Panno".
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 35 times
Have thanks: 65 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1083

Re: Feminizm

Postautor: Filip » czw 08 wrz, 2016 17:13

_Magnolia_ pisze:Oj tam, jaki nietakt :). Mnie przeszkadza słyszeć "Pani" jakbym była stara i do tego mężatka. "Panna" o niebo lepiej brzmi w moich uszach.

Jak zwał tak zwał, ważne by za nazwaniem widzieć człowieka. Człowieka, który tak po ludzku potrzebuje miłości.
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Feminizm

Postautor: aspołeczne.kurczę » czw 08 wrz, 2016 19:03

_Magnolia_ pisze:Oj tam, jaki nietakt :). Mnie przeszkadza słyszeć "Pani" jakbym była stara i do tego mężatka. "Panna" o niebo lepiej brzmi w moich uszach.


No właśnie dzisiaj już się raczej odchodzi od tego rozróżnienia, stad słowo Pani przestaje (a w moich uszach zupełnie przestało) konotować znaczenie "kobieta zamężna" na rzecz "kobieta, dorosły osobnik płci żeńskiej".

Ja tam się cieszę, że przestaje się na każdym kroku określać kobiecą tożsamość w odniesieniu do tego, czy jest, czy nie jest mężatką.

A tak mi przyszło na myśl, Magnolio, jak jesteś w sklepie/urzędzie etc., to też poprawiasz osoby obsługujące, kiedy mówią do Ciebie per Pani? :swirus:
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Feminizm

Postautor: cvku » czw 08 wrz, 2016 19:09

Leah P pisze:dodalabym, ze wiekszosc feministek zadnej wojny plci nie prowadzi
A jesteś w stanie jakoś to potwierdzić? Z moich obliczeń wynika, że dokładnie 99% feministek prowadzi wojnę płci. Ty twierdzisz, że poniżej 50%. Wychodzi na to, że nasze spostrzeżenia bardzo się od siebie różnią. Więc to żaden argument, moje słowo przeciwko Twojemu.
Leah P pisze:Jako feministka raczej nie widze nic zlego ani w ziomku w garniturze z cygarem, ani w rodzinie z dwojka dzieci.
Osobiście teraz tak tylko twierdzisz, ale nie o to chodzi. Ja słucham rapu od dawna, a jakieś 10 lat temu zmagałem się ze stereotypem chuligana/żula/bandziora i do nikogo nie miałem z tego tytułu pretensji. Takie zdanie a nie inne wyrobione było głównie przez hasła HWDP i inne wulgarne rozmaitości, więc trzeba było podejść do tego zdroworozsądkowo i zrozumieć ludzi dlaczego tak uważają, czy w jaki sposób sami nawarzyliśmy sobie takiego piwa, a nie wypierać się stereotypu. Feministki są co tu dużo mówić... ekhm, już napisałem to kilka postów wcześniej jakie. Więc z mojej strony mógłbym Ci jedynie doradzić, żebyś podeszła do tematu z dystansem zamiast przedstawiać feministki w samych superlatywach na siłę.
Leah P pisze:Nigdy nie spotkalam feministki, ktora bylaby przeciwko rodzinom. NIGDY.
Wymień proszę ile feministek spotkałaś. Poza tym feministki psują model rodziny nieświadomie.
Leah P pisze:W ten sposob widza te sprawe wszyscy ci ludzie, ktorzy twierdza, ze jak sie baby nie bije to jej watroba gnije
Teoria godna feministki.
Leah P pisze:glupie feministki
:whistle:
Leah P pisze:wtracaja sie w wewnetrzne rodzinne sprawy, bo sa za wprowadzeniem ustaw broniacych kobiet i mezczyzn (!) przed przemoca domowa
To ja chętnie przeczytam te projekty ustaw, jeśli zechciałabyś je przytoczyć. Już lewaki chciały "znieść ubóstwo ustawą". Najgorsze jest to, że wcale nie żartuję i był taki pomysł.
Jak to powiedziała pewna zacna osoba: feministką zostaje kobieta, której coś tam kiedyś nie wyszło z mężczyzną - nie ma innych przyczyn. Ja się z tym zgadzam. Nie trzeba być feministką, żeby podejmować działania przeciwdziałające przemocy domowej.
Leah P pisze:Przy takiej definicji tez nie spotkalam feministki, ktora bylaby przeciwko rodzinom. NIGDY.
Ja nie spotkałem feministki inteligentnej i wartościowej, na których można się wzorować. Ba. Nawet takiej, która byłaby choć trochę rozumna. NIGDY.
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kontrowersje i tabu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron