Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Uzależnienie od hazardu

Poważne i kontrowersyjne tematy nam nie straszne. Podyskutuj z nami o tym co Cię nurtuje.

Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » ndz 08 sty, 2017 23:37

Slowem hazard okresla sie wszelkie gry pieniezne, w ktorych o wygranej w miejszym lub wiekszym stopniu decyduje przypadek - czyli wiekszosc gier karcianych, kosci, loterie, roznego rodzaju maszyny. Macie cos wspolnego z tego typu rzeczami? Znacie kogos, kto bylby od hazardu uzalezniony? A moze sami widzicie w sobie to uzaleznienie? A jesli nie to jak sadzicie - bylibyscie w stanie grac racjonalnie, czy moze gry pieniezne pochlonelyby was do reszty?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » śr 11 sty, 2017 22:22

Znam osobę uzależnioną od hazardu, która już dawno zerwała z grami. Nie pamiętam tego kiedy ta osoba grała, bo byłam za mała, ale z opowieści wiem, że było to trudne dla rodziny. Na hazardzie się nie kończyło, bo dochodziły inne uzależnienia. Dzisiaj ta osoba stroni od hazardu i alkoholu ale wiadomo jak to z uzależnieniami bywa.

A osobiście miałam niemiłe wspomnienia z tym jak mów były chłopak lubił grać na automatach. Było to dawno temu i teraz nie wiem, pewnie już nie gra, ale przypomniała mi się historia w nawiązaniu do tematu. Któregoś dnia opowiadał, że dużo tracił na grach. Poprosiłam by przestał z tym, bo może się to źle skończyć. No skończyło się na tym, że obiecał a potem się wygadał, że jednak grał mimo iż ja sądziłam, że nie.
Co robi teraz nie wiem. Stare dzieje a ludzie podobno się zmieniają.

Nie wiem co bym teraz zrobiła jakby się okazało, że bliska mi osoba jest od tego uzależniona. To jest trudna choroba i niesie za sobą konsekwencje finansowe. Ciężko teraz mówić, co by się w danej chwili zrobiło.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: cayman » ndz 05 lut, 2017 00:13

grywam w kręgle a tam sa takie automaty na 1€ i niekiedy zostawiam tam tyle co niejeden ma problemu aby zarobic w dzień..czyli z umiarem grywam ale rozrywka i integracja załogi sa ważniejsze od niekiedy gotówki..te relacje to moje profity..bo zadowolony pracownik to wydajny pracownik..
Awatar użytkownika
cayman
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 07 gru, 2010 20:20
Lokalizacja: cork
Has thanked: 99 times
Have thanks: 13 times
Medals: 1
Posty: 546

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: rytygier » ndz 05 lut, 2017 09:22

Słyszałem o kolesiu, który zdefraudował sporo kasy po to aby móc wysyłać tysiące zakładów w Lotto, kupować zdrapki, losy na loterię itp. Ja osobiście, jeśli już miałbym wybierać, to wolałbym przepuścić tą kasę w jaskini hazardu.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 35 times
Have thanks: 65 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1083

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » pn 06 lut, 2017 22:35

rytygier pisze:Ja osobiście, jeśli już miałbym wybierać, to wolałbym przepuścić tą kasę w jaskini hazardu.
uzależnienie nie mówi, co wolisz osobiście. Uzależniasz się od czegoś, co znasz, co robisz. Nawet niewinne wysłanie lotto może być początkiem problemów. I wcale mnie nie dziwi to, że ktoś zdefraudował pieniądze. Niestety wiem, jak działa uzależniony umysł. On wtedy nie panuje nad tym skąd ma pieniądze, ważne by mieć. I chyba nie zdziwi mnie żadna metoda pozyskania na to pieniędzy.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » śr 08 lut, 2017 11:00

Ja, przyłączając się do tego tematu, nigdy na szczęście nie miałem problemów z hazardem.
To jest dno, które może zniszczyć i niszczy. Na ogół hazardziści nie tylko przepuszczają całe swoje wypłaty, oszczędności na różne gry hazardowe, ale nawet biorą na to kredyty w BANKACH, zapożyczają się u znajomych, rodziny, a potem tkwią w długach bez niczego.

To zniszczyło nie jednego, nie tylko finansowo, ale i psychicznie. :serce:
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » sob 11 lut, 2017 13:56

Sama gram dosyc duzo, ale do uzaleznienia mi chyba troche brakuje. Czasami nie dotykam zadnych gier przez pol roku, a potem w ciagu tygodnia gram w pokera piec razy. Lubie te gre, ale dzieki temu, ze przebywam w kasynie calkiem czesto, widze jak bardzo niszczy to zycie niektorych ludzi.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: rytygier » sob 11 lut, 2017 19:02

Peggy_Brown pisze: rytygier pisze:
Ja osobiście, jeśli już miałbym wybierać, to wolałbym przepuścić tą kasę w jaskini hazardu.

uzależnienie nie mówi, co wolisz osobiście.


Nie do końca, bo skoro np. palacz nikotyny może wybrać markę fajek jakimi się truje, więc i osoba uzależniona od hazardu może wybrać w co przepuszczać kasę ( w lotto, pokera, ruletkę itp.)
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 35 times
Have thanks: 65 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1083

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Redo26 » sob 11 lut, 2017 19:31

Grałem kiedyś w maszyny, ale od wysokiej wygranej, którą później zgrałem do zera to przestałem grać zupełnie. Uznałem, że jestem zbyt podatny na to gówno. Teraz tylko się śmieję gdy patrzę jak koledzy wtapiają w to pieniądze i co najgorsze nie chcą dać sobie pomóc.
"Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Tobie mija
czas - i czy czas coś znaczy,
gdy się jest Tobą."

Stanisław Barańczak ~ "Widokówka z tego świata"
Awatar użytkownika
Redo26
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 08 lut, 2017 17:46
Lokalizacja: Z pewnego miejsca na Ziemi
Has thanked: 4 times
Have thanks: 0 time
Imię: Radosław
Płeć: Mężczyzna
Posty: 65

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » sob 11 lut, 2017 21:27

Na ogół jest tak, ze tacy hazardziści więcej przegrywają, jak wygrywają na automatach, a z takich "graczy" mają zyski kluby, lokale, w których są tego typu maszyny do gier hazardowych.
Nawet w niektórych automatach mogą być takie kombinacje, że grający prawie zawsze coś przegrają, ponieważ właściciele lokali celowo to robią, żeby jak najwięcej kasy przegrywali hazardziści, bo to są zyski dla tych właścicieli.
Może to być pewien rodzaj oszustwa i nieuczciwości, ale jak im to udowodnić?
Przecież te maszyny do gier działają normalnie i nikt by się nie połapał, że tam jest w nich jakaś kombinacja do częstego przegrywania kasy?
Nikt nie ma takiej pewności, czy takie maszyny do gier są do końca uczciwe.

No bo to jest logiczne, że jak właściciele lokali, w których mają takie automaty, maszyny do gier chcą zarabiać na grających, to raczej muszą tak kombinować, żeby jak najczęściej grający coś przegrywali, bo wtedy w tych automatach zostaję sporo kasy.
Takie automaty znajdują się w Polsce, w wielu klubach, ale podobno nie ma ich wiele.

Np. dawniej w Las Vegas, stolicy światowego hazardu w USA, działały mafie przestępcze, które prowadziły różne kluby i zgarniały miliony dolarów na graczach, ale to było nieuczciwe często, bo różne gry, automaty do gier, były "lewe", podrabiane, żeby grający prawie zawsze przegrywali, a to były olbrzymie zyski dla mafii i właścicieli klubów w Las Vegas. Tam ludzie bogacili się ( nie tylko mafie ) na nieuczciwości i oszustwie i to też wykorzystywały mafie, gangi przestępcze.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: TypowoNegatywny » sob 11 lut, 2017 23:58

Śniący pisze:Nawet w niektórych automatach mogą być takie kombinacje, że grający prawie zawsze coś przegrają, ponieważ właściciele lokali celowo to robią, żeby jak najwięcej kasy przegrywali hazardziści, bo to są zyski dla tych właścicieli.
Może to być pewien rodzaj oszustwa i nieuczciwości, ale jak im to udowodnić?
Przecież te maszyny do gier działają normalnie i nikt by się nie połapał, że tam jest w nich jakaś kombinacja do częstego przegrywania kasy?
Nikt nie ma takiej pewności, czy takie maszyny do gier są do końca uczciwe.


Przecież to oczywiste, że maszyna ma przynosić zysk. One są ustawiane na pewien % wygranych. Mimo tej wiedzy ludzie i tak grają, licząc, że to im się poszczęści i akurat coś trafią.
Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności.
Awatar użytkownika
TypowoNegatywny
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012 20:47
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 12 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 406

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » ndz 12 lut, 2017 10:47

I każdy hazardzista żyję w przekonaniu, że im będzie więcej grał, tym więcej będzie wygrywał, a tak często nie jest.
On może mieć świadomość, że czasem coś wygra, czasem coś przegra, ale jest nastawiony na większe wygrane i próbuje dotąd grać na maszynach, aż uda mu się sporo wygrać, tylko to jest już "błędne koło", ponieważ, jeżeli grający są już uzależnieni od hazardu, zaniedbując przez to obowiązki, inne rzeczy i normalne życie, to grają cały czas, nawet gdy coś wygrają, bo każdą, wygrana kasę ponownie przegrywają.

To jest błędne myślenie i przekonanie u takich ludzi, że oni cały czas będą wygrywali, a to już jest obsesja, choroba.
Ileż jest takich przypadków, że ludzie tacy przegrywali całe swoje życie, tracili przez hazard: mieszkania, domy, samochody, wypłaty, tracili przez to pracę, zapożyczali się, żeby zdobyć kasę na granie, a jak już przegrali wszystko, to stali się bezdomnymi i teraz śpią po klatkach schodowych, przebywają na dworcach kolejowych i są wyrzuceni poza margines społeczeństwa.
No ale cóż, to jest ich wina, bo nikt nie rodzi się uzależnionym od żadnego nałogu, tylko uzależnienie się z czasem nabywa przez niewłaściwy styl życia, a potem już to bardzo trudno zatrzymać.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Dafne » ndz 12 lut, 2017 11:42

Śniący pisze:No ale cóż, to jest ich wina, bo nikt nie rodzi się uzależnionym od żadnego nałogu, tylko uzależnienie się z czasem nabywa przez niewłaściwy styl życia, a potem już to bardzo trudno zatrzymać.
Och tak? Ich wina? Bzdury. Widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz, jak zwykle, heh. To nie jest ich wina. Z łaski swojej, zauważ może, iż to najczęściej wina okoliczności, otoczenia. Czasem jest to też sprawa genetyczna.

Hazard. Czyli adrenalina, sport, ryzyko. Z tym wiąże się pewna pokusa. Najczęściej nie potrafimy zaobserwować, że to już hazard. Nie ma takiej magicznej granicy, jak w przypadku alkoholizmu czy narkomanii.

Swego czasu byłam uzależniona od gier komputerowych. Może to nie hazard, ale też to trochę z tym powiązane. Tak mi się wydaje. Udało się z tego wyrwać, nie myślałam o grach. Ale było ciężko.
dum spiro, spero
___________

For this message the author Dafne has received thanks:
Peggy_Brown(ndz 12 lut, 2017 20:46)
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » ndz 12 lut, 2017 16:48

Dafne pisze:
Śniący pisze:No ale cóż, to jest ich wina, bo nikt nie rodzi się uzależnionym od żadnego nałogu, tylko uzależnienie się z czasem nabywa przez niewłaściwy styl życia, a potem już to bardzo trudno zatrzymać.
Och tak? Ich wina? Bzdury. Widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz, jak zwykle, heh. To nie jest ich wina. Z łaski swojej, zauważ może, iż to najczęściej wina okoliczności, otoczenia. Czasem jest to też sprawa genetyczna.

Hazard. Czyli adrenalina, sport, ryzyko. Z tym wiąże się pewna pokusa. Najczęściej nie potrafimy zaobserwować, że to już hazard. Nie ma takiej magicznej granicy, jak w przypadku alkoholizmu czy narkomanii.

Swego czasu byłam uzależniona od gier komputerowych. Może to nie hazard, ale też to trochę z tym powiązane. Tak mi się wydaje. Udało się z tego wyrwać, nie myślałam o grach. Ale było ciężko.

No i po raz kolejny muszę się bronić przed bzdurnymi osądami.
Po pierwsze, chyba każdy wie, czym może się skończyć hazard, jeżeli ktoś cały czas gra i przegrywa spore sumy pieniędzy, a po drugie, od razu nikt się tak szybko nie uzależnia od hazardu, dopiero po jakimś czasie, jeżeli gra nałogowo i przegrywa dużo.
Tutaj chodzi o to, że, jak "przepuszcza" się całe wypłaty, oszczędności na automatach, to już jest coś nie tak i to nie jest normalne.
Jeszcze, póki nie jest za późno, można się z tego wycofać i przestać grać, a przede wszystkim zdać sobie sprawę, że na tym się traci, czasem bardzo dużo. Zresztą trudno czasem stwierdzić, czy u wszystkich ludzi jest uzależnienie od gier, bo niektórzy mogą nie być od tego uzależnieni, ale lubią gry hazardowe, dlatego w niej grają. Droga KOLEŻANKO, wszystko zależy od samych ludzi, jak i co będą robili i to tylko od nich samych zależy, czy podejmą dobrą decyzję. Też wszystkiego nie można zwalać na nałóg, bo człowiek ma rozum i powinien coś robić w tym kierunku, jakoś sobie pomóc, żeby nie robić sobie samemu szkód.
W przypadku papierosów, alkoholu i narkotyków, to może inaczej wyglądać z nałogiem, niż z hazardem, ale tego nie wiem, bo ja nigdy żadnych "nałogów" nie miałem. Nigdy też nie grałem na automatach i całe szczęście.
Jedynie w co grałem w latach 90 - tych, to w normalne gry na żetony w SALONACH GIER, bo były wtedy popularne, wszędzie, ale to, jak byłem dzieckiem.

Natomiast, nikt nikomu przecież nie nakazuje grania i przegrywania swoich pieniędzy, tylko to jest wolna wola ludzi. Ktoś chce, to idzie i gra, ktoś nie chce, to nie idzie i nie gra w ogóle.

Fakt, są w niektórych miejscach wystawiane automaty do gier, ale każdy ma rozum i każdy sam o tym decyduje, czy chce przegrywać pieniądze. czy chce zachować pieniądze dla siebie.
Niestety, ale jeżeli hazardziści dużo tracą przez granie, to szkodzą sobie i także rodzinie i tutaj ja raczej bym nie zwalał winy na los, bo los tez nikomu nie każe grać i wszystko przegrywać. To jest rzecz, na którą człowiek ma wpływ, bo może zdecydować, czy chce grać, czy nie chce.

Ja, gdybym grał na takich automatach z ciekawości i przegrałbym chociażby tylko raz sporą sumę kasy, to raczej by mnie to już zniechęciło do dalszej gry i żałowałbym przegranych pieniędzy, a znam siebie na tyle, że tak by było.
I to jest sprawa rozumu i decyzji, jaką się podejmie, bo nikt nie rodzi się uzależnionym od niczego.

Takie nawyki się z czasem przez niektórych nabywa pokusami i niewłaściwym podejściem. :orany:
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » ndz 12 lut, 2017 17:09

od razu nikt się tak szybko nie uzależnia od hazardu, dopiero po jakimś czasie, jeżeli gra nałogowo i przegrywa dużo.

Mozna tez byc uzaleznionym, ale caly czas wygrywac icoteras?!


Droga KOLEŻANKO, wszystko zależy od samych ludzi, jak i co będą robili i to tylko od nich samych zależy, czy podejmą dobrą decyzję. Też wszystkiego nie można zwalać na nałóg, bo człowiek ma rozum i powinien coś robić w tym kierunku, jakoś sobie pomóc, żeby nie robić sobie samemu szkód.

Ej, ale jak to ty nie masz pieniedzy i szczescia, to nie jest to twoja wina i od ciebie nie zalezy, bo przeciez nikt ci nic nie dal w prezencie :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Uwielbiam to wybiorcze ocenianie.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » ndz 12 lut, 2017 17:22

Ale ja tego nie kwestionuje.
Można coś wygrywać na grach, podobnie jak w TOTO LOTKA, tylko to jest już kwestia szczęścia.
Na automatach do gier, jeżeli już się coś wygrywa, to są różne sumy, czasem większe, czasem mniejsze i mogą być dużo mniejsze od tego, co się przegrało.

Ja, jeżeli raz wygrałbym konkretną sumę, a włożył do automatu dużo mniej, to dalej już nie chciałbym grać, bo bałbym się, że straciłbym wszystko, co wygrałem, a lepiej mieć tyle, ile się wygrało, niż przegrać to, grając ponownie i stracić wszystko i to jest sprawa własnego rozumu.
Jest potem nie małe ryzyko i obawa, że za kolejnym razem przegra się wszystko i nie wygra nic.
I tutaj trzeba sobie postawić jakąś granicę, bo może to być dla własnego dobra.

No chyba że ktoś tak nie potrafi.

Ja wolę się nie łapać za automaty, a inna rzecz, to też trzeba mieć na to kasę, żeby grać, bo zawsze tak jest w hazardzie, że najpierw ktoś musi coś postawić, jakąś sumę, żeby móc grać, szczególnie w POKERA, a jest to gra bardzo ryzykowna.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » ndz 12 lut, 2017 17:44

A wlasnie, ze nie musisz zadnej sumy postawic, zeby moc grac, ale to juz trzeba troche wiedziec :swirus:
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » ndz 12 lut, 2017 18:16

Tylko to zależy, w co się gra i na jakich zasadach. Są różne formy GRY.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » ndz 12 lut, 2017 19:59

Mowie o pokerze, Sniacy, bo o tym napisales.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » ndz 12 lut, 2017 20:46

Śniący pisze:Po pierwsze, chyba każdy wie, czym może się skończyć hazard, jeżeli ktoś cały czas gra i przegrywa spore sumy pieniędzy, a po drugie, od razu nikt się tak szybko nie uzależnia od hazardu, dopiero po jakimś czasie, jeżeli gra nałogowo i przegrywa dużo.
Co z tego, że wie, skoro też nie dociera to do niego. Spotkałeś kiedyś kogoś uzależnionego? bo ja tak i ta osoba wiedziała, że niszczy sobie tym życie jednak tak to działa, że zaczynając nie myśli się o konsekwencjach. Wiesz, że ciebie to nie będzie dotyczyło, że panujesz. Aż wpada się w pułapkę i już wyjść trudno. Wiem o tym, bo byłam strasznie uzależniona od internetu, ale wyszłam z tego w porę.
Śniący pisze:W przypadku papierosów, alkoholu i narkotyków, to może inaczej wyglądać z nałogiem, niż z hazardem, ale tego nie wiem, bo ja nigdy żadnych "nałogów" nie miałem.
Mechanizm jest bardzo podobny. Nie mówię z wymyślenia a z tego, że znam ludzi uzależnionych od hazardu i alkoholu. Trochę za dużo.
Śniący pisze:To jest rzecz, na którą człowiek ma wpływ, bo może zdecydować, czy chce grać, czy nie chce.
Szczególnie jak otoczenie naciska a ma się słabą wolę odmawiania.
Śniący pisze:Ja, jeżeli raz wygrałbym konkretną sumę, a włożył do automatu dużo mniej, to dalej już nie chciałbym grać, bo bałbym się, że straciłbym wszystko, co wygrałem, a lepiej mieć tyle, ile się wygrało, niż przegrać to, grając ponownie i stracić wszystko i to jest sprawa własnego rozumu.
A mówią, że człowiek póki nie jest w jakiejś sytuacji nie może stwierdzić, co by zrobił. Ludzi mechanizm jest tak zaprogramowany, że ubi ryzyko. Ja nie lubię tracić pieniędzy więc włożenie dwóch złotych do automatu jest straszne. Ale jakby to dla mnie nie miało znaczenia i wygrałabym coś, to czemu nie sprawdzić czy nie poszczęści się znowu i włożyć kolejne pieniądze. Niestety częściej tak to działa niż w drugą srtonę, że bierzesz kasę i wychodzisz.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » ndz 12 lut, 2017 21:23

Jeżeli chodzi o POKERA, to chyba w ta grę też gra się za pieniądze, tak? Można wygrać sporo kasy, a można nie wygrać nic.

Hazard jest podobnym uzależnieniem, jak nikotyna, alkohol i narkotyki, tylko jest to inny rodzaj uzależnienia, bardziej lub tylko psychologiczny, bo to siedzi w głowie człowieka.
Zresztą, nikotyna, narkotyki i alkohol też uzależnia psychicznie, ale i fizycznie, bo przez te nałogi niszczy się również ciało, niektóre organy są wyniszczone.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » ndz 12 lut, 2017 22:22

Śniący pisze:bardziej lub tylko psychologiczny, bo to siedzi w głowie człowieka.
niekoniecznie. Adrenalina wydziela się w organizmie a nie w psychice.
A każde uzależnienie leczy się fizycznie i psychicznie.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » ndz 12 lut, 2017 22:56

Jeżeli chodzi o POKERA, to chyba w ta grę też gra się za pieniądze, tak? Można wygrać sporo kasy, a można nie wygrać nic.

Wlasnie mowie ci, ze nie trzeba wkladac w to zadnych pieniedzy, a wychodzic z ogromymi zyskami. Turnieje w pokera to cudowna sprawa. Zaczyna sie od darmowego, potem przechodzi sie do kolejnych i kolejnych etapow, by w koncu dotrzec do konkretnych pieniedzy typu £30k. Troche czasu trzeba na to poswiecic, to prawda, ale znam troche ludzi, ktorzy maja pelnowymiarowa prace i w taki sposob dodaja sobie swiateczny bonus, a nawet takich, ktorzy tylko z tego zyja, nie wkladajac zadnych pieniedzy w te gre. Ale to prawda, trzeba miec silna wole i umiec nie tylko wygrywac, ale tez przegrywac.

A każde uzależnienie leczy się fizycznie i psychicznie.

Jak sie leczy uzaleznienie od hazardu fizycznie?
Czy ban w kasynach i internetowych grach to juz fizyczne leczenie?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Śniący » pn 13 lut, 2017 09:44

No to tutaj ja nie wiem dokładnie, jak jest w tej grze, ale są takie gry, gdzie jakąś kasę trzeba włożyć, żeby grać i coś wygrać.
Zresztą w POKERA też trzeba umieć grać, bo być może nie jest to łatwa gra. Ja nigdy nie grałem w żadne takie gry, bo mnie to nie kręciło, oprócz BILARDA, gdzie podobno tez gra się za pieniądze w tej grze, ale to chyba najbardziej w USA.

Czyli rozumiem, że koleżanka jest dobra w POKERA i jest zagorzałą graczką wielu gier tego typu, tak?

Nikt nic nikomu za darmo i łatwo nie daje. Jak się nawet w coś gra, to wygrana nie przychodzi nikomu łatwo, tylko na to potrzeba wiele szczęścia, inteligencji i trzeba być dobrym w jakiejś grze, umieć grać.
Tak jest z każdym teleturniejem telewizyjnym i radiowym.
Żeby dostać się do jakiegoś teleturnieju telewizyjnego, najpierw przechodzi się jakieś etapy, są pytania, potem musza też kogoś wybrać do udziału.
To nie jest prosta sprawa. Nikt nikomu łatwo nie daje pieniędzy.
Przykład gry w TOTO LOTKA, gdzie też trzeba płacić za to, żeby wypełniać te kwadraciki, żeby w to grać, bo w kioskach kupuje się te kupony, jak i inne kupony - zdrapki.
Jeżeli ludzie w TOTO LOTKA grają wiele lat, to za każdym razem muszą kupować te kupony i to też chyba zależy od ilości tych kratek z kwadracikami, bo jak kupują więcej, to i więcej płacą, ale to nie gwarantuje wygranej w TOTKA.

Grając, wypełniając przez kilkanaście lat te kupony, to na tą grę wydaje się kupę kasy, a i tak nic się nie wygrywa, bo nie trafią ani 5, ani 6.
A kolektury też chcą zarobić na tych, którzy w to grają, bo nic nie ma za darmo. Także samo granie w coś, to jeszcze nie wszystko.

No a wracając do POKERA i tego typu gier, są przecież ruletki, gdzie można postawić jakaś sumę pieniędzy i to jest tylko kwestia tego, czy wygra się więcej, czy straci się wszystko w takiej grze?
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » pn 13 lut, 2017 19:24

Leah P pisze:Czy ban w kasynach i internetowych grach to juz fizyczne leczenie?
a leki?
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » wt 14 lut, 2017 18:35

Czyli rozumiem, że koleżanka jest dobra w POKERA i jest zagorzałą graczką wielu gier tego typu, tak?

Nie powiedzialabym, ze jestem az tak dobra, bo jak widac nadal milionerka nie jestem, ale umiem i lubie grac w pokera. Innych gier typu ruletka i maszyny nie dotykam raczej, moze raz funta wrzucilam do maszyny, a w ruletke albo blackjacka gram tylko darmowymi voucherami (czasami daja stalym klientom na wejsciu £5 voucher, ktorym mozna zagrac tylko w jedna z tych dwoch gier).

No a wracając do POKERA i tego typu gier, są przecież ruletki, gdzie można postawić jakaś sumę pieniędzy i to jest tylko kwestia tego, czy wygra się więcej, czy straci się wszystko w takiej grze?

Nie wrzucalabym pokera do jednego worka z innymi grami, ruletkami, koscmi, blackjackiem itp. Owszem, nadal jest to gra z elementem losowosci, ale wedlug mnie na zupelnie innym poziomie, bo gra sie (w wiekszosci przypadkow) przeciwko innym ludziom, jak jest sie dobrym graczem to nawet z gownianych gart ukreci sie jakas wygrana. Z kolei maszyny i gry, w ktorych twoim przeciwnikiem jest dealer, a praktycznie wszystko zalezy od szczescia, to smiech na sali, kiedy ktos twierdzi, ze jest dobrym graczem. Nie da sie generalnie przewidziec, co sie w tych grach stanie, chyba ze sie oszukuje, bo nawet liczenie kart w tych czasach jest prawie niemozliwe (maszyny tasujace). Mnie na przyklad duzo bardziej boli przegrana, kiedy moje pieniadze ida do wielomilionowego biznesu, niz przegrana z jakims typem, ktorego moze i nie znam, ale wiem, ze on jest na takim samym poziomie jak ja.

a leki?

Jakie leki lecza uzaleznienie od hazardu. Serio, chcialabym sie dowiedziec.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » wt 14 lut, 2017 22:01

Leah P pisze:Jakie leki lecza uzaleznienie od hazardu.
Ale uzależnienia od narkotyków też nie wyleczy się lekami. One są dodatkiem. Po to by uspokoić organizm itd.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Leah P » wt 14 lut, 2017 22:56

No ale jakie to sa leki?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: Peggy_Brown » śr 15 lut, 2017 19:10

Leah P, nie byłam uzależniona to nazwami Tobie nie rzucę.
Wszystkie choroby związane z psychiką są leczone dodatkowo lekami. Np lekami na uspokojenie, na coś związanego z pociągiem do gry. W każdym ośrodku uzależnień podają leki. Czy jednak się mylę?

Lekarze leczący uzależnienia przepisują leki często.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Uzależnienie od hazardu

Postautor: rytygier » śr 15 lut, 2017 21:01

Wg specjalistów - psychiatrów ,, podstawową metodą leczenia uzależnienia od hazardu (tzw. hazardu patologicznego)jest psychoterapia. Podejmowane dotychczas próby farmakoterapii nie pozwalają jeszcze na rekomendowanie do rutynowego stosowania żadnego z dotychczas badanych leków."
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 35 times
Have thanks: 65 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1083

Następna

Wróć do Kontrowersje i tabu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron