Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Wyznawanie uczuć

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Wyznawanie uczuć

Postautor: Ruta » pn 21 lis, 2011 18:04

Często mówienie o własnych uczuciach sprawia nam wiele kłopotów.
Mamy jakiś problem, wolimy pomilczeć lub napisać o nich na forum - anonimowo.
Jesteśmy w kimś zakochani, to także wolimy wzdychać niż działać.

Dlaczego mówienie o własnych uczuciach jest tak trudne?
Jak z tym walczyć? Macie swoje sposoby?
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Yenlikasio » pn 21 lis, 2011 18:11

No tak, mi też sprawia to dość duże problemy i czasem wychodzą dziwne i denne sytuację, kiedy się zmieszam. :zawstydzony:

Jak z tym walczyć? Ja gadam sam ze sobą, opieprzam się, przekonuję, znajduję więcej plusów, czasem szukam wsparcia i rady u znajomych. To przeważnie pomaga, choć i tak mam opory. Najczęściej działa na mnie stwierdzenie, że co mamy do stracenia? Jedno życie, trzeba z niego korzystać. No i tom co kiedyś mi ktoś powiedział - A jeśli miłość twojego życia właśnie przechodzi Ci obok nosa?
W życiu piękne są tylko chwile...
Yenlikasio
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 30 paź, 2011 19:44
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Maciek
Posty: 87

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Ania » pn 21 lis, 2011 18:13

Zawsze jestem zdania, że lepiej powiedzieć głośno co nas boli niż trzymać to uparcie w sobie. Taki trzymanie emocji w sobie jest wg mnie dobre. Człowiek musi to z siebie wydostać aby było mu lepiej.
Niektórzy nie mają komu się wygadać, to wolą pisać to anonimowo w internecie. Bądź wstydzą się swoich uczuć, boją się ośmieszenia w przypadku miłości.
Ze mną jest różnie. Zazwyczaj mówię otwarcie co czuje, bo jest mi wtedy lepiej, czuję się bardziej wolna od swoich problemów.
"W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu."
Ania
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 19 lut, 2009 17:03
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 335

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » pn 21 lis, 2011 20:09

Eteryczna pisze:Dlaczego mówienie o własnych uczuciach jest tak trudne?

Bo nie wszyscy są ekstrawertykami, którzy muszą, wszystko jedno do kogo i o czym, mówić. Bo mówienie o uczuciach to zawsze odsłanianie słabych punktów, a ludziom nie wolno ufać, bo zawsze każdy taki słaby punkt wykorzystają. Wreszcie, bo język jest słabym narzędziem do wyrażania tego, najczęściej trzeba jeszcze jakichś wspólnych doświadczeń czy pewnej nici pozawerbalnego porozumienia, żeby się w tej kwestii dogadać.

Eteryczna pisze:Jak z tym walczyć?

A po co? Zupełnie jak by to było coś złego...
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Yenlikasio » pn 21 lis, 2011 20:24

A po co? Zupełnie jak by to było coś złego...


Nikt nie powiedział że jest to złe. Po prostu niektórym ludziom przeszkadza to, iż ich osobowość nie potrafi otworzyć się na ludzi w odpowiednim stopniu, że coś trzyma ich i nie pozwala wyrazić uczuć.
W życiu piękne są tylko chwile...
Yenlikasio
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 30 paź, 2011 19:44
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Maciek
Posty: 87

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » pn 21 lis, 2011 20:46

Yenlikasio pisze:Nikt nie powiedział że jest to złe.

Nie no, chwila. "Jak z tym walczyć?" Walczy się z lenistwem, z nałogami, z przestępczością, z wszystkimi tymi rzeczami, które są powszechnie uważane za złe.
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Ruta » pn 21 lis, 2011 20:49

sepän poika pisze:
Yenlikasio pisze:Nikt nie powiedział że jest to złe.

Nie no, chwila. "Jak z tym walczyć?" Walczy się z lenistwem, z nałogami, z przestępczością, z wszystkimi tymi rzeczami, które są powszechnie uważane za złe.

Lub ze słabościami. :P
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » pn 21 lis, 2011 20:59

Eteryczna pisze:
sepän poika pisze:
Yenlikasio pisze:Nikt nie powiedział że jest to złe.

Nie no, chwila. "Jak z tym walczyć?" Walczy się z lenistwem, z nałogami, z przestępczością, z wszystkimi tymi rzeczami, które są powszechnie uważane za złe.

Lub ze słabościami. :P

Point stands. Łatwiej udowodnić, że to właśnie mówienie o uczuciach jest słabością, niż w drugą stronę (szkic dowodu w moim pierwszym poście w tym temacie :P ).
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Ruta » pn 21 lis, 2011 21:00

Jeżeli ktoś chce z czymś walczyć znaczy, że mu z tym źle. Po co walczyć z czymś co uważamy za dobre?
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » pn 21 lis, 2011 21:02

Noooo właśnie, dzięki za przeformułowanie mojego pytania ;)
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Ruta » pn 21 lis, 2011 21:05

LOL.
Ale chyba oczywiste, że nie pytam o sposoby na walkę z tym trudem mówienia o sobie, kogoś kto nie uważa to za żaden problem? Nie jest? :szok:
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » pn 21 lis, 2011 21:07

Eteryczna pisze:Ale chyba oczywiste, że nie pytam o sposoby na walkę z tym trudem mówienia o sobie, kogoś kto nie uważa to za żaden problem? Nie jest? :szok:

No nie jest. Jak dla mnie pytasz:
"Oczywistym jest, że niemówienie o własnych uczuciach jest poważnym psychologicznym problemem. Jak zatem sobie z nim radzić?"
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Ruta » pn 21 lis, 2011 21:10

sepän poika pisze:
Eteryczna pisze:Ale chyba oczywiste, że nie pytam o sposoby na walkę z tym trudem mówienia o sobie, kogoś kto nie uważa to za żaden problem? Nie jest? :szok:

No nie jest. Jak dla mnie pytasz:
"Oczywistym jest, że niemówienie o własnych uczuciach jest poważnym psychologicznym problemem. Jak zatem sobie z nim radzić?"

Napisałam tylko, że czasem ludziom mówienie o sobie sprawia pewien trud. Pytam dlaczego i jak z nim walczyć. :zdziwko:
No już nie moja wina, żeś jest introwertykiem i poczułeś się pominięty :P
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Iluminacja » pn 21 lis, 2011 22:56

No cóż..chyba mam psychologiczny problem :rotfl: , wyrażanie uczuć nie szło mi najlepiej, ale cóż jakoś z tym żyje, i nie uważam, żeby w kazdej sytuacji był to problem, czasami można było czegoś uniknąć, co wynikneło by w przeciwnym razie z takiego ,,wylewania" uczuć.
Inny przykład, zazwyczaj nie mówię innym, gdy coś nie pójdzie po mojej myśli, bo i po pierwsze nie mam się czym chwalić a po drugie to nie zmieni mojej sytuacji, i czy to też jest problemem?
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3234

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: ajwenhou » wt 22 lis, 2011 09:31

sama kilka lat temu miałam problem z wyznawaniem co czuję, i o ile 'kocham Cię' przychodziło mi z łatwością, o tyle 'jesteś dla mnie wszystkim' albo 'nie poradzę sobie bez Ciebie' przejść przez gardło nie chciało. teraz już nie mam z tym problemu, może trafiłam na właściwą osobę, albo jestem po prostu pewna swoich uczuć i nie boję się przyznać, że boję się straty.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Iluminacja » wt 22 lis, 2011 09:50

ajwenhou pisze:'nie poradzę sobie bez Ciebie


No tak świat przestanie istnieć :looka:
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3234

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: ajwenhou » wt 22 lis, 2011 09:58

jeśli kogoś kochasz i ta osoba odchodzi to świat wtedy, na chwilę, ale przestaje istnieć ;) pokochasz - zobaczysz.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » wt 22 lis, 2011 10:20

ajwenhou pisze:jeśli kogoś kochasz i ta osoba odchodzi to świat wtedy, na chwilę, ale przestaje istnieć ;) pokochasz - zobaczysz.

Nie dało się tego chyba bardziej protekcjonalnie powiedzieć...
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: ajwenhou » wt 22 lis, 2011 10:46

ale krytykowanie czegoś, o czym nie ma się pojęcia albo udaje się, że się nie ma, jest okej?
każdy ma inne priorytety ;)
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Iluminacja » wt 22 lis, 2011 11:45

ajwenhou pisze:każdy ma inne priorytety ;

Każdy no więc każdy może twierdzić inaczej :oczami:
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3234

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sepän poika » wt 22 lis, 2011 11:53

ajwenhou pisze:ale krytykowanie czegoś, o czym nie ma się pojęcia albo udaje się, że się nie ma, jest okej?

Łał, właśnie udowodniłaś, że jednak się da.
W temacie uczuć każdy się zna na temacie tak samo - czyli wcale. Więc takie kreowanie się na lepszą od całego świata jest raczej słabe...
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: ajwenhou » wt 22 lis, 2011 17:57

a czy ja kreuje się na lepszą bo znam się na temacie? nie. jak napisałam wyżej krytykowanie czegoś o czym się nie wie albo udaje, że się nie wie też jest słabe, bo dla jednego najważniejszym w życiu może być posiadanie ukochanej osoby, a dla drugiego posiadanie wyższego wykształcenia i w sumie nie mnie oceniać co dla kogo jest ważne. jak napisałam, każdy ma inne priorytety i dla osób, które ja znam stracenie najbliższej osoby jest dużym dramatem.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: V » czw 01 gru, 2011 01:42

Niektórzy nie boją się wyrażać uczuć... Moim zdaniem wszystkiemu winien jest strach. Zakochaliśmy się i najlepiej będzie, jak jej to powiemy, ale CO ONA NA TO? W tym rzecz. Nie należy się bać. Nie należy ukrywać uczuć przed bliską osobą. Przed światem jednak należy pokazywać siłę. Powinniśmy umieć to odzielić.
Dlaczego nie w moim łóżku palisz tej nocy papierosa za papierosem?
V
Newbie
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 17:41
Has thanked: 22 times
Have thanks: 33 times
Imię: Eljot
Płeć: Mężczyzna
Medals: 3
Posty: 3491

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Niewidzi@lna » czw 01 gru, 2011 20:47

Często mówienie o własnych uczuciach sprawia nam wiele kłopotów.
Nie, sama nie wiem dlaczego.

Mamy jakiś problem, wolimy pomilczeć lub napisać o nich na forum - anonimowo.
Anonimowo zawsze łatwiej, a ludzie wola iść na łatwiznę.

Jesteśmy w kimś zakochani, to także wolimy wzdychać niż działać.
Myślę, że z każdym jest inaczej, jeden woli działać a inny wzdychać.

Dlaczego mówienie o własnych uczuciach jest tak trudne?
Bo boimy, że zostaniemy odrzuceni, wyśmiani itp.

Jak z tym walczyć? Macie swoje sposoby?
Nie wiem i nie mam sposobów
Awatar użytkownika
Niewidzi@lna
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 27 lis, 2011 15:41
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Caro
Posty: 158

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Scorpion » pt 02 gru, 2011 19:00

Nie potrafię mówić o nich wprost przez to, że boję się odrzucenia (3 razy załamanie nerwowe to o 3 razy za dużo).
Nie potrafię z tym walczyć, nawet psycholog czuje się bezradny. :(
Obrazek
Scorpion
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: czw 01 gru, 2011 16:04
Lokalizacja: Rakszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Darek
Posty: 191

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: sylwinia » śr 07 gru, 2011 15:39

Anonimowo zawsze łatwiej jest się porozumieć, bo nie musisz się przed nikim otwierać.
Ale co do wyznawania uczuć - to zależy od tych dwóch osób. :)
Blogowanie to moja pasja.
sylwinia
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 20 lis, 2011 15:42
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Sylwia
Posty: 20

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Scorpion » czw 08 gru, 2011 19:11

Tu powiem szczerze iż tylko mi się zdarzyło to zrobić. Niestety skutki były jakie były. :(
Obrazek
Scorpion
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: czw 01 gru, 2011 16:04
Lokalizacja: Rakszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Darek
Posty: 191

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: nieogarniety » czw 08 gru, 2011 20:47

Mówienie o własnych uczuciach od zawsze było moim problemem. Naprawdę sporym warto dodać. Czy jest na to sposób? Jeśli komuś to przeszkadza (mi zaczęło w pewnym momencie) jedynie chyba brute-force tu może pomóc. Jakoś sobie z tym zacząłem radzić właśnie na siłę wymuszając na sobie decyzję, żeby wreszcie powiedzieć komuś o tym co mi leży na sercu.
nieogarniety
Administrator
 
Rejestracja: pt 25 mar, 2011 22:17
Lokalizacja: PL (kinowa)
Has thanked: 41 times
Have thanks: 45 times
Imię: Marcin
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 4496

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: Icannotfly. » ndz 25 gru, 2011 21:56

To chyba zależy od osoby. Niektórzy są wylewni i bez problemu przychodzi im wyznawanie uczuć, a inni będą to tłumić w sobie.
Też zawsze miałam z tym problemy, bałam się odrzucenia, wyśmiania, uznawałam po co?. Zawsze czekałam na pierwszy krok ze strony przeciwnej, bo wtedy czułam, w pewnym sensie, że stoję już na pewnym gruncie.

Nie mam pojęcia jak z tym walczyć. Uczyć się tego? Zaczynając od małych kroczków, np. powiedzenia komuś, że ładnie wygląda (o ile tak myślimy w danym momencie :P ).
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Re: Wyznawanie uczuć

Postautor: JV8 » ndz 25 gru, 2011 22:25

Cóż, ja jestem osobą, pewnie jak znaczna część użytkowników tego forum, niezbyt wylewną jeśli chodzi o uczucia.
Jeszcze nigdy nie powiedziałem drugiej osobie - "kocham", zakończyło się tylko na słowach "bardzo mi na Tobie zależy" <- w sumie samego zwrotu bardzo nie lubię, jest, w mojej opini, zbyt egoistyczne.
I teraz nawiązując do pytania z tematu - Dlaczego?
Po pierwsze, nie lubię wielkich słów, z kilku powodów. Nie chcę powiedzieć że kogoś kocham, nie będąc w 100% pewnym że to miłość, zresztą wtedy okazało się że to było zauroczenie.
Po drugie, nie chce zrazić do siebie osób, na których mi zależy.
Po trzecie, nie mam do tego po prostu zbytnio odwagi ;)

Ale cieszę się z jednej rzeczy, to na szczęście powoli się zmienia.
Pierwsza "porażka"(kolejny niefortunny zwrot) dała mi siłę i odwagę. Po za tym, bardzo pomogły mi w tym życzenia świąteczne od pewnych osób, czyli jest coraz lepiej, czego życzę wszystkim :)
Why won’t you try?
So don’t be shy
Come on and change your ways
Why won’t you try?
So don’t be shy
Till the end of days
~Kontrust
JV8
Sponsor
 
Rejestracja: pn 31 paź, 2011 23:00
Has thanked: 0 time
Have thanks: 4 times
Posty: 386

Następna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości