Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Bóg jest grzesznikiem

Wiara, Kościół, Bóg, poglądy filozoficzne. Dział trudny, kontrowersyjny. Zastanawiasz się czasem co spotka Cię po śmierci? Jak powstał świat? Czym jest dusza? Masz odwagę podzielić się swoimi spostrzeżeniami?

Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » pt 02 lut, 2018 22:16

Nasz polski kościół powszechny promuje wizję nieskończenie dobrego Boga, co
a) jest sprzeczne ze zdroworozsądkowym myśleniem
b) w samej Biblii, uznanej przez kościół za księgę natchnioną, „pisze” jak byk:

Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.

Z tego cytatu ewidentnie wynika, że Bóg nie jest ani zły, ani dobry. Jest zarówno zły, jak i dobry. Owoc Boga jest gorzkosłodki.
Ze złem kościół radzi sobie tak, że to co złe zwala na szatana, który z kolei został stworzony przez nikogo innego, tylko samego Pana Bozia.
Katolik zaraz przywoła w tym miejscu niejaka „wolną wolę” (pojęcia, którego tak do końca nikt nie rozumie, ale każdy ma tam jakieś skojarzenia, dokładnie tak samo jak z Bogiem). Jednak „wolna wola” podarowana przez Boga swojemu umiłowanemu Stworzeniu choć sama w sobie wydaje się czymś nieskończenie dobrym (wszak nie dość, ze wola, to jeszcze wolna), to w istocie daje możliwość czynienia zła.
Dobry anioł mocą wolnej woli przemienił się w szatana, który z kolei idealną parę pierwszych ludzi skusił do grzechu (grzech bez wolnej woli nie istnieje).
Potem biedny Chrystus musiał odejść z tego świata męczeńską śmiercią, żeby odkupić efekt wolnej woli, podarowanej przez jego Ojca.
Katolik powie, no tak, ten świat nie jest idealny i nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale niebawem nadejdzie Królestwo Boże, gdzie szatan, gdzie grzech zostaną ostatecznie zgładzone. Będziem się nurzać w nieskończonym dobru.
Jednak za tą piękną wizją rajskiej radości niezmąconej złem wiąże się fakt, że nie będzie wolnej woli (bo ta daje możliwość popełnienia grzechu).
A skoro w tej lepszej wersji świata nie ma wolnej woli, toteż ciężko zrozumieć, na jaką cholerę Bóg pierwotnie nadał ją swoim stworzeniom.
Jedyne racjonalne wytłumaczenie, jakie przychodzi mi do głowy jest takie, że Bóg podobnie jak swoje stworzenie, nie jest nieskończenie dobry. Bóg też ma wolną wolę. Bóg jest grzesznikiem.
Amen.

Dziękuję serdecznie inspiratorom tego wątku, w tym w szczególności:
- Krzysztofowi Pieczyńskiemu
- Browarowi Grodzisk, Grodziska White IPA
- Jezusowi Marii Peszek
- Ewangelii wg św. Mateusza
- Panu Bogu
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Kerosine » sob 03 lut, 2018 12:11

aspołeczne.kurczę pisze:Ze złem kościół radzi sobie tak, że to co złe zwala na szatana, który z kolei został stworzony przez nikogo innego, tylko samego Pana Bozia.

Drobna poprawka: nie Szatan został stworzony przez Boga, tylko Anioł, którym kiedyś był. Szatan stworzył się sam w momencie zwrócenia przeciwko Bogu [że tak pozwolę sobie skrócić całą historię].

Kościół bynajmniej nie zwala też winy za całe zło na Diabła - za każdym razem razem podkreśla [co oczywiste jest dla każdego, kto podejmie trud w wystarczającym stopniu zgłębienia doktryny], że ten może jedynie kusić do grzechu, choćby i ze wszystkich sił, ale ostateczną decyzję o jego popełnieniu podejmuje zawsze człowiek.

aspołeczne.kurczę pisze:Katolik powie, no tak, ten świat nie jest idealny i nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale niebawem nadejdzie Królestwo Boże, gdzie szatan, gdzie grzech zostaną ostatecznie zgładzone. Będziem się nurzać w nieskończonym dobru.
Jednak za tą piękną wizją rajskiej radości niezmąconej złem wiąże się fakt, że nie będzie wolnej woli (bo ta daje możliwość popełnienia grzechu).
A skoro w tej lepszej wersji świata nie ma wolnej woli, toteż ciężko zrozumieć, na jaką cholerę Bóg pierwotnie nadał ją swoim stworzeniom.

Wolna Wola przejawia się w swym najpełniejszym aspekcie w momencie śmierci - wybory dokonywane wtedy mają charakter ostateczny, rozciągają się już na całą wieczność i nie da się ich odmienić, gdyż podejmowane są całym swoim jestestwem [swoją drogą, właśnie ze względu na taki charakter decyzji Szatana - choć w tym przypadku wynikającej z jego natury jako bytu anielskiego - uznaje się, że niemożliwe jest jego nawrócenie]. Późniejszy pobyt w Niebie ["Królestwie Niebieskim", które w pełni zapanuje właśnie po dokonaniu Sądu Ostatecznego] lub Piekle jest konsekwencją niczego innego, jak właśnie maksymalnej możliwej do wyobrażenia dawki wolnej woli - chwili, która w Nowym Jeruzalem rozciągnięta jest / będzie w nieskończoność.

Ach, i jeszcze:
aspołeczne.kurczę pisze:Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.

Z tego cytatu ewidentnie wynika, że Bóg nie jest ani zły, ani dobry. Jest zarówno zły, jak i dobry. Owoc Boga jest gorzkosłodki.

Jak dla mnie powyższy cytat wcale takiego wniosku nie implikuje.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kerosine |X|
Moderator
 
Rejestracja: śr 30 sty, 2013 09:04
Has thanked: 9 times
Have thanks: 12 times
Płeć: Kobieta
Posty: 204

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » sob 03 lut, 2018 13:36

Kerosine pisze:Drobna poprawka: nie Szatan został stworzony przez Boga, tylko Anioł, którym kiedyś był. Szatan stworzył się sam w momencie zwrócenia przeciwko Bogu [że tak pozwolę sobie skrócić całą historię].


aspołeczne kurczę pisze:Dobry anioł mocą wolnej woli przemienił się w szatana, który z kolei idealną parę pierwszych ludzi skusił do grzechu (grzech bez wolnej woli nie istnieje).


Kerosine pisze:Kościół bynajmniej nie zwala też winy za całe zło na Diabła - za każdym razem razem podkreśla [co oczywiste jest dla każdego, kto podejmie trud w wystarczającym stopniu zgłębienia doktryny], że ten może jedynie kusić do grzechu, choćby i ze wszystkich sił, ale ostateczną decyzję o jego popełnieniu podejmuje zawsze człowiek.


Mnie tutaj chodzi o początek zła. Człowiek powstał później niż szatan.

Kerosine pisze:Wolna Wola przejawia się w swym najpełniejszym aspekcie w momencie śmierci - wybory dokonywane wtedy mają charakter ostateczny, rozciągają się już na całą wieczność i nie da się ich odmienić, gdyż podejmowane są całym swoim jestestwem [swoją drogą, właśnie ze względu na taki charakter decyzji Szatana - choć w tym przypadku wynikającej z jego natury jako bytu anielskiego - uznaje się, że niemożliwe jest jego nawrócenie]. Późniejszy pobyt w Niebie ["Królestwie Niebieskim", które w pełni zapanuje właśnie po dokonaniu Sądu Ostatecznego] lub Piekle jest konsekwencją niczego innego, jak właśnie maksymalnej możliwej do wyobrażenia dawki wolnej woli - chwili, która w Nowym Jeruzalem rozciągnięta jest / będzie w nieskończoność.


Z tym, że ja tutaj mówię o wolnej woli już po tym, jak się znajdzie w Królestwie Niebieskim, a nie wolnej woli, która do niego wiedzie. Jeżeli Niebo jest wolne od zła, to znaczy, że nie może obowiązywać tam wolna wola.

Kerosine pisze:Jak dla mnie powyższy cytat wcale takiego wniosku nie implikuje.
[/quote]

Cytat ten mówi, że:
Z czegoś co jest dobre nie może powstać coś niedobrego, a czegoś niedobrego nie może powstać coś dobrego.
Bóg, który miałby być tylko dobry, nie mógłby stworzyć zła, niezależnie od tego, czy to zło stworzył bezpośrednio, czy pośrednio (poprzez nadanie stworzeniu wolnej woli).
Bóg, który miałby być tylko zły, nie mógłby stworzyć dobra.
Ponieważ na świecie istnieje zarówno zło, jak i dobro, to oczywistym wnioskiem jest, że Bóg musi mieścić w sobie te dwie właściwości.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Filip » wt 06 lut, 2018 12:27

Wg mnie to takie trochę poplątanie z pomieszaniem. Problem polega na kiepskiej perspektywie, z której bierzemy się za ocenianie świata. Bóg nie jest ani dobry ani zły, to nasze ludzkie oceny. Bóg jak sam mówi w księdze Wyjścia jam jest ten, który jest. Nie mówi jam jest dobry pan. Mówienie o Bogu zawsze związane jest z błedem naszej perspektywy, ale najogólniej najlepiej jest mówić, że jest uosobioną mądrością. Inne dobre określenia to: informacja, słowo, światłość.
Awatar użytkownika
Filip |X|
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 3 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 356

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » wt 06 lut, 2018 16:44

Ooo, teodycea? Lubię to. :swirus:

Świat stworzony przez Boga był dobry. To człowiek wybrał zło. Przytoczony cytat traktuje tylko o tym, że po złych ludziach nie można spodziewać się dobrych czynów. Nawet dosłowne traktowanie tego fragmentu nie implikuje tego, że dobry owoc nie ma prawa się zepsuć w późniejszym czasie. Rozpisałaś się, a gdybyś postudiowała trochę tej filozofii (do czego zachęcałem) to wiedziałabyś, że Absolut nie może być przyczyną sprawczą zła - zło to brak dobra, a brak nie może zawierać czynnika, który powodowałby jego zaistnienie.

No i dochodzi też kwestia perspektywy, o której wspomniał Filip - słusznie. Może Bóg zezwolił na zło, bo był dobry, a wątpimy w to, bo - za Leibnizem - "nie dysponujemy boskim oglądem całości"?
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » wt 06 lut, 2018 21:13

Filip pisze:Wg mnie to takie trochę poplątanie z pomieszaniem. Problem polega na kiepskiej perspektywie, z której bierzemy się za ocenianie świata. Bóg nie jest ani dobry ani zły, to nasze ludzkie oceny. Bóg jak sam mówi w księdze Wyjścia jam jest ten, który jest. Nie mówi jam jest dobry pan. Mówienie o Bogu zawsze związane jest z błedem naszej perspektywy, ale najogólniej najlepiej jest mówić, że jest uosobioną mądrością. Inne dobre określenia to: informacja, słowo, światłość.


Ja bym do tego dodała - uosobioną głupotą, dezinformacją, milczeniem i ciemnością. Nie róbmy z Boga postaci ograniczonej.

Borcejn pisze: Rozpisałaś się, a gdybyś postudiowała trochę tej filozofii (do czego zachęcałem) to wiedziałabyś, że Absolut nie może być przyczyną sprawczą zła - zło to brak dobra, a brak nie może zawierać czynnika, który powodowałby jego zaistnienie.


A wedle mojego osądu dobro to brak zła, a brak nie może zawierać czynnika, który powodowałby jego zaistnienie.Czy jakiś filozof przede mną na to wpadł czy mogę publikować?

Borcejn pisze:No i dochodzi też kwestia perspektywy, o której wspomniał Filip - słusznie. Może Bóg zezwolił na zło, bo był dobry, a wątpimy w to, bo - za Leibnizem - "nie dysponujemy boskim oglądem całości"?


To jest argument, dzięki któremu wiara religijna jest wciąż w pełnym rozkwicie. Każdą tragedię, każdą sytuację, budzącą bunt i rozpacz, można wytłumaczyć "niepojętością" Boga".
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » wt 06 lut, 2018 21:29

Myślę, że możesz publikować wszystko. Każdy może żyć wg własnej filozofii. Powiem więcej - jeżeli zbudujesz filozofię odrzucającą Absolut, która nie prowadzi do sprzeczności, to dokonasz wielkiego przewrotu w nauce. No chyba, że stworzysz sobie filozofię odrzucającą zasadę niesprzeczności - może na bazie jakiejś logiki parakonsystentnej?? Nie znam się na tym aż tak dobrze... wiem, że byli tacy, którzy uważali, że 0=1 (i dobrze im się żyło!), więc może po prostu Bóg nie wszystkim jest potrzebny do szczęścia.
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » wt 06 lut, 2018 21:39

Ja nawet nie próbuje zaprzeczać, że istnieje Absolut. Ja tu podważam jego powszechnie przyjętą naturę. Konia z rzędem, kto mi udowodni, że Absolut jest dobry.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » wt 06 lut, 2018 21:52

Jeżeli nie próbujesz zaprzeczać, że istnieje Absolut, to z definicji jest doskonały - nie może mieć braków. Jeśli wedle Twojego osądu dobro to brak zła, to musiałabyś umieć zdefiniować zło inaczej niż przez brak dobra. Czy potrafisz odpowiedzieć na pytanie, z czego składa się dziura w kładce dla pieszych?
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » śr 07 lut, 2018 22:53

Borcejn pisze:Jeżeli nie próbujesz zaprzeczać, że istnieje Absolut, to z definicji jest doskonały - nie może mieć braków. Jeśli wedle Twojego osądu dobro to brak zła, to musiałabyś umieć zdefiniować zło inaczej niż przez brak dobra.


Jeżeli można zdefiniować dobro inaczej niż przez brak zła, to da się i na odwrót.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » czw 08 lut, 2018 00:10

To circulus in definiendo. Jeśli nie rozumiesz, to napisz obok siebie definicje zła i dobra wg Twojego pomysłu:

Dobro to brak zła
Zło to ... ?

Powodzenia.
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » czw 08 lut, 2018 18:16

Borcejn pisze:Zło to ... ?


Zło to czyn, wydarzenie wyrządzające komuś krzywdę.

Dobro to czyn, wydarzenie, które krzywdę ukróca.

Dobro nie może istnieć bez zła, bo jest tylko reakcją na zło.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » czw 08 lut, 2018 21:20

Super, ale:

1. Zmieniłaś swoją wcześniejszą definicję dobra (rozumiem, że załapałaś - to na plus).
2. Dobro - czyn nie opisuje Absolutu.
3. I właściwie nie opisuje niczego ponad potrzeby dziecka z podstawówki.

For this message the author Borcejn has received thanks:
Filip(pt 09 lut, 2018 13:56)
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Filip » pt 09 lut, 2018 13:55

No dokładnie i to na poziomie pojmowania Boga jako staruszek z broda na tronie. :)
Awatar użytkownika
Filip |X|
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 3 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 356

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » pt 09 lut, 2018 17:36

Borcejn pisze:Super, ale:

1. Zmieniłaś swoją wcześniejszą definicję dobra (rozumiem, że załapałaś - to na plus).
2. Dobro - czyn nie opisuje Absolutu.
3. I właściwie nie opisuje niczego ponad potrzeby dziecka z podstawówki.


W takim razie czekam na Twoją dojrzałą definicję dobra.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » pt 09 lut, 2018 20:19

Zło to brak dobra.

Dobro jest motywem działania. Dobro i cel to właściwie to samo. Nie oznacza to, że wszystko co robi człowiek jest dobre, albowiem struktura rzeczywistości (złożona, potencjalna) dopuszcza utratę-brak. Np. złodziej ma cel (będę pisał: chce) zdobyć pieniądze [dobro-cel], więc kradnie [zło-brak u osoby okradzionej]. Dlaczego więc mówimy, że złodziej "czyni zło"? Otóż, jeśli motywem działania jest dobro, to ono tłumaczy działanie, ale usprawiedliwia tylko takie, które nie narusza hierarchii dobra.

Dobra dzielimy na:
- przyjemne (pożądane ze względu na samą czynność, która jest przyjemna),
- użytkowe (dobro, które służy innemu dobru)
- godziwe (takie, które może być celem samym w sobie, a nie na skutek "nastawienia się" - takim dobrem jest byt osobowy, czyli człowiek).

Dobra krzyżują się. Przyjaźń z przyjacielem (dobro godziwe) jest przyjemna (dobro przyjemne), przyjaciel może dla nas zrobić wiele dobrego (funkcja użytkowa). Z punktu widzenia moralnego, dobra przyjemne ani użytkowe nie są złe. Stają się takie dopiero wtedy, gdy nastąpi naruszenie dobra godziwego (jedzenie pączków dla przyjemności jest OK, ale nie wtedy, gdy obok nas umiera człowiek z głodu).

Dwie, nasuwające się konkluzje:
- Absolut (w sensie ontycznym) nie może być zły, bo gdyby czegoś mu brakowało, to nie byłby Absolutem.
- Bóg chce, aby coś istniało. To zaś, co jest chciane, jest dobre.

Oznacza to, że zarówno Bóg jak i stworzony przez Niego świat jest dobry.

For this message the author Borcejn has received thanks:
Dafne(pt 09 lut, 2018 21:59)
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » pt 09 lut, 2018 22:53

Borcejn pisze:- Absolut (w sensie ontycznym) nie może być zły, bo gdyby czegoś mu brakowało, to nie byłby Absolutem.


Przez cały swój post właśnie próbujesz Absolutowi odebrać jego złą stroną definiując ją jako "brak" dopuszczony przez enigmatyczną strukturę rzeczywistości. Twój Absolut jest czystym Absurdem. A wszystko dlatego, że zabrałeś się do tego od du** strony. Najpierw zdefiniowałeś zło jako brak dobra i wyszedł Ci taki potworek.

Zło nie jest brakiem dobra, drogi Borcejnie.

Zło jest dopełnieniem Dobra i vice versa. Absolut, żeby spełniać kryteria absolutu nie może być wybrakowany, musi być pełny, dokonały, dobrozły.

Rzekłam.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » pt 09 lut, 2018 23:29

Nie rozumiesz braku. I nie ma w tym niczego nadzwyczajnego - to wina naszego języka, który zawsze jakoś nazywa brak. Np. gdy widzimy dziurę w kładce dla pieszych, to ten brak nazywamy właśnie dziurą- jako "coś". W rzeczywistości, to "coś" jest brakiem belki / żelbetu.

Absolut nie posiada takich braków. Inaczej - posiada wszystkie doskonałości. Jest pełny. Inaczej - jak sama zauważyłaś - nie spełniałby kryteriów Absolutu. A więc zło nie jest dopełnieniem dobra, a już na pewno nie "vice versa", bo to jest błędne koło w definiowaniu (myślałem, że to już przerobiliśmy).
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » pt 09 lut, 2018 23:53

Borcejn pisze:Absolut nie posiada takich braków.


albowiem struktura rzeczywistości (złożona, potencjalna) dopuszcza utratę-brak


Czyli Absolut nie jest dziurawy, ale ma w sobie potencjał dziurawości czy jak? :swirus: Co to ta "struktura rzeczywistości", jak się ma do Absolutu? Kto maczał w niej palce?

Borcejn pisze:A więc zło nie jest dopełnieniem dobra, a już na pewno nie "vice versa",


A od kiedy "nie" jest stopniowalne? Freudowska pomyłka?

Borcejn pisze:...bo to jest błędne koło w definiowaniu (myślałem, że to już przerobiliśmy).


Bóg jest błędnym kołem

Obrazek
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: Borcejn » sob 10 lut, 2018 01:03

Napisałem: struktura rzeczywistości złożonej i potencjalnej, czyli rzeczywistości bytów przygodnych. Każda zmiana (przejście z możności do aktu) może pociągać zło-utratę. Natomiast Absolut jest niezmienny, więc nie jest dziurawy, ani też nie posiada potencjału "dziurawości".

aspołeczne.kurczę pisze:A od kiedy "nie" jest stopniowalne? Freudowska pomyłka?
No piękne mutatio controversiae :oczami:. Zresztą, to nie jest żadne stopniowanie - nie ma tam słowa "bardziej". Nie jest to też freudowska pomyłka (chyba nie bardzo wiesz, co to znaczy). Mógłby to być lapsus. Ale to nie jest lapsus, tylko nieudolna próba wykręcania kota ogonem.

aspołeczne.kurczę pisze:Bóg jest błędnym kołem
Na mnie już pora. :swirus:
Awatar użytkownika
Borcejn |X|
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Bóg jest grzesznikiem

Postautor: aspołeczne.kurczę » sob 10 lut, 2018 09:46

Borcejn pisze:Napisałem: struktura rzeczywistości złożonej i potencjalnej, czyli rzeczywistości bytów przygodnych. Każda zmiana (przejście z możności do aktu) może pociągać zło-utratę. Natomiast Absolut jest niezmienny, więc nie jest dziurawy, ani też nie posiada potencjału "dziurawości".


Ok. A ja ten temat otworzyłam właśnie tezą, że Absolutnie Dobry Bóg nie mógłby dopuścić do zaistnienia takiej rzeczywistości, która umożliwia zło (grzech). Z pustego i Salomon nie naleje. Bóg jako odwieczny byt, niestworzony przez inny byt, nie mając do dyspozycji innych bytów, jako jednym materiał do stworzenia świata miał samego siebie. Jeżeli jego świat nie jest doskonale dobry (dopuszcza zaistnienie dziur), to skąd Bóg zaczerpnął ten potencjał?
Bo jest wszechmocny i prześcignął Salomona? Ok. Bo niepojęte są drogi Pańskie? Ok. Tylko w tym momencie nurzamy się już w wymykającej się ludzkiemu rozsądkowi sferze hokus-pokus. A ja nie przepadam za literaturą fantasy.

Borcejn pisze:No piękne mutatio controversiae :oczami:. Zresztą, to nie jest żadne stopniowanie - nie ma tam słowa "bardziej". Nie jest to też freudowska pomyłka (chyba nie bardzo wiesz, co to znaczy). Mógłby to być lapsus. Ale to nie jest lapsus, tylko nieudolna próba wykręcania kota ogonem.


Na wstępie chciałabym przyznać, Borcejnie, że jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej elokwencji i kujońskiego oczytania. Poważnie rozważam założenie słowniczka, do którego będę notować czarujące łacińskie sentencje i ponętne pojęcia.
Ale wracając do rzeczy, to ja naprawdę nie pretenduję do roli szatana erystyki. Raz że mi nie zależy na "wygranej" w dyskusji (wyrosłam z tego etapu), a dwa jestem w tym zwyczajnie kiepska. Żaden ze mnie przebiegły strateg. Jam jest człowiek żywioł. Piszę to, co mi mózg w palce tchnie.
Sugerując Ci Freudowską pomyłkę, miałam na myśli nic innego jak Freudowską pomyłkę. Sądzę, że podświadomie przyznajesz mi rację co do tego, że zło to nie brak dobra, tylko są to dwie strony tego samego medalu, które nie mogą istnieć niezależnie od siebie. I żeby do tej mądrości dojść nie trzeba zapoznawać się z nieprzebraną ilością literatury, wystarczy posłuchać Babci Wierzby:


Borcejn pisze:Na mnie już pora. :swirus:


Polecam codziennie przez minutę medytować Błędne Koło Boga, żeby wyzwolić mądrość Serca.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Awatar użytkownika
aspołeczne.kurczę |X|
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 31 times
Have thanks: 47 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1106


Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron