Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Biblioteczka w domu?

Świat książek. Potrafisz 'pożreć' książkę w jedną noc? Podaj tytuł, niech inni też nie mogą zasnąć bez dowiedzenia się co będzie w następnym rozdziale.

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: Leah P » śr 06 wrz, 2017 14:50

Pojechalam do rodzicow na tydzien i w koncu pozbylam sie wiekszosci swoich ksiazek. Pani w bibliotece pytala mnie 5 razy czy jestem pewna, ze chce to wszystko oddac, bo wedlug niej to bylo bardzo dziwne i nikt tak nigdy nie robi i to na pewno nie z taka iloscia ksiazek. Co w takim razie ludzie robia z ksiazkami? Trzymaja na zawsze? Przeciez nikt nie ma fizycznie miejsca na to, by przechowywac takie ilosci, by nadal sobie wiecej kupowac. Gdybym utrzymywala tempo kupowania ksiazek takie, jak w gimnazjum, to musialabym sobie kupic osobne mieszkanie na same ksiazki. To nawet chyba nie jest bezpieczne, bo przeciez ksiazki strasznie zbieraja kurz. Komu chce sie to czyscic? Po latach stwierdzam, ze biblioteka to miejsce na ksiazki, dom to miejsce moze na maksymalnie 10, ktore naprawde czytamy czesto i moze takie do nauki. No i jesli kupuje sie tyle ksiazek za czasow nastoletnich, to co sie z nimi potem dzieje? Zostawiacie je u rodzicow, czy co?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: 108 » śr 06 wrz, 2017 17:49

czyli, że chciałaś się pochwalić tym, że kupiłaś sobie w życiu dużo książek? czy co? :)
108
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 30 lip, 2011 21:06
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 95

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: Leah P » śr 06 wrz, 2017 20:09

Nie. Zastanawiam sie, czy z perspektywy czasu nie wydaje wam sie, ze takie zakupy to troche bezsensowna sprawa. I czy tylko ja przechodzilam przez taki etap slepego kupowania wszystkiego, co mi sie rzucilo w oczy. No bo nie powiedzialabym, ze kazda z tych ksiazek jakos super mnie interesowala, ale wsrod moich znajomych panowala moda na czytanie i posiadanie jak najwiekszej ilosci pozycji, nawet jesli byly beznadziejne.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: 108 » śr 06 wrz, 2017 22:41

Ja tak nie miałem, chociaż wiele kiepskich książek zdarzyło mi się w życiu kupić. Ale to nie dlatego bo w moim towarzystwie panowała moda na kupowanie książek, ale dlatego bo po prostu miałem niewyrobiony gust. W dzieciństwie czytałem na tony kiepską fantastykę. Teraz nie wiem gdzie to jest. Pewnie porozchodziło się po znajomych. Nie szkoda mi ich. Nie oddałbym ich do biblioteki bo to wszystko to bezwartościowy pulp.
Teraz kupuję prawie wyłącznie literaturę faktu, reportaże i książki historyczne, czasem popularnonaukowe lub naukowe. Mam sporo powieści, które kupowałem jako nastolatek, ale beletrystykę uważam za stratę czasu i bardzo rzadko do niej sięgam (raz na dwa/trzy miesiące). W związku z tym, że notuje sobie i podkreślam w książkach fragmenty godne zapamiętania to raczej ich nikomu nie oddaję, często do nich wracam, np. w celu porównania informacji podanych w dwóch książkach na ten sam temat albo powtórzenia sobie informacji.
Kilka książek mi się powtarzało więc oddałem je w ramach jakiejś zbiórki książek do szpitali. Część oddałem kolegom.
108
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 30 lip, 2011 21:06
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 95

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: Gully Foyle » pt 01 gru, 2017 22:35

Biblioteczka w domu jest super. Ja lubię mieć swoje książki, bo w każdej chwili mogę po nie sięgnąć. Ale nie tylko z tego powodu. Samo posiadanie książki jest dla mnie czymś , co cieszy. Zwłaszcza, że nie kupuję ich często i mam ograniczone miejsce na ich przechowywanie. A teraz to się zmieni bo zamierzam kupić ze 30 sztuk na kiermaszu w bibliotece i do tego pewnie kupię sobie jakąś półkę wiszącą bo na inną nie ma miejsca :).
“Gully Foyle is my name
And Terra is my nation.
Deep space is my dwelling place,
The stars my destination.”

― Alfred Bester, The Stars My Destination
Awatar użytkownika
Gully Foyle
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 14 lis, 2016 15:00
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: To make all dreams come true
Posty: 106

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: Alka » czw 07 gru, 2017 08:13

Podobno "Dom bez książki jest jak ciało bez ducha" i jak najbardziej podpisuję się pod tymi słowami. Za każdym razem, gdy pojawiam się w miejscach gdzie ich nie ma odczuwam pustkę i chłód bijący z takiego pomieszczenia, czegoś mi brak...
Nie wyobrażam sobie by w moim najbliższym otoczeniu nie było chociażby z kilka moich ulubionych książek a im jest więcej tym rzecz jasna, lepiej.
Uwielbiam ich zapach, widok, szelest przerzucanych stron, a samo czytanie jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych form spędzania wolnego czasu.
Obecnie z racji na warunki mieszkaniowe posiadam tylko dwa regały rozmaitości tematycznych, ale w przyszłości marzy mi się choć jeden pokój, który cały będzie wypełniony książkami.

For this message the author Alka has received thanks: 2
Ruta(czw 07 gru, 2017 11:13), rytygier(czw 07 gru, 2017 09:23)
Awatar użytkownika
Alka
 
Rejestracja: pt 24 lis, 2017 09:36
Has thanked: 4 times
Have thanks: 5 times
Płeć: Kobieta
Posty: 17

Re: Biblioteczka w domu?

Postautor: Ruta » czw 07 gru, 2017 11:14

Alka, mam podobne zdanie.
I ostatnio postanowiłam zrobić regały, od podłogi po sufit, w salonie.
Tylko kiedy ja je zapełnię książkami? :D
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Poprzednia

Wróć do Literatura

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron