Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Każdy z nas lubi dobrze zjeść od dań ostrych, przez słone, aż po ulubione słodkości. Niejeden łasuch pewnie jest wśród nas. Podobno ''przez żołądek do serca'', więc jeśli masz jakiś niebanalny przepis - podziel się nim z nami.

Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Postautor: Śniący » czw 06 lip, 2017 19:47

Jak to jest z polską żywnością?
Czy my naprawdę wiemy, co jemy, co trafia do naszych żołądków? Czy o polską żywność dba się należycie, czy raczej jest to zaniedbywane?

Nawet, jeżeli mamy naszą żywność, która potem jest przerabiana np. na konserwy, pasztety, czy rzeczywiście nic tam nie jest dodawane, co może być niezdrowe?

Tutaj bym się zastanowił, bo nikt z konsumentów chyba nie wie, co tak naprawdę je.
W Polsce dzieją się takie patologie, że i na żywności mogą robić jakieś przekręty.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Re: Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Postautor: Kerosine » pn 09 paź, 2017 20:12

Tak, mamy w Polsce naprawdę dobrą jakościowo, zdrową, ekologiczną i pozyskiwaną w sposób etyczny żywność: pieczywo na bazie oryginalnych, starych receptur bez dodatku czyniących z jego miąższu obrzydliwą gąbkę substancji; wędliny, których 10 dkg wytworzone zostało ze 120 g zamiast 60 g mięsa; jaja od kur z wolnego wybiegu lub chowu ściółkowego itp. Można ją bez większego problemu dostać w większych miastach [i to nie tylko w hipermarketach oraz dedykowanych sklepach], a tam gdzie odległość do oferującej ją placówki handlowej jest zbyt duża zawsze istnieje możliwość zamówienia jej przez Internet. Szkopuł w tym, że takie jedzenie jest często [zwykle] również po prostu cholernie drogie, cena rzeczywiście wartościowych produktów spożywczych potrafi przewyższać tę przeznaczonych "dla plebsu" nawet kilkakrotnie i jak dla mnie właśnie w tym tkwi główny problem. Nie wspominając już o tym, iż część super żywności jest droga niejako z natury i niezależnie od faktu posiadania przez nią lub nie stosownych certyfikatów - dietetyczny filet z piersi kurczaka zawsze kosztuje więcej niż bardziej tłuste ćwiartki czy skrzydełka, podobnie niezmiennie wysoką cenę ma łosoś i inne szlachetne ryby oraz oliwa z oliwek.

Śniący pisze:Czy my naprawdę wiemy, co jemy, co trafia do naszych żołądków?

Naprawdę stuprocentowej pewności chyba nikt nie może nam dać. Jednak dziewięćdziesięciokilkuprocentową już tak, a żeby ją zyskać należy po prostu uważnie czytać etykiety i posiadać [obszerną!] wiedzę na temat zdrowego odżywiania, mieć rozeznanie wśród producentów żywności, certyfikatów itp.

Śniący pisze:Czy o polską żywność dba się należycie, czy raczej jest to zaniedbywane?

Masowi producenci [uznawani często błędnie za "wyższą półkę" jedynie z racji posiadania rozpoznawalnej marki] raczej nie dbają przesadnie o zdrowie swoich konsumentów, myślę, że to żadna tajemnica. Robią to dopiero firmy bardziej elitarne [przez co często mniej znane], celujące w mocniej zawężone, w większym stopniu świadome - i zamożniejsze - grono odbiorców swoich wyrobów.

Śniący pisze:Nawet, jeżeli mamy naszą żywność, która potem jest przerabiana np. na konserwy, pasztety, czy rzeczywiście nic tam nie jest dodawane, co może być niezdrowe?

Tutaj bym się zastanowił, bo nikt z konsumentów chyba nie wie, co tak naprawdę je.
W Polsce dzieją się takie patologie, że i na żywności mogą robić jakieś przekręty.

Toć to przecież żadna tajemnica, że do większości wędlin ze średniej i niskiej półki dodawana jest woda i substytuty białkowe, a do chleba "polepszacze" :D
W nocy, oczywiście, nasze miasto
Choć na zawsze opuszczone, budzi się do życia,
Tam sny nasze wędrują niczym chmury
Okna oświetlając światłem księżyca
Awatar użytkownika
Kerosine
Moderator
 
Rejestracja: śr 30 sty, 2013 09:04
Has thanked: 3 times
Have thanks: 6 times
Płeć: Kobieta
Posty: 146

Re: Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Postautor: Śniący » wt 10 paź, 2017 09:22

Ja tam nie obawiam się polskiej żywności, bo mam zaufanie do tego, co jem, we własnym kraju.
Chociaż wiem, że nie do końca nasza żywność może być zdrowa, to jednak i tak mamy najlepszą żywność w Europie.
Z drugiej strony, gdyby ludzie z obawy nie jedli nic, nie kupowali żywności, to umarliby z głodu.
Trzeba coś jeść.
Jeżeli chodzi o pieczywo, to tu trzeba zwracać uwagę na jakość pieczywa, bo jest kilka rodzajów chlebów i są różne bułki, ale ja bym nie przesadzał, ponieważ myślę, że prawie każde pieczywo mamy dobre jakościowo.
Jeśli ktoś nam mówi: "Tego chleba nie jedz, tych bułek nie jedz, bo nie są dobre, mają za dużo spulchniaczy", to może nie mieć racji.

Różnie się mówi o polskiej żywności, jedni straszą, że jest tam za dużo dodatków, inni, że wcale nie i można być spokojnym.

Polska żywność zawsze była dobra, tylko dawniej rolnicy w Polsce mieli bardzo dobrze, niż obecnie.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Re: Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Postautor: Jaśmin » pt 13 paź, 2017 21:11

Sniacy, najlepsza w Europie? Nie wiem, moze, chociaz na przyklad na takim poludniu Hiszpanii na zyznych ziemiach i w cieplym klimacie produkty sa naprawde dobre. My hodujemy pomidory, ktore oddajemy do skupu, gdzie one dalej ida do srodkowej i wschodniej Europy, miedzy innymi do Polski, i mimo ze nasze nie maja nalepki EKO to wszystko robi sie BARDZO naturalnie. My sami wiazemy pnacza wlasnymi rekami, zrywa sie wszystko recznie, zamiast psikac srodkami przeciw owadom to na przyklad kupujemy inne dobre robaczki, ktore zjadaja zle robaczki, tak sie tutaj walczy z plagami. Pomidory sa zapylane przez baki. A na przyklad EKO pomidory roznia sie niewieloma czynnikami, na przyklad uprawia sie je na ziemiach bardziej gorskich, chociaz nasze pomidory tez sa na wsi, daleko od drogi, wiec moim zdaniem nie ma az tak wielkiej roznicy a cena nieraz o wiele wieksza. Pozostawiam to wam do oceny.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Czy w Polsce mamy naprawdę dobrą jakościowo żywność?

Postautor: Śniący » sob 14 paź, 2017 13:18

Jaśmin pisze:Sniacy, najlepsza w Europie? Nie wiem, moze, chociaz na przyklad na takim poludniu Hiszpanii na zyznych ziemiach i w cieplym klimacie produkty sa naprawde dobre. My hodujemy pomidory, ktore oddajemy do skupu, gdzie one dalej ida do srodkowej i wschodniej Europy, miedzy innymi do Polski, i mimo ze nasze nie maja nalepki EKO to wszystko robi sie BARDZO naturalnie. My sami wiazemy pnacza wlasnymi rekami, zrywa sie wszystko recznie, zamiast psikac srodkami przeciw owadom to na przyklad kupujemy inne dobre robaczki, ktore zjadaja zle robaczki, tak sie tutaj walczy z plagami. Pomidory sa zapylane przez baki. A na przyklad EKO pomidory roznia sie niewieloma czynnikami, na przyklad uprawia sie je na ziemiach bardziej gorskich, chociaz nasze pomidory tez sa na wsi, daleko od drogi, wiec moim zdaniem nie ma az tak wielkiej roznicy a cena nieraz o wiele wieksza. Pozostawiam to wam do oceny.

Ale ja wcale nie twierdzę, że w Hiszpanii nie ma dobrej żywności, dobrych warzyw, bo pewnie są dobre jakościowo.
Ja mówię o polskiej żywności.
Zresztą, w Polsce też mamy, wiele, ekologicznych gospodarstw, szczególnie na Mazurach, na Podlasiu, na Pomorzu, na Kujawach i w Wielkopolsce.

Wprawdzie jest to droższa żywność od pozostałej, bo lepsza jakościowo, ale od ekologicznych gospodarstw.
Czyli jest to taka żywność, która pochodzi prosto i bezpośrednio od rolników, niczym nie skażona.
Tam nawet wędzą swoje kiełbasy w wędzarniach, robią własne sery, mają jajka prosto od kur, a nie kupowane w marketach.
Po prostu, żeby kupować tylko taką żywność, to trzeba znać takich rolników lub wiedzieć, gdzie oni mieszkają, gdzie prowadzą własne sklepy z tego typu żywnością.
W innej miejscowości, w której mam znajomych, i gdzie trochę pracuję, do znajomych przychodzi gość i sprzedaje im jajka od własnych kur, które są zdrowo karmione na podwórku.
Jak takie jajko się usmaży, czy ugotuje, to ono wygląda inaczej, niż te jajka, które pochodzą z ferm i są kupowane w marketach.
Jest różnica nawet w smaku takich jajek.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707


Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron