Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Każdego z nas dopada chwila smutki, melancholii. Potrzebujesz pomocy, wsparcia lub po prostu chcesz się wyżalić? Nie duś tego w sobie, to niezdrowo. ;-) Pomożemy, poradzimy, wesprzemy.

Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: lostintranslation » pt 07 kwie, 2017 17:41

Pytanie dla facetów, którzy pracują w trybie ośmiogodzinnym poniedziałek- piątek w tym samym przedziale godzinowym (ranne zmiany). O której chodzicie spać w weekendy? Czy Wasz tryb dobowy w soboty wygląda tak samo jak w dni robocze (czyli chodzicie spać tak samo jak w dni robocze), czy może lubicie posiedzieć dlużej i zarwać nocke? Pytam, bo mój facet ma 27 lat, a moim zdaniem chodzi spać jak 40letni. W soboty chodzi spać najpóźniej o 23, co moim zdaniem nie jest normalne jak na taki, jeszcze młody wiek. Argumentuje to swoją pracą pon-pt i cyklem dobowym, który przez te 5 dni się kształtuje. Ja rozumiem środek tygodnia gdy sie pracuje, ale weekend?
Awatar użytkownika
lostintranslation
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 17 paź, 2014 22:20
Has thanked: 2 times
Have thanks: 0 time
Imię: Anka
Płeć: Kobieta
Posty: 70

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Peggy_Brown » pt 07 kwie, 2017 21:28

Są osoby, które nie lubią zaburzać swojego rytmu snu. Nie dziwię im się wcale, bo wtedy są bardziej wypoczęci. Ja także pracuję w takim trybie i dla mnie 24 w weekend to jest max. W niedzielę wstaję koło 8 i wtedy pośpię. Ale jak raz poszłam spać koło 2 w nocy i też obudziłam się o 8 to dzień był rozwalony. Niektórzy nie lubią sobie tak dni rozwalać i zarywać jednej nocki, by później mieć trudność z przyzwyczajeniem organizmu.

Tobie rozumiem przeszkadza ten fakt, że facet idzie wtedy spać? A dlaczego? Rozmawiałaś z nim o tym, że chciałabyś by posiedział z tobą wieczorem? No i pytanie, w jakim ty trybie pracujesz? Bo to też jest istotne.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: lostintranslation » pt 07 kwie, 2017 22:00

Przeszkadza mi, bo jako młoda osoba mam czasem chęć obejrzeć z facetem w nocy film, gdzieś dłużej posiedzieć na mieście, nie wspominając o seksie ;p rozmawialam wiele razy, ale argumentuje to tym, że woli mieć dłuższy dzień. Dla mnie to normalne, że młodzi czasem chcą zażyć życia nocnego... nie jesteśmy starym małżeństwem... O ile ja potrafie iść wcześniej spać i wcześniej wstać, o tyle u niego w odwrotną strone to rzadko spotykane. Swego czasu sie zastanawiałam do której on w wesele wytrzyma xD Ja mam pracę ze zmianami rannymi jak i popołudniowymi, praca również w weekendy przy dniach wolnych w tygodniu.
Awatar użytkownika
lostintranslation
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 17 paź, 2014 22:20
Has thanked: 2 times
Have thanks: 0 time
Imię: Anka
Płeć: Kobieta
Posty: 70

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Jaśmin » pt 07 kwie, 2017 22:25

Każdy człowiek ma inne potrzeby...

Mój narzeczony pracuje od poniedziałku do soboty od 8 do 15 i w sobotę chodzi późno spać, nawet o 1 czy 2 w nocy, w niedzielę natomiast około północy bo w poniedziałek znów musi wstać. Natomiast on śpi w dzień. Wracając z pracy jeśli czuje się zmęczony to często kładzie się na godzinę, a w cięższe dni nawet dwie godziny. Mogłabyś to zaproponować swojemu chłopakowi...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: lostintranslation » sob 08 kwie, 2017 08:56

Jaśmin pisze:Każdy człowiek ma inne potrzeby...

Mój narzeczony pracuje od poniedziałku do soboty od 8 do 15 i w sobotę chodzi późno spać, nawet o 1 czy 2 w nocy, w niedzielę natomiast około północy bo w poniedziałek znów musi wstać. Natomiast on śpi w dzień. Wracając z pracy jeśli czuje się zmęczony to często kładzie się na godzinę, a w cięższe dni nawet dwie godziny. Mogłabyś to zaproponować swojemu chłopakowi...


Tak, tylko, że on nie lubi w dzień odsypiać, bo po takiej drzemce nawet niedługiej musi się jak to mówi "długo" włączać czyli przebudzić.
Awatar użytkownika
lostintranslation
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 17 paź, 2014 22:20
Has thanked: 2 times
Have thanks: 0 time
Imię: Anka
Płeć: Kobieta
Posty: 70

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Patorek » sob 08 kwie, 2017 13:38

lostintranslation, bardzo dobrze robi. Idealny cykl dobowy to kłaść się po 21, żeby o 22 już spać. Lepiej się czujemy i jesteśmy zdrowsi.
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4832

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Leah P » sob 08 kwie, 2017 16:08

Patorek pisze:lostintranslation, bardzo dobrze robi. Idealny cykl dobowy to kłaść się po 21, żeby o 22 już spać. Lepiej się czujemy i jesteśmy zdrowsi.

Dokladnie tak.

Widze po sobie, ze jesli poloze sie spac okolo 22, kolejnego dnia jestem wypoczeta. Wielka roznice sprawia kladzenie sie spac o regularnych godzinach. Bardzo nie lubie kiedy pracuje jednego dnia wieczorem, a kolejnego rano, bo rozbija mi to kompletnie rytm. Kiedy mam wolne dluzej zawsze wole polozyc sie spac wczesniej i potem miec dluzszy dzien. Dlugo cierpialam na bezsennosc i sadze ze wyregulowanie rytmu dnia troche pomoglo mi w pokonaniu tego. Stosowalam rozne leki, ale nawet psychiatra powiedzial mi, ze bez regulacji rytmu snu, nie uda mi sie niczego polepszyc.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Patorek » sob 08 kwie, 2017 16:49

Leah P, bo to wpływa na wiele aspektów 8h snu kontra 8h snu, ale o innych godzinach i w ogole inna regeneracja, inna jakość snu i inny wpływ na nasze ciało. :D
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4832

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: CreamCake » sob 08 kwie, 2017 20:08

Ja tak samo już chyba nauczyłem się kłaść o jednakowej porze i nie ważne jaki dzień tygodnia. Oczywiście czasami zdarzy się, że nie chce mi się spać i pójdę godzinę lub dwie później z myślą, że nic mi nie będzie.
Awatar użytkownika
CreamCake
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: czw 21 maja, 2009 17:17
Lokalizacja: Zagranica
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Rafał
Płeć: Mężczyzna
Posty: 30

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Jarumare » pn 10 kwie, 2017 09:19

Leah P pisze:
Patorek pisze:lostintranslation, bardzo dobrze robi. Idealny cykl dobowy to kłaść się po 21, żeby o 22 już spać. Lepiej się czujemy i jesteśmy zdrowsi.

Dokladnie tak.

Widze po sobie, ze jesli poloze sie spac okolo 22, kolejnego dnia jestem wypoczeta. Wielka roznice sprawia kladzenie sie spac o regularnych godzinach. Bardzo nie lubie kiedy pracuje jednego dnia wieczorem, a kolejnego rano, bo rozbija mi to kompletnie rytm. Kiedy mam wolne dluzej zawsze wole polozyc sie spac wczesniej i potem miec dluzszy dzien. Dlugo cierpialam na bezsennosc i sadze ze wyregulowanie rytmu dnia troche pomoglo mi w pokonaniu tego. Stosowalam rozne leki, ale nawet psychiatra powiedzial mi, ze bez regulacji rytmu snu, nie uda mi sie niczego polepszyc.


Dokładam się do tego - uważam, że to najlepsze informacje dotychczas! :)
Awatar użytkownika
Jarumare
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 12 lut, 2016 11:31
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Jaruś
Płeć: Mężczyzna
Posty: 24

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: adelia » sob 15 kwie, 2017 14:31

A ja nie jestem w stanie tyle spać i kłaść się koło 22. Kiedy pracuję do 21 i wychodzę 30 minut później, w domu jestem o 22, a co dopiero ogarnąć się na studia na kolejny dzień, ogarnąć do spania i tak dalej, a wstać trzeba o 5, żeby dojechać na zajęcia.

Mój facet ma kompletnie inaczej, on pracuje 8-18, czasem 8-20 przez cały tydzień, a w weekendy w ogóle lubi sobie pofolgować, chodzi spać o 3 i wstaje też dosyć wcześnie. Nie wiem, skąd bierze siły, ale lubi ten swój tryb życia.

Nikt nam też nie powie, że przez to mamy mniej energii, bo oboje jesteśmy wulkanami :D
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Chandler » sob 15 kwie, 2017 23:03

Osobiście pracuję w systemie trzyzmianowym. Mam trzy zmiany, 6-14, 14-22, 22-6, tydzień po tygodniu inna. Mój tryb (głównie przez to, że robię dość sporo nadgodzin i zdarza mi się mieć od 1 do 3 dni wolnych w całym miesiącu) w weekendy jest taki sam jak w ciągu tygodnia roboczego. Łatwiej jest mi się dopasować do takiego trybu i po prostu zmieniać nastawienie co poniedziałek. Oczywiście są jakieś wyjątki, że chodząc w danym tygodniu przykładowo na zmianę 6-14 położę się spać nieco później (24-1), lub nawet kilka godzin wcześniej (17-18), niezależnie od tego czy jest właśnie środa czy sobota. Dzień jak każdy inny, ważne aby czuć się wypoczętym i nie siedzieć na siłę.

@lostintranslation - moim zdaniem nieważne w jakim jest wieku, ważne jest to, że spędza dzień tak jak mu się podoba, włączając w to chodzenie spać o porze odpowiedniej dla niego. Jedni lubią zarwać nockę, inni położyć się szybciej i wstać wcześniej. Suma sumarum, zrozum, że niezależnie od tego czy to weekend, czy tak jak pisałaś "środa", człowiek ma swoje nawyki, których przeważnie się trzyma i chodzi spać o tej porze, o której mu to odpowiada ;)
Przestałem być sobą, nie jestem nawet połową, zostało mnie ćwierć.
Awatar użytkownika
Chandler
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 15 kwie, 2017 22:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: Paweł
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niekończąca się butelka Whiskey.
Posty: 44

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Jaśmin » pn 17 kwie, 2017 23:50

Chandler pisze:Osobiście pracuję w systemie trzyzmianowym. Mam trzy zmiany, 6-14, 14-22, 22-6, tydzień po tygodniu inna. Mój tryb (głównie przez to, że robię dość sporo nadgodzin i zdarza mi się mieć od 1 do 3 dni wolnych w całym miesiącu) w weekendy jest taki sam jak w ciągu tygodnia roboczego. Łatwiej jest mi się dopasować do takiego trybu i po prostu zmieniać nastawienie co poniedziałek. Oczywiście są jakieś wyjątki, że chodząc w danym tygodniu przykładowo na zmianę 6-14 położę się spać nieco później (24-1), lub nawet kilka godzin wcześniej (17-18), niezależnie od tego czy jest właśnie środa czy sobota. Dzień jak każdy inny, ważne aby czuć się wypoczętym i nie siedzieć na siłę.


Racja. A gdzie pracujesz? ;)
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Chandler » czw 20 kwie, 2017 14:32

Jaśmin, od prawie roku pracuję w fabryce produkującej amortyzatory do samochodów ;)
Przestałem być sobą, nie jestem nawet połową, zostało mnie ćwierć.
Awatar użytkownika
Chandler
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 15 kwie, 2017 22:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: Paweł
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niekończąca się butelka Whiskey.
Posty: 44

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Mia » pt 21 kwie, 2017 08:55

i co, lubisz to co robisz?
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Chandler » pt 21 kwie, 2017 14:14

Bardzo. Mam przyjemną posadkę, własne biuro, bezstresową (jak dla mnie) pracę, odnajduje się w niej, mam czas na wszystko. Czego chcieć więcej.
Przestałem być sobą, nie jestem nawet połową, zostało mnie ćwierć.
Awatar użytkownika
Chandler
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 15 kwie, 2017 22:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: Paweł
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niekończąca się butelka Whiskey.
Posty: 44

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Dafne » śr 06 wrz, 2017 12:56

Choćbym bardzo chciała, nie zasnę o 22. Lubię długo siedzieć w nocy. W dni robocze kładę się po 23 a najpóźniej o północy... za to w weekend, gdy nie muszę wstać wcześnie, kładę się o 1 lub 2 w nocy i wstaje sobie o 8-9. W tygodniu roboczym ok. 6 godzin snu mi starczy. Po pracy odsypiam gdzieś z 45 minut (taka sjesta, stosuję ja odkąd pamietam).
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Praca pon-pt a pory spania w weekendy

Postautor: Śniący » czw 19 paź, 2017 10:12

Ja, jak już wspominałem, mam różnie z pracą i pracuję do różnych godzin.
Ja sobie jakoś nie mogę wyobrazić sytuacji, w której zasuwam całe dnie, od rana do późnego wieczora i nie mam na nic czasu w domu, bo jest tylko praca.
Ludzie tak pracują, męczą się, żeby więcej zarobić, ale to też jest kosztem zdrowia i samopoczucia.
Ja wolałbym zarobić mniej, ale pracować te 8 - 9 godzin dziennie i mieć też czas dla siebie, bo tu chodzi o własne zdrowie i czas dla siebie, czas na inne sprawy.

Owszem, jeśli chciałbym sporo zarobić np. na kupno własnego mieszkania, samochodu, czy na coś innego, a miałbym szansę na wyjazd do kraju zachodniego, do Norwegii, Szwecji i tam pracować za dobre pieniądze, to oczywiście zgodziłbym się na to, żeby zasuwać od rana do późnej nocy, bo wiedziałbym za co tak zasuwam i opłacałoby się.
Przemęczyłbym się te trzy miesiące, pół roku za granicą, ale sporo bym zarobił i wrócił do Polski.
W Polsce, nawet jeśli ludzie pracują całe dnie w niektórych firmach, to nie mają takich stawek, jakie sa w krajach zachodnich.
Bo tam się zarabia trzy razy więcej niż w Polsce.
Zresztą, nie zawsze w Polsce za dłuższą pracę dostaje się jakieś premie, bo to zależy, na jakich warunkach się pracuje, jakie są stawki godzinowe.
Jeżeli pracuje się bez żadnej umowy, to istnieje ryzyko, że pracodawca może być nieuczciwy i może nie wypłacać pełnych pieniędzy za pracę, a tak się dzieje.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 713


Wróć do Nasze problemy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron