Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Nieśmiertelnośc

Troszkę dreszczyku emocji, mrożące krew w żyłach, często zaskakujące tematy. Wszystko co nas ciekawi, fascynuje, jest dla nas zagadką. Ufo, duchy, owiane tajemnicą miejsca - możesz wierzyć lub nie.

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: _Magnolia_ » sob 01 lip, 2017 18:33

QueenDream pisze:Czy chcieli byście być nieśmiertelni?


Nie, co z tego, że żyłabym długo i bez końca widząc jak inne bliskie mi osoby w końcu umierają, żeby znów zaczynać wszystko od początku.

A co do samego terminu nieśmiertelności, zostawiając kwestię religijną, wydaje mi się, że jednak jesteśmy nieśmiertelni do pewnego stopnia. Jeśli nie patrzeć na jednostkę, tylko na całe ugrupowanie ludzi, którzy rodzą się, rozwijają się, umierają, ale pozostawiając za sobą nową generację, która dalej funkcjonuje w ten sam sposób, to można zauważyć powtarzający się cykl, który można by powiedzieć, że sam w sobie jest nieśmiertelny. Do pewnego stopnia, jak wspomniałam, bo jak np. uderzy w Ziemię olbrzymi meteoryt, to zmiecie nas wszystkich i cykl zostanie przerwany.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: Lucanidae » sob 01 lip, 2017 19:17

_Magnolia_ pisze:Nie, co z tego, że żyłabym długo i bez końca widząc jak inne bliskie mi osoby w końcu umierają, żeby znów zaczynać wszystko od początku.

Zdumiewa mnie to skrajnie indywidualistyczne podejście do tematu. Dlaczego wszyscy w tym wątku zakładają, że tylko oni i nikt więcej nie byłby nieśmiertelny? Załóżmy, że gerontologom się udało i znaleźli sposób na nieśmiertelność. W takim scenariuszu wszyscy ludzie mogą być nieśmiertelni. I co wtedy? Nagle odpada argument z utratą bliskich.

_Magnolia_ pisze:Jeśli nie patrzeć na jednostkę, tylko na całe ugrupowanie ludzi, którzy rodzą się, rozwijają się, umierają, ale pozostawiając za sobą nową generację, która dalej funkcjonuje w ten sam sposób, to można zauważyć powtarzający się cykl, który można by powiedzieć, że sam w sobie jest nieśmiertelny.

Mało to pocieszające. Fajna jest wizja tego, że przyszłe pokolenia zapewnią ciągłość naszego gatunku, ale człowiek raczej pragnie odczuwać indywidualnie i z tego powodu dążyć będzie do unieśmiertelnienia jednostki, na drugim miejscu dopiero gatunku.
Awatar użytkownika
Lucanidae
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 22 cze, 2017 08:06
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niezwykle długie życie.
Posty: 54

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: _Magnolia_ » ndz 02 lip, 2017 17:25

Lucanidae pisze:Zdumiewa mnie to skrajnie indywidualistyczne podejście do tematu. Dlaczego wszyscy w tym wątku zakładają, że tylko oni i nikt więcej nie byłby nieśmiertelny? Załóżmy, że gerontologom się udało i znaleźli sposób na nieśmiertelność. W takim scenariuszu wszyscy ludzie mogą być nieśmiertelni. I co wtedy? Nagle odpada argument z utratą bliskich.


Jest na to prosta odpowiedz: pytanie tematu brzmi "Czy chcieli byście być nieśmiertelni?".

A tak w ogóle jest nie lada sztuką wytrzymać ze sobą i ze wszystkimi, więc mieć wszystkich nieśmiertelnych dookoła, którzy mogą przez całą wieczność wytykać wszystkie popełnione w życiu błędy, bo taki człowiek z natury, że dobrych rzeczy mało pamięta, ale za to złe jak najbardziej, niech jeszcze sam człowiek do tego się dołoży, to wątpie by życie wtedy byłoby takie cukierkowe :rotfl:
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: Lucanidae » pn 03 lip, 2017 17:26

_Magnolia_ pisze:Jest na to prosta odpowiedz: pytanie tematu brzmi "Czy chcieli byście być nieśmiertelni?".

Nie mówi to nam nic o tym, czy nieśmiertelni będziemy tylko my, czy wszyscy. Trzeba bowiem pamiętać, że nawet w świecie bez śmierci byłyby osoby, które nie chciałyby trwać przez eony, a tylko przeżyć jakiś czas i godnie umrzeć. Siedzę w temacie i znam wielu ludzi będących za nieśmiertelnością, ale nie po to by żyć np. milion lat, ale by móc sobie nieco pożyć i po paru setkach lat po prostu wybrać moment śmierci.

Więc nieśmiertelność wszystkich ludzi nie oznacza, że każdy by chciał żyć i że nie byłoby śmierci : )
_Magnolia_ pisze:A tak w ogóle jest nie lada sztuką wytrzymać ze sobą i ze wszystkimi, więc mieć wszystkich nieśmiertelnych dookoła, którzy mogą przez całą wieczność wytykać wszystkie popełnione w życiu błędy, bo taki człowiek z natury, że dobrych rzeczy mało pamięta, ale za to złe jak najbardziej, niech jeszcze sam człowiek do tego się dołoży, to wątpie by życie wtedy byłoby takie cukierkowe

Fakt, to byłoby irytujące. Zaletą wkurzających ludzi w naszym świecie jest to, że oni umierają : P
Awatar użytkownika
Lucanidae
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 22 cze, 2017 08:06
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niezwykle długie życie.
Posty: 54

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: _Magnolia_ » pn 03 lip, 2017 17:44

Lucanidae pisze:Siedzę w temacie i znam wielu ludzi będących za nieśmiertelnością, ale nie po to by żyć np. milion lat, ale by móc sobie nieco pożyć i po paru setkach lat po prostu wybrać moment śmierci.

Więc nieśmiertelność wszystkich ludzi nie oznacza, że każdy by chciał żyć i że nie byłoby śmierci : )


Aha, to masz na myśli. Tylko ciekawe ilu by miało odwagę by się odłączyć od życia skoro mamy instynkt samozachowawczy i na jakiej podstawie wybrać moment, oprócz tego, że nie każdy jest wierzący. Łatwo się mówi, gorzej jak to się ma do rzeczywistości.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Nieśmiertelnośc

Postautor: Lucanidae » pn 03 lip, 2017 17:49

_Magnolia_ pisze:Aha, to masz na myśli. Tylko ciekawe ilu by miało odwagę by się odłączyć od życia skoro mamy instynkt samozachowawczy i na jakiej podstawie wybrać moment. Oprócz tego, że nie każdy jest wierzący. Łatwo się mówi, gorzej jak to się ma do rzeczywistości.

Well, już dziś mamy samobójców którzy odbierają sobie życie i ich ilość wyłącznie rośnie. Strzelam, że ludzie którzy by byli zmęczeni życiem i mieli by go już dość, zwyczajnie poddaliby się eutanazji i tyle.
Awatar użytkownika
Lucanidae
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 22 cze, 2017 08:06
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niezwykle długie życie.
Posty: 54

Poprzednia

Wróć do Strefa tajemnic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości