Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Czy "bycie singlem" ma sens?

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: uschly » sob 15 kwie, 2017 00:03

Czy "bycie singlem" ma sens?

społecznie nie. biologicznie nie. osobiście uważam, że to droga donikąd. jest pewien limit dla ilości możliwości zdobywania doświadczeń tylko we własnym zakresie. a to rodzi jeno monotonię...
konto zamknięte. powód: nie ma z kim powymieniać zdań w działach, na które szczególnie zwracam uwagę. ponadto żaden ze mnie marzyciel, co zresztą przyznałem na samym początku. pozdrawiam.
Awatar użytkownika
uschly
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 14 kwie, 2017 23:40
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Płeć: Mężczyzna
Posty: 24

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Filip » sob 15 kwie, 2017 14:19

W chwili śmierci i tak zostajemy sami.
Awatar użytkownika
Filip
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 29 cze, 2014 18:36
Has thanked: 2 times
Have thanks: 16 times
Imię: Filip
Płeć: Mężczyzna
Posty: 353

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: TypowoNegatywny » pt 21 kwie, 2017 20:32

Pytanie w temacie za bardzo nie ma dla mnie sensu. Nie wiem, czy właściwie można wartościować i jasno określić, czy sensowne jest bycie w związku, czy bycie singlem. Kwestia człowieka, chociaż dla niektórych może lepiej, że są singlami, niż psują życie innym w związkach :p
Zaś co do dramy z pierwszej strony odnośnie losu w związkach - odkąd wyrosłem z narzekania i użalania się nad sobą, do czego miałem skłonności przez wiele lat, stałem się atrakcyjniejszy w oczach kobiet. To nie los sprawiał że byłem dobrym przyjacielem, a nie materiałem na faceta, a to, że byłem ciapą. Od kiedy tyłek mi stwardniał na tyle, że mało co potrafi mnie urazić i spowodować smutek, a ludzie mają mnie za cynicznego drania z realnym spojrzeniem na rzeczywistość nie mogę narzekać na powodzenie u kobiet. To my, a nie los powodujemy to, za kogo uważają nas inni.
Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności.
Awatar użytkownika
TypowoNegatywny
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012 20:47
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 12 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 406

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Rachel » pt 21 kwie, 2017 23:34

Myślę, że pytanie czy to ma sens jest wręcz nieadekwatne. Rozmowa o tym może być jak studnia bez dna.
Każdy świadomie wybiera czy chcę być sam czy rozpaczliwie poszukiwać osoby która do niego przypasuje.
Osobiście jestem sama od dłuższego czasu biorąc pod uwagę niefajne przeżycia bo psychicznie chciałam odpocząć. Ale to nie ma tu znaczenia bo świadomie to wybrałam i to jest tylko i wyłącznie moja sprawa i nikt nie ma prawa dedukować czy ja dobrze robię czy źle. Większość związków i tak pozostawia teraz wiele do życzenia i albo tylko mi się tak wydaję albo naprawdę ciężko jest znaleźć kogoś kto naprawdę chciałby związku bez przygód, odchyłów, będąc wiernym szczerym lojalnym i wiele innych. Przynajmniej takie są moje odczucia i inni mogą bądź nie muszą się z tym zgodzić i ja to akceptuje. Ale to jest tylko i wyłącznie moja opinia.
Mam wrażenie, że teraz jest parcie na bycie z kimś, jest to wręcz w pewien sposób narzucane.. Sam fakt reklam telewizyjnych czy ktoś może wskazać mi choć jedną reklamę z przekazem dla singla nie wiem zamysłem cokolwiek? Myślę, że nie bo nie ma tego. Wszędzie szczęśliwe rodzinki.
Wręcz do wyrzygania pokazywanie, że samotność jest taka niefajna. Poza tym ja nie czuję samotności choć niekiedy pojawiają się śmiałe marzenia o jakimś Królewiczu :hurra:
Awatar użytkownika
Rachel
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 21 kwie, 2017 23:01
Has thanked: 1 time
Have thanks: 9 times
Płeć: Kobieta
Posty: 109

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » sob 22 kwie, 2017 05:23

Narzekanie, narzekaniem, ale każdy ma prawo wybrać tak, żeby pasowało.
Wybieranie singla i życie w pojedynkę też ma sens, i to czasem większy, niż nie jeden związek partnerski.

To wszystko zależy od samych ludzi i sytuacji.
Los tutaj też ma wiele do powiedzenia, tylko nie każdy przyjmuje to do wiadomości.

Ja już wspominałem wcześniej, że tylko na niektóre sprawy nie mamy wpływu, choć nie wiem, jak byśmy chcieli.
Co z tego, że to my o czymś decydujemy, jak nie mamy na coś możliwości? Jak w życiu niektórych ludzi spotykają jakieś wypadki, tragedie, to też na to czasem nie było wpływu i nie da się wszystkiego przewidzieć.

To, że ktoś jest dobry, w porządku wobec innych, nie znaczy, że los nie potraktuje go źle.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Chandler » sob 22 kwie, 2017 20:02

Po moim ostatnim nieudanym, stosunkowo długim związku wybrałem drogę singla (nie, nie chodzi mi o imprezowanie itp.), po prostu skupiłem się na pracy, zdobywaniu doświadczenia, nabywaniu wiedzy i wielu rzeczom.

Szczerze? Jakoś nie żałuję, nie brakuje mi bliskiej osoby obok. Dobrze sobie radzę, więc jestem zdania, że to ma sens. Mi przykładowo po prostu jest tak wygodniej, zawsze słabo dogadywałem się z ludźmi, jestem typem outsider'a, więc znacznie mi to ułatwiło ten tryb życia.
Przestałem być sobą, nie jestem nawet połową, zostało mnie ćwierć.
Awatar użytkownika
Chandler
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 15 kwie, 2017 22:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: Paweł
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niekończąca się butelka Whiskey.
Posty: 44

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » ndz 30 kwie, 2017 09:19

A mi to jest tak naprawdę obojętne, czy ja będę już do końca życia singlem, czy będę z jakąś kobietą, ponieważ ja się już tak do tego nastawiłem.
Przede wszystkim, żebym mógł być z kobietą, żebym stworzył coś ciekawego w partnerstwie, to po pierwsze, nie zależałoby to tylko ode mnie, tylko też od kobiety, po drugie, musiałbym trafić naprawdę na tą odpowiednią, a jeżeli nie, to trudno.

Jak się nie ma dobrego szczęścia do drugiej osoby, są przeszkody, to lepiej być samemu i to akceptować.
Innego wyjścia nie ma.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: DomiDo » pn 29 maja, 2017 12:29

Ja zostałam mamą-singielką z własnego wyboru (bo się zawiodłam) chociaż tego nie chciałam (chyba nikt by nie chciał). Po tylu przejściach nie wiem czy dam radę jeszcze komuś zaufać... i to jest najgorsze :/ to nie zawsze jest kwestia w 100% czyjegoś wyboru...
Awatar użytkownika
DomiDo
 
Rejestracja: pn 29 maja, 2017 11:37
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 3

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Leah P » pn 29 maja, 2017 17:23

Ja zostałam mamą-singielką z własnego wyboru (bo się zawiodłam) chociaż tego nie chciałam (chyba nikt by nie chciał). Po tylu przejściach nie wiem czy dam radę jeszcze komuś zaufać... i to jest najgorsze :/ to nie zawsze jest kwestia w 100% czyjegoś wyboru...

To z wlasnego wyboru czy nie z wlasnego wyboru, bo juz nie czaje :przestraszony:
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » pn 05 cze, 2017 21:39

No i właśnie dlatego, w pewnych sytuacjach lepiej wybrać sobie "życie singla", bo się na tym lepiej wychodzi.
To już się staje coraz bardziej popularne, na całym świecie, a przede wszystkim wygodne, bo ma się na głowie tylko siebie i nie ma to nic wspólnego z jakimś egoizmem, gdyby ktoś tak pomyślał.

Taki styl życia już od bardzo dawna był popularny na Zachodzie i tam ludzie sobie to chwalili.
Np. będąc singlem nie trzeba ponosić większych kosztów na rodzinę, tylko ponosi się mniejsze koszty na samego siebie.
Oczywiście pod warunkiem, że umiejętnie ktoś gospodaruje finansami i nie przesadza z nadmiernym wydawaniem na siebie.
Często teraz jest tak, a najbardziej jest to widoczne w wielu krajach zachodnich, że osoby takie wolą inwestować w siebie, a singielstwo temu sprzyja.
To jest pewien styl życia niektórych ludzi, no ale trzeba chcieć prowadzić taki styl w sobie i trzeba sobie to postanowić.
Są osoby, które nie wyobrażają sobie, żeby mogły być singlami i nie przyjmują tego do wiadomości.
Odczuwają jakiś lęk przed byciem samemu, a szczególnie jest to odczuwane przez kobiety, bo one trochę inaczej to chyba odbierają.
Mózg kobiet przecież się różni od mózgu facetów i kobiety mają inne przekonania co do bliskości i związków.
Może nie każda kobieta to tak samo odczuwa, ale ja tego nie wiem.

I ludzie tacy, nawet wolą tworzyć związki i małżeństwa z nieodpowiednimi dla siebie osobami, żeby tylko z kimś być, co często i tak nie jest korzystne dla tych ludzi, bo bycie z osobami niewłaściwymi, tym bardziej takimi, na których się pod kilkoma względami nie zasługuje, stwarza problemy i trudne relacje.
Ja sobie jakoś nie potrafię wyobrazić, żebym mógł tworzyć związek partnerski z kobietą, która nie byłaby warta zaangażowania i zachodu, bo ja to już kilka razy przerabiałem.
Muszą być zachowane pewne granice przyzwoitości.
Niektórzy o to dbają, niektórzy nie.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: przyjaciel » pn 05 cze, 2017 21:48

według mnie tak bycie singlem ma sens :)
Awatar użytkownika
przyjaciel
 
Rejestracja: czw 01 cze, 2017 18:22
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: andrzej
Płeć: Mężczyzna
Posty: 14

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Dafne » wt 06 cze, 2017 09:25

przyjaciel, dlaczego?

Nie lepiej mieć kogoś, do kogo można się przytulić, spędzić miło czas? ;) Smutno tak być samym...
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 101 times
Have thanks: 137 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8723

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: przyjaciel » wt 06 cze, 2017 10:12

teraz nie mam zbytnio czasu ale później przyjdę to pogadamy i napisze cos o sobie :) :)
Awatar użytkownika
przyjaciel
 
Rejestracja: czw 01 cze, 2017 18:22
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: andrzej
Płeć: Mężczyzna
Posty: 14

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » wt 06 cze, 2017 10:18

Dafne pisze:przyjaciel, dlaczego?

Nie lepiej mieć kogoś, do kogo można się przytulić, spędzić miło czas? ;) Smutno tak być samym...

Oczywiście, zgodziłbym się z Tobą, ale tylko pod takim warunkiem, gdyby trafiła się naprawdę właściwa osoba, a sama wiesz, że teraz są z tym problemy?
To nie jest sztuka być z byle kim, bo to jest prosta sprawa, zawsze, ale sztuką jest trafić na osobę odpowiednią, no ale to już nie jest łatwe.

Nigdy nie szukałem na chama i na siłę kobiet i nie robiłem z siebie desperata.
I to nie znaczyło, że nie pomagałem szczęściu, ale bez sukcesu.

Jest mi dobrze być samemu, ale samotnym już nie, o ile jest to samotność stała.
No a bycie w jakimś związku też nie gwarantuje, że już nie będzie samotności, bo są ludzie w małżeństwach samotni, a żyją ze sobą.
Wszystko zależy od wspólnej relacji, od ciekawej rozmowy, od podobnego charakteru.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Dafne » wt 06 cze, 2017 10:30

Śniący, ale większość osób ma potrzebę dotyku. Wg badań już codzienne przytulenie wpływa na samopoczucie i rozładowuje stres. Są też takie spotkania "Free hugs", gdzie przytula się do anonimowych ludzi, ale to nie to samo, co do drugiej połówki. Wokół jest dużo wartościowych osób, którzy pragną spotkać kogoś i zakochać się, ale są sami. Istnieją ludzie, którzy lubią być singlami, ale są też tacy, którzy potrzebują związku. Bo dobrze mieć kogoś, komu można się zwierzyć, kto wspiera i akceptuje nas takimi jakimi jestesmy
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 101 times
Have thanks: 137 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8723

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » wt 06 cze, 2017 10:38

Dafne pisze:Śniący, ale większość osób ma potrzebę dotyku. Wg badań już codzienne przytulenie wpływa na samopoczucie i rozładowuje stres. Są też takie spotkania "Free hugs", gdzie przytula się do anonimowych ludzi, ale to nie to samo, co do drugiej połówki. Wokół jest dużo wartościowych osób, którzy pragną spotkać kogoś i zakochać się, ale są sami. Istnieją ludzie, którzy lubią być singlami, ale są też tacy, którzy potrzebują związku. Bo dobrze mieć kogoś, komu można się zwierzyć, kto wspiera i akceptuje nas takimi jakimi jestesmy

Tak, ja o tym dobrze wiem, ale to nie jest wszystko.
Najpierw trzeba mieć się do kogo przytulać, bo do powietrza przytulić się nie da, a jest wielu ludzi, którzy z nikim nie są i co oni mają powiedzieć?

No można się też przytulać do maskotek, do rury, a nawet do drzew, tylko w tym przypadku mamy do czynienia z rzeczami martwymi, nie czującymi.
To żadna przyjemność. Zgadzam się całkowicie, że przytulanie jest bardzo fajne, ale...
Trzeba mieć do kogo. Raczej nie często jest tak, że osoby, będące singlami przytulają się do swoich znajomych - kolegów, koleżanek.
Też jest to fajne, ale nie każdemu pasuje.

Więc?
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Dafne » wt 06 cze, 2017 15:16

No i niestety, znam ból tych osób, które chciałyby, aby ktoś ich wysłuchał czy przytulił a nie mają tego.
Kiedyś byłam dość samotną osobą i doskwierał mi brak takiego poczucia bezpieczeństwa, które związek daje.
I gdzieś wyczytałam, że osoby, które nie są przytulane są bardziej narażane na depresje niż osoby, które doświadczają kontaktu fizycznego częściej... Istnieje nawet taka terapia przez dotyk dla osób z depresją. Wystarczy jakieś potrzymanie za rękę czy miłe słowo, aby osoba zaczęła o sobie bardziej przychylnie myśleć.

Tak na co dzień raczej się nie przytulamy z przyjaciółmi czy rodziną i to może doskwierać.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 101 times
Have thanks: 137 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8723

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » wt 06 cze, 2017 18:23

Ni ja też znam to, aż za dobrze.
Prawie nigdy nie miałem do kogo się przytulać, bo nigdy nie było bliskiej koleżanki.
Znajomości, które miałem, potem i tak się kończyły i już nikt do tego potem nie wracał.
Smutne, ale prawdziwe.

Z czasem do tego się przystosowałem i akceptowałem fakt braku bliskiej kobiety, koleżanki, bo innego wyjścia nie widziałem.
Każdy na moim miejscu, w mojej sytuacji musiałby tak samo do tego podejść, no chyba że by się załamał? Ale to nie jest rozwiązanie.
Trzeba się do tego nastawić psychicznie i sobie radzić z takim brakiem, jaki jest. Na pewno jest sporo ludzi, którzy zasługują na bliską osobę, na przytulanie, ale tego nie mają i nikt się tym nie przejmuje.

Życie nie jest kolorowe.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Mia » pt 09 cze, 2017 07:24

Śniący pisze:No i właśnie dlatego, w pewnych sytuacjach lepiej wybrać sobie "życie singla", bo się na tym lepiej wychodzi


mhm, opisałeś tylko jedną sytuacje związaną z kosztami, a jakie to inne sytuacje?
a co z resztami sytuacji, wybierzesz życie w związku? to tak nie działa i nigdy nie będzie działało, nie można czegoś robić na pół gwizdka, albo być jedną ręką tam a nogą tu.
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Pawian » pt 09 cze, 2017 15:35

Generalnie mozna byc singlem, ale spotykac sie z roznymi ludzmi. Plusem jest ta wolnosc, bo obie strony wiedza, ze mozna w kazdej chwili przestac sie spotykac. Minusem jest wlasnie to uczucie, ze nic nie jest "na stale", ze w kazdej chwili komus moze sie odwidziec lub zamienic nas na lepszy model. Jednak czy ten minus ma jakis efekt na kogos, kto nie chce zobowiazan?
Jezeli ma, to chyba znaczy, ze jednak zycie jak wolny ptak to przykrywka.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 69 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3701

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Śniący » pt 09 cze, 2017 17:52

Tak naprawdę, to w dzisiejszych czasach nie jest łatwo komuś ufać, a nawet jeżeli się zaufa, to można być olanym, wykorzystanym i nie twierdzę, że tak jest w każdym przypadku.
Znajomości mogą być różne i na początku będzie fajnie, a potem komuś coś się znudzi i może zakończyć znajomość, do której już nie będzie wracał.
Wiem to, bo sam tak miałem i wiem, co to znaczy "być olanym".
Nie miłe stwierdzenie, ale prawdziwe i realne. Są ludzie, którzy nie przywiązują się do innych uczuciowo i jest im z tym dobrze.

Jak nie ma między ludźmi szczerości, rozmowy o problemach, ugody, to takie relacje nie będą trwały długo i prędzej czy później się skończą.

Trzeba od siebie czegoś chcieć, trochę włożyć w coś zaangażowania, jeżeli chce się mieć normalne relacje, ale to nie dla każdego jest łatwe.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 744

Re: Czy "bycie singlem" ma sens?

Postautor: Pawian » sob 10 cze, 2017 16:54

Śniący, A to nie jest raczej problem tego, ze oczekujemy czegos od drugiej osoby zanim ta oswiadczy, ze moglaby oczekiwania spelnic?
Czesto jest tak, ze ludzie angazuja sie, zaczynaja ufac, maja w glowie jakis obraz relacji, gdzie druga osoba nie jest na tym etapie myslenia.
Czy mozna doswiadczyc zawodu na kims od kogo sie nic nie oczekiwalo?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 69 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3701

Poprzednia

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości