Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Prawo karne w Polsce.

Twój temat nie pasuje do innych działów? Umieść go tutaj!

Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » ndz 07 maja, 2017 13:47

Temat, dotyczący prawa karnego w Polsce.

Czy w Polsce powinno zmienić się system prawny na lepszy, skuteczniejszy?
Co należałoby zrobić, żeby przestępcy, kombinatorzy, złodzieje, bandyci w końcu przestali czuć się bezkarni i sami zaczęli się bać "dobrego prawa"?
Bo na chwilę obecną, mamy nie tylko niedokładne prawo w Polsce, ale nawet pobłażliwe dla przestępców, a to tylko wzmaga ich bezkarność.
Jakoś nie ufam za bardzo obecnemu Ministrowi Sprawiedliwości, ani Ministerstwu Sprawiedliwości, ponieważ, według mojej oceny wcale nie są skuteczni w działaniach.
Oczywiście, pracują, zatrzymują gangi przestępcze, ale wiemy, jakie są w Polsce SĄDY, niektórzy prokuratorzy?
Jest spora grupa w porządku i uczciwych sędziów, prokuratorów, pracujących dobrze, ale nie wiem, czy takich przedstawicieli prawa jest więcej od tych niedobrych, czy mniej?
To trudno stwierdzić, bo ja takich statystyk nie znam.

Moim zdaniem w Polsce powinno być takie prawo, jakie panuje na Białorusi i w Rosji, a może i też na Ukrainie.
Teraz w tych krajach już jest policja, bo kilka lat temu zmieniono tą nazwę, jeszcze z dawnego, komunistycznego systemu.
Ale w tych krajach policja działa inaczej, niż w Polsce i wszystkich krajach Europy Zachodniej.
Przede wszystkim tam policji wszystko wolno i każdy bandzior musi się bać. Policja na Białorusi i w Rosji ma wiele uprawnień i jest chroniona przez najwyższe władze, a w Polsce tego nie ma.
Bo gdyby w Polsce jakiś policjant tylko szarpnął złodzieja, bandziora, to ten bandzior ma prawo pójść i złożyć na policjanta skargę przez co ten policjant może mieć nie małe kłopoty i nawet stracić pracę w policji.

W Polsce niestety, w pewnych sytuacjach prawo bardziej chroni bandziorów, jak ludzi poszkodowanych.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Patorek » ndz 07 maja, 2017 14:10

Policja zdecydowanie powinna moc więcej, jednocześnie powinna mieć na mundurach kamery, by uniknąć nadużyć, które zdarzają się. Prawo w Polsce w dużej mierze jest do zmiany, od spraw stricte politycznych po zwykle obywatelskie. Zmian należałoby wprowadzić tak duzo, ze ten kraj wyglądałby inaczej. Obecnie bardziej się opłaca być dilerem i przestępca, niż przedsiębiorca - czysta logika wynikająca z obecnego nieudolnego skorumpowanego prawa.
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4834

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » ndz 07 maja, 2017 16:46

No niestety, to smutne, ale prawdziwe.
Po prostu tak się bardzo szerokiej grupie ludzi podoba w Polsce, takie jest przekonanie wśród niektórych grup ludzi, że lepiej być przestępcą, lepiej zabierać innym, do tego biednym, żeby na tym się bogacić.
My jesteśmy krajem bardzo poszkodowanym w przeszłości i w historii i do tej pory nie dzieje się dobrze.

Taki się nasuwa wniosek, że po co zmieniać prawo na lepsze, po co prawo zaostrzyć dla przestępców, skoro daje im się przyzwolenie na popełnianie przestępstw?
Oczywiście, to być może jest "ciche przyzwolenie", bo przecież ci, którzy z chęcią przyjmują łapówki za jakieś przekręty i kombinacje, godzą się na to i to jest bardzo źle.
Może w Polsce nie ma takiej korupcji, na taką skalę, jak to jest na Białorusi i na Ukrainie, ale też w takiej Brazylii, Argentynie, Meksyku, ale jednak nasz kraj należy do krajów korupcyjnych w jakiejś skali.
Warto by zauważyć organy ścigania, takie jak: policja ds. korupcji i CBA.
Czy oni zawsze skutecznie walczą z korupcją?
Czy wykrywają każde zjawisko korupcji? Przecież sami policjanci, przynajmniej jakaś część z nich, nawet agenci z CBA są podatni na przyjmowanie łapówek, i to dużych za zatajenie pewnych spraw.
A co się dzieje w URZĘDACH MIAST? W POWIATACH, W GMINACH?
Ilu urzędników tam pracujących jest uczciwych? Po prostu, pewnym grupom ludzi w tym kraju jest na rękę żyć nieuczciwie, bo mają z tego profity i korzyści.
Za uczciwość nikt im by nie dał czasem nawet dobrej premii, bo wiemy, jak płacą w niektórych zawodach.

A poza tym, są też tacy, którzy, mimo że mają dobre pensje, bo wykonują dobrą pracę, i tak chcą mieć jeszcze więcej, bo większa kasa jednak kusi, a takim ludziom jest zawsze mało i oni nie widzą tej granicy umiaru.
I myślę, że wielu jest takich ludzi, na różnych stanowiskach.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: rytygier » pn 08 maja, 2017 09:25

Na potencjalnych przestępców odstraszająco działa przede wszystkim świadomość nieuchronności kary a nie sama jej surowość. Co z tego, że mielibyśmy bardzo represyjny system prawa karnego, który przewidywałby surowe kary za popełnianie przestępstw skoro wykrywalność sprawców przestępstw pozostawałaby niska?
Trzeba w pierwszej kolejności usprawniać pracę organów ścigania i zwiększać wykrywalność sprawców czynów zabronionych , dopiero potem myśleć o korygowaniu przepisów prawa karnego.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1098

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » pn 08 maja, 2017 10:04

rytygier pisze:Na potencjalnych przestępców odstraszająco działa przede wszystkim świadomość nieuchronności kary a nie sama jej surowość. Co z tego, że mielibyśmy bardzo represyjny system prawa karnego, który przewidywałby surowe kary za popełnianie przestępstw skoro wykrywalność sprawców przestępstw pozostawałaby niska?
Trzeba w pierwszej kolejności usprawniać pracę organów ścigania i zwiększać wykrywalność sprawców czynów zabronionych , dopiero potem myśleć o korygowaniu przepisów prawa karnego.

I zgadzam się z Tobą w zupełności.
Nie chodzi tylko o zaostrzenie prawa karnego, ale i o skuteczność wykrywalności, czyli w tym przypadku chodzi też o organy ścigania, policję, służby specjalne.
Nie wiem, czy w Polsce służby specjalne są skuteczne, takie jak: ABW, CBA, ale są to służby najwyższe w kraju i powinny mieć wszelkie metody, środki na wykrywalność i ściganie przestępców, grup przestępczych.

Inna sprawa to zakłady karne w Polsce. Jaka to jest kara, że wsadzi się przestępców na ileś tam lat i jeszcze na nich trzeba łożyć na utrzymanie, co nie jest tanie?
Przecież wielu z nich ma tam lepiej jak we własnym domu, bo wszystko mają na czas, a nawet zakłady karne zapewniają im różnego rodzaju rozrywki.
Fakt, że niektórzy więźniowie pracują, jak jest dla nich jakaś praca, ale oni nie zarabiają tam na swoje utrzymanie, tylko zarobione pieniądze są przeznaczane na inne cele, np. jakąś część z tych pieniędzy odkłada im się do kas i po wyjściu z zakładu karnego, wypłaca im się te pieniądze.
I tak, nadal to z podatków trzeba utrzymywać skazanych, a koszt tylko jednego skazanego, to ok. 3000 zł.
To nie jest mało, bo ja takiej kasy to nawet nigdy nie miałem i muszę przeżyć za ponad 200 zł. przez cały miesiąc.
I dużo ludzi tak żyje, bo więcej nie mają.
Dotkliwa kara to powinna być taka dla różnego rodzaju przestępców, że odbiera im się przyjemności, a zakłady karne powinny być "lekcją życia", gdzie nie pracuje się za wynagrodzenia, tylko za karę.
Tak jest właśnie w Rosji, na Białorusi, że w KOLONIACH KARNYCH nie mają przyjemności, tylko siedzą w złych warunkach i wykonują ciężkie prace na polach, a jak się któryś stawia, to strażnicy więzienni mogą zrobić tam z nimi wszystko i tak się tam dzieje, ale pewnie nie w każdym przypadku.
Tego dokładnie nie wiem. W każdym razie, życie w białoruskich i rosyjskich więzieniach nie należy do przyjemnych, jak to jest w Polsce. Ale są na Świecie dużo gorsze więzienia, jak w Ameryce Południowej.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: TypowoNegatywny » pn 08 maja, 2017 14:05

Śniący pisze:Nie wiem, czy w Polsce służby specjalne są skuteczne, takie jak: ABW, CBA, ale są to służby najwyższe w kraju i powinny mieć wszelkie metody, środki na wykrywalność i ściganie przestępców, grup przestępczych.


Myślisz, że nie mają? O ile o akcjach CBA możemy trochę informacji znaleźć, to akurat to, że o SKW, SWW, AW i ABW już mniej, jest tylko ZALETĄ.


Co do policji zaś - w zeszłym miesiącu oglądaliśmy na zajęciach przykłady tłumienia zamieszek przez służby mundurowe różnych krajów. Uwierz, że polska policja działa całkiem skutecznie jak na panujące warunki ;)
Chciałbyś, żeby było jak w Rosji, albo Białorusi? - człowieku, tam leją pałami każdego inteligentnego, który widząc jak wygląda ich "demokracja" ma odwagę wyjść na ulicę i przyłączyć się do antyrządowych demonstracji. Nie ma pytań, nie ma ostrzeżeń - pała, but, pięść.
Mi się podoba system wypracowany w Anglii. Tam obywatele mogą sami zgłosić się na coś w rodzaju służby policyjnej i odbywać terenowe dyżury. O dziwo, tam nikt nie podniesie ręki na policjanta, chyba, że jest skończonym idiotą - wsparcie potrafi przybyć w czasie kilkudziesięciu sekund, a policjant jest osobą nietykalną - za naruszenie tej nietykalności po prostu karą jest więzienie.
Więzienia to też kolejny ciekawy temat, co do warunków w nich - cieszę się, że nie jest tak różowo jak w krajach skandynawskich, ale cieszę się również, że nie są to zwierzęce warunki jak w przywołanej przez Ciebie Ameryce południowej -bo może i nie wierzę w resocjalizację, ale nie każdy człowiek w więzieniu jest przesiąknięty złem, a po pobycie w takich warunkach jakie tam panują, może po wyjściu mieć jeszcze bardziej zniszczoną psychikę i zrobić na wolności coś jeszcze głupszego.
Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności.
Awatar użytkownika
TypowoNegatywny
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012 20:47
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 12 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 406

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » pn 08 maja, 2017 17:30

TypowoNegatywny pisze:
Śniący pisze:Nie wiem, czy w Polsce służby specjalne są skuteczne, takie jak: ABW, CBA, ale są to służby najwyższe w kraju i powinny mieć wszelkie metody, środki na wykrywalność i ściganie przestępców, grup przestępczych.


Myślisz, że nie mają? O ile o akcjach CBA możemy trochę informacji znaleźć, to akurat to, że o SKW, SWW, AW i ABW już mniej, jest tylko ZALETĄ.


Co do policji zaś - w zeszłym miesiącu oglądaliśmy na zajęciach przykłady tłumienia zamieszek przez służby mundurowe różnych krajów. Uwierz, że polska policja działa całkiem skutecznie jak na panujące warunki ;)
Chciałbyś, żeby było jak w Rosji, albo Białorusi? - człowieku, tam leją pałami każdego inteligentnego, który widząc jak wygląda ich "demokracja" ma odwagę wyjść na ulicę i przyłączyć się do antyrządowych demonstracji. Nie ma pytań, nie ma ostrzeżeń - pała, but, pięść.
Mi się podoba system wypracowany w Anglii. Tam obywatele mogą sami zgłosić się na coś w rodzaju służby policyjnej i odbywać terenowe dyżury. O dziwo, tam nikt nie podniesie ręki na policjanta, chyba, że jest skończonym idiotą - wsparcie potrafi przybyć w czasie kilkudziesięciu sekund, a policjant jest osobą nietykalną - za naruszenie tej nietykalności po prostu karą jest więzienie.
Więzienia to też kolejny ciekawy temat, co do warunków w nich - cieszę się, że nie jest tak różowo jak w krajach skandynawskich, ale cieszę się również, że nie są to zwierzęce warunki jak w przywołanej przez Ciebie Ameryce południowej -bo może i nie wierzę w resocjalizację, ale nie każdy człowiek w więzieniu jest przesiąknięty złem, a po pobycie w takich warunkach jakie tam panują, może po wyjściu mieć jeszcze bardziej zniszczoną psychikę i zrobić na wolności coś jeszcze głupszego.

No wiesz, na Białorusi i w Rosji jest inne prawo, niż w Polsce i wszystkich krajach Europy Zachodniej.
Tam nie ma Unii Europejskiej, która wprowadziła pewne standardy, humanitaryzm w krajach członkowskich.
Na Białorusi i w Rosji nikt się z nikim nie cacka i zarówno policja, jak i służby specjalne w tych krajach mają całkowitą władzę nad obywatelami.
No może sama policja tam nie ma takiej władzy, jaką mają służby specjalne, ale i policji prawie wszystko wolno.
Np. rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa, następca KGB ma całkowitą władzę w całej Rosji i oni teraz kontrolują w sposób całkowity rosyjski Internet.
Mają wglądy do wszystkiego i mogą każdego internautę namierzyć, zatrzymać i przesłuchać.
Znają treści wiadomości, e-maili, posty na forach internetowych i gdyby jakiś internauta odważył się coś nieodpowiedniego napisać na władzę Rosji, to od razu FSB takiego gościa namierza i nie może czuć się bezkarny.
W Polsce nie ma takiej władzy, bo jest wolność i jest Unia, która daje mieszkańcom swobodę, wolność słowa.

W Rosji, niby też jest wolność słowa, ale bardziej w teorii i nie ma tam pełnej wolności, podobnie jak na Białorusi.

Oczywiście, że metody władzy zarówno białoruskiej, jak i rosyjskiej są ostre i zdecydowane, ale właśnie takie są skuteczne dla bandziorów.
A jak było w czasach komunistycznych, również w Polsce? Nie było pełnej wolności słowa, wyznania, a Władza Ludowa trzymała wszędzie rygor, dlatego nie było takiej przestępczości w Polsce.
Było złodziejstwo, ale kradli "po kryjomu", bo bali się MILICJI. Ja uważam, ( ale to tylko moje zdanie ), że za czasów komunistycznych, nie tylko w Polsce, ale i w Związku Radzieckim było dobre i skuteczne prawo, które bezlitośnie ścigało złodziei i bandytów.
W Związku Radzieckim było nawet gorzej jak w Polsce i w innych krajach komunistycznych.
Nie popieram zła, ale czasem "ostre metody" są przydatne na bandziorów, bo wtedy już nie czują się bezkarni.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: rytygier » wt 09 maja, 2017 12:03

Śniący pisze:Ja uważam, ( ale to tylko moje zdanie ), że za czasów komunistycznych, nie tylko w Polsce, ale i w Związku Radzieckim było dobre i skuteczne prawo, które bezlitośnie ścigało złodziei i bandytów.


Śniący, ale w czasach PRL prawo i organy ścigania były również wykorzystywane do zwalczania opozycji i ludzi niezadowolonych z panującego ustroju. Takie osoby były często przez milicję zatrzymywane bite i poniżane. W więzieniach siedzieli latami nie tylko pospolici przestępcy ale i działacze antykomunistycznej opozycji. Oddziały wojska i milicji brutalnie i często krwawo tłumiły protesty niezadowolonych ludzi, którzy dość już mieli braku podstawowych wolności i braku w sklepach podstawowych artykułów żywnościowych.
Surowo karano przestępców to zgoda. Zorganizowana przestępczość prawie nie istniała, zgoda. Ale w ustroju totalitarnym prawo i organy ścigania służyły również bezlitosnej walce z wszelką opozycją.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1098

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » wt 09 maja, 2017 14:35

rytygier pisze:
Śniący pisze:Ja uważam, ( ale to tylko moje zdanie ), że za czasów komunistycznych, nie tylko w Polsce, ale i w Związku Radzieckim było dobre i skuteczne prawo, które bezlitośnie ścigało złodziei i bandytów.


Śniący, ale w czasach PRL prawo i organy ścigania były również wykorzystywane do zwalczania opozycji i ludzi niezadowolonych z panującego ustroju. Takie osoby były często przez milicję zatrzymywane bite i poniżane. W więzieniach siedzieli latami nie tylko pospolici przestępcy ale i działacze antykomunistycznej opozycji. Oddziały wojska i milicji brutalnie i często krwawo tłumiły protesty niezadowolonych ludzi, którzy dość już mieli braku podstawowych wolności i braku w sklepach podstawowych artykułów żywnościowych.
Surowo karano przestępców to zgoda. Zorganizowana przestępczość prawie nie istniała, zgoda. Ale w ustroju totalitarnym prawo i organy ścigania służyły również bezlitosnej walce z wszelką opozycją.

No i to prawda, co piszesz.
Nie wspomniałem o tym, że w czasach komunistycznych nękano, wsadzano do więzień też ludzi uczciwych, żyjących normalnie, ale takie wtedy były czasy i ustrój.
Tak było we wszystkich, komunistycznych krajach, ze Związkiem Radzieckim na czele.
Nawet w innych krajach było gorzej niż w Polsce, bo np. w dawnej Czechosłowacji, także komunistycznej była bezlitosna władza wobec ludzi.
Tak samo torturowali, nękali ludzi w tamtych czasach.

Ale my wróćmy do Polski.
W czasach PRL - u w Polsce nie było tyle przestępczości, bo Władza Ludowa, MILICJA z nikim się nie cackała, tylko wyciągali pały i bili przez głowę, kogo popadnie.
Mieli takie prawo i nikt im nic nie mógł zrobić.
Do tej pory tak się dzieje na Białorusi i w Rosji, tylko teraz mają ulepszoną policję i może już nie ma już takich metod, jakie były dawniej.
Ale to pewnie też zależy od rejonu, od miasta na Białorusi i w Rosji. Inaczej może być na komendach policji w małych miasteczkach, gdzie policja ma władzę nad wszystkimi mieszkańcami, a inaczej w dużych miastach. Każdy rejon tych krajów może być zróżnicowany, ale prawo jest takie samo.
A co do Polski, gdyby w Polsce było takie prawo, jak na Białorusi i w Rosji, to tutaj ludzie by się bali policji i władzy, podobnie jak to jest właśnie w Rosji i na Białorusi, ale też w innych krajach na Wschodzie.

Ale w Polsce panuje bezkarność, bo przestępcy wiedzą, że im prawo pobłaża, a często wyroki za jakieś, mniejsze przestępstwa zapadały w zawieszeniu i nadal tak jest.
No to nie jest pobłażliwe prawo?
Przecież, jeżeli SĄDY dają szansę takim przestępcom poprzez zawieszanie ich kra, to ilu z nich skorzysta z tej szansy i zaczną żyć uczciwie?
Sądzę, że bardzo niewielu. Recydywiści mają to do siebie, że za każdym razem wracają na drogę przestępstwa, bo prawo im na to pozwala i pobłaża, a oni to wykorzystują i się jeszcze śmieją z SĄDÓW i prokuratorów.
Nie powinno tak być, ale ja nie jestem Ministrem Sprawiedliwości.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: rytygier » śr 10 maja, 2017 07:28

Śniący pisze:Ale w Polsce panuje bezkarność, bo przestępcy wiedzą, że im prawo pobłaża, a często wyroki za jakieś, mniejsze przestępstwa zapadały w zawieszeniu i nadal tak jest.
No to nie jest pobłażliwe prawo?


Ale to, że zapadają śmiesznie niskie wyroki jest nie tyle winą prawa ile pobłażliwości sędziów, czyli praktyki orzeczniczej. Jedynym wyjściem zmuszającym sędziów do wydawania surowszych wyroków byłaby zmiana prawa i podniesienie dolnej granicy przewidzianej kary i wprowadzenia zakazu orzekania kary w zawieszeniu. Z tym jednak należy uważać , bo zbyt restrykcyjne kary mogą uczynić nasz system prawny zbyt represyjnym - są przecież wypadki kiedy orzeczenie kary w zawieszeniu czy jej złagodzenie jest uzasadnione.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1098

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » śr 10 maja, 2017 08:09

rytygier pisze:
Śniący pisze:Ale w Polsce panuje bezkarność, bo przestępcy wiedzą, że im prawo pobłaża, a często wyroki za jakieś, mniejsze przestępstwa zapadały w zawieszeniu i nadal tak jest.
No to nie jest pobłażliwe prawo?


Ale to, że zapadają śmiesznie niskie wyroki jest nie tyle winą prawa ile pobłażliwości sędziów, czyli praktyki orzeczniczej. Jedynym wyjściem zmuszającym sędziów do wydawania surowszych wyroków byłaby zmiana prawa i podniesienie dolnej granicy przewidzianej kary i wprowadzenia zakazu orzekania kary w zawieszeniu. Z tym jednak należy uważać , bo zbyt restrykcyjne kary mogą uczynić nasz system prawny zbyt represyjnym - są przecież wypadki kiedy orzeczenie kary w zawieszeniu czy jej złagodzenie jest uzasadnione.

No i przede wszystkim kary powinny być dotkliwe dla przestępców, bo wyroki w zawieszeniu nie są żadną karą. To jest szansa dla takich zbójów na "poprawienie się", a niektórzy i tak dalej robią różne, złe rzeczy.

Owszem, wyroki w zawieszeniu są też potrzebne, ale dla takich, którzy coś zrozumieją, wykażą skruchę i będą chcieli naprawić swoje zło.
Ale to też zależy od dokonanego przestępstwa.
A ja sobie myślę, że gdyby zmienić znacznie system prawny w Polsce na bardziej restrykcyjny, to jestem przekonany, że to by odstraszyło potencjalnych bandytów.
Oni by mieli chęci na dokonywanie przestępstw, ale być może nie robiliby tego, ponieważ baliby się "ostrego prawa". No i jeszcze ściganie, wykrywanie przestępców, skuteczność w ich wykrywaniu musiałoby się znacznie zmienić, bo z tym nie jest w Polsce dobrze.
Mamy sporo przykładów, gdzie wielu bandziorów ukrywa się poza granicami Polski i, mimo że wysyła się za nimi LISTY GOŃCZE, EUROPEJSKIE NAKAZY ARESZTOWANIA, to przez wiele lat nie udaje się ich nawet namierzyć.
Tylko w niektórych przypadkach mają sukcesy i polscy i zagraniczni policjanci w wykrywaniu takich przestępców.
No ale poszukiwanie przestępców w innych krajach już nie jest takie proste, a nawet i w Polsce, bo trudno jest wpaść na trop bandytów, jeżeli dobrze się ukrywają, maskują i zmieniają wygląd.
I tutaj czasem nawet "dobra wykrywalność" nie zawsze pomoże.

Zresztą, ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie należy do miłych i przyjemnych rzeczy, bo wtedy trzeba cały czas się za siebie oglądać, pilnować i mieć oczy dookoła głowy, żeby policja nie capnęła, a to jest życie w lęku i to też jest jakaś, psychologiczna kara dla tych przestępców.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: rytygier » śr 10 maja, 2017 17:10

Śniący, restrykcyjne prawo, surowe kary , ciężkie więzienia - nie tędy droga. W krajach skandynawskich mamy najbardziej ,,luksusowe" więzienia w Europie. Przyjmuje się bowiem, że kara więzienia ma służyć resocjalizacji a nie zemście. Więźniowie odsiadujący tam kary za gwałty, handel narkotykami, napady czy nawet morderstwa mogą min.skorzystać z więziennej sauny, biblioteki czy solarium. Co więcej, mają dostęp do grilla, internetu czy mediów.
Z badań skandynawskich kryminologów wynika, iż takie podejście do resocjalizacji więźniów przynosi pozytywne skutki. Efekty są, moim zdaniem, imponujące: W Skandynawii ilość byłych więźniów ,którzy wracają na drogę przestępstwa jest niższa od średniej w UE o 40 procent!
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1098

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » śr 10 maja, 2017 20:27

rytygier pisze:Śniący, restrykcyjne prawo, surowe kary , ciężkie więzienia - nie tędy droga. W krajach skandynawskich mamy najbardziej ,,luksusowe" więzienia w Europie. Przyjmuje się bowiem, że kara więzienia ma służyć resocjalizacji a nie zemście. Więźniowie odsiadujący tam kary za gwałty, handel narkotykami, napady czy nawet morderstwa mogą min.skorzystać z więziennej sauny, biblioteki czy solarium. Co więcej, mają dostęp do grilla, internetu czy mediów.
Z badań skandynawskich kryminologów wynika, iż takie podejście do resocjalizacji więźniów przynosi pozytywne skutki. Efekty są, moim zdaniem, imponujące: W Skandynawii ilość byłych więźniów ,którzy wracają na drogę przestępstwa jest niższa od średniej w UE o 40 procent!

No nie wiem, czy "nie tędy droga"?
Ja mam trochę inne zdanie na temat kar dla przestępców, ale rozumiem Twoje przekonanie w tej sprawie.
Ja właśnie uważam, że kary dla różnego rodzaju przestępców powinny być surowe i tu nie chodzi o żadną zemstę, bo to nie o to chodzi.

Chodzi o to, żeby pokazać, szczególnie recydywistom, którzy kochają popełniać przestępstwa, bo mają z tego przyjemność, ale też łatwą kasę, że nie mogą czuć się bezkarni, a każdy przestępca ma poczucie bezkarności.
Przestępcy, złodzieje, bandyci muszą odczuwać strach przed wymiarem sprawiedliwości, przed czekającą ich karą, a tak często nie jest w Polsce i nie tylko w Polsce.
Dlatego w Polsce było tyle przestępczości, gangi narkotykowe, handel ludźmi, bo oni wiedzieli, że nie było i nie ma w Polsce dobrego prawa.
A poza tym, dla takich zorganizowanych grup przestępczych opłaca się kraść, kombinować, bo z tego są miliony i warto pójść siedzieć do więzienia na kilka lat, a po wyjściu móc do czego wrócić i tak bywało dość często.

Natomiast, co do Skandynawii, to się zgadzam, że tam mają najnowocześniejsze zakłady karne, bo to są bogate kraje, ale porównaj sobie, ile tam jest przestępczości, a ile w Polsce?
Tam prawie nie ma przestępczości, ani złodziejstwa i tu można podać najlepszy przykład Norwegii, Islandii, Szwecji, gdzie ludzie się nawzajem nie okradają, nie szkodzą sobie, jak to się dzieje w Polsce, na każdym kroku.
Więc tam, w tych krajach jest bardzo mało przestępczości, chyba że wśród obcokrajowców, Polaków np.
Nawet jeżeli tam jacyś ludzie trafiają do więzienia, to nie ma ich wielu i budżet państwa nie musi na nich przeznaczać zbyt dużo, a poza tym oni tam też pracują, w więzieniach i mają swoje pieniądze.
Zgodzę się, że resocjalizacja jest jedną z podstawowych rzeczy w każdym zakładzie karnym, ale po pierwsze, są kraje, w których ona nie działa na wszystkich skazanych, ( w tym w Polsce, gdzie resocjalizacja nie działa zbyt dobrze z wiadomych przyczyn ), a po drugie, to zależy od poszczególnych krajów, jak już wspomniałem.
W Polsce nigdy resocjalizacja nie będzie działała, jeżeli przestępcy nie zmienią swojego życia i nie zrozumieją, że kradzież, oszukiwanie i inne przestępstwa są rzeczami złymi, niemoralnymi i to musi dotrzeć do ich świadomości, ale z tym są problemy.

U nas zakłady karne są przepełnione, bo my jesteśmy przestępczym krajem, jak Białoruś, Ukraina, Rosja i taka jest tutaj mentalność Polaków.
I właśnie, ze względu na tak dużą przestępczość w skali w Polsce, prawo powinno być surowe i restrykcyjne i nie każdy musi podzielać moje zdanie.
Wracając jeszcze do Skandynawii, nie powinno tam być tak, żeby "rozpieszczać" skazanych, bo oni powinni odczuwać swoją karę za zło, jakiego się dopuścili, ale oczywiście to nie dotyczy wszystkich skazanych, bo nie każdy odsiaduje wyroki za takie samo przestępstwo.
Każdemu skazanemu powinno się wymierzać karę adekwatną do popełnionego przestępstwa w każdym kraju.
Ale bardziej jest mowa o takich recydywistach, mordercach, którzy lubią robić złe rzeczy.
W krajach skandynawskich panuje inna mentalność wśród mieszkańców i oni od dziecka mają wpojone, że złych rzeczy robić nie wolno, choć są wyjątki, jak wszędzie.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: rytygier » czw 11 maja, 2017 08:55

Śniący pisze:W krajach skandynawskich panuje inna mentalność wśród mieszkańców i oni od dziecka mają wpojone, że złych rzeczy robić nie wolno,


Śniący,
I tu jest pies pogrzebany : lepiej zapobiegać niż leczyć. Najlepszym gwarantem niskiej przestępczości jest, nie represyjny aparat ścigania i takiż system prawny ale odpowiednia edukacja społeczeństwa. Już od najwcześniejszych lat rodzice, przedszkole, szkoła powinny wpajać dzieciom , że złych rzeczy robić nie wolno, że nie wolno krzywdzić innych ludzi , że należy przestrzegać prawa, bo służy to dobru wspólnemu itd.
Do akcji tej powinien na większą skalę włączyć się kościół, księża i katecheci , by dzieci uczęszczające na lekcje religii miały świadomość, że grzech popełniony przeciwko bliźniemu jest grzechem popełnionym przeciwko samemu bogu itp - ( w końcu by się na coś przydali!)
Tymczasem szkoła obecnie praktycznie nie wychowuje młodych ludzi, nie kształtuje ich światopoglądu, nie ma lekcji etyki (jako alternatywy dla religii), nie wskazuje się młodym ludziom pozytywnych wzorców postępowania . Oczywiście największą rolę w kształtowaniu poczucia praworządności powinni mieć rodzice ale szkoła powinna ich w tym wspierać a w przypadku rodzin dysfunkcyjnych tą rolę przejmować.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1098

Re: Prawo karne w Polsce.

Postautor: Śniący » czw 11 maja, 2017 09:38

rytygier pisze:
Śniący pisze:W krajach skandynawskich panuje inna mentalność wśród mieszkańców i oni od dziecka mają wpojone, że złych rzeczy robić nie wolno,


Śniący,
I tu jest pies pogrzebany : lepiej zapobiegać niż leczyć. Najlepszym gwarantem niskiej przestępczości jest, nie represyjny aparat ścigania i takiż system prawny ale odpowiednia edukacja społeczeństwa. Już od najwcześniejszych lat rodzice, przedszkole, szkoła powinny wpajać dzieciom , że złych rzeczy robić nie wolno, że nie wolno krzywdzić innych ludzi , że należy przestrzegać prawa, bo służy to dobru wspólnemu itd.
Do akcji tej powinien na większą skalę włączyć się kościół, księża i katecheci , by dzieci uczęszczające na lekcje religii miały świadomość, że grzech popełniony przeciwko bliźniemu jest grzechem popełnionym przeciwko samemu bogu itp - ( w końcu by się na coś przydali!)
Tymczasem szkoła obecnie praktycznie nie wychowuje młodych ludzi, nie kształtuje ich światopoglądu, nie ma lekcji etyki (jako alternatywy dla religii), nie wskazuje się młodym ludziom pozytywnych wzorców postępowania . Oczywiście największą rolę w kształtowaniu poczucia praworządności powinni mieć rodzice ale szkoła powinna ich w tym wspierać a w przypadku rodzin dysfunkcyjnych tą rolę przejmować.

No i masz rację, tylko to nie działa w niektórych krajach.
Mogę się zgodzić, że kraje skandynawskie mają inną mentalność i tam jest dobra edukacja dzieci, młodzieży.
Są dobre wartości, choć nie do końca, bo każdym kraju są jakieś problemy.
Jak już wspomniałem, w krajach skandynawskich nie ma prawie przestępczości, chyba że za pewnymi wyjątkami, bo z tego co wiem, to w tamtych krajach też jest sporo przemocy domowej i wobec rodzinie, ale w takich sytuacjach to najczęściej odbywa się to za zamkniętymi drzwiami, gdzie czasem znajomi i rodzina nie wie, co się odbywa w domach i tak jest nie tylko w Skandynawii.

W każdym razie, przestępczość w krajach skandynawskich jest w małej skali, a prawie w ogóle nie istnieje takie zjawisko na Islandii, bo tam mieszka najmniej ludzi na Świecie i również panuje inna mentalność.
Ma na to wpływ kilka czynników, takich jak: bardzo mało mieszkańców ( i tu można podać przykład: Norwegii i właśnie Islandii ), inna mentalność, dobra sytuacja gospodarcza i ekonomiczna tych krajów.
Należy wziąć pod uwagę taką rzecz, że Norwegia, Szwecja, ale i Islandia, to kraje bogate, gdzie prawie każdy ma pracę i dobre zarobki, a co za tym idzie, również dobre warunki życia, a to też wpływa na małą ilość przestępstw.
Jedną z przyczyn, choć nie jedyną dokonywania przestępstw jest bieda w danych krajach, brak perspektyw życiowych i złe warunki życia.
Ale są też takie przyczyny, że dokonuje się różnego rodzaju przestępstw niekoniecznie z biedy, ale z chęci większego zysku, z pazerności, chciwości i tak się dzieje niemal w każdym kraju.

I jeszcze pozostając przy krajach skandynawskich, oni stworzyli dobry "program" resocjalizacji w zakładach karnych, bo tam panuje inna sytuacja w społeczeństwie i nie mają oni takich problemów z przestępstwami na szeroką skalę, jak w Polsce.
Być może tam resocjalizacja działa dobrze, bo da się to robić ze skazanymi, ale jest całkiem inaczej u nas i w wielu innych krajach na ŚWIECIE.
Przecież w Polsce, podobno na stu skazanych, tylko 5 - 10 skazanych rokuje poprawą na dalsze życie w ramach resocjalizacji, a reszta, czyli 90 - 95 skazanych nie odnosi żadnego sukcesu w resocjalizacji i niektórzy z nich, a może nawet większość powracają na drogę przestępczą.

Więc o czym to świadczy?

To jest dobra resocjalizacja w Polsce?

Nie zawsze i nie w każdym kraju "dobre programy" resocjalizacyjne dają pozytywne sukcesy.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 726


Wróć do Rozmówki marzycieli

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości