Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

"If you can dream it - you can do it!"

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia?

"If you can dream it - you can do it!"

Postautor: niam » ndz 05 lip, 2015 19:07

W sumie nie wiem czy to odpowiedni temat w odpowiednim dziale, ale wydaje mi się, że raczej tak...

Dawno mnie tutaj nie było, a swego czasu byłam całkiem częstym gościem.

Po nocy z piątku na sobotę poczułam niepohamowaną chęć powrotu do Was - wydaje mi się, że to dlatego, iż w końcu udało mi się spełnić jedno z moich największych marzeń, a tematyka forum idealnie odpowiada marzeniom i ich spełnianiu.

Otóż... oznajmiam wszem i wobec, że dnia 04.07.2015 roku kilka minut po godzinie 02:00 w nocy (albo może powinnam napisać "nad ranem", bo już świtało) - jak już pisałam trochę wyżej - spełniło się jedno z moich największych marzeń, a mianowicie zobaczyłam na żywo, na własne piękne oczy, zespół The Prodigy w akcji. Tuż po fakcie byłam tak zmęczona całym dniem festiwalu (gdyż był to Open'er i koncert The Prodigy był już moim 4 koncertem z rzędu - tuż po The Vaccines, Of Monsters and Men i Mumford & Sons), że nie potrafiłam wydobyć z siebie emocji, które pokazywałyby to, jak bardzo się cieszę. Nawet dzień po festiwalu, gdy byłam po 7-godzinnej podróży w wagonie przedziałowym*, wciąż czułam się średnio i już myślałam, że coś ze mną jest nie tak... Na szczęście, gdy obudziłam się dzisiaj, uderzyła we mnie ogromna fala ekscytacji, adrenaliny i euforii - mój mózg ogarnął i przetworzył informację, iż w końcu zobaczyłam mój zespół nr 1 na żywo.

Niestety, stałam dosyć daleko, ale na szczęście na wzniesieniu i całkiem dobrze widziałam scenę oraz to, co się na niej działo, ponad głowami tłumu. Była to późna pora i jak to bywa na festiwalach - większość osób była już dosyć mocno upojona alkoholem, a pora także sprzyjała największej chęci zabawy i tańca, a ja ze względu na osobę, która towarzyszyła mi na festiwalu nie przepychałam się na przód. Trochę tego żałuję, ale przynajmniej mam motywację, by na następnym ich koncercie stać tuż pod barierką.

Morał z tej opowieści jest prosty - spełniajcie swoje marzenia, gdyż "If you can dream it - you can do it!", a radość i euforia jaka temu sprzyja jest "nieopisywalnie" niesamowita i kojąca serce!

* Nienawidzę wagonów przedziałowych. Przez 7 godzin podróży kisiłam się w upale z:
- trzema (chyba) Białorusinkami, które w sumie mi nie przeszkadzały, bo zachowywały się grzecznie, ale były z dzieciakiem, który siedział obok mnie i nie mógł znaleźć sobie miejsca - wiercił się, wbijał mi łokieć w żebra i nie potrafił dostrzec granicy między moim miejscem, a jego;
- chłopakiem siedzącym naprzeciwko mnie, który nie potrafił rozpoznać granicy między patrzeniem się, a nachalnym gapieniem się na mnie podczas mojego snu (kilka razy mój mózg się przebudzał, a ja lekko uchylałam oczy, by sprawdzić, czy wciąż się na mnie gapi) - creepy;
- kobietą siedzącą obok mnie i jednocześnie pod oknem, która ciągle wzdychała, bo zapewne coś jej nie pasowało, a sama nie potrafiła się zachować podczas podróży - kilka razy przewracała się lekko na bok, by oprzeć głowę i się zdrzemnąć, przy czym wgniatała we mnie swoją rzyć, a ja biedna czułam się jak sardynka, pomiędzy wiercącym się bachorem, a "rzyciową" kobietą.
Morał z drugiej opowieści także jest prosty - bezprzedziałowe ekspresy górą, a wagony przedziałowe to zło.

No cóż... jak na Polkę przystało musiałam też trochę ponarzekać, coby za słodko nie było.
"Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu."
Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
 
Rejestracja: ndz 09 cze, 2013 17:03
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 29 times
Have thanks: 3 times
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 511

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: QueenDream » ndz 05 lip, 2015 21:52

Gratuluję spełnienia marzenia ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: Melancthe » sob 11 lip, 2015 17:46

gratulacje! Tak trzymac! :super:
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: Basia Komarek » wt 08 gru, 2015 21:43

fajnie że Twoje marzenie można zaliczyć do spełnionych i o to chodzi ;)
Awatar użytkownika
Basia Komarek
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 13 lis, 2015 17:31
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Posty: 50

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: niam » ndz 10 lip, 2016 15:47

W sierpniu spełni się moje kolejne marzenie! Zobaczę na żywo zespół Rammstein - marzę o tym do 2009 roku! :) Po fakcie na pewno podzielę się z Wami moimi odczuciami!
"Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu."
Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
 
Rejestracja: ndz 09 cze, 2013 17:03
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 29 times
Have thanks: 3 times
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 511

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: _Magnolia_ » ndz 10 lip, 2016 15:54

niam pisze:W sierpniu spełni się moje kolejne marzenie! Zobaczę na żywo zespół Rammstein - marzę o tym do 2009 roku! :) Po fakcie na pewno podzielę się z Wami moimi odczuciami!


Ojej, tyle lat! To naprawdę życzę Ci aby nic nie przeszkodziło by spełnić Twoje marzenie :).
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: Dafne » ndz 10 lip, 2016 23:36

A gdzie grają? Powodzenia i trzymam kciuki. ;) Wiem jakie to uczucie widzieć swojego idola na żywo.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: niam » pn 11 lip, 2016 21:22

Dafne pisze:A gdzie grają? Powodzenia i trzymam kciuki. ;) Wiem jakie to uczucie widzieć swojego idola na żywo.

Festiwal Capital of Rock na Stadionie we Wrocławiu. Bilet już czeka od kilku miesięcy. Szkoda trochę, że festiwal, ale nie będę narzekać! :D
"Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu."
Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
 
Rejestracja: ndz 09 cze, 2013 17:03
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 29 times
Have thanks: 3 times
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 511

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: Dafne » pn 11 lip, 2016 21:45

niam, dobrze, że Wrocław - większe prawdopodobieństwo, że będzie dużo fajnych osób, miasto jakoś w naturalny sposób je przyciąga. :D
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: niam » pn 29 sie, 2016 16:39

niam pisze:W sierpniu spełni się moje kolejne marzenie! Zobaczę na żywo zespół Rammstein - marzę o tym do 2009 roku! Po fakcie na pewno podzielę się z Wami moimi odczuciami!


Marzenie nr 1 na mojej liście - spełnione. Mogłabym tutaj napisać poemat na temat tego jak jestem zachwycona, ale nie potrafię... Słowami nie da się opisać tego co czułam i tego, co nadal czuję. :hurra:

Po koncercie uśmiech nie znikał z mojej twarzy i miałam tyle energii, że drogę z Wrocławskiego Stadionu do Centrum pokonałam pieszo (po pięciu rockowych/metalowych koncertach, bo poza Rammstein występowały także inne zespoły - OCN, Red, Gojira, Limp Bizkit)!

I naprawdę chciałabym napisać coś więcej, ale nie mam pojęcia co i jak. Być może jak ochłonę to przybędzie mi trochę słów, by opisać to uczucie. :)
"Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu."
Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
 
Rejestracja: ndz 09 cze, 2013 17:03
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 29 times
Have thanks: 3 times
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 511

Re: "If you can dream it - you can do it!"

Postautor: ance » pn 16 sty, 2017 15:27

Bardzo mi się spodobał temat tego wątku. Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście tak jest - o ile mogę sobie wymarzyć samochód, dom, sukienkę czy spotkanie idola i mam na to realny wpływ, o tyle mogę spełnić to marzenie, choćby wydawało się nie wiem jak odległe... ale co gdy w grę wchodzi druga osoba? Wyjazd z kimś/ spędzenie z nim dnia - myślicie, że da się jakoś "nakłonić wszechświat" by nam pomógł spełnić marzenie, jak to pisał Paulo Coelho w "Alchemiku"?
ance
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 06 paź, 2014 12:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: ania
Płeć: Kobieta
Posty: 26


Wróć do Strefa Marzeń

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości