Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Tasiemce czy krótkie serie?

Świat komiksu i animacji azjatyckiej jest niezwykle bogaty w emocje, tajemnice i w to wszystko o czym mozemy tylko pomarzyć. Zapraszamy do poszperania wśrod muzyki, dram i filmów azjatyckiech.
Nie wiesz od czego zacząć? Pomożemy. "Siedzisz" w tym? Zapraszamy do dyskusji.

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: Hinaru » wt 16 wrz, 2014 18:11

Pawian pisze:A noz widelec wlasnie w takim fillerze bylo jednak cos waznego? No wuasnie. :suchy:

Nie może być nic ważnego bo filer nie ma nic wspólnego z manga.
Więc nawet jeżeli w filerze wymyśla jakąś nową super moc to w odcinku opartym na mandze nawet nie będzie ona wspomniana.
Piękna jest miłość,która nie boli
Która spokojny daje sen
Nie zgadniesz : "komu?","kto?" i "dlaczego?"
Miłość potrzebna jest jak tlen
Awatar użytkownika
Hinaru
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 18 sty, 2014 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 16 times
Have thanks: 25 times
Imię: Fabian
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Nie mam konkretnego
Medals: 2
Posty: 1010

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: Borderline » sob 21 mar, 2015 08:59

Hinaru pisze:
Marionetka pisze:Ja tam wole krótkie serie. Tasiemce mnie wkurzają. Wolę obejrzeć kilka odcinków i mieć kolejnie anime zaliczone. :luka:

Z twojej wypowiedzi wnioskuje , że oglądasz anime tylko po to aby mieć więcej obejrzanych ;/
Co według mnie jest całkowicie bez sensu.


Nie. Po prostu. Nie mam czasu, żeby oglądać tasiemce. Fakt, mam w swoim życiu kilka tasiemców.

Hinaru pisze:Krótkie serie mają z reguły to do siebie, że są za krótkie i prawie zawsze chce się czegoś więcej , jakiejś długiej kontynuacji.
W tasiemcach podoba mi się to, że można zobaczyć jak bohater się rozwija.


Właśnie. Zgadzam się. Tylko, że w tasiemcach bohater czasami rozwija się na... jakby to ująć stacza się. :krzeslem:


Saya pisze:Co wolicie? tasiemce które mają po kilkaset odcinków czy może anime kończące sie zwykle na 12 lub 24 epkach?

Ostatnio trafiam na same ciekawe te, które mają po 12 odcinków. Sama nie wiem... :3

Saya pisze:Jakie zalety mają tasiemce a jakie wady?


Tasiemiec jest fajny, jeśli wszystko zachwyca nas, jak na samym początku. Zdarza się tak, że zaczynają nudzić, a wtedy nie jest fajnie. Zalety to rozwijająca się fabuła, która zaraz nam się nie skończy.

Saya pisze:Jakie zalety mają krótkie serie a jakie mają wady?


Krótka seria, jeśli fabuła przyciąga od samego odcinka to... obejrzy się ją w jeden dzień. Tak jak użytkownik Hinaru powiedział chce się czegoś więcej. Powiem, że mają w sobie to coś. Nie raz obejrzałam dobre krótkie serie, jednak... zakończenia były takie, jakby ktoś je uciął. Nie zawsze, ale... :oczami:
Awatar użytkownika
Borderline
 

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: Pawian » sob 21 mar, 2015 11:41

Nieznosze ogladac tasiemcow z prostego powodu- strata czasu na fillery, ktore nic nie wnosza do calej serii, ale z drugiej strony jezeli tego fillera sie nie obejrzy, to mozna cos przegapic i nie byc na bierzaco. Jak narazie jedynymi tasiemcami, ktore akceptuje to (klasycznie) Sailor Moon, Dragon Ball i Fairy Tail.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3688

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: Hinaru » sob 21 mar, 2015 11:55

Ja opuszczam bardzo dużo filerów i zawsze jestem na bieżąco.
Te najnowsze filery w Naruto nawet mi się podobają.
W końcu jakaś fajna odskocznia od tej cholernie nudnej wojny.

Ostatni Baby Steps tak mi się spodobało że chciałbym aby to był tasiemiec.
Czekam z niecierpliwością na sezon wiosenny gdzie ukarze się drugi sezon.
Piękna jest miłość,która nie boli
Która spokojny daje sen
Nie zgadniesz : "komu?","kto?" i "dlaczego?"
Miłość potrzebna jest jak tlen
Awatar użytkownika
Hinaru
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 18 sty, 2014 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 16 times
Have thanks: 25 times
Imię: Fabian
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Nie mam konkretnego
Medals: 2
Posty: 1010

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: _Magnolia_ » pt 09 wrz, 2016 18:56

Saya pisze:Co wolicie? tasiemce które mają po kilkaset odcinków czy może anime kończące sie zwykle na 12 lub 24 epkach?


Obejrzałam kilka anime i widzę, że 24-26 odcinków to dla mnie akurat.

Saya pisze:Jakie zalety mają tasiemce a jakie wady?


Tasiemce ciągną się całymi latami. Pamiętam, że miałam 16-17 lat, wtedy oglądałam "Detektywa Conana", ale stwierdziłam, że obejrzę tylko i wyłącznie te odcinki, w których główna fabuła idzie do przodu, bo inne miały ciągle ten sam schemat. Do iluś tych głównych doszłam (jest lista tytułów na Internecie), nie było potem tłumaczenia i zostawiłam. Fakt, byłam zainteresowana, ale zostawiło mi pewien niedosyt bo zakończenia nie miałam. Ciekawostkę powiem: serial zaczął się w 1994 roku i trwa do dziś <facepalm> .

Inny tytuł jaki kojarzę, tylko że z dzieciństwa, to "Pokemony". Jego bardzo krótko oglądałam, bo każdy odcinek był nieomal taki sam jak inny. Tasiemiec też trwa do dziś, zerknęłam na Wikipedię: od 1997 roku.

Saya pisze:Jakie zalety mają krótkie serie a jakie mają wady?


To zależy od tytułu czy fabuła jest dopracowana, czy jest interesująca, jaka kreska itd. Najważniejsze, że ma zakończenie.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: HELLBRINGER » sob 10 wrz, 2016 18:06

Jak dla mnie nie ma znaczenia. Jak już siadam do oglądania, to praktycznie znikam. Potrafię tasiemca mającego ponad 300 odcinków obejrzeć w trochę ponad tydzień. ( Bleach obejrzany 3 razy )
Serie krótkie po 12 odcinków oglądam jednego dnia, jako trochę długi film. Ostatnio zarwałem noc i obejrzałem od godziny 23 do rana całą serię "Overlord" :zawstydzony: Całkiem przyjemny animek.
To właśnie te krótkie serie mają swój urok, są one bardziej jak filmy. Nie ma tam jednak tak wielu postaci jak w tasiemcach i bardzo skomplikowanej fabuły. Zazwyczaj wszystko ogranicza się do jednego problemu poznanego już w pierwszym odcinku.

Teraz bez przerwy oglądam Dragon Ball Super. Takie miłe wspomnienie dzieciństwa :super: Fabuła jak dla mnie trzyma poziom, z kreską jest różnie.

Urokiem tasiemców są zmiany na przestrzeni czasu. Miedzy 1 a ostatnim odcinkiem może być wiele lat różnicy. Znowu na przykładzie bleacha widać ogromną różnicę w kreskach. W spojlerze fotki :P

Spoiler:
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 30 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Tasiemce czy krótkie serie?

Postautor: TypowoNegatywny » śr 21 gru, 2016 19:40

Praktycznie oglądałem do tej pory tylko krótkie serie. Powód jest prosty - jak już jakieś mnie wciągnie, to nie ma zmiłuj, seria leci w dwa dni. Na tasiemce nie mam czasu.
Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności.
Awatar użytkownika
TypowoNegatywny
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012 20:47
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 12 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 406

Poprzednia

Wróć do Manga & Anime

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość