Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Dyskryminacja mężczyzn

Poważne i kontrowersyjne tematy nam nie straszne. Podyskutuj z nami o tym co Cię nurtuje.

Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » wt 29 lis, 2016 17:07

Mowi sie wiele o dyskryminacji kobiet, ale czesto zapomina sie przy tym o dyskryminacji mezczyzn. Do walki o prawdziwe rownouprawnienie nie mozna zapominac o zadnej ze stron.

Wedlug mnie najwiekszym polem dyskryminacji mezczyzn sa sady rodzinne, ktore w wielu miejscach w krajach europejskich i ameryce poludniowej, maja wielka tendencje do przyznawania opieki nad dzieckiem wylacznie matce lub z przewaga opieki ze strony matki. Oczywiscie wielu ojcow zgadza sie na taki podzial, jednak jest wielu, ktorzy potraktowani sa niesprawiedliwie tylko przez pryzmat swojej plci, ogolnego przekonania o tym, ze to matka zajmuje sie dzieckiem lepiej.

Rowniez reklamy w telewizji rzadko pokazuja mezczyzn, ktorzy opiekowaliby sie dziecmi, zmieniali pieluchy, wychodzili na spacer, odprowadzali do szkoly lub przedszkola. A przeciez wszyscy wiemy, ze wiekszosc z nich te wszystkie rzeczy robi. I niby moze nie ma w wielu rodzinach problemu z podzialem obowiazkow, ale sama spotkalam sie z tym, ze mezczyzni czuja opor przed rozmawianiem o takich codziennych czynnosciach dotyczacych dzieci i o to winie media, ktore ze wszystkich stron wmawiaja swiatu, ze to kobieta jest specem w tej dziedzinie, a mezczyzna moze co najwyzej pomoc. Jak czuja sie z tym ojcowie na pelen etat? Ojcowie, ktorzy zostaja w domu na tacierzynskim? Czesto spotykaja sie z dyskryminacja i bardzo niewlasciwymi komentarzami.

Wychowawcom w przedszkolach i (chociaz juz mniej) szkolach tez jest ciezej znalezc prace i ja utrzymac. Kiedy moja siostra chodzila do przedszkola, pracowal tam tylko jeden mezczyzna na tym stanowisku. Rodzice podchodzili do niego czesto nieufnie, mimo ze powodow do tego nie bylo. Stereotyp kobieta-przedszkolanka jako jedyna opcja jest krzywdzaca. Przedszkola to jedno z niewielu w tych czasach miejsc, gdzie parytet plci w ogole nie ma miejsca.

To tylko kilka z wielu przykladow, ktore przyszly mi do glowy. Czy wy znacie jakies inne sytuacje, w ktorych dochodzi do dyskryminacji mezczyzn, a jest to ignorowane?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: rytygier » czw 01 gru, 2016 12:10

Leah P,

oto kilka wybranych przeze mnie przykładów dyskryminacji mężczyzn :

Na leczenie typowo kobiecych chorób przeznacza się w Polsce o wiele większe środki publiczne niż na zwalczanie schorzeń będących męską domeną , mimo że umiera na nie podobna liczba osób.

Mężczyźni otrzymują mniej pieniędzy z tytułu pomocy społecznej (gdzie są powszechne zasiłki „tacierzyńskie”?), przebywają krócej na emeryturze ( gdyż żyją krócej niż kobiety), są otoczeni mniejszą troską, jeśli chodzi o kodeks pracy.

Większość niebezpiecznych, nisko płatnych i łączących się z niskim prestiżem społecznym zawodów( śmieciarze, deratyzatorzy, pracownicy oczyszczalni ścieków ) wykonują prawie wyłącznie mężczyźni.
Mężczyźni pracujący w tych zawodach nie mają co marzyć nie tylko o awansie ale także o ogólnej poprawie swej sytuacji życiowej , bo praca którą wykonują cieszy się tak niskim prestiżem społecznym, że wspięcie się po drabinie społecznej jest niemożliwe.

I kilka mniej poważnych :

Kobiety wywalczyły prawo noszenia spodni czy męskich butów, mężczyzna nie ma społecznego przyzwolenia na noszenie spódnic, sukienek czy szpilek.

Dostęp do kosmetyków jest dużo większy dla kobiet niż mężczyzn, przy czym mężczyźnie nie wypada się malować. Bardzo mało jest specyfików przeznaczonych do męskiego makijażu
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.

For this message the author rytygier has received thanks:
Peggy_Brown(czw 01 gru, 2016 23:47)
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 35 times
Have thanks: 65 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1083

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » czw 01 gru, 2016 12:44

Mężczyźni otrzymują mniej pieniędzy z tytułu pomocy społecznej (gdzie są powszechne zasiłki „tacierzyńskie”?), przebywają krócej na emeryturze ( gdyż żyją krócej niż kobiety), są otoczeni mniejszą troską, jeśli chodzi o kodeks pracy.

Przepraszam, jesli sie pomylilam, ale bylam praktycznie PEWNA, ze platny urlop tacierzynski istnieje w Polsce. Jesli nadal nie, to cos jest nie tak z tym systemem. W Anglii urlop po urodzeniu dziecka mozna rowno podzielic pomiedzy rodzicow (lub przy adopcji opiekunow). Kobieta zawsze dostaje wolne miesiac po, ktory musi wziac, a pozostala czesc urlopu macierzynskiego moze oddac partnerowi. Mezyczyzna zawsze dostaje trzy tygodnie platnego wolnego po narodzinach dziecka. No i wszystko tutaj zalezy od ich personalnych zarobkow, bo po tych dwoch miesiacach/trzech tygodniach wyplata rzeczywista zmniejsza sie troche (dostaje sie chyba 70% normalnych zarobkow przez 2 miesiace, a potem 50%), wiec trzeba osobiscie pomyslec co sie bardziej oplaca. Jesli ona zarabia 2tys miesiecznie a on 1tys, to oczywiste jest, ze latwiej powiedziec papa 50% z jednego tysiaca niz z dwoch.

Kobiety wywalczyły prawo noszenia spodni czy męskich butów, mężczyzna nie ma społecznego przyzwolenia na noszenie spódnic, sukienek czy szpilek.

Zapomniales o rajstopach! A wydaje mi sie, ze zima sa bardzo przydatne :D Nie wiem, kiedy to sie stalo, ze rajstopy u mezczyzn przestaly byc modne, jak dla mnie wygladaja calkiem normalnie. Ostatnio coraz czesciej widze facetow na szpilkach, chociaz w Polsce podejrzewam, ze takie rzeczy sie nie dzieja. A szkoda - kazdy powinien nosic to, co chce.


Dodatkowo przemoc wobec mezczyzn jest czesto ignorowana, sprowadzana do czegos normalnego. Wielu mezczyzn cierpi naduzycia fizyczne tylko przez kulturalne przyzwolenie na takie rzeczy, bo 'powinien umiec sie bronic', bo 'jak pojdzie na policje to ciota/konfident'. Kilka tygodni temu widzialam artykul w internecie na temat dziewczyny, ktora zostala okradziona na ulicy, a byla ze swoim chlopakiem. Oczywiscie komentarze 'czemu jej nie obronil?' Yyyy... Moze po prostu nie chcial dostac po mordzie, jak kazdy normalny czlowiek?


No i cos co wychodzi przy dyskusjach o imigrantach ze wschodu - dlaczego mlodzi mezczyzni uciekaja z kraju zamiast walczyc o ojczyzne? Wielu europejczykow chcialoby zmusisc mlodych mezczyzn do walki w wojnie, ktora nie jest ich tylko ze wzgledu na ich plec. Bo kobiety i dzieci - wszyscy wystawiaja transparenty WELCOME. Mlodzi mezczyzni? Na pewno terrorysci, no bo przeciez kazdy prawdziwy mezczyzna szedl by w wojenke!
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Peggy_Brown » czw 01 gru, 2016 23:53

(Chmurka kliknęła się przez przypadek. Nie byłam dawno więc pogubiłam się w klikaniu- jak jakiś admin może to cofnąc to super)

rytygier pisze:są otoczeni mniejszą troską, jeśli chodzi o kodeks pracy.
kodeks pracy akurat mówi o tym, by nie dyskryminować pracowników ze względu na płeć. Zaraz na początku jest to napisane.
rytygier pisze:gdzie są powszechne zasiłki „tacierzyńskie”?)
co do zasiłków się nie wypowiem, nie znam ich kwot, jednak cza urlopu macierzyńskiego a ojcowskiego może być podobny. To rodzice decydują, który rodzic wykorzysta urlop. Jednak to matka nie może oddać więcej niż przewidują przepisy. Chyba 8 tygodni musi to ona być, a nie ojciec.
rytygier pisze:nisko płatnych i łączących się z niskim prestiżem społecznym zawodów( śmieciarze, deratyzatorzy, pracownicy oczyszczalni ścieków
z tego co mi wiadomo nie są to nisko płatne zawody.
Co do awansu to jednak istnieje przekonanie, że np na stanowiskach menedżerskich to mężczyźni sprawdzają się lepiej. A w przypadkach np osób sprzątających? Panie też nie mogą liczyć na awans. Więc tu ten awans nie jest wpisany w płeć a w zadów.

Ja bym jakoś nie traktowała tego jako dyskryminację. Pewne wzorce wpisane są w naszą kulturę. Jeśli chodzi o reklamy, myślę że bardziej tu działają spece od niej, wiedząc do kogo ta reklama trafi. Reklama ma wielką siłę jeżeli jest dobrze przygotowana. Jeśli produkt będzie pokazywał dzieci z ojcem, niektórzy nie przekonają się do tego, gdyż nie chcą tracić swojego wizerunku i nie kupią produktu.
Dlatego Gerber musiał wycofać małe gerberki dla seniorów, bo okazało się, że eniorzy kupowali produkty dla dzieci, ale specjalnych dla nich już nie i nadal wybierali te dla dzieci. Tak działa reklama.

Co do przedszkoli, no fakt istnieje przekonanie, że mężczyzna wśród dzieci jest nieodpowiednim pedagogiem. I to przekonanie będzie istniało dopóki społeczeństwo nie będzie się zmieniało pod tym względem. Ale przecież jest niewielu mężczyzn kończących pedagogikę.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » pt 02 gru, 2016 13:20

Jeśli produkt będzie pokazywał dzieci z ojcem, niektórzy nie przekonają się do tego, gdyż nie chcą tracić swojego wizerunku i nie kupią produktu.

Moze ten ojciec nie, ale jego dzieci juz beda przyzwyczajone do tych reklam i moze to im pomoze oswoic sie z wizja ojca z dziecmi w przyszlosci i dyskryminacja na tym polu bedzie mniejsza? Nie zmienimy nastawienia wszystkich od razu, ale nie mozna mowic, ze to nie ma sensu, bo za miesiac od reklamy wszyscy ojcowie nie zaczna nagle wychodzic z dziecmi na spacerki.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Peggy_Brown » czw 08 gru, 2016 19:59

Leah P, Tylko, że osoby tworzące reklamy nie chcę zmieniać społeczeństwa. One chcą na tej reklamie zarabiać. Jeżeli reklama ma cokolwiek zmienić w myśleniu muszą to być kampanie społeczne. Przedsiębiorstwa nie zainwestują pieniędzy w coś, co im nie przyniesie zysku już na starcie. Mają czekać, aż zmieni się mentalność ludzi? Do tego czasu produkt zmieni swoją fazę, a inne firmy idą za przykładami, więc jeśli jednej by się nie powiodło to inne w to nie zainwestują.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » czw 08 gru, 2016 21:39

Peggy_Brown, chmurkę możesz cofnąć klikając w nią jeszcze raz w tym samym poście.

Mnie bawi tylko, że teraz za dyskryminację uważa się starannie wypracowaną przez mężczyzn rolę - tego, który jest od utrzymywania dzieci/rodziny, a nie od wychowywania i bycia w domu.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: cvku » pn 12 gru, 2016 12:19

Leah P pisze:Mowi sie wiele o dyskryminacji kobiet, ale czesto zapomina sie przy tym o dyskryminacji mezczyzn. Do walki o prawdziwe rownouprawnienie nie mozna zapominac o zadnej ze stron.
Moja gorąca prośba jest taka, abyśmy zapoznali się z terminem "dyskryminacji" bardzo dobrze i właściwie go interpretowali. Zanim zaczniemy mówić o dyskryminacji kobiet jak i mężczyzn, trzeba na samym wstępie rozpocząć od kwestii kluczowej. Dzisiaj słowo "dyskryminacja" jest nagminnie nadużywane. Sama "walka" o równouprawnienie i "zwalczanie" dyskryminacji to w dzisiejszych czasach porywanie się z motyką na księżyc. Także w takim metaforycznym jakże znaczeniu proponuję zawiesić broń, nikogo nie atakować, lecz najpierw podyskutować.

Dyskryminacja ma niewątpliwie negatywny wydźwięk. Jest to nieuczciwe traktowanie w sposób nieuzasadniony. Mówiąc językiem poprawnym politycznie, a mówiąc pragmatycznie jest odmienne traktowanie ze względu na wyznanie religijne, orientację seksualną, płeć itp. w sprawach których sedno sprawy nie dotyczy tej różnorodności.
Dobrze, wystarczy już tego silenia się teorii, bo każdy i tak to zinterpretuje po swojemu najlepiej przejść od razu do praktyki.

Leah P pisze:Wedlug mnie najwiekszym polem dyskryminacji mezczyzn sa sady rodzinne, ktore w wielu miejscach w krajach europejskich i ameryce poludniowej, maja wielka tendencje do przyznawania opieki nad dzieckiem wylacznie matce lub z przewaga opieki ze strony matki.
Nie zapoznawałem się nigdy z podobnymi statystykami, ale samo to, że kobietom częściej przyznaje się opiekę nad dzieckiem nie jest jeszcze oznaką dyskryminacji.
Leah P pisze: Oczywiscie wielu ojcow zgadza sie na taki podzial, jednak jest wielu, ktorzy potraktowani sa niesprawiedliwie tylko przez pryzmat swojej plci, ogolnego przekonania o tym, ze to matka zajmuje sie dzieckiem lepiej.
Oczywiście w tym przypadku byłby to przykład jawnej dyskryminacji. Tutaj się zgadzam. Myślę jednak, że kobiety i tak w dalszym stopniu stanowiłyby większość jeśli chodzi o przyznawanie opieki nad dzieckiem, nawet gdybyśmy wyeliminowali te przypadki dyskryminacji. Sądy powinny być niezawistne. Nie wiem więc jaka jest skala tego problemu.
Leah P pisze:Rowniez reklamy w telewizji rzadko pokazuja mezczyzn, ktorzy opiekowaliby sie dziecmi, zmieniali pieluchy, wychodzili na spacer, odprowadzali do szkoly lub przedszkola. A przeciez wszyscy wiemy, ze wiekszosc z nich te wszystkie rzeczy robi.
Ale też przecież wszyscy wiemy, że i tak zazwyczaj zajmują się tym kobiety. Nie można tutaj mówić o jakiejkolwiek dyskryminacji. Reklama pełni zupełnie inną funkcję. To jest takie krzywe zwierciadło w którym świat jest wyidealizowany. Także opieka nad dzieckiem = kobieta. Gdyby nagle faceci przejęli rolę w opiece nad dzieckiem na 100% reklamy pokazywałyby w końcu tylko ich. Przecież liczy się zysk ze sprzedaży po reklamie, a nie to co ona pokazuje.
Leah P pisze:Wychowawcom w przedszkolach i (chociaz juz mniej) szkolach tez jest ciezej znalezc prace i ja utrzymac.
Właśnie tym różni się myślenie przeciętnej feministki od normalnego człowieka. Przeciętna feministka skupia się na tym, aby komuś nie było przykro, żeby było "po równo" przedszkolanek jednej i drugiej płci. Natomiast myślenie normalnego człowieka skupia się w pierwszej kolejności na dobru dziecka i na tym, kto zaopiekowałby się nim najlepiej, bez względu na płeć.
Leah P pisze:To tylko kilka z wielu przykladow, ktore przyszly mi do glowy. Czy wy znacie jakies inne sytuacje, w ktorych dochodzi do dyskryminacji mezczyzn, a jest to ignorowane?
W gazetach w dziale ogłoszeń o pracę szuka się tylko pań do towarzystwa, a nie panów. Nikt mnie nie chce zatrudnić. :cry:
rytygier pisze:Na leczenie typowo kobiecych chorób przeznacza się w Polsce o wiele większe środki publiczne niż na zwalczanie schorzeń będących męską domeną , mimo że umiera na nie podobna liczba osób.
Nie wiem jak można przeznaczyć środki publiczne w większej ilości na badanie kobiet, niż mężczyzn... chodzi o refundację? Czy o to? O kampanie społeczne?
rytygier pisze:Mężczyźni otrzymują mniej pieniędzy z tytułu pomocy społecznej
A umiałbyś to jakoś poprzeć? Bo mi się nie wydaje.
rytygier pisze:gdzie są powszechne zasiłki „tacierzyńskie”?
Ale, że zasiłki macierzyńskie przysługują również ubezpieczonym ojcom to Ty o tym wiedz. I przy okazji urlopu, że nie ma czegoś takiego jak urlopy tacierzyńskie, a ojcowskie to też o tym wiedz.
rytygier pisze:są otoczeni mniejszą troską, jeśli chodzi o kodeks pracy
Bzdura.
rytygier pisze:Większość niebezpiecznych, nisko płatnych i łączących się z niskim prestiżem społecznym zawodów( śmieciarze, deratyzatorzy, pracownicy oczyszczalni ścieków ) wykonują prawie wyłącznie mężczyźni.
Mężczyźni pracujący w tych zawodach nie mają co marzyć nie tylko o awansie ale także o ogólnej poprawie swej sytuacji życiowej , bo praca którą wykonują cieszy się tak niskim prestiżem społecznym, że wspięcie się po drabinie społecznej jest niemożliwe.
W większych miastach właśnie w związku z niskim prestiżem te zawody są bardzo dobrze płatne. Nie wiem jak jest w innych miejscach.
rytygier pisze:Kobiety wywalczyły prawo noszenia spodni czy męskich butów, mężczyzna nie ma społecznego przyzwolenia na noszenie spódnic, sukienek czy szpilek.
Czy mężczyźni walczyli kiedyś o możliwość noszenia szpilek, czy spódnic? Szkoci jednak, co jest wpisane w ich tradycje noszą spódnice, a?
rytygier pisze:Dostęp do kosmetyków jest dużo większy dla kobiet niż mężczyzn
Nie wydaje mi się, dostęp jest ten sam.
Ruta pisze:Peggy_Brown, chmurkę możesz cofnąć klikając w nią jeszcze raz w tym samym poście.
Z tego co wiem, niestety tylko do pewnego czasu można tak cofnąć tę chmurkę.
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » pn 12 gru, 2016 21:52

cvku pisze:Nie zapoznawałem się nigdy z podobnymi statystykami, ale samo to, że kobietom częściej przyznaje się opiekę nad dzieckiem nie jest jeszcze oznaką dyskryminacji.

http://www.rollercoaster.ie/Article/Sin ... sibilities
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » wt 13 gru, 2016 12:47

Leah P, Tylko, że osoby tworzące reklamy nie chcę zmieniać społeczeństwa. One chcą na tej reklamie zarabiać. Jeżeli reklama ma cokolwiek zmienić w myśleniu muszą to być kampanie społeczne. Przedsiębiorstwa nie zainwestują pieniędzy w coś, co im nie przyniesie zysku już na starcie. Mają czekać, aż zmieni się mentalność ludzi? Do tego czasu produkt zmieni swoją fazę, a inne firmy idą za przykładami, więc jeśli jednej by się nie powiodło to inne w to nie zainwestują.

Tyle ze wprowadzenie reklamy, w ktorej chlopiec bawi sie wozkiem dla lalek albo w ktorej ojciec zmienia pieluche nie wprowadza jakiegos wielkiego oburzenia wsrod spoleczenstwa. Nikt nie traci na tym zysku, bo pieluchy, wozki i inne artykuly dla dzieci MUSZA sie sprzedawac, szczegolnie jesli sa produkcji wielkich koncernow, ktorych nazwy sa zwyczajnie zakodowane w glowach ludzi (np. pampers, gerber). Te firmy moglyby zmienic male detale w reklamach (i niektore to robia), nikt pewnie nie zwrocilby na to uwagi wprost, a wzor ojca mialby po powiedzmy 5-10 latach zupelnie inny obraz. Nie mowie, ze wszystko zmieni sie nagle od jednej reklamy, ale to moze bardzo silnie wspomoc ten proces.

Mnie bawi tylko, że teraz za dyskryminację uważa się starannie wypracowaną przez mężczyzn rolę - tego, który jest od utrzymywania dzieci/rodziny, a nie od wychowywania i bycia w domu.

To tak samo jakbys powiedziala, ze bawi cie, ze za dyskryminacje uwaza sie starannie wypracowana przez kobiety role tej, ktora jest od wychowywania i bycia w domu. To jest dyskryminacja. Jesli zamyka sie czlowiekowi droge na rozne role i zachowania zyciowe, ktore moglby spokojnie wykonywac, tylko ze wzgledu na jego plec - jest to dyskryminacja.

Nie zapoznawałem się nigdy z podobnymi statystykami, ale samo to, że kobietom częściej przyznaje się opiekę nad dzieckiem nie jest jeszcze oznaką dyskryminacji.

Tu sie zglodze. Znam jednak kilku ojcow, ktorzy skutecznie udowodnili przed sadem, ze sa zdolni do wychowania i utrzymania dzieci, w wiekszosci zarabiali wiecej niz ich byle zony, mieli dobry kontakt z nimi przed rozwodem, a sad i tak uznal, ze to naturalne, ze dzieci powinny byc przy matce. Ba, byl jeden taki przypadek, w ktorym facet odnosil sie do wyroku, bo nawet dzieci (w tym czasie 6, 8 i 12-letnie) informowaly psychologa, ze chcialyby mieszkac z ojcem w Niemczech, a nie z matka, ktora ledwie wiazala koniec z koncem, ale i tak nic to nie dalo, bo dzieci powinny byc przy matce. W efekce trzy lata pozniej przyznano opieke nad najstarsza ojcu, kiedy w wieku 15 lat uciekla z domu i pojechala pociagiem do ojca. Reszta dzieciakow dolaczyla do siostry pozniej. Nie mieli z matka jakos superzle, ale jest to zupelnie inna jakosc zycia.

Ale też przecież wszyscy wiemy, że i tak zazwyczaj zajmują się tym kobiety. Nie można tutaj mówić o jakiejkolwiek dyskryminacji.

Serio? Przypominam, ze mamy XXI wiek i jak najbardziej mezczyzni zajmuja sie swoimi dziecmi. Chyba ze mowa tutaj o jakichs super-macho co im penis odpadnie jak pieluche zmienia albo wyjda z wozkiem na spacer.

Właśnie tym różni się myślenie przeciętnej feministki od normalnego człowieka. Przeciętna feministka skupia się na tym, aby komuś nie było przykro, żeby było "po równo" przedszkolanek jednej i drugiej płci. Natomiast myślenie normalnego człowieka skupia się w pierwszej kolejności na dobru dziecka i na tym, kto zaopiekowałby się nim najlepiej, bez względu na płeć.

Ale ja przeciez wlasnie o tym napisalam :) Nigdzie nie wspomnialam, ze musi byc jakies 50/50 (jedynie, ze nawet nie jest do tego blisko), nigdzie nie powiedzialam, ze martwie sie tym, ze komus jest przykro (to ze komus jest przykro to zupelnie inna skala niz bezradnosc, kiedy jest sie zwyczajnie dyskryminowanym). Napisalam, ze nikt nie powinien byc dyskryminowany ze wzgledu na plec, kiedy chce podjac jakas prace. A nie uwazam, ze mezczyzna nie wie jak zajmowac sie dzieckiem tylko dlatego, ze jest mezczyzna. Czy ty tak uwazasz? Uwazasz, ze jesli twoje dziecko pojdzie do przedszkola, gdzie zajecia prowadzic bedzie mezczyzna to nagle temu dziecku ubedzie inteligencji czy cos?

W gazetach w dziale ogłoszeń o pracę szuka się tylko pań do towarzystwa, a nie panów. Nikt mnie nie chce zatrudnić.

Poszukaj lepiej w internecie, duzo wiecej ogloszen, moze znajdziesz cos dla siebie :D
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » wt 13 gru, 2016 20:50

Leah P pisze:To tak samo jakbys powiedziala, ze bawi cie, ze za dyskryminacje uwaza sie starannie wypracowana przez kobiety role tej, ktora jest od wychowywania i bycia w domu. To jest dyskryminacja. Jesli zamyka sie czlowiekowi droge na rozne role i zachowania zyciowe, ktore moglby spokojnie wykonywac, tylko ze wzgledu na jego plec - jest to dyskryminacja.

Raczej nie.
Kobiety spełniały rolę matki, a nie walczyły o to by być kurami domowymi i tylko zajmować się dziećmi. Mężczyźni natomiast na różne sposoby próbowali udowadniać, że kobieta jest mało inteligentna i nadaje się tylko do rodzenia lub gotowania obiadu i to on jako pan i władca powinien rządzić i zarabiać na rodzinę, a nie się nią zajmować. To mężczyźni pielęgnowali swój status, więc serio bawi mnie teraz, że niektórzy z nich narzekają, że UTARŁO się, że to matce względem dzieci więcej się należy.

Co nie znaczy, że tak powinno zostać. Niemniej jednak faceci są ofiarą własnego systemu.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: cvku » śr 14 gru, 2016 13:08

Leah P pisze:Tyle ze wprowadzenie reklamy, w ktorej chlopiec bawi sie wozkiem dla lalek albo w ktorej ojciec zmienia pieluche nie wprowadza jakiegos wielkiego oburzenia wsrod spoleczenstwa.
Taka reklama jak to opisałaś 1:1 w telewizji uwierz mi, że wzbudziłaby wielkie oburzenie.
Leah P pisze:Nikt nie traci na tym zysku, bo pieluchy, wozki i inne artykuly dla dzieci MUSZA sie sprzedawac, szczegolnie jesli sa produkcji wielkich koncernow, ktorych nazwy sa zwyczajnie zakodowane w glowach ludzi (np. pampers, gerber).
Nie, proszę. Tutaj wchodzimy już w zupełnie inny temat. Marketing nie polega na wybiórczych sztuczkach, tylko jest przemyślaną strategią działania dostosowującą się do konkretnych odbiorców twardo osadzoną w realiach rynkowych. Nie chcę się zbytnio rozpisywać w tym temacie, ale stanowczo się z tym co napisałaś nie zgadzam. Przecież jak to ujęłaś, skoro wózki i artykuły znanych firm dla dzieci MUSZĄ się sprzedawać, to po co w ogóle mają się reklamować? A bardzo wielki i znany koncern Cola Cola też przecież MUSI się sprzedawać, ale też ma bardzo poważne powody ku temu aby się reklamować. Z tego co widzę, Ty jako konsument nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo pampers i gerber jest narażony na straty i jak wiele może (i powinien) zmienić/zdziałać. Osiągnięcie w ekonomii wielkiego sukcesu i spocznienie na laurach generuje straty.
Leah P pisze:Te firmy moglyby zmienic male detale w reklamach (i niektore to robia), nikt pewnie nie zwrocilby na to uwagi wprost, a wzor ojca mialby po powiedzmy 5-10 latach zupelnie inny obraz. Nie mowie, ze wszystko zmieni sie nagle od jednej reklamy, ale to moze bardzo silnie wspomoc ten proces.
To tak samo jak z takim fajnym pomysłem np. zamiast pompować potężne pieniądze w reklamę można by te pieniądze przeznaczyć na jakiś szczytny cel i dzięki temu zyskać rozgłos. Próbowano tak robić, ale jest to nieopłacalne. To samo tyczy się treści reklamy. Można próbować działać w innym kierunku o ile to będzie opłacalne.
Leah P pisze:byl jeden taki przypadek, w ktorym facet odnosil sie do wyroku, bo nawet dzieci (w tym czasie 6, 8 i 12-letnie) informowaly psychologa, ze chcialyby mieszkac z ojcem w Niemczech, a nie z matka, ktora ledwie wiazala koniec z koncem, ale i tak nic to nie dalo, bo dzieci powinny byc przy matce. W efekce trzy lata pozniej przyznano opieke nad najstarsza ojcu, kiedy w wieku 15 lat uciekla z domu i pojechala pociagiem do ojca. Reszta dzieciakow dolaczyla do siostry pozniej. Nie mieli z matka jakos superzle, ale jest to zupelnie inna jakosc zycia.
Może więc słusznie sąd oddał dzieci pod opiekę matki, z tym że dzieciom było wszystko jedno tzn. jeden i drugi rodzic był kochający, ale wolały dzianego tatusia tylko ze względu na pieniążki.
Leah P pisze:Serio? Przypominam, ze mamy XXI wiek i jak najbardziej mezczyzni zajmuja sie swoimi dziecmi.
Ok, rozumiem. Tylko widzę o wiele więcej innych problemów, przy których takie uświadamianie społeczeństwa nie ma dla mnie najmniejszego sensu. Poza tym, nie postrzegam tego nawet w kategoriach "problem".
Leah P pisze:Czy ty tak uwazasz? Uwazasz, ze jesli twoje dziecko pojdzie do przedszkola, gdzie zajecia prowadzic bedzie mezczyzna to nagle temu dziecku ubedzie inteligencji czy cos?
O inteligencję będę spokojny, bo będzie po tatusiu. ; ) Tak czy inaczej, jeśli moje dziecko pójdzie do przedszkola na pewno zapoznam się z osobą, której powierzona będzie opieka nad nim. Jeśli będzie to facet zwyczajnie gdzieś tam z tyłu głowy będzie paliła się lampka, że może okazać się pedofilem, że będzie miał gorsze podejście do dziecka itp. a w przypadku kobiety nie będzie uprzedzeń na tle płci. Tak samo jak wsiadam do autobusu, który prowadzi kobieta to też gdzieś tam z tyłu głowy pali się lampka, czy będzie bezpiecznie. Jestem bezwzględnym dyskryminatorem. Oczywiście jeśli to nazwiesz dyskryminacją to tej u mnie pełno. Choć powtarzam - to nie jest dyskryminacja, ale feministce nie wytłumaczysz. :P
Ruta pisze:Mężczyźni natomiast na różne sposoby próbowali udowadniać, że kobieta jest mało inteligentna i nadaje się tylko do rodzenia lub gotowania obiadu i to on jako pan i władca powinien rządzić i zarabiać na rodzinę, a nie się nią zajmować.
Czyli kobiety spełniały rolę matek, ale jeśli chodzi o mężczyzn to już nie można powiedzieć że spełniali roli głowy rodziny. Oni są zawsze winni.
Ruta pisze:To mężczyźni pielęgnowali swój status, więc serio bawi mnie teraz, że niektórzy z nich narzekają, że UTARŁO się
Jeśli istnieje jakiś odosobniony przypadek mężczyzny, który sprzeciwia modelowi "typowego faceta" i pada ofiarą tego stereotypu nie z własnej winy, to ja nie wiem co w tym zabawnego.
Ruta pisze:Niemniej jednak faceci są ofiarą własnego systemu.
Kobiety też padają ofiarami własnego systemu przez co mężczyźni nie traktują ich poważnie. :P
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » śr 14 gru, 2016 15:12

Raczej nie.
Kobiety spełniały rolę matki, a nie walczyły o to by być kurami domowymi i tylko zajmować się dziećmi. Mężczyźni natomiast na różne sposoby próbowali udowadniać, że kobieta jest mało inteligentna i nadaje się tylko do rodzenia lub gotowania obiadu i to on jako pan i władca powinien rządzić i zarabiać na rodzinę, a nie się nią zajmować. To mężczyźni pielęgnowali swój status, więc serio bawi mnie teraz, że niektórzy z nich narzekają, że UTARŁO się, że to matce względem dzieci więcej się należy.

Co nie znaczy, że tak powinno zostać. Niemniej jednak faceci są ofiarą własnego systemu.


To jest dokladnie to samo. Tak samo jak by powiedziec, ze kobiety sa ofiara tego, ze wczesniej sie nie buntowaly. Obwinianie ludzi wspolczesnych za to, co robili ich przodkowie nie ma sensu. Nie widze powodu, bu wysmiewac checi mezczyzny do pracy lub zachowania innego niz tradycyjne tylko z powodu jego plci. To jes dyskryminacja.


Jeśli będzie to facet zwyczajnie gdzieś tam z tyłu głowy będzie paliła się lampka, że może okazać się pedofilem, że będzie miał gorsze podejście do dziecka itp. a w przypadku kobiety nie będzie uprzedzeń na tle płci.

I tu pojawia sie jeden z najwiekszych bledow w tym temacie, bo wedlug badan naukowych wsrod kobiet znajduje sie prawie taki sam odsetek pedofili, jednak sa one trudniejsze do wykrycia i to wlasnie z powodu tego stereotypu - pedofil-mezczyzna. Teraz wyobraz sobie, jakbys mial w ten sam sposob patrzec na kazda kobiete, ktora pracuje w przedszkolu - pewnie dziecka nie zostawilbys tam nigdy.

Taka reklama jak to opisałaś 1:1 w telewizji uwierz mi, że wzbudziłaby wielkie oburzenie.

Dlaczego wiec takie reklamy u mnie w UK istnieja, sa pokazywane w telewizji kilkaset razy dziennie i nikt sie na to nie oburza? Dlaczego nikt nie pisal wscieklych artykulow po tym jak w gazetce jakiegos polskiego marketu (Lidl albo cos w tym stylu) pojawilo sie zdjecie chlopca z wozkiem dla lalek? W Polsce tez widzialam kilka takich reklam w tv i nikt nie plakal przez to po nocach, jednak gdzies zaginely przez ostatnie lata. Przesadzasz troche z tym wielkim oburzeniem. Takie detale to nie jest cos co kazdy od razu zauwazy. Jesli wniesie sie niewielkie zmiany stopniowo, to protestow nie bedzie.

Może więc słusznie sąd oddał dzieci pod opiekę matki, z tym że dzieciom było wszystko jedno tzn. jeden i drugi rodzic był kochający, ale wolały dzianego tatusia tylko ze względu na pieniążki.

Mialy duzo lepszy kontakt z ojcem, bo nawet kiedy rodzice byli razem, ich mama pracowala poza domem, ojciec za to zdalnie z domu (cos z programowaniem chyba?) i to on je zawsze odbieral ze szkoly, gotowal obiady, wychodzil na spacery, chodzil na przedstawienia szkolne. A matke ledwo widywaly.
Dla mnie to jest jawna dyskryminacja, szczegolnie kiedy widac na pierwszy rzut oka, kto moze poswiecic dzieciom wiecej czasu i zapewnic lepszy byt, a takze dzieci same sa w stanie wypowiedziec sie, z kim wola mieszkac.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » śr 14 gru, 2016 16:48

cvku pisze:Czyli kobiety spełniały rolę matek, ale jeśli chodzi o mężczyzn to już nie można powiedzieć że spełniali roli głowy rodziny.

Jeśli taki wniosek Ci się nasuwa - ok. Ja jednak napisałam co innego.
cvku pisze:Jeśli istnieje jakiś odosobniony przypadek mężczyzny, który sprzeciwia modelowi "typowego faceta" i pada ofiarą tego stereotypu nie z własnej winy, to ja nie wiem co w tym zabawnego.

To w takim razie generalizujemy czy rozpatrujemy odosobnione przypadki?
cvku pisze:Kobiety też padają ofiarami własnego systemu przez co mężczyźni nie traktują ich poważnie.

Zgadzam się.
Leah P pisze:To jest dokladnie to samo. Tak samo jak by powiedziec, ze kobiety sa ofiara tego, ze wczesniej sie nie buntowaly. Obwinianie ludzi wspolczesnych za to, co robili ich przodkowie nie ma sensu. Nie widze powodu, bu wysmiewac checi mezczyzny do pracy lub zachowania innego niz tradycyjne tylko z powodu jego plci. To jes dyskryminacja.

Nie, to nie jest TO SAMO. To samo byłoby, gdyby kobiety walczyły o status kury domowej (tak jak mężczyźni o swój status pana i władcy), a potem uznały to za dyskryminację. Więc te historie nie są takie same, nie można więc mówić, że to to samo.
Trochę się moim zdaniem zagalopowałaś.
Faceci są ofiarą własnych uprzedzeń, kobiety są ofiarą uprzedzeń mężczyzn.
Pewne światopoglądy tak weszły ludziom w krew, że ciężko będzie się ich wyzbyć.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » śr 14 gru, 2016 16:59

Ruta, rownie dobrze mozna powiedziec ze wszyscy inni sa ofiarami uprzedzen wolnego, bialego, heteroseksualnego mezczyzny, ale co wiekszosc z tych wolnych, bialych, heteroseksualnych mezczyzn zrobila innym? W wiekszosci nic. Rozumiem chec rozpatrywania przeszlosci jako szukania odpowiedzi na to skad wziely sie takie a nie inne wzorce, ale nie rozumiem pisania na ten temat w sposob ublizajacy innym. Dyskryminacja ze wzglegu na plec to dyskryminacja ze wzgledu na plec i skoro jestes temu przeciwna, nie wiem jak mozesz lekcewazyc jedna ze stron, w pewnym stopniu obwiniajac ofiare dyskryminacji, twierdzac - sami sobie na to zasluzyliscie. Czyli kobiet nie mozna dyskryminowac, a mezczyzn juz tak, no bo przeciez sami tego chcieli?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » śr 14 gru, 2016 17:11

Leah P pisze:obwiniajac ofiare dyskryminacji, twierdzac - sami sobie na to zasluzyliscie

Nie powiedziałabym, że zasłużyli, ale na pewno zapracowali. I to fakt i dlaczego o tym nie mówić? Bo nie wypada? A to czemu?
I to hipokryzja wybielać teraz facetów i klepać ich po główkach, bo im źle.
Wszyscy niesiemy bagaż naszych przodków, bez względu na płeć. I nie ma się co na stwierdzenie tego faktu oburzać/obrażać.

Używasz strasznie mocnych słów jak obwinianie czy sugerowanie, że oni ponoszą jakąś karę za to co kiedyś robili ich dziadowie czy ojcowie. Moim zdaniem te określenia są za mocne.
Jeśli faceci chcą walczyć o swoje powinni przyjąć historię na klatę, a nie jojczeć teraz i robić z siebie ofiar. Zmienił im się światopogląd? No to niech walczą o zmianę praw, przepisów, itd. wygodnych dla siebie. Prawo da się zmienić.

Ja jestem jak najbardziej za tolerancją czy równouprawnieniem, ale wkurza mnie maniera robienia z siebie cierpiętnika czy męczennika.
Wiemy jak było i pewne sprawy nie powinny nas absolutnie dziwić.
A to, że teraz będziemy wybielać facetów nie wymaże niczego z historii.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » pt 16 gru, 2016 18:01

Moja wizja walki o rownosc kloci sie z tym, co przedstawiasz. Oczywiscie, ze nic nie zmieni historii, tego co kiedys bylo i ja nie mowie wcale, ze powinnismy nagle wybielac to, co mezczyzni kiedys robili. Ale wierze, ze ludzie wspolczesni nie powinni odpowiadac za bledy przodkow. Tak samo jak nie zgodze sie na nazywanie przypadkowcyh Ukraincow zbrodniarzami z powodu mordow na Wolyniu, z ktorymi wspolczesni ludzie w wiekszosci nie maja nic wspolnego. Tak samo nie zgodze sie na nazywanie przypadkowych Niemcow nazistami, kiedy wiekszosc z nich nawet nie widziala nazistowskich Niemiec na oczy. Idac twoim tokiem myslenia mozna narzucac niewinnym zadnych zbrodni lub dyskryminacji ludziom odpowiedzialnosc (bo nie koniecznie nazwalabym to kara) za cos, z czym nie maja nic wspolnego.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: cvku » wt 20 gru, 2016 12:12

Ruta pisze:To w takim razie generalizujemy czy rozpatrujemy odosobnione przypadki?
Oczywiście, że rozpatrujemy odosobnione przypadki bo generalizując faceci wcale nie mają nikomu za złe, że są od utrzymywania rodziny a nie od wychowywania dzieci. Sama przecież użyłaś zwrotu "niektórzy z nich", czyli jasne jest to że chodzi o jakąś nieznaczną część. Natomiast zgodzę się z tym co napisałaś na początku, że bawi Cię uważanie za dyskryminację tej roli mężczyzn, więc bawi Cię wyłącznie logika feministek.
Poza tym wyśmiewając feministki w stopniu generalnym, skoro już to robię, miałbym też odwagę powiedzieć to w twarz każdej z osobna więc różnicy pomiędzy generalizowaniem, a konkretnymi przypadkami raczej nie powinno być.
Leah P pisze:I tu pojawia sie jeden z najwiekszych bledow w tym temacie, bo wedlug badan naukowych wsrod kobiet znajduje sie prawie taki sam odsetek pedofili, jednak sa one trudniejsze do wykrycia
Z całą pewnością są one trudniejsze do wykrycia, bo trudno kogoś obwiniać o czyn zabroniony, gdy ten ktoś nie ma odpowiedniego "narzędzia", aby się owego czynu zabronionego dopuścić. :rotfl:
Leah P pisze:Teraz wyobraz sobie, jakbys mial w ten sam sposob patrzec na kazda kobiete, ktora pracuje w przedszkolu - pewnie dziecka nie zostawilbys tam nigdy.
Wręcz przeciwnie, ja to bym nawet szukał takiej przedszkolanki-pedofilki (byleby ładnej), aby posłać tam mojego syna. Gdyby to mój ojciec znalazł mi takie przedszkole to bym go teraz ozłocił! :puppyeyes:
Leah P pisze:Dlaczego wiec takie reklamy u mnie w UK istnieja, sa pokazywane w telewizji kilkaset razy dziennie i nikt sie na to nie oburza?
Bo firmy, które prowadzą działalność międzynarodową zatrudniają różnych specjalistów od marketingu w danych krajach i prowadzą odmienne strategie marketingowe. W Lidlu była taka akcja, że jeśli towar nie przypadł Ci do gustu to mogłeś go oddać i dostać zwrot pieniędzy. Ktoś popełnił wielki błąd wdrażając to w Polsce, bo z naszą mentalnością ludzie wszystko co kupili zużywali do połowy i oddawali do sklepu. XD
Leah P pisze:Dlaczego nikt nie pisal wscieklych artykulow po tym jak w gazetce jakiegos polskiego marketu (Lidl albo cos w tym stylu) pojawilo sie zdjecie chlopca z wozkiem dla lalek?
Otóż dlatego, iż Lidl i inne markety zastrzeżone znakiem towarowym są chronione prawnie. Żadna gazeta, czy telewizja nie będzie robiła reklamy asortymentu żadnemu sklepowi. Sprawa dotyczy gazetki sprzedażowej i uwierz mi, że dopóki nie złamią prawa, bądź nie wywoła to żadnych nadzwyczajnych skutków społecznych to mogą sobie umieścić w niej wszystko, absolutnie wszystko co zechcą a i tak żadne media tego nie nagłośnią, przecież to wręcz logiczne. Poza tym ludzie się z tego śmiali i byli oburzeni, pamiętam tę akcję, ale wzbudzenie śmiechu reklamą wózka to nie jest materiał na artykuł w gazecie, ani telewizji, tym bardziej artykuł nietolerancyjny. W internecie natomiast beka była wopór.
Leah P pisze:W Polsce tez widzialam kilka takich reklam w tv i nikt nie plakal przez to po nocach, jednak gdzies zaginely przez ostatnie lata.
Może dlatego... że były nieskuteczne i wzbudzały oburzenie zamiast nakłaniać do kupna, toteż ich nie ma. Coś jakby na wzór nieudanego eksperymentu.
Leah P pisze:Takie detale to nie jest cos co kazdy od razu zauwazy. Jesli wniesie sie niewielkie zmiany stopniowo, to protestow nie bedzie.
Jasne, że nie będzie protestów. Nie ma mowy o protestach. Najbardziej niepożądanym skutkiem byłoby co najwyżej (albo mówiąc normalnie - aż) odwrócenie się od danej marki. I proszę Cię bardzo, odejdź całkowicie od tego pomysłu, bo reklamy służą wyłącznie do rozpowszechniania dóbr i usług w celu powiększenia sprzedaży, nie są narzędziem do kształtowania sposobu myślenia społeczeństwa w celach niekomercyjnych.
Leah P pisze:Tak samo jak nie zgodze sie na nazywanie przypadkowcyh Ukraincow zbrodniarzami z powodu mordow na Wolyniu, z ktorymi wspolczesni ludzie w wiekszosci nie maja nic wspolnego.
Zbrodniarzami to nie, ale... . Skoro głowa państwa Ukrainy, prezydent Petro Poroszenko sympatyzuje ze Stepanem Banderą, sąd główny w Kijowie przyjął uhonorowanie go na bohatera narodowego, a UPA jest u nich powszechnie popierane i nazwy głównych ulic w Ukrainie nawiązują do tych wydarzeń... można by tak wymieniać i wymieniać... to jest niezbity argument za tym, że nie spojrzę na przeciętnego Ukraińca neutralnie i nigdy nie będzie moim bratem... ale to nie o tym temat...
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 12:38

cvku pisze:
Leah P pisze:I tu pojawia sie jeden z najwiekszych bledow w tym temacie, bo wedlug badan naukowych wsrod kobiet znajduje sie prawie taki sam odsetek pedofili, jednak sa one trudniejsze do wykrycia
Z całą pewnością są one trudniejsze do wykrycia, bo trudno kogoś obwiniać o czyn zabroniony, gdy ten ktoś nie ma odpowiedniego "narzędzia", aby się owego czynu zabronionego dopuścić. :rotfl:
Leah P pisze:Teraz wyobraz sobie, jakbys mial w ten sam sposob patrzec na kazda kobiete, ktora pracuje w przedszkolu - pewnie dziecka nie zostawilbys tam nigdy.
Wręcz przeciwnie, ja to bym nawet szukał takiej przedszkolanki-pedofilki (byleby ładnej), aby posłać tam mojego syna. Gdyby to mój ojciec znalazł mi takie przedszkole to bym go teraz ozłocił! :puppyeyes:

I w tym momencie EOT, bo albo nie wiesz, o czym mowisz, albo jestes zwyczajnie debilem. Sorry, ale z ludzmi promujacymi pedofilie nie bede rozmawiala.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: cvku » wt 20 gru, 2016 13:18

Leah P pisze:Sorry, ale z ludzmi promujacymi pedofilie nie bede rozmawiala.
Auć. <o matko!> A tak nawiązując do tematu, to nie jest takie trochę dyskryminowanie mnie, skoro nie chcesz ze mną rozmawiać? :3 Nie to, żeby coś ale feministka i takie rzeczy..
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 14:42

Ponioslo mnie troche, jak przeczytalam te wypowiedz. Nie sadze jednak, zeby wybieranie sobie osob do dyskusji bylo dyskryminacja. Kazdy ma prawo do wypowiedzi, ale nikt tez nie ma obowiazku na te wypowiedzi odpowiadac, nie sadzisz?

Prosze, powiedz mi, ze nie pisales tego, co zacytowalam wczesniej, na serio.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Ruta » wt 20 gru, 2016 16:42

cvku pisze:więc bawi Cię wyłącznie logika feministek

W niektórych sprawach owszem.
Ale nie tylko feministek. Ogólnie ludzi, którzy sami sobie zaprzeczają w fundamentalnych poglądach.

I moim zdaniem powinieneś zmienić jedną manierę: fakt deprecjonowania feminizmu/feministek, nie przekłada się na 'wbijanie szpilki' kobiecie w dyskusji. To wręcz żałosne. Nie wiem... oczekujesz, że jak obrazisz feminizm, to obrazisz kobietę, z którą piszesz?
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 19:53

Leah P pisze:Dodatkowo przemoc wobec mezczyzn jest czesto ignorowana, sprowadzana do czegos normalnego. Wielu mezczyzn cierpi naduzycia fizyczne tylko przez kulturalne przyzwolenie na takie rzeczy, bo 'powinien umiec sie bronic', bo 'jak pojdzie na policje to ciota/konfident'. Kilka tygodni temu widzialam artykul w internecie na temat dziewczyny, ktora zostala okradziona na ulicy, a byla ze swoim chlopakiem. Oczywiscie komentarze 'czemu jej nie obronil?' Yyyy... Moze po prostu nie chcial dostac po mordzie, jak kazdy normalny czlowiek?


Ostatnio tak sobie dyskutowałam z narzeczonym, właściwie w ramach żartu ale ma on podstawy - co by było gdyby kobieta go molestowała, jak byłby widziany oczami policjantów, którzy przyjmowaliby takie zgłoszenie...

Leah P pisze:Wedlug mnie najwiekszym polem dyskryminacji mezczyzn sa sady rodzinne, ktore w wielu miejscach w krajach europejskich i ameryce poludniowej, maja wielka tendencje do przyznawania opieki nad dzieckiem wylacznie matce lub z przewaga opieki ze strony matki.


Opieka nad dzieckiem to tylko jeden z elementów dyskryminacji mężczyzny w wypadku rozwodu. Nie wiem jak to jest w Anglii ale w Hiszpanii czy we Włoszech po rozwodzie kobieta często zostaje z całym dobytkiem życia a nieraz facet musi jej płacić alimenty, jeśli jej status społeczny po rozwodzie spadnie. Chociażby dlatego coraz mniej Włochów i Hiszpanów chce brać ślub... Wielu moich znajomych zapiera się przed tym nogami i rękami, bo niestety mają o wiele więcej do stracenia niż kobieta w przypadku jeśli związek nie wyjdzie.

Poza tym, plagą w Hiszpanii jest podawanie mężczyzn o "przemoc domową", wystarczy zgłoszenie kobiety i facet ląduje w areszcie bez żadnych dowodów (do wyjaśnienia sprawy). Wielu moich znajomych panicznie się boją tego... Wiele kobiet to wykorzystuje, facet z nią zerwie a ona "wysyła go do pierdla" tak, tak...
Nie wiem czy już o tym pisałam ale kiedyś w Maladze był taki przypadek, że dziewczyna, brzydko mówiąc "puściła się" w pięcioma chłopakami, nagrali to telefonem i ze wstydu i żeby sprawa się nie wydała zgłosiła gwałt... Możecie sobie wyobrazić reakcję całego miasta, oprócz tego że "gwałciciele" od razu wylądowali w celi (na około dwa tygodnie ogólnie) to cała Malaga chciała ich wieszać za jaja na moście a ostatecznie okazało się, że to był seks za obopólną zgodą a dziewczyna skłamała, żeby się wybielić... :ok:

Już jakiś czas temu odważyłam się wypowiedzieć na jakimś forum, że w obecnych czasach to w sumie mężczyźni są dyskryminowani i zostałam zwyzywana równo. Nadal uważam tak samo. Kobiety często nadużywają swojej roli "delikatnej i potrzebującej opieki". Jasne, kobiety są delikatniejsze i potrzebują silnego, męskiego ramienia ale często robią z siebie biedniejsze niż są by zdobyć swoje różne, jakieś tam cele.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 20:04

Jasne, kobiety są delikatniejsze i potrzebują silnego, męskiego ramienia ale często robią z siebie biedniejsze niż są by zdobyć swoje różne, jakieś tam cele.

Niektore sa, niektore nie sa. Tak samo jak niektorym mezczyznom odpowiada rola silnego meskiego ramienia, a niektorym nie i wedlug mnie i mezczyzni i kobiety powinni miec prawo do wyrazania siebie w sposob, ktory im sie podoba, a nie w taki, ktory zostal do nich przypisany jeszcze przed podjeciem przez nich jakichkolwiek zyciowych decyzji.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 21:10

Generalizuję :ok:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: cvku » śr 21 gru, 2016 15:15

Leah P pisze:Nie sadze jednak, zeby wybieranie sobie osob do dyskusji bylo dyskryminacja. Kazdy ma prawo do wypowiedzi, ale nikt tez nie ma obowiazku na te wypowiedzi odpowiadac, nie sadzisz?
Mimo wszystko idea równości głosi, że nawet debil jest na równi z innymi na płaszczyźnie społecznej. I ma prawo do równego traktowania. Jednak jak przytaczasz sobie luźno jakiś przypadek z życia to samo podchodzenie do kogoś nieufnie bywa oznaką dyskryminacji, a tutaj zasłaniasz się tym że każdy ma prawo rozmawiać z kim chce. To ja już nie wiem. Przecież na tej zasadzie każdy ma prawo podchodzić nieufnie do kogo chce, jeśli uważa to za stosowne np. żeby się bronić. Lub też można stwierdzić, że nie chcesz ze mną rozmawiać bo jestem debilem, a to jest jak najbardziej dyskryminacją jeśli mamy być konsekwentni. To właśnie jest jeden z fenomenów feminizmu, którego nigdy nie pojmę. Może faktycznie jestem debilem. :/
Ruta pisze:W niektórych sprawach owszem.
Ale nie tylko feministek. Ogólnie ludzi, którzy sami sobie zaprzeczają w fundamentalnych poglądach.
Ale mówimy tutaj o tym konkretnym wyrażeniu. Ja nie znam absolutnie nikogo, kto nazwałby to dyskryminacją poza feministkami stąd taki mój wniosek i to odniesienie.
Ruta pisze:I moim zdaniem powinieneś zmienić jedną manierę
Dobrze, rozumiem że to co napisałem mogło Cię zirytować. Ale maniera to zachowanie powierzchowne, a ja nie robię tego bezmyślnie tylko wszystko wynika ze sposobu mojego myślenia. Fakt, że to co myślę podkreśliłem kilkukrotnie, ale takie jest po prostu moje zdanie.
Ruta pisze:fakt deprecjonowania feminizmu/feministek
Zgoda. Jeśli Twoim zdaniem nie powinienem deprecjonować feministek to przekonaj mnie jakoś, żeby w moich oczach aprecjonowały. :puppyeyes:
Ruta pisze:To wręcz żałosne.
Dla mnie żałośniejsze jest obrażanie się na kogoś, bo myśli inaczej pomimo tego, że wszystko wytłumaczył.
Ruta pisze:Nie wiem... oczekujesz, że jak obrazisz feminizm, to obrazisz kobietę, z którą piszesz?
Jeśli taka kobieta jest ślepo zapatrzona w feminizm i świata poza nim nie widzi, to pewnie tak. Ale mimo wszystko wierzę, że nikogo nie uraziłem. Tym bardziej, że i Ciebie i Leah P, bardzo lubię. Wiem jak to tanio teraz zabrzmiało, ale serio nic do Was nie mam. Nie odbierajcie tak wszystkiego personalnie.
Ailén pisze:Nie wiem czy już o tym pisałam ale kiedyś w Maladze był taki przypadek, że dziewczyna, brzydko mówiąc "puściła się" w pięcioma chłopakami, nagrali to telefonem i ze wstydu i żeby sprawa się nie wydała zgłosiła gwałt... Możecie sobie wyobrazić reakcję całego miasta, oprócz tego że "gwałciciele" od razu wylądowali w celi (na około dwa tygodnie ogólnie) to cała Malaga chciała ich wieszać za jaja na moście a ostatecznie okazało się, że to był seks za obopólną zgodą a dziewczyna skłamała, żeby się wybielić...
Znam podobna historię. Kiedy byłem w szkole średniej, taka jedna szmula oskarżyła takiego jednego ziomeczka o gwałt. Prawda jednak była taka, że on po prostu z nią zerwał, a ona nie mogła się z tym pogodzić i stąd to oskarżenie. Jako, że był to dobry kolega moich dobrych kolegów to dołączyłem do strajku przed sądem, domagając się wypuszczenia go na wolność, bo również szybko i łatwo go o to posądzili. Ja bym tego nie nazwał dyskryminacją, tylko brakiem profesjonalizmu pana sędziego. To były na pewno bezpodstawne zarzuty. Dziewczyna się potem do tego przyznała i było jej głupio.
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Dyskryminacja mężczyzn

Postautor: Jaśmin » śr 21 gru, 2016 16:35

No to w Hiszpanii jest na pęczki takich sytuacji... Facet oskarżony o gwałt czy przemoc domową jest z marszu najgorszą gnidą, a wiele kobiet to wykorzystuje, właśnie bo zostaną odrzucone, zdradzone, chcą więcej zyskać przy rozwodzie itd :popcorn:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782


Wróć do Kontrowersje i tabu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron