Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Gdzie byś się urodził?

Twój temat nie pasuje do innych działów? Umieść go tutaj!

Gdzie byś się urodził?

Postautor: Ruta » ndz 10 sie, 2014 23:23

Wpadło mi do głowy proste pytanie...
Gdybyście mogli wybrać kulturę (w tym kraj), w którym byście się urodzili i żyli, to jaką kulturę byście wybrali?

Tak sobie ostatnio myślę o tożsamości. Nie tylko narodowej, ale etnicznej. I pomyślałam, że choć np. dość interesująca jest Ameryka Płn., to na pewno jej bym nie wybrała, bo nie ma tej tożsamości. Jest zlepkiem różnych kultur, ludzi. Nie dość, że ma stosunkowo krótką historię, to jeszcze wydaje mi się, że ludzie tam mają pomimo swojego głębokiego patriotyzmu, jakiś problem z tożsamością. Inspirują się wieloma kulturami, korzystają z wierzeń różnych grup etnicznych, z którymi niekoniecznie mają wiele wspólnego jako.. naród.

Z Polską np. jest o tyle prośnej, że i przed chrześcijaństwem byliśmy w miarę jednolici etnicznie i kulturowo. Nie ma wielkiego rozdźwięku. Tak jak w Ameryce obok siebie żyją Indianie i np. odyniści (jak Indian kulturę tam rozumiem, tak odynizmu.. ciężko, choć wiem jak się tam znalazł).
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: adelia » pn 11 sie, 2014 21:30

Ja wybrałabym Włochy. Tak się na nie nakręciłam, kiedy poznałam właścicielkę swojej ulubionej knajpy, jest Włoszką i powiedziała, że byłabym idealną Włoszką też, bo szybko mówię i potrafię bardzo gestykulować, jeśli jestem w dobrym nastroju albo się wkurzę. :hyhy:

Poza tym, przeczytałam, że:
Włosi są sympatyczni, pełni humoru, spontaniczni i... kochliwi.

No wiadomo! Jestem sympatyczna, pełna humoru, spontaniczna i może niezbyt kochliwa, ale jestem niezwykle towarzyska, co też jest charakterystyczne dla tego narodu.

Jestem związana też ze swoją okolicą, bardzo cenię różne lokalne okazje na świętowanie :D Bardzo podoba mi się ich natura i przywiązanie do hucznego świętowania świąt w gronie rodziny, przyjaciół, w jak najbliższym gronie. No, piękne. Like it.

Serio, wydaje mi się, że idealnie bym się tam wpasowała. Jak bym znalazła męża Włocha, to byłabym w raju :D
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: Dafne » pn 11 sie, 2014 22:33

Pewnie wybrałabym Czarnogórę. Chociaż to kraj biedny i raczej nie ma w nim żadnego "łał", oprócz ruin zamków czy pogody, to ludzie są świetni, przyjaźni, gościnni (nie mam pojęcia, czemu akurat o Polsce istnieje stereotyp tej gościnności, tam Cię przywitają jak swojego bez znaczenia na kolor skóry, orientację czy wyznanie). Bardzo miło wspominam dziewięć cudownych dni w Czarnogórze, chętnie bym tam wróciła, a nawet zamieszkała. Tam czułam się inaczej, niż w Polsce, mogłam tańczyć na plaży i wiedzieć, że nikt za to krzywo na Ciebie nie spojrzy; idąc ulicą śmiałam się na całe gardło i nikt, nawet starsze panie nie zwróciły mi uwagi; zagadać do fajnego ciemnoskórego chłopca i zrobić sobie z nim zdjęcie; pogadać z facetem, który robił hamburgery tak, jakbym go znała od zawsze; a gdy szłam ulicą, widziałam samych uśmiechniętych i szczęśliwych ludzi.

Poza tym ceny ubrań jak bardziej na tak- porządna i piękna sukienka we wszystkich rozmiarach i krojach po 25 euro!
No i pizza na każdym rogu ulicy, i palmy, i ciepły piasek, i plaża, i leżaki, i ludzie, ludzie, cudowni ludzie. :3
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 90 times
Have thanks: 133 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8677

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: adelia » wt 12 sie, 2014 10:29

Dafne pisze:Chociaż to kraj biedny i raczej nie ma w nim żadnego "łał"

Coś Ty. Krajobrazy są przepiękne w Czarnogórze. Mi się bardzo podobały, chociaż jestem zdziwiona wszystkich innych Twoich wrażeń, bo ja mam wręcz przeciwne, co do ludzi nawet :P
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: Dafne » wt 12 sie, 2014 11:24

adelia, też mi się podobały te krajobrazy w Czarnogórze, szczególnie mnie ujęło, że góry łączą się z morzem w piękny sposób. :) Ale gdy przekroczyłam granicę tego kraju, to mnie ujęło, jak tam w sumie się skromnie żyje... niektóre osiedla aż porażały nędzą. Widziałam też sporo żebrzących ludzi, w tym niestety, małe dzieci... Nie spotkałaś sympatycznych ludzi tam? :P Może trafiłaś na turystów, bo miejscowi są spoko.
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 90 times
Have thanks: 133 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8677

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: adelia » wt 12 sie, 2014 11:47

Dafne, właśnie otaczałam się tylko miejscowymi za każdym razem, kiedy tam byłam. Mieszkaliśmy u takiej kobiety, która sama mówiła nam, że jest zdziwiona, że chcemy poznać lokalne zwyczaje, klimat i takie podobne, bo ludzie nie są przyjaźni i raczej nie zwracają uwagi na innych. No i trochę faktycznie tak było. Chociaż sama była bardzo gadatliwa i z chęcią nam o wszystkim opowiadała, to inni, z którymi spędzaliśmy czas, nie byli tak chętni do wielkich opowieści ani do bliższego zapoznawania się. Turystów lubią, ale najbardziej tych rosyjskich, za Polską nie przepadają. Już nie wspomnę o kulturze ich jazdy, bo jej nie ma :P
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: Dafne » wt 12 sie, 2014 12:10

adelia, ciężko generalizować w przypadku jakiegokolwiek narodu czy większej grupy społecznej. Dziewięć dni to za mało, by stwierdzić, czy rzeczywiście jest tam tak, jak sądzę, jednak ja wyjechałam stamtąd z mnóstwem fajnych wspomnień i dobrym wrażeniem. No i co do Polaków, to też mam inne obserwacje, bo bywało, że byliśmy nawet rozpoznawani z daleka i jeden facet zawołał "Polska pizza", żebyśmy podeszli i kupili jego wyroby :D. Zastanawiam się trochę, w jaki sposób pizza może być polska, skoro nie jest to polskie danie, nie mniej jednak, facet wyraźnie chciał się przypodobać. xD
To też sporo zależy w jakiej części Czarnogóry się było, ja akurat byłam w Ulcinj. W planie było zwiedzenie Albanii, jednak było za mało chętnych i strasznie żałuję, że wycieczka nie doszła do skutku. A jak jechaliśmy do Chorwacji, to w jedną stronę podróż zajęła ponad cztery godziny. Ciężko było gdziekolwiek stamtąd się ruszyć w dalszą wyprawę, bo wszędzie było daleko, nawet do Podgoricy.
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 90 times
Have thanks: 133 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8677

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: adelia » wt 12 sie, 2014 13:17

Dafne, rozpoznawanie kogoś to jedno, a sympatia to drugie :D Ci, którzy nastawieni są na turystów, to lubią wszystkich, bo muszą jakoś zarabiać na życie, a turyści to dla nich idealny sposób, jeszcze, jak pokażą, że np. umieją coś powiedzieć po polsku albo znają coś polskiego. Jak byliśmy, to jeden facet zawsze krzyczał Jerzy Dudek i Marcin Gortat. ;)

W Ulcinj nie byłam, jedynie przejeżdżaliśmy, bo jechaliśmy za tą miejscowością na plażę.
Mi się wydaje, że większość dróg nie jest przystosowana do tego, by zjeżdżali tam turyści. Drogi są wąskie, małe, skromne. Pamiętam, jak jechaliśmy z Chorwacji do Czarnogóry i takie wąskie, nad samym brzegiem morza, a po drugiej stronie domy i normalnie samochody stały, więc dwa samochody nie mogły przejechać. I tak przez ponad 100 kilometrów, to masakra. Jechało się je kilka godzin.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: Jaśmin » ndz 22 maja, 2016 17:34

Nie byłam nigdy w Czarnogórze ale to co napisałaś Dafne to spokojnie można podciągnąć pod południową Europę również. Nie ma skrępowania, każdy się śmieje, tańczy na ulicy jak mu się podoba. Ubrania również są tanie w stosunku do zarobków, 25E za sukienkę to już "wyższa półka", zazwyczaj w zwykłych sieciówkach sukienka to około 15E. Ludzie są kontaktowi, poznają się i rozmawiają ze sobą na ulicach czy w autobusach, i to nie tylko do turystów :)

Co do miejsca w którym bym się urodziła to na pewno Europa, bo czuję się stąd i nie zamieniłabym naszego kontynentu na żaden inny. A kraj obojętny, bo i tak można sobie podróżować gdzie się chce i mieszkać, pracować, studiować gdzie nam się podoba. Mogłabym się urodzić we Francji lub w Belgii, bo byłabym francuskojęzycznym nativem a francuski się przydaje. We Włoszech nie, bo cała Europa się z nich śmieje jak z takich troszkę dziwoludków ;) :D

O już wiem, mogłabym się urodzić w Monako, i to najlepiej w jakiejś królewskiej rodzinie w domu z basenem na dachu :rotfl:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Gdzie byś się urodził?

Postautor: Leah P » pt 11 lis, 2016 17:20

Szczerze mowiac - nie robi mi to zadnej roznicy. Wierze, ze swiat jest dla wszystkich i miejsce urodzenia nie powinno nas ograniczac w zaden sposob (mimo ze ogranicza). Ciesze sie, ze nie urodzilam sie w kraju anglojezycznym, bo przynajmniej znam teraz plynnie dwa jezyki, ale polskiego raczej nie uzywam.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005


Wróć do Rozmówki marzycieli

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


cron