Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Czas na marzenia

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia?

Czas na marzenia

Postautor: styksu » śr 22 sie, 2012 19:29

Witajcie. Od jakiegoś czasu myślę o spełnieniu marzeń, czyli założeniu własnej działalności. Niestety nie jest to proste w naszym kraju, a dodatkowo jestem studentem. Rozumiem, że jest to być może porywanie się z motyką na słońce, ale chciałbym spróbować. Fundusz również mam ograniczony... do 10 tys. zł. więc rozpoczęcie typu pub, restauracja lub coś z wynajęciem lokalu odpada. I tu proszę Was o pomoc... szukam inspiracji, jak i również odważnego pomysłu. Mam kilka "na oku" ale nie chciałbym się z tym wyrywać. Czy słyszał ktoś, lub spotkał się z fajną firmą prowadzoną przez młodą osobę? Dodam, że chciałbym zacząć w dużym mieście, tam gdzie szanse są większe niż w małych miejscowościach. Z góry dzięki za pomoc :)
Obrazek
Najważniejsze jednak zalecenie brzmi: kobiecie pod żadnym pozorem nie wolno iść za mężczyzną do jaskini. Tę, która tam wejdzie, pochłonie zionący ogniem smok.
Awatar użytkownika
styksu
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 16 lis, 2010 13:35
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 87

Re: Czas na marzenia

Postautor: CzechThisOut » śr 22 sie, 2012 19:48

Wiesz, wydaję mi się, że jakby ktoś miał dobry pomysł, to by raczej go wykorzystał. Ciężko mi powiedzieć, ja właściwie żyję teraz kursując między miejscem pracy - Rumunia, a miejscem gdzie żyje moja dziewczyna - Serbia. Tutaj myślałem o tym aby wyszukać czegoś, co można importować do Serbii z Polski właśnie. Zauważyłem, że Serbia ma bardzo mało towarów importowanych, a głównie produkty krajowe. A przecież w Polsce mamy tyle jedzenia dobrej jakości, ale aby ogarnąć coś takiego, musisz być obyty z językami i mieć bardzo dobre zdolności logistyczne. Szkoda, że nie napisałeś jakie masz predyspozycje. ;)
Do you think what I'm thinking?
I think that they're thinking that we care about what they think.
But don't you think that their thinking about all this thinking a little too much?
CzechThisOut
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 22 cze, 2012 15:04
Lokalizacja: Brno-Štýřice, ČR
Has thanked: 2 times
Have thanks: 8 times
Imię: Olaf
Płeć: Mężczyzna
Posty: 344

Re: Czas na marzenia

Postautor: styksu » śr 22 sie, 2012 19:53

emdevescu nie napisałem że mam dobry pomysł :P napisałem że mam kilka. Z językami raczej słabo. Właśnie myślałem nad importem towarów z Europy, głównie z Anglii, ale ciężko jest "wybrać" coś opłacalnego. Poza tym prowadzić legalnie taką działalność trzeba mieć łeb na karku a kokosów z tego nie ma.
Obrazek
Najważniejsze jednak zalecenie brzmi: kobiecie pod żadnym pozorem nie wolno iść za mężczyzną do jaskini. Tę, która tam wejdzie, pochłonie zionący ogniem smok.
Awatar użytkownika
styksu
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 16 lis, 2010 13:35
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 87

Re: Czas na marzenia

Postautor: CzechThisOut » śr 22 sie, 2012 20:05

styksu pisze:emdevescu nie napisałem że mam dobry pomysł :P napisałem że mam kilka. Z językami raczej słabo. Właśnie myślałem nad importem towarów z Europy, głównie z Anglii, ale ciężko jest "wybrać" coś opłacalnego. Poza tym prowadzić legalnie taką działalność trzeba mieć łeb na karku a kokosów z tego nie ma.


Jak dla mnie to powinieneś myśleć w drugą stronę, raczej importować towary z biedniejszych krajów. Gdzie ceny są niższe. W Rumunii i Serbii np ceny artykułów spożywczych są znacznie niższe od polskich. Będąc tydzień w Serbii dla przykładu za kilogram nektaryn płaciłem coś około 3zł, dziewczyna za paczkę papierosów około 5zł (oczywiście tego sprowadzać nie możesz). Rzecz w tym, że towary w Anglii posiadają raczej ceny na rynek angielski, na którym pieniądz ma inną wartość.
Do you think what I'm thinking?
I think that they're thinking that we care about what they think.
But don't you think that their thinking about all this thinking a little too much?
CzechThisOut
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 22 cze, 2012 15:04
Lokalizacja: Brno-Štýřice, ČR
Has thanked: 2 times
Have thanks: 8 times
Imię: Olaf
Płeć: Mężczyzna
Posty: 344

Re: Czas na marzenia

Postautor: metanoied » śr 22 sie, 2012 20:08

Wiesz.. Generalnie statystyki są takie, że (jeśli dobrze pamiętam) około 70% nowych firm kończy działalność w przeciągu roku od powstania, po drugim roku kolejne 50% z tych, co pozostały, więc na pewno jest to trochę porywanie się z motyką na słońce. Ale warto spróbować. Wejście na rynek jest bardzo ważnym momentem. I połowa sukcesu to znalezienie niszy w danej dziedzienie na danym terenie. Robisz powiedzmy przejażdżkę po pobliskich mniejszych miasteczkach orientujesz się na przykład, w której miejscowości masz możliwość otworzenia biznesu, który nie będzie narażony na konkurencję, albo będzie ona ograniczona do minimum.
Podam Ci przykład. Mieszkam w dzielnicy położonej na obrzeżach miasta. Bank, zespół szkół, 4 lub 5 sklepów spożywczych/wielobranżowych, poczta, apteka, przychodnia i parę innych przydatnych w życiu codziennym miejsc. Kiedyś nie było tu sklepu budowlanego, a z racji, że okolica jest ładna i coraz więcej ludzi kupuje tereny/działki na obrzeżach (czyli tu, gdzie jest o wiele spokojniej), to postawiono sklep z materiałami budowlanymi. I z tego co wiem interes nieźle się kręci.
Drugi przykład. Była sobie apteka położona w odległości 100-150m od przychodni. I jest sobie sklep, położony 15m od przychodni, ale w drugą stronę. Ktoś wynajął lokal użytkowy przy samym sklepie (a więc także tuż obok przychodni) i otworzył tam aptekę. I to był strzał w dziesiątkę. Dogodna lokalizacja (nie dość,że blisko przychodni, to jeszcze można kupić potrzebne leki przy okazji zakupów spożywczych) była na tyle znacząca,że był do chyba główny powód, przez który tamta pierwsza apteka zakończyła działalność. Ta nowa wygryzła całkowicie starą z rynku. Drugim powodem (ale to już takie mniej ważne spostrzeżenia) moim zdaniem był personel. W poprzedniej niezbyt miły, a w obecnym panie aptekarki są bardzo uprzejme. Także tak jak mówię, trzeba znaleźć niszę. Jeśli nie ma w którejś mieścinie choćby sklepu z artykułami chemicznymi, w miarę możliwości otwierasz takie coś. Myślę, że dobrym wyjściem byłoby po prostu przejść się i popytać ludzi,na co jest zapotrzebowanie na danym terenie, czego im brakuje. Czy muszą jeździć do sąsiedniego miasta z powodu braku jakiejś placówki. I chyba korzyści będą obustronne, bo mieszkańcy będą mieli nadzieję na powstanie czegoś nowego w mieście, a Ty dowiesz się na co jest zapotrzebowanie. A jeśli popytasz ludzi, czy potrzebują czegoś, co już masz na oku (bo przecież masz już jakieś pomysły) i usłyszysz,że w większości jest na to zapotrzebowanie, możesz napomknąć, że masz zamiar właśnie to otworzyć. Ludzie przekażą tą informację dalej członkom swojej rodziny, starsze osoby przekażą kolejnym (wiadomo jak to informacje o zmianach w mieście rozprzestrzeniają się wśród osób starszych), a wtedy masz już potencjalnych klientów :)

Mam nadzieję,że cokolwiek pomogłem,życzę Ci powodzenia !
powstań wewnątrz siebie, uwolnij swój umysł
wznieś pięść by zaznaczyć


że stoisz na przekór nienawiści i podstępu


http://www.rainymood.com/ + http://endlessvideo.com/watch?v=7bW75OwVXZI = godlike
metanoied
Newbie
 
Rejestracja: czw 10 maja, 2012 17:20
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 16 times
Have thanks: 6 times
Imię: Damien
Medals: 2
Posty: 706

Re: Czas na marzenia

Postautor: styksu » śr 22 sie, 2012 20:23

Pewnie, że pomogłaś :) w sumie inspiracją dla mnie jest mój ojciec, który z marnej pensji kościelnego otworzył własną firmę (na kredytach) i teraz całkiem dobrze funkcjonuje(w małym miasteczku). Myślałem nad zrobieniem "badań rynkowych".. co prawda studia mam humanistyczne, ale statystyka jest u mnie nieodzowna, więc chociaż takie podstawowe chciałbym wykonać. Może udałoby się namówić kolegów ze studiów do pomocy w przeprowadzeniu ankiet.

Tyle, że zapomniałem dodać, że taką firmę chciałbym prowadzić sam, ew. z dziewczyną(wiadomo, żeby coś zarobić najpierw trzeba się samemu tym zająć...poźniej myśleć o pracownikach) więc okoliczne miejscowości nie wchodzą w grę. Następną przeszkodą jest czas, którego nie mamy za wiele. No i tak jak wspomniałem - lokal. Zastanawiam się nad usługami, bo to chyba najmniej inwazyjne i nie potrzeba powyższych elementów spełniać. Tylko co teraz ludzie chętnie robią... i wracamy do punktu wyjścia :D
Obrazek
Najważniejsze jednak zalecenie brzmi: kobiecie pod żadnym pozorem nie wolno iść za mężczyzną do jaskini. Tę, która tam wejdzie, pochłonie zionący ogniem smok.
Awatar użytkownika
styksu
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 16 lis, 2010 13:35
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 87

Re: Czas na marzenia

Postautor: metanoied » śr 22 sie, 2012 22:34

A raczej jakich usług potrzebują ;) nie zawsze musi być tak,że usługi wiążą się z mniejszą ilością poświęcanego czasu - choćby usługi transportowe. Przewóz osób trochę tego czasu wymaga. Cóż, nie wiem co może być teraz w cenie jeśli chodzi o te usługi.. Na pewno teraz jest zapotrzebowanie na wszelkiego rodzaju inżynierów, projektantów, ale Ty masz studia humanistyczne..
A nie zastanawiałeś się nad tym,żeby na razie odłożyć pomysł z zakładaniem własnego biznesu? Jeśli nie masz czasu, może być ciężko, mimo wszystko na początku będziesz miał masę formalności (bo przecież na początku nie ma mowy o personelu,który wykonywałby papierkową robotę), którym trochę godzin trzeba poświęcić. Jeśli masz większe ambicje, spróbuj poszukać czegoś, co byłoby odpowiednie dla humanisty.

A tak na przyszłość..
styksu pisze:Pewnie, że pomogłaś
'pomogłeś', jeśli już :P
powstań wewnątrz siebie, uwolnij swój umysł
wznieś pięść by zaznaczyć


że stoisz na przekór nienawiści i podstępu


http://www.rainymood.com/ + http://endlessvideo.com/watch?v=7bW75OwVXZI = godlike
metanoied
Newbie
 
Rejestracja: czw 10 maja, 2012 17:20
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 16 times
Have thanks: 6 times
Imię: Damien
Medals: 2
Posty: 706

Re: Czas na marzenia

Postautor: Peggy_Brown » śr 22 sie, 2012 22:40

powiem tobie trochę z punktu widzenia tej, która taką działalność prowadziła :)
Po pierwsze jesli masz ograniczony budżet dowiedz się jak najwiecej o różnych dotacjach i dofinansowaniach. Z tego można chyba nawet 15 koła teraz wyciągnąć. ( wiem, nie jest to dużo,ale zawsze powieli budżet) teraz obcięli trochę stawki, kiedyś były wyższe, dzisiaj udzielają takich małych,a le zawsze to coś.
Po drugie, musisz mieć dobre rozeznanie w tym, że będzie to interes dochodowy. jesli nie, nie warto zaczynac.
Małe firmy dzisiaj mają problemy z tego co zauwazyłam, ale jeśli sie od razu dobrze zacznie to może się udać.
Po trzecie nie powiem tobie co powinieneś lub co możesz rozpatrzyć. Nie wiem w czym się dobrze czujesz.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Czas na marzenia

Postautor: styksu » czw 23 sie, 2012 06:46

Zdaje sobie sprawę, że mała firma ma małe szanse, ale ja nie oczekuje nie wiadomo jakich pieniędzy. Wystarczyłoby tyle ile potrafiłbym normalnie zarobić + ew. jakieś drobne które można co miesiąc odłożyć. Orientowałem się już i tak np. na stronie inkubatory.pl pomagają młodym w rozkręceniu biznesu, o ile przekona się ich swoim pomysłem. Z tego co pamiętam UE też pomagała młodym dotacjami, ale nie wiem jak to wygląda teraz

Peggy_Brown i jak ci poszło z firmą?
Obrazek
Najważniejsze jednak zalecenie brzmi: kobiecie pod żadnym pozorem nie wolno iść za mężczyzną do jaskini. Tę, która tam wejdzie, pochłonie zionący ogniem smok.
Awatar użytkownika
styksu
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 16 lis, 2010 13:35
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 87

Re: Czas na marzenia

Postautor: Peggy_Brown » czw 23 sie, 2012 17:03

styksu pisze:Peggy_Brown i jak ci poszło z firmą?
zamknęłam. W sumie żyła sobie chyba 7 lat.
ze mną tylko 2 :)
no może 2,5.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Czas na marzenia

Postautor: CzechThisOut » czw 23 sie, 2012 18:14

Ja podziwiam generalnie za odwagę, sam nigdy przenigdy nie zdecydowałbym się na otwarcie własnej działalności ;) Ostatnia rzecz na świecie jaką bym zrobił:p
Do you think what I'm thinking?
I think that they're thinking that we care about what they think.
But don't you think that their thinking about all this thinking a little too much?
CzechThisOut
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 22 cze, 2012 15:04
Lokalizacja: Brno-Štýřice, ČR
Has thanked: 2 times
Have thanks: 8 times
Imię: Olaf
Płeć: Mężczyzna
Posty: 344

Re: Czas na marzenia

Postautor: katasha1 » pt 04 paź, 2013 07:22

Tez moim marzeniem byla wlasna dzialalnosc, i jak mowisz nie jest to proste.

Zrezygnowalam kiedy na kazdym etapie jakies problemy, po przemysleniu stwierdzilam ze to marzenie zludne i nie ma nic lepszego niz dobra posadka z fajnym/fajna szefunia:)
Awatar użytkownika
katasha1
 
Rejestracja: czw 03 paź, 2013 22:55
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 3

Re: Czas na marzenia

Postautor: Pro » pt 04 paź, 2013 22:30

katasha1 pisze:Zrezygnowalam kiedy na kazdym etapie jakies problemy, po przemysleniu stwierdzilam ze to marzenie zludne i nie ma nic lepszego niz dobra posadka z fajnym/fajna szefunia:)


Jeśli znajdziesz niszę dla swojego pomysłu i nie poddasz się pomimo początkowych trudności, to nadal można osiągnąć sukces z własną działalnością. Nawet, jeśli wydaje się, że wszystko już zostało wymyślone nadal powstają nowe firmy, które wnoszą coś świeżego na rynek. Moim zdaniem, kiedy już uda się osiągnąć sukces, prowadzenie własnej działalności może dać większą satysfakcję niż posadka z nawet najfajniejszym szefuniem ;)

For this message the author Pro has received thanks:
aneta36(czw 28 sty, 2016 21:33)
Pro
Newbie
 
Rejestracja: sob 04 sie, 2012 17:14
Lokalizacja: Polska B
Has thanked: 24 times
Have thanks: 60 times
Imię: Hubert
Płeć: Mężczyzna
Medals: 9
Posty: 1853

Re: Czas na marzenia

Postautor: styksu » czw 31 gru, 2015 00:20

Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zapoznania sie z kilkoma nowymi relacjami z wyprawy. Jak zwykle mozecie je znalezc pod adresem

REKLAMA BLOGA
Obrazek
Najważniejsze jednak zalecenie brzmi: kobiecie pod żadnym pozorem nie wolno iść za mężczyzną do jaskini. Tę, która tam wejdzie, pochłonie zionący ogniem smok.
Awatar użytkownika
styksu
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 16 lis, 2010 13:35
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 87

Re: Czas na marzenia

Postautor: Dafne » pt 01 sty, 2016 20:25

styksu,
1/ to nie jest miejsce na reklamy blogów i czegokolwiek innego. Od tego służy dział Reklama.
2/ trochę słabo wejść na forum raz na ruski rok i od razu rzucić linkiem... jeśli wykorzystujesz forum do swojej autopromocji - li i jedynie - to nie jest to czyn warty pochwały!
3/ usuwam Twój link z tego postu i każdego innego, gdzie dział nie jest Reklamą...
4/ możesz swojego bloga umieścić w URL profilu
5/ w razie pytań, zapraszam na PW.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: Czas na marzenia

Postautor: aneta36 » czw 28 sty, 2016 20:18

Kilka marzeń już mi się spełniło. Może to jest głupie, co napiszę - ale marzy mi się teraz szóstka w totka. Spokojnie mogłabym wyremontować swój dom rodzinny, z którego już się wyprowadziłam co prawda, ale wtedy mama nie musiałaby się tym zamartwiać. Tragicznie nie jest, ale wymiana dachu, remont łazienki, wymiana niektórych SPAM (zwłaszcza tych w kuchni) trochę kosztuje. Resztę ulokowałabym pewnie gdzieś na lokacie na czarną godzinę, spora część oddałabym na cele charytatywne - mam tu na myśli głównie hospicjum i wsparcie niepełnosprawnych. Albo przynajmniej jeśli nie ta szóstka, to jakaś fajna praca, tak bym mogła na te marzenia zarobić. Przyznaję,że czułabym się wtedy bardziej komfortowo, gdybym sfinansowała to z pracy.

I tak po ludzku, chciałabym żyć spokojnie i szczęśliwie. To marzenie jest ważniejsze, niż ta szóstka w totka. Bo co mi z bogactwa, jeśli nie mam radości w sobie, jeśli nie mam wokół siebie przyjaciół - którzy są obok - niezależnie od sytuacji? Można opływać w luksusach, ale bez pasji w życiu i w samotności (nie z wyboru) chyba nie będzie się człowiekiem szczęśliwym.

Uwielbiam czytać książki. Pisałam do szuflady kiedyś. Ktoś mnie zachęcił, bym pisała na poważnie - bo niby lekkie pióro mam. Więc od jakiegoś czasu o tym myślę. I na myśleniu się kończy na razie. Więc jakby się kiedyś i to spełniło - byłoby fajnie. O szóstce w totka też tylko myślę:) i na myśleniu się kończy - bo nie gram. Ale pomarzyć zawsze można - a to nic nie kosztuje:).
Ostatnio zmieniony czw 11 lut, 2016 15:48 przez Dafne, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: ban
Awatar użytkownika
aneta36
 
Rejestracja: pn 25 sty, 2016 17:48
Has thanked: 2 times
Have thanks: 1 time
Posty: 8

Re: Czas na marzenia

Postautor: rytygier » czw 28 sty, 2016 20:47

aneta36 pisze:Uwielbiam czytać książki. Pisałam do szuflady kiedyś. Ktoś mnie zachęcił, bym pisała na poważnie - bo niby lekkie pióro mam. Więc od jakiegoś czasu o tym myślę. I na myśleniu się kończy na razie


aneta36, to super, że lubisz czytać książki. Ciągle słyszę, że czytelnictwo zanika a czytelnicy książek to gatunek na wymarciu. Istnienie takich osób jak Ty napawa mnie nadzieją, że te pesymistyczne prognozy jednak się nie sprawdzą. A do szuflady też pisuję ale niestety zdaję sobie sprawę ze smutnego faktu, że talentu nie mam a w dodatku moje,, literackie"" wizje są hm.. niepokojące.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 68 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1106

Re: Czas na marzenia

Postautor: aneta36 » czw 28 sty, 2016 21:31

Rytygier, to w takim razie jestem przedstawicielem tych na wymarciu. Czytam nałogowo od 7 roku życia, to lepsze niż TV. Co do talentu pisarskiego - też jestem krytyczna i uważam, że go nie mam. Poza tym brak mi cierpliwości i systematyczności - a to chyba są cechy pisarza. I wole książkę papierową, e-booki mimo, ze ekologiczne - jakoś mnie nie przekonują. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
aneta36
 
Rejestracja: pn 25 sty, 2016 17:48
Has thanked: 2 times
Have thanks: 1 time
Posty: 8

Re: Czas na marzenia

Postautor: kajka94 » czw 17 mar, 2016 21:42

Warto też wiedzieć, że marzenia to pragnienia, które realizujemy, a te, o których tylko pragniemy a nigdy nie wykonamy to mrzonki- taki terminuje je psychologia :)
Awatar użytkownika
kajka94
 
Rejestracja: czw 17 mar, 2016 21:39
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Kaja
Płeć: Kobieta
Marzenie: ślub
Posty: 1

Re: Czas na marzenia

Postautor: Natalie_ » pt 18 mar, 2016 07:25

Moje marzenia związane są z pasją jaką jest malowanie. Od dawna chcę kupić sztalugę plenerową do malowania akwarelami. Do tego chciałabym jeszcze dokupić parę akcesoriów malarskich takich jak bloki akwarelowe i pędzelki sobolowe.
Awatar użytkownika
Natalie_
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 22 sty, 2014 15:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Natalie
Płeć: Kobieta
Posty: 25


Wróć do Strefa Marzeń

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości