Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Narzucanie wiary

Tematy wybrane to zarchiwizowania na rzecz "odświeżenia forum".

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Obwarzanek » pt 12 lip, 2013 22:59

Borcejn pisze:Obwarzanek, jestem satanistą. Wiem, że bardzo chcesz dotknąć argumentum ad personem, więc ułatwiłem Ci życie. Nie dziękuj.

Nie. Zaintrygowało mnie Twoje stwierdzenie o głoszeniu Słowa Bożego, bo ja akurat Pismo Święte cenię i uważam, że jego mądre głoszenie jest dobre (wystarczy przejrzeć moje posty). To wszystko. Argumentum ad personam popełniłeś właśnie Ty. Ja zadałam Ci proste pytanie, Ty wyskoczyłeś z próbą pseudoanalizy moich zamiarów. Żeby dotknąć argumentum ad personam, najpierw musiałabym wejść z Tobą w dyskusję jak np. she, a na to akurat szkoda mi czasu.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Borcejn » sob 13 lip, 2013 01:21

Rzeczywiście, wybacz - myślałem, że schodzimy do poziomu anegdoty. Niemniej, to, kim "jestem", niewiele wnosi do tego tematu, więc o ile naprawdę jakieś moje stwierdzenia Cię zaintrygowały, lepiej chyba sobie przez PM'ki poflirtować, hm? :D Chyba, że tutaj się moderatorzy łatwo nie gniewają (w stylu: "//Ooo, jestem moderatorem, mam sraczkę") i można gadać o bujanych fotelach w wątku o lesie - na każdym forum jest inna polityka.

Póki co, widzę pełno marzycieli - ktoś chyba osobno wymyślił domenę, a osobno forum wielotematyczne, i teraz na siłę próbują połączyć jedno z drugim. Horror, a jednak działa, więc może Was połknę i spróbujemy coś podbić w wyszukiwarkach. Ale nie obiecuję, bo znając życie, Pani Aldona zdążyła już popaść w samozachwyt
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Narzucanie wiary

Postautor: nieogarniety » sob 13 lip, 2013 06:32

Borcejn pisze:Póki co, widzę pełno marzycieli - ktoś chyba osobno wymyślił domenę, a osobno forum wielotematyczne, i teraz na siłę próbują połączyć jedno z drugim. Horror, a jednak działa, więc może Was połknę i spróbujemy coś podbić w wyszukiwarkach. Ale nie obiecuję, bo znając życie, Pani Aldona zdążyła już popaść w samozachwyt
Co to ma do tematu? Chyba nie Pani Aldona ma tu problem z samozachwytem :oczami:
nieogarniety
Administrator
 
Rejestracja: pt 25 mar, 2011 22:17
Lokalizacja: PL (kinowa)
Has thanked: 41 times
Have thanks: 45 times
Imię: Marcin
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 4496

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Hermes Trismegistos » sob 13 lip, 2013 10:44

Borcejn to niezły erystyczny trollik. Najpierw definiuje świat w kategoriach swojej religii, a potem pokazuje jak ta religia rozwiązuje jakieś *istotne* problemy dotykające wszystkich ludzi w tym zdefiniowanym świecie!
1. Wolność jako coś danego od boga, kultura chrześcijańska jako obrońca wolności.
No, to jest wspaniałe twierdzić, jakoby nasz świat jest wolny dzięki chrześcijaństwu, bo PRZECIEŻ ISLAM lub jeszcze gorzej, ATEIŚCI KOMUNIŚCI. Doprawdy, religie są niestrudzonymi obrońcami przed POTENCJALNIE NIEBEZPIECZNYM (W KATEGORIACH MORALNYCH NASZEJ RELIGII) ZDARZENIEM, KTÓRE MOŻE ZAJŚĆ W PRZYSZŁOŚCI.
A, co do wolności człowieka, to zaiste, grzech pierworodny spływający na wszystkich potomków Adama i wszystkie jego złe konsekwencje - wspaniały przykład, jak bóg daje nam wolność (a jakiż to sprawiedliwy sposób w dodatku! - wszyscy mają pr***ebane, ale wszyscy po równo). A może to nie bóg, tylko zgraja kolesi ustawiających ludzi w pozycji, w której łatwiej im sprzedać produkty o nazwie Chrzest, Komunia Św. itp?
2. Narzucanie wiary.
Oczywiście, że w pełni świadomy człowiek sam sobie wybiera w co chce wierzyć. Szkoda tylko, że jednocześnie ci sami chrześcijanie (których wiara jest przecież w pełni świadomie wybrana) rękami i nogami bronią swoje owieczki przed wpływem TYCH STRASZNYCH SEKT, które żerują na NIEŚWIADOMOŚCI potencjalnych ofiar. Sekty z kolei to samo mówią o innych sektach. Ciekawe, nie?
Z wyborem wiary jest jak z reklamami w TV. 3/4 ludzi wybiera produkty na półkach w supermarkacie pod wpływem programu wgranego przez agresywny marketing. Tyle w temacie wolności wyboru wiary.
Szaleństwo? To tylko następny krok ewolucji.
Hermes Trismegistos
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 07 lip, 2013 17:47
Lokalizacja: Ultima Thule
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Imię: Bonawentura Iarema
Płeć: Mężczyzna
Posty: 126

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Dafne » sob 13 lip, 2013 11:14

nieogarniety pisze:Co to ma do tematu? Chyba nie Pani Aldona ma tu problem z samozachwytem
To akurat do niego podobne. Borcejn, widzę, że jesteś w jeszcze lepszej formie, niż na forum, z którego przyszedłeś.

Borcejn pisze: jestem satanistą.
Serio? I czym się on objawia? :D
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Borcejn » sob 13 lip, 2013 14:19

Panie, co żył po trzykroć - w takim razie doprecyzuj, gdzie widzisz ten agresywny marketing? Bo jak na razie proporcje są takie: reklamy lewaków, ateistów, komunistów oraz tego wszystkiego, co napisałeś versus modlitwy ludzi i łaskawie wpuszczona Trwamka na multipleks (może za rok, może nie). Sorki, że sprowadzam dyskusję do sytuacji politycznej i stanu demokracji akurat w naszym kraju, niemniej - przynajmniej tutaj - coś słabo z tym marketingniem, a już na pewno nie agresywnie. No gdzie ten marketing? Widziałeś kiedyś ulotkę "ZOSTAŃ KATOLEM JUŻ TERAZ"? A widziałeś ulotkę "WSTĄP DO KRÓLESTWA ŚWIADKÓW JEHOWY (I PŁAĆ HARACZ)?" Bo ja tak. "Jesteś szczęśliwy?" - nawet na spacer spokojnie wyjść nie można. Więc takie demonizowanie i porównywanie tego do sekty mogę interpretować tylko jako przejaw nienawiści - nie rób tego, jeśli chcesz być traktowany poważnie. Dostrzegam promocję wczesnej inicjacji, akceptacji wszelkich zboczeń i świętość relatywizmu moralnego, udawania, że jest się bogatym oraz z wielkiego miasta, ale narzucania wiary - ni w ząb. No ale każdy widzi, co chce widzieć - szkoda, że między nami nie ma zgody.

A może Panu chodzi o marketing wirusowy, co? W takim razie zahaczasz o fakt, który już dawno tutaj odkryliśmy - MARKETING WIRUSOWY JEST WSZĘDZIE, AAAA! Strach się bać, przez babcię polubiłem pierogi.

Boga po trzykroć żyjącego można w pewnym sensie szanować, natomiast reszta "straciła czas" lub za ciekawsze uznała moje pochodzenie. Widać, że ich racje są nie do zbicia. : )
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Obwarzanek » sob 13 lip, 2013 14:33

Borcejn, jeśli z tą stratą czasu pijesz do mnie - tak, z Twojego punktu widzenia moje racje są nie do zbicia, bo zbijając je zbiłbyś swoje własne, a przynajmniej większość z nich. Nie wierzysz, poszukaj moich postów w tym dziale (i nie tylko). Powodzenia. Nie widzę powodu do wchodzenia w jakiekolwiek dyskusje z Tobą, bo mam podobne zdanie odnośnie "narzucania" katolicyzmu, to raz. Dwa - szkoda mi czasu na ludzi, którzy w dyskusję wplatają próby pseudoanalizy vide Ty lub Hermes Trismegistos, bo lubię jednak dyskutować bez trafionych lub nie wycieczek osobistych. Wyrosłam już z gimnazjalnej psychologii. Życzę szczęścia w dalszym rozpracowywaniu użytkowników i miłej zabawy w obustronnej walce z ignorancją.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Patorek » sob 13 lip, 2013 14:37

Borcejn pisze:No gdzie ten marketing? Widziałeś kiedyś ulotkę "ZOSTAŃ KATOLEM JUŻ TERAZ"?


JA widziałem w stylu 'Nie wstydź się Jezusa', 'Jezus Cie kocha'(albo to było 'Zaufaj Jezusowi),
a o ironio nie widziałem żadnej ulotki od Jehowych.
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Hermes Trismegistos » sob 13 lip, 2013 14:49

Borcejn: ja wiem, że będąc wśród drzew trudno dostrzec las, ale sorry - promocję lewactwa w stylu, o jakim piszesz, mamy od raptem 300 lat, a chyba nie muszę opisywać, jak przez 1700 wcześniejszych rozprzestrzeniała się wiara w Chrystusa Pantokratora. I żeby było jasne - ja absolutnie NIC nie mam do katolików, ba, szanuję nawet całkiem mocno tych spod znaku FSSPX, ale do momentu, aż ze swojej pięści robią użytek w dużej odległości od mojego nosa. To chyba sam Akwinata uzasadniał, że jeśli "niewiernemu" sumienie mówi, że ma nie wierzyć w Kościół, to słuszne jest, kiedy właśnie nie wierzy - w zgodzie z własnym sumieniem. Rozumiem, że macie misję nawracania pogan, ale skoro ją macie, to nie udawajcie, że w przestrzeni publicznej nie działaliście z aktywnym marketingiem (czasem przymusem w postaci działań politycznych, vide: chrzest Polski.) I proszę, NA BOGA, nie traktuj tej waszej wiary w modusie teraźniejszości, kto jak kto, ale wy powinniście rozumieć, że istotne zdarzenia mierzy się w kategoriach stuleci, a nie dni.
I na marginesie: wszyscy moi najlepsi znajomi to katolicy ortodoksyjni (tzn. świadomie wierzący we wszystkie dogmaty oraz praktykujący) i - jakkolwiek ich lubię i szanuję - to samo używanie pewnych konstrukcji językowych i sposobu, w jaki widzą świat, jest zaraźliwym wirusem Waszego Jedynego Punktu Widzenia. To naturalne, ja swoim też epatuję, tylko nie mam problemu z przyznaniem tego.
Jako gnostyk zaś uznaję wyższość religii pochodzącej z introspekcji nad religią "objawioną".
Szaleństwo? To tylko następny krok ewolucji.
Hermes Trismegistos
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 07 lip, 2013 17:47
Lokalizacja: Ultima Thule
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Imię: Bonawentura Iarema
Płeć: Mężczyzna
Posty: 126

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Obwarzanek » sob 13 lip, 2013 14:51

Patorek, to gdzie Ty mieszkasz? ;P
Ja na nadmiar ulotek od Jehowych nie narzekam, chociaż nie lubię, jak mnie ktoś zaczepia na ulicy i chce coś wciskać. Nieważne, czy jego interpretację wiary, czy czajnik ;) (i nawet katolik spotkałby się z szybkim urwaniem rozmowy, sorka). Z tym, że często mi się nie zdarza.
Ulotek od katolików akurat nie widziałam, co najwyżej duże plakaty przy kościołach.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Borcejn » sob 13 lip, 2013 20:57

Hermes Trismegistos pisze:Rozumiem, że macie misję nawracania pogan,
Źle rozumiesz - my mamy misję głoszenia Pisma Świętego. A jeżeli ktoś się przy tym nawróci - bardzo fajnie, ale to jest wisienka na torcie. Tym się różni m.in takie działanie od marketingu - jedyną osobą, która może z tego tytułu odnieść jakiekolwiek korzyści, to Ty. Ja pozostanę wśród drzew, ale cieszę się, że poznałem z opowieści Pański punkt widzenia.

Obwarzanek pisze:Dwa - szkoda mi czasu na ludzi, którzy w dyskusję wplatają próby pseudoanalizy vide Ty lub Hermes Trismegistos
Też mi się kiedyś tak wydawało, ale to całkiem niezła rozrywka na pochmurny dzień. I jaka satysfakcja, gdy się trafi - wtedy delikwent od razu podkula ogon albo rzuca zgniłym mięsem. :D Owszem, Twoje pytanie nie padło w najlepszym czasie i miejscu (rozciągnęło temat), ale przykro mi, że w dalszym ciągu czujesz jakąś niechęć z mojej strony, bo jej nie ma. Jest tylko nietrafiona pseudoanaliza, to wszystko.
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Hermes Trismegistos » sob 13 lip, 2013 21:29

Obwarzanek, yyy, a co ja Ci zrobiłem?

Borcejn: z Lumen Genitum wynika, że nie tylko głoszenie Ewangelii
They are more perfectly bound to the Church by the sacrament of Confirmation, and the Holy Spirit endows them with special strength so that they are more strictly obliged to spread and defend the faith, both by word and by deed, as true witnesses of Christ.


A dwa, że to samo wynika z przykazania miłości oraz przykazania, że należy przede wszystkim nawracać codziennie siebie. Skoro kochając siebie chcesz swojego szczęścia i jedyną drogą jest codzienne nawracanie siebie, to tak samo jest z miłością do bliźniego, nieprawdaż?
Szaleństwo? To tylko następny krok ewolucji.
Hermes Trismegistos
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 07 lip, 2013 17:47
Lokalizacja: Ultima Thule
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Imię: Bonawentura Iarema
Płeć: Mężczyzna
Posty: 126

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Borcejn » sob 13 lip, 2013 22:14

Hermes Trismegistos, no i gdzie tam masz napisane, że posiadam jakąkolwiek zdolność nawracania? Jest, że mam obowiązek szerzyć i bronić wiary. Nawracasz się Ty - ja nie mam mocy ingerować w Twoją wolną wolę. Z Lumen Genitum jak i z całego nauczania Chrystusa wynika wiele ciekawych rzeczy, ale taka wybiórczość prowadzi do herezji, więc sobie odpuść.
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Hermes Trismegistos » sob 13 lip, 2013 22:22

Okej, rozumiem erystykę. Twoje znaczenie słowa 'nawracać' jest dość idiosynkratyczne. Moje bardziej potoczne.
Ale nadal - struktura ludzkiej psychiki jest skomplikowana. Można mieć ego i ego' wyznające dwóch różnych bogów - które wg ciebie jest tym prawdziwym? Wasza symbolika, wasze idiosynkrazje i wasze zasady przenikają do nieświadomości ludzi - nieświadomości, więc jest to od nich niezależne najczęściej. That's the point.
Szaleństwo? To tylko następny krok ewolucji.
Hermes Trismegistos
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 07 lip, 2013 17:47
Lokalizacja: Ultima Thule
Has thanked: 0 time
Have thanks: 5 times
Imię: Bonawentura Iarema
Płeć: Mężczyzna
Posty: 126

Re: Narzucanie wiary

Postautor: Borcejn » ndz 14 lip, 2013 13:41

A Pan znowu o tej erystyce? Wnioski, jakie wynikają z przytoczonego cytatu pokrywają się z tym, co napisałem - że mam misję szerzenia wiary. Nawrócenie jako całość jest podjęciem świadomej decyzji zerwania z grzechem i dokonuje się we wnętrzu człowieka. Nie można pływać sobie między potocznością a "Lumen Genitum" - przecież to śmieszne. Jasne, że między nami jest spór ideologiczny, którego zresztą nie da się "legalnie" rozstrzygnąć, bo można się tylko "cofać", aż do fundamentu, czyli wiary, gdzie ja mam Boga, a Pan - przestrzeń w punkcie, która zaczęła się nagle rozszerzać albo coś jeszcze innego, równie niepojętego dla człowieka. Chwytanie po erystykę byłoby zwyczajnie bezcelowe, bo nikt by na tym nie skorzystał - ja wcale nie będę mieć satysfakcji, a Ty nie staniesz się przez to szybciej katolikiem, proste.

Jeżeli chodzi o przenikanie do nieświadomości - tak, masz w pewnym sensie rację, tylko że do tego poziomu można sprowadzić każdy problem i nie rozumiem, co miałoby z tego wynikać. Dlaczego przenikanie symboliki chrześcijańskiej do nieświadomości miałoby mieć inny wpływ od przenikania wizerunku np. Władysława Bartoszewskiego? I czy to rzeczywiście można nazwać "narzucaniem"? To jest raczej efekt uboczny mówienia o czymkolwiek. Poważnie - zastanówmy się, jakie mielibyśmy możliwości przeciwdziałania takiemu zjawisku, bo to jest chyba istotne? Co mielibyśmy zrobić, żeby nie "skażać" człowieka? Sam widzisz, że to trochę absurdalne, że tego się raczej nie da rozwiązać.
Awatar użytkownika
Borcejn
Opiekun
 
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012 18:02
Has thanked: 83 times
Have thanks: 39 times
Płeć: Kobieta
Posty: 449

Poprzednia

Wróć do Zbiór tematów archiwalnych

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron