Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Tematy wybrane to zarchiwizowania na rzecz "odświeżenia forum".

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: sepän poika » śr 01 maja, 2013 22:26

Pawian pisze:
Thea pisze: Dla kogoś dziecko może być automatycznie drzwiami wyjściowymi z takiego związku.


Wole zaczac od poczatku niz od srodka, dlatego nawet jezeli facet bylby moim idealem, nie chcialabym kontynuowac.

Yep. Napisałaś to w ciągu dwóch dni już trzy razy. Stawiam na to, że wszyscy zrozumieli.
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » czw 02 maja, 2013 14:59

sepän poika, Nikt sie nie odnosi do moich postow, jestem taka samotna :(
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Dafne » czw 02 maja, 2013 15:03

Może dlatego, że piszesz tylko i wyłącznie o swojej osobie, z czym trudno dyskutować. Jakbyś pisała bardziej ogólnie, to szłoby się dzielić wrażeniami, a tak nico.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » czw 02 maja, 2013 17:12

Chyba wszystko "generalnie" zostalo omowione... No to moze przyklad z zycia. Moja stara dobra znajoma zostala sama z dzieckiem. Jej chlopak wyjechal do pracy do Irlandii i slad po nim zaginal. Generalnie bardzo atrakcyjna, mloda dziewczyna. Mimo, ze nie ma problemu aby sie z kims umowic, ma jednak problem aby ktos przy niej zostal na dluzej. Mowi, ze to przez fakt, ze ma 7 letnia corke i baaaaardzo malo facetow chce pelnic role odpowiedzialnego mezczyzny. Mi sie wydawalo, ze sprawa inaczej wyglada kiedy ma sie 25-30 lat?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Nanya » czw 02 maja, 2013 17:29

Pawian pisze:Mimo, ze nie ma problemu aby sie z kims umowic, ma jednak problem aby ktos przy niej zostal na dluzej.

To jest właśnie dokładnie to :(
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: she » pt 03 maja, 2013 00:47

Nanya pisze:Jeśli jednak facet po prawie rocznym związku, rozpływaniu się nad kobietą i jej dzieckiem i snuciu planów na przyszłość (łącznie ze wspólnym mieszkaniem i ślubem), nagle oświadcza, ze nie daje rady i od początku związku źle się czuł z tym, że ona ma dziecko (mimo, że nie wspominał o tym ani słowem), to wg mnie nie zasługuje na to, żeby nazywać go mężczyzną.
Nanya pisze:Nie ma. Ale to się rozstrzyga na samym początku, jak tylko facet dowiaduje się o
dziecku. Wtedy albo od razu odchodzi, albo "próbuje", ale uczciwie oświadcza kobiecie, że ma jakieś tam obawy.
Nanya pisze:Wątpliwości są od początku, przynajmniej jeśli chodzi o cudze dzieci. Jeśli facet twierdzi, że ich nie ma, to albo kłamie, albo jest totalnie niedojrzały. Drogi są dwie, albo w wyniku wątpliwości niczego się nie zaczyna, albo się zaczyna, uczciwie mówi się o swoich wątpliwościach i pilnuje się by nie zrobić zbyt wielkiej nadziei partnerce.
To jest to w końcu oczywiste czy nie? :> Problem jest też w tym, że może Ci partnerzy nie mówią o obawach, bo liczą na to, że to zniknie? A może nie chcą w ten sposób ograniczyć rodzica przed zaangażowaniem, którego brak może je(obawy) tylko nasilić? No tak, bo nadzieja na przeminięcie obaw, staranie się zaakceptowania i wgryzienie się w pakietową sytuację powinno się kończyć zawsze po myśli tych pakietowych (osoby posiadającej dziecko + dziecko), po to aby ta druga osoba mogła pozostać przy swojej godności :oczami:

Przede wszystkim nie należy zapominać, a raczej rodzic nie powinien, że on zazwyczaj będzie się kierował dobrem dziecka. Osobiście znam matkę, której syn nie tolerował jej nowego partnera i ona ze względu na jego, opusciła partnera. I czy taką matkę można nazwać kobietą? A może ją należy traktować ulgowo, bo ona ma dziecko? Bzdura. Związek obojga ludzi to ich związek i jeżeli coś przerasta, to należy to skończyć. Można nawet po 15latach starań i pożycia. Każdy, ale to każdy wie, że biorąc pakiet/należąc do pakietu będzie więcej pracy i poświęceń. Tak samo rodzic musi potrafić odseparować miłość rodzicielską od partnerskiej. A przypadki, kiedy przyszywany "rodzic" karci pociechę partnera (bo na to zasłużyła) są komentowane "to nie Twoje dziecko, więc się nie wtrącaj", szczególnie wtedy, kiedy oboje postrzegają coś w inny sposób. Związek między dwojgiem ludźmi i relacje międzi nimi są zupełnie czym innym, niż zazwyczaj się im wydaje. Bo niestety zazwyczaj jest tak, że szuka się kogoś dla siebie, ale kryteriami dziecka, a nie swoimi. I w tym jest błąd. Rodzicem się zostaje dożywotnio, partnerem niekoniecznie.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M

For this message the author she has received thanks:
Pro(pt 03 maja, 2013 07:24)
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » pn 06 maja, 2013 09:34

Mnie się wydaje, że nie ma co nie zakładać, że związek się nie rozpadnie. Jeśli któreś z partnerów ma dziecko to raczej ze względu chociażby na nie zabawa drugą osobą w grę nie powinna wchodzić, ale powiedzmy sobie szczerze, dwóm zakochanym osobom czy mają dziecko czy nie, związek ma prawo się rozwalić po dłuższym bądź krótszym czasie.

Ja również jestem w związku z osobą, która ma dziecko. Nie sprawuje nad nim całodobowej, codziennej opieki, ale widują się dosyć często i muszę liczyć się z tym, że jeśli traktuję mojego faceta poważnie, to też muszę na siebie wziąć jakąkolwiek rolę wobec jego syna. Chodzi tu nie tylko o emocje, chodzi także o czas i pieniądze, bo nie oszukujmy się, to też trzeba zaplanować. Trzeba po prostu jakoś znaleźć te dobre proporcje, wbić się w rolę, nie przesadzać, nie być dla kogoś tylko ze względu na dziecko, czy też odchodzić tylko z jego powodu. Bez skrajności.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » pn 06 maja, 2013 12:13

Jestes w stanie byc dla tego dziecka druga mama?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » pn 06 maja, 2013 15:53

Pawian, nie. Nie ma czegoś takiego jak "druga mama". Mogę być osobą za to dziecko odpowiedzialną, mogę dbać o to dziecko, mogę pomóc w jego wychowaniu. Gdyby coś się stało i chłopczyk wylądowałby u nas, to główną rolę w jego wychowaniu miałby rzecz jasna mój partner, jako ojciec i to jest raczej oczywiste - ja pomagałabym jak najlepiej bym umiała i na ile by mnie oni do tego dopuścili. Nie chcę zastępować komuś matki, to bez sensu. Nikt jej nie zastąpi.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Nanya » pn 06 maja, 2013 15:55

Pawian pisze:Jestes w stanie byc dla tego dziecka druga mama?

A niby dlaczego ma nią być? Jest "ciocią", przyjaciółką taty i chyba to wystarczy ;) Zwłaszcza, że dziecko nie mieszka z tatą, on nie sprawuje nad nim bezpośredniej, codziennej opieki, więc ciężko tu mówić o matkowaniu/wychowywaniu.
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.

For this message the author Nanya has received thanks:
powidlo(pn 06 maja, 2013 16:11)
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » pn 06 maja, 2013 17:05

Po prostu nie wiem jak by to wygladalo w praktyce. Sa przypadki, gdzie dziecko nazywa te druga kobiete "druga mama". Jednak to chyba kwestia tego co piszecie, na ile rodzice pozwalaja sie do dziecka zblizyc.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: sepän poika » wt 07 maja, 2013 09:41

Nanya pisze:A niby dlaczego ma nią być? Jest "ciocią", przyjaciółką taty i chyba to wystarczy

No ale chwila, hipotetycznie (bo życie zawsze weryfikuje, zwykle pokazując, że jest zupełnie odwrotnie) to wydaje mi się ciężką sytuacją, żeby być w stałym związku z kobietą z dzieckiem i pozostawać zawsze takim wujkiem. Nie wyobrażam sobie nie uczestniczyć w wychowaniu takiego dziecka, mimo że genetycznie nie jest ono moje. Taka separacja uczyniłaby już i tak skomplikowaną (dla mnie) sytuację jeszcze trudniejszą.
Przy czym wiadomo, że nie chodzi o wielki wpływ od pierwszego dnia związku, ale kiedy by to już nabierało jakichś realnych kształtów z perspektywą na przyszłość to co - cały czas miałbym być z boku?

I to jeszcze większy ma wpływ na kolejną wątpliwość - czy w przypadku posiadania również "w pełni" własnego dziecka z taką osobą jest szansa, żeby nie traktować go zupełnie inaczej niż tego drugiego. A takie coś, jak wiadomo, bardzo źle na dzieci wpływa. No a jeśli rzeczywiście zdaniem partnerki do wychowania jednego miałbym "prawo", a do drugiego już nie, to ciężko, żeby taka nierówność traktowania nie powstała.
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Nanya » wt 07 maja, 2013 10:12

sepän poika pisze:żeby być w stałym związku z kobietą z dzieckiem i pozostawać zawsze takim wujkiem.

Zazwyczaj dzieci zostają przy matce, są pod jej bezpośrednią, codzienną opieką. Wtedy "wujek" pozostaje tylko w nazwie, a taki mężczyzna bierze czynny udział w wychowaniu tych dzieci, skoro mieszka z nimi i z ich matką. Ja tu mówiłam o sytuacji, gdy ktoś mający dziecko, nie otacza go bezpośrednią opieką, tylko widuje się z nim np. w weekendy. Wtedy partner(ka) takiego kogoś raczej pozostaje tylko wujkiem/ciocią i nie bierze czynnego udziału w wychowywaniu. To oczywiście kwestia czysto organizacyjna, bo ciężko mówić o wychowywaniu kogoś, jak się go widuje najczęściej raz w tygodniu. Nie ma tu mowy o nakazie stania z boku.

sepän poika pisze:No a jeśli rzeczywiście zdaniem partnerki do wychowania jednego miałbym "prawo", a do drugiego już nie, to ciężko, żeby taka nierówność traktowania nie powstała.

Jeśli mieszkałbyś razem z tymi dziećmi, to wątpię, że nie miałbyś praw. To już byłaby wtedy jedna rodzina. Nie byłbyś ojcem tego dziecka, ale brałbyś czynny udział w jego wychowaniu, bo wpływałbyś na nie na co dzień.
Pozostawałaby jednak kwestia biologicznego ojca dziecka, który też ma prawo wyrażać swoje zdanie, np. odnośnie leczenia, edukacji, wyjazdów/przeprowadzek za granicę, czasu spędzonego z nim itp. i myślę, że to byłaby najcięższa sprawa do zaakceptowania.
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » wt 07 maja, 2013 10:14

sepän poika, ja to odniosłam tak wybitnie do swojej sytuacji. Bo jeśli dziecko ma tę mamę cały czas, nagle jej się coś stanie i wyląduje u taty i jego partnerki, no to też nie będę cukrzyć, że "teraz ja jestem Twoją mamą". To po pierwsze zależy od tego jaką relację miało z mamą, ile ona trwała, jak się rozwijała, etc.
sepän poika pisze:to wydaje mi się ciężką sytuacją, żeby być w stałym związku z kobietą z dzieckiem i pozostawać zawsze takim wujkiem.

To akurat też zależy od tego jaka jest relacja z ojcem. Swoją drogą, to jeśli nie wujkiem, to kim? Tym drugim ojcem właśnie? Jak miałoby to wyglądać? (żaden atak, sama się zastanawiam jak to by się zrobiło).
sepän poika pisze: Nie wyobrażam sobie nie uczestniczyć w wychowaniu takiego dziecka, mimo że genetycznie nie jest ono moje.

No tak, ale uczestniczyć można w jakimś tam stopniu, mieć jakąś tam rolę, to też zaznaczyłam - w takim stopniu, w jakim oni by mnie do tego wychowania dopuścili.
sepän poika pisze: czy w przypadku posiadania również "w pełni" własnego dziecka z taką osobą jest szansa, żeby nie traktować go zupełnie inaczej niż tego drugiego.

Nie, chyba szanse są nierówne. Ale trzeba uświadamiać dziecku, że to nie tyle nic nie zmienia, ile nie zmienia naszej miłości do niego. Jest po prostu inna, ale nie znaczy, że gorsza - nie wolno stosować tej kategorii, tak mi się wydaje. Może bardziej chodzi o reakcje na słowa dzieci, w których się "licytują" - chociażby przy banalnej kłótni, bo tym "łatwo można wygrać", że "jestem bardziej mamy i taty niż ty". Wtedy trzeba to wytłumaczyć - powiedzieć, że nie ma gorszej i lepszej miłości, czy akceptacji. Jest to cholernie trudne, ale do zrobienia. Żeby dziecko nie mogło nam zarzucić (albo wiedziało, że jest to bezpodstawne, gdy w przypływie emocji tak zrobi), że darzymy go tym "gorszym", "mniejszym" uczuciem. Bo ono to dobrze wie, jeśli mu to uświadamiamy i pokazujemy. Może się pluć, krzyczeć, ale to nie jest najważniejsze - właśnie najbardziej ważne będzie to poczucie, że jednak nie ma racji.

Swoją drogą, to chyba nie do uniknięcia, co?

Szczerze mówiąc, moja sytuacja wygląda ciut inaczej. Syn mojego faceta ma zespół Aspergera - jest to uznawane jako autyzm wczesnodziecięcy. Tu niestety nie będzie tej więzi emocjonalnej tak głębokiej, jak u innych dzieci.

Chciałam też zaznaczyć, że moje przemyślenia są czysto teoretyczne, oparte może w pewnej mierze na obserwacjach takich rodzin, których w sumie znam sporo.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » wt 07 maja, 2013 13:48

Jezeli spotykalabym sie z facetem, co ma dziecko, to od razu postawilabym sprawe jasno, ze nieestem ciocia, tylko dziewczyna ojca. Dziecko rozumie takie sprawy. Mowiac ze jest sie ciocia albo wujkiem mozna zmylic dziecko. Ja sama jak bylam mala, nigdy nie nazywalam wujkami chlopakow mojej mamy. Dla mnie wujostwem byli przyjaciele i przyjaciolki mojej mamy.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Nanya » wt 07 maja, 2013 15:19

Pawian pisze: nigdy nie nazywalam wujkami chlopakow mojej mamy

Jak się do nich zwracałaś i ile miałaś wtedy lat, przede wszystkim? Ciężko wyjaśnić 3-latkowi pojęcie "chłopaka mamy" :oczami:
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » wt 07 maja, 2013 19:20

No wlasnie mialam ten okres randek mamy, czasem z dlugimi przerwami, tak do 8 roku zycia. Zawsze mowilam po imieniu a jako opis tej osoby "chlopak mamy". Nie siegam tak daleko wspomnieniami jak rozumowalam, ale mama mowila ze zawsze wiedzialam co jest na rzeczy. Do tej pory wspomina, jak mialam 4-5 lat i po jej nieudanej randce powiedzialam cos w stylu "nie martw sie, bedzie tak, ze bedziesz stac, wokolo beda sami faceci a ty bedziesz wybierac z ktorym chcesz sie umowic". Podobno jeszcze nikt jej tak na duchu nie podniosl jak ja wtedy. :rotfl:
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: she » wt 07 maja, 2013 20:07

Tja, a później dzieci w przedszkolu się dziwią, bo Jasio powiedział, że widział przypadkiem, jak mama całowała się z wujkiem/przyjacielem. Jeżeli już miałabym wejść w taki związek, to musiałabym być albo dziewczyną/narzyczoną/partnerką lub po prostu zwracałby się do mnie po imieniu. Takie określanie od cioci/przyjaciółki, według mnie może wypaczyć dziecku obraz takich osób w przyszłym życiu. Całowanie się z przyjacielem może stać się dla niego czymś normalnym, a takim nie jest. Wiem, że z czasem zacznie więcej rozumieć, ale jeżeli ma się z czymś styczność od samego początku, to z wiekiem nowe podstawy są i tak budowane z jednego fundamentu. Z obserwacji widzę, że mimo wszystko, wspólne wychowywanie cudzego dziecka jest możliwe, ale tylko do czasu. Rodzic chce dla dziecka jak najlepiej i on sam dobrze wie, co to takiego jest. Partner, mimo iż również chce dobrze, to i tak będzie się blokował przed decyzjami, bo nie ma pewności, jak do tego podejdzie rodzic. Znajomy, jest w związku z matką trojga dzieci. Widać różnicę w ich metodach wychowawczych. Co najciekawsze, to nie zawsze metody matki są słuszne, a mimo wszystko na nich MUSI przystać. Tak jak już wspomniałam wcześniej, związek jest możliwy, jednak trzeba w takim zaakceptować fakt, że jest się poza pakietem i to tolerować. Musiałoby mnie naprawdę mocno trafić, aby mi to nie wadziło.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » wt 07 maja, 2013 20:31

Nawet najmlodsze dzieci potrafia zrozumiec sytuacje. Nie wydaje mi sie, ze dziecko rzeczywiscie pomysli, ze mama z prawdziwym wujkiem sie caluje, ale moze to dziwnie zabrzmiec dla innych ludzi. Sama jak bylam mala wolalam termin "chlopak mamy", bo wujkowie byli po prostu wujkami albo mezami przyjaciolek mojej mamy.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » śr 08 maja, 2013 06:45

she, można mówić po imieniu, ale żeby określić jakby tę relację, to dziecko mimo wszystko do znajomych czy coś powie Ci, że to jest albo "wujek" albo "chłopak mamy", albo cokolwiek innego. To się nie wyklucza, bo jak się ktoś spyta kim ta osoba dla NIEGO jest, no to dziecko się zastanowi.

she pisze: związek jest możliwy, jednak trzeba w takim zaakceptować fakt, że jest się poza pakietem i to tolerować. Musiałoby mnie naprawdę mocno trafić, aby mi to nie wadziło.

Tak, owszem, ale ta akceptacja wydaje mi się dość naturalna, to my dochodzimy do nich.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: she » śr 08 maja, 2013 21:51

Dlatego uważam, że określeniem stosownym jest partner/partnerka czy chłopak/dziewczyna rodzica.
dż pisze:Tak, owszem, ale ta akceptacja wydaje mi się dość naturalna, to my dochodzimy do nich.
Właśnie, dochodzimy. Jednocześnie też wchodzimy w coś, co już jest i w to, że to będzie miało wpływ na nas. To już inny związek, bo nie jest czysto partnerski, mimo że wydaję się takim, bo przecież dwoje dorosłych ludzi.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » śr 08 maja, 2013 21:55

A co, jezeli chodzi o samotna matke czy ojca z dzieckiem, gdzie to dziecko NIE MA drugiego rodzica? W tej kwestii chyba mamy o wieke wiekszy wplyw na dziecko. Przynajmniej tak to odczulam na sobie, bo mialam tylko mame. Moj ojczym staral sie przejac calkowita role ojca (jeszcze mi co :mad: ) nawet na samym poczatku chodzenia z moja mama.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » czw 09 maja, 2013 07:22

she pisze:To już inny związek, bo nie jest czysto partnerski, mimo że wydaję się takim, bo przecież dwoje dorosłych ludzi.

Tak, w sumie napisałaś o tym o czym ja chciałam :P Z tym, że ważne jest aby nie przechodzić ze skrajności w skrajność, po prostu znaleźć w sobie temu dziecku miejsce. No bo też nie jesteśmy tylko z dzieckiem w związku. ;)
Pawian pisze:A co, jezeli chodzi o samotna matke czy ojca z dzieckiem, gdzie to dziecko NIE MA drugiego rodzica?

Wtedy jest to bardziej naturalne, że przejmuje się tę rolę - tak mi się przynajmniej wydaje. Po prostu wskakuje się na brakujące miejsce.
Pawian pisze:Moj ojczym staral sie przejac calkowita role ojca (jeszcze mi co :mad: ) nawet na samym poczatku chodzenia z moja mama.

Może sobie zbytnio wziął do serca?
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » czw 09 maja, 2013 11:37

Powiedzialabym, ze wyniosl patologie z wlasnego domu do naszego :oczami: Bywa i tak.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: sepän poika » czw 09 maja, 2013 11:41

dż. pisze:Może sobie zbytnio wziął do serca?

Czyli to źle jeśli mężczyzna chce zastąpić dziecku ojca w wypadku braku tego biologicznego? :zdziwko:
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Iluminacja » czw 09 maja, 2013 12:20

sepän poika pisze:Czyli to źle jeśli mężczyzna chce zastąpić dziecku ojca w wypadku braku tego biologicznego?
Wszystko zależy jak się do tego zabiera i jeśli nie jest z tym nachalny :niepewny:
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3235

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » czw 09 maja, 2013 18:36

Iluminacja pisze:Wszystko zależy jak się do tego zabiera i jeśli nie jest z tym nachalny

No w moim wypadku, to tak jak juz napisalam :D
Generalnie dziecko potrafi czasami lepiej wyczuc czlowieka niz dorosly. Jezeli dziecko nie znosi nowego chlopaka mamy, to albo to jest z zazdrosci, albo uwaza go za zlego czlowieka. Pierwsze wrazenie dla dziecka jest bardzo wazne.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » czw 09 maja, 2013 19:06

sepän poika pisze:Czyli to źle jeśli mężczyzna chce zastąpić dziecku ojca w wypadku braku tego biologicznego? :zdziwko:

Nie wiem. Jak mówiłam, nie wiem czy można zastąpić. Że jest dla niego ważne, że próbuje uczestniczyć w jego życiu - okej, ale wszystko trzeba jakoś... wymierzyć ;)
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: Pawian » czw 09 maja, 2013 19:16

Nie sadze, ze to cos zlego. Pamietacie te historie, gdzie mowilam o znajomej, ktora zostala zgwalcona i zdecydowala sie zatrzymac dziecko? Biologicznego ojca nie ma, a jej maz calkowicie przejal role ojca. Jest dla tej dziewczynki tata i tyle.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Zwiazek z osobą która ma dziecko, Tak czy Nie?

Postautor: powidlo » pt 10 maja, 2013 06:55

Pawian, tak. Tylko to zależy właśnie jaka jest sytuacja, bo w tej o której mówisz Ty dziecko nie znało innego ojca.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Poprzednia

Wróć do Zbiór tematów archiwalnych

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość