Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Zamachy we Francji/i nie tylko

Bądź na bieżąco, dowiedz się jaką nowiną aktualnie żyje świat. Co nowego w polityce, gospodarce, wśród gwiazd.

Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: QueenDream » sob 16 lip, 2016 13:23

To już drugi zamach, jaki miał miejsce w ostatnim czasie we Francji.
Jak myślicie to państwo jest teraz głównym celem ataków?
Czy można według Was jakoś tym zamachom terrorystycznym zapobiec?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » sob 16 lip, 2016 19:50

Z tego co słyszałam w telewizji to planują zamachy na wybrzeża Włoch, Francji i Hiszpanii. Całkiem możliwe, że Włochy będą następne w kolejce, bo tam złapali zamachowca z Belgii. W Hiszpanii też jest sporo dżihadystów więc również może coś się stać. Ogółem - strach się bać. Coś też podobno mówili, że zamierzają odbić Europie Al-Andalus :oczami:

Zapobiec może policja, zresztą raz na jakiś czas rozbijają grupy dżihadystów. Zamykanie i odpowiednie karanie bandytów, tak im można zapobiec.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: malinowelody » ndz 17 lip, 2016 16:03

Licznie też panikują, że Polska może być na celu, bo światowe dni młodzieży.
malinowelody
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: wt 01 mar, 2016 11:11
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Płeć: Kobieta
Posty: 23

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: QueenDream » ndz 17 lip, 2016 16:59

A jak właśnie się do tego odnoście, że niby planują jakieś zamachy w czasie ŚDM, jest to według Was możliwe?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: HELLBRINGER » ndz 17 lip, 2016 17:45

Możliwe mniej lub bardziej. Tak naprawde to wszystko jest możliwe. Ludzie zaczynają się przyzwyczajać już do tych zamachów. Juz nie będą robić takiego wrażenia. Ten temat który, o ironio, założyłem tyle lat temu staje sie tak aktualny. ;)
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 31 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Dafne » pn 18 lip, 2016 08:33

Jak się wpuszcza obcych do siebie, trzeba liczyć się z konsekwencjami. ;) Francja jest sama sobie winna, w przypadku błędów z przeszłości, przyjdzie im długo płacić za nie. Co do wizji zamachu na Sdm - wątpię. Na takiej imprezie powinno się sprawdzać każdy plecak, jak ktoś ma zakryta twarz to won. Z kibolstwem sobie jako tako poradzilsmy (tak sadze), jestem dobrej myśli. Co do Francji - jak się igra z ogniem, można się poparzyc.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: SNOWDOG » wt 19 lip, 2016 18:25

Czy Francja jest głównym celem ataków? Cóż, ja sądzę, że po prostu od czegoś trzeba było zacząć i tak się złożyło, że tamtejsze zamachy stały się tak widoczne. Zresztą we Francji bałagan jest już od dłuższego czasu i to po prostu dobre pole do manewru dla zamachowców. Niestety tak to jest, jak ludzie są bezmyślni i beztrosko wpuszczają wszystkich do siebie - w końcu znajdą się tacy, co narobią bałaganu. W tej sytuacji było to o tyle głupie, że Europa nie tylko zaprosiła do siebie obcych, ale ponad to takich obcych, w których ryzyko wystąpienia tego typu ludzi, było o wiele wyższe, jeśli nie wręcz pewne. Efekt tego wszystkiego jest taki, że Islamiści czują się tam już jak u siebie i robią to, co według nich jest odpowiednie do zrobienia.

Co zrobić? Nic się nie da na chwilę obecną zrobić, bo to nie jest jakaś jedna konkretna grupa, którą można by rozbić, lecz swego rodzaju ruch - gdzie każdy może być kolejnym potencjalnym zamachowcem. Zamachowcy robią to wszystko już sami z siebie, w poczuciu obowiązku religijnego/społecznego, zgodnego z ich postrzeganiem społeczeństwa i świata. Trzeba jedynie się szykować na moment, gdzie poczują się na tyle silni, że uderzą otwarcie wszyscy razem (a nie pojedynczo jak dzieje się to do tej pory) i będziemy wiedzieli już wszyscy, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. A nie ma co się oszukiwać - ten dzień nadejdzie i niestety chyba już niedługo.
Ailén pisze:Zapobiec może policja, zresztą raz na jakiś czas rozbijają grupy dżihadystów. Zamykanie i odpowiednie karanie bandytów, tak im można zapobiec.

Policja niestety tutaj wiele nie zdziała - policja wkracza przede wszystkim kiedy już coś się dzieje. Prewencja w takich przypadkach jest dość trudna do zrealizowania, tym bardziej, że dzisiejsze społeczeństwa zachodnie z ich podejściem do nowoczesnych, patologicznych idei, będą od razu krzyczeć o "krzywdzącej i niesprawiedliwej nietolerancji".

Co do Światowych Dni Młodzieży - jak już ktoś powiedział, wszystko się może zdarzyć. Póki co jednak mam wrażenie, że działania terrorystów są bardziej nastawione na sianie terroru w taki sposób, abyśmy nigdzie nie czuli się bezpiecznie, czyli spontaniczność. To nie jest żadna konkretna grupa, tylko ogół tej kultury, która rozpanoszyła się już dość znacząco w Europie. Dlatego raczej stawiałbym na kolejne niespodziewane zamachy na cywilów gdzieś w przestrzeni publicznej, niż na tego typu imprezie. Choć oczywiście nie wykluczam i tego.

Ailén pisze:W Hiszpanii też jest sporo dżihadystów więc również może coś się stać. Ogółem - strach się bać. Coś też podobno mówili, że zamierzają odbić Europie Al-Andalus :oczami:

Jeśli do tego dojdzie, to Półwysep Iberyjski raczej będzie stracony dla Europy, przynajmniej na długi czas. Obecna sytuacja w Hiszpanii i podejście tamtejszego społeczeństwa do życia pomocne nie będzie, a nie mamy obecnie żadnego nowego Karola Młota, który by uratował sytuację.
Tak wiec moja droga - szykuj się do ewentualnej ewakuacji. I jeśli będzie jej potrzeba, to nie zmuszaj mnie, żebym się tam ruszał i zaciągał cię tu siłą (nie lubię słońca, jak dobrze wiesz).
Awatar użytkownika
SNOWDOG
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 03 cze, 2016 15:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 10 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 175

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » wt 19 lip, 2016 18:36

Nie sądzę, żeby w Polsce miał być jakiś zamach. Polska nie jest strategicznie ciekawym celem dla nich... tak mi się wydaje. Tak jak SNOWDOG napisał, wydaje mi się, że bawi ich granie z nami w kotka i myszę. Atak na ŚDM to by było zbyt proste i przewidywalne, zapewne przywalą gdzieś gdzie nikt się nie spodziewa...

Czy Francja jest głównym celem ataków? Cóż, ja sądzę, że po prostu od czegoś trzeba było zacząć i tak się złożyło, że tamtejsze zamachy stały się tak widoczne. Zresztą we Francji bałagan jest już od dłuższego czasu i to po prostu dobre pole do manewru dla zamachowców. Niestety tak to jest, jak ludzie są bezmyślni i beztrosko wpuszczają wszystkich do siebie - w końcu znajdą się tacy, co narobią bałaganu. W tej sytuacji było to o tyle głupie, że Europa nie tylko zaprosiła do siebie obcych, ale ponad to takich obcych, w których ryzyko wystąpienia tego typu ludzi, było o wiele wyższe, jeśli nie wręcz pewne.


Francja nie tyle zaprosiła co sprowadziła sobie tanią siłę roboczą a później wypięła się do tych ludzi tyłkiem kiedy przestali być potrzebni, teraz odbija im się to czkawką.

Znam sytuację z pierwszej ręki, z opowieści byłego chłopaka, 2 pokolenia imigrantów. Dlaczego tacy ludzie właśnie często tych ataków dokonują? Ponieważ rodzą się we Francji a traktuje się ich jak Francuzów gorszej kategorii. Były chłopak wiele razy opowiadał jak nie dają mu pracy, dyskryminują go bo ma arabski wygląd, mimo, że urodził się i wychował we Francji jak każdy inny, "normalny" Francuz... :oczami:

Trzeba jedynie się szykować na moment, gdzie poczują się na tyle silni, że uderzą otwarcie i będziemy wiedzieli już wszyscy, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. A nie ma co się oszukiwać - ten dzień nadejdzie i niestety chyba już niedługo.


To są bolesne przepowiednie moich przyjaciół. Ja nadal głupio, optymistycznie wierzę, że zdusimy cholerę w zarodku. A przynajmniej chcę wierzyć dopóki jeszcze żyjemy w pięknym, wolnym świecie. Jak najdłużej chcę być szczęśliwa z tego powodu.

Policja niestety tutaj wiele nie zdziała - policja wkracza przede wszystkim kiedy już coś się dzieje. Prewencja w takich przypadkach jest dość trudna do zrealizowania, tym bardziej, że dzisiejsze społeczeństwa zachodnie z ich podejściem do nowoczesnych, patologicznych idei, będą od razu krzyczeć o "krzywdzącej i niesprawiedliwej nietolerancji".


Prewencja jest możliwa. W Barcelonie raz na jakiś czas rozbijają szajki dżihadystów. Kiedyś na innych forach już o tym pisałam. Innego wyjścia nie widzę, powinny być kontrole, niechby nawet wyrywkowo łapali na ulicach, kto nie ma nic do ukrycia to nie ma się czego bać. Niech kontrolują, sprawdzają. Po atakach w metrze w Madrycie tak robili.
Szanować odmienność trzeba, ale szanowanie odmienności to nie szanowanie bandytyzmu, tak?

Obecna sytuacja w Hiszpanii i podejście tamtejszego społeczeństwa do życia pomocne nie będzie,


W sensie? :ciacho:

Tak wiec moja droga - szykuj się do ewentualnej ewakuacji. I jeśli będzie jej potrzeba, to nie zmuszaj mnie, żebym się tam ruszał i zaciągał cię tu siłą (nie lubię słońca, jak dobrze wiesz).


Jeśli już do czegoś dojdzie to wątpię, że będzie w Europie inne miejsce bezpieczniejsze niż Hiszpania. Różnie może się wydarzyć i różne mogą być "punkty zapalne". Nie będę się bawiła w proroka w tym temacie. Chciałabym jeszcze w miarę możliwości żyć poza tym, dopóki się da, tak długo jak się będzie dało.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: SNOWDOG » czw 21 lip, 2016 13:34

Ailén pisze:
Czy Francja jest głównym celem ataków? Cóż, ja sądzę, że po prostu od czegoś trzeba było zacząć i tak się złożyło, że tamtejsze zamachy stały się tak widoczne. Zresztą we Francji bałagan jest już od dłuższego czasu i to po prostu dobre pole do manewru dla zamachowców. Niestety tak to jest, jak ludzie są bezmyślni i beztrosko wpuszczają wszystkich do siebie - w końcu znajdą się tacy, co narobią bałaganu. W tej sytuacji było to o tyle głupie, że Europa nie tylko zaprosiła do siebie obcych, ale ponad to takich obcych, w których ryzyko wystąpienia tego typu ludzi, było o wiele wyższe, jeśli nie wręcz pewne.


Francja nie tyle zaprosiła co sprowadziła sobie tanią siłę roboczą a później wypięła się do tych ludzi tyłkiem kiedy przestali być potrzebni, teraz odbija im się to czkawką.

Kiedyś ściągała sobie ich jako robotników, teraz zaprosiła ich jako uchodźców. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, mają ich u siebie ze względu na własne czyny.

Ailén pisze:Znam sytuację z pierwszej ręki, z opowieści byłego chłopaka, 2 pokolenia imigrantów. Dlaczego tacy ludzie właśnie często tych ataków dokonują? Ponieważ rodzą się we Francji a traktuje się ich jak Francuzów gorszej kategorii. Były chłopak wiele razy opowiadał jak nie dają mu pracy, dyskryminują go bo ma arabski wygląd, mimo, że urodził się i wychował we Francji jak każdy inny, "normalny" Francuz... :oczami:

Bycie traktowanym jako człowiek drugiej kategorii, może faktycznie wkurzyć, ale nikt przez to nie wbiega do pociągu z siekierą krzycząc "Allahu Akbar!". Normalny człowiek w tej sytuacji będzie protestował albo wyjedzie, a nie będzie uciekał się do mordowania pod hasłem religijnym. Ci ludzie to po prostu islamiści, którzy robią to w co wierzą. To, co nakazuje im robić ich religia.

Ailén pisze:
Trzeba jedynie się szykować na moment, gdzie poczują się na tyle silni, że uderzą otwarcie i będziemy wiedzieli już wszyscy, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. A nie ma co się oszukiwać - ten dzień nadejdzie i niestety chyba już niedługo.


To są bolesne przepowiednie moich przyjaciół. Ja nadal głupio, optymistycznie wierzę, że zdusimy cholerę w zarodku. A przynajmniej chcę wierzyć dopóki jeszcze żyjemy w pięknym, wolnym świecie. Jak najdłużej chcę być szczęśliwa z tego powodu.

Dobrze chociaż, że masz świadomość tego, że są to wierzenia głupie i naiwne. Niestety moja droga, już niczego nie zdusimy. Już jest na to po prostu za późno i najlepsze co można zrobić to szykować się do obrony najbliższych i własnego domu - a także samego siebie.

Ailén pisze:
Policja niestety tutaj wiele nie zdziała - policja wkracza przede wszystkim kiedy już coś się dzieje. Prewencja w takich przypadkach jest dość trudna do zrealizowania, tym bardziej, że dzisiejsze społeczeństwa zachodnie z ich podejściem do nowoczesnych, patologicznych idei, będą od razu krzyczeć o "krzywdzącej i niesprawiedliwej nietolerancji".


Prewencja jest możliwa. W Barcelonie raz na jakiś czas rozbijają szajki dżihadystów. Kiedyś na innych forach już o tym pisałam. Innego wyjścia nie widzę, powinny być kontrole, niechby nawet wyrywkowo łapali na ulicach, kto nie ma nic do ukrycia to nie ma się czego bać. Niech kontrolują, sprawdzają. Po atakach w metrze w Madrycie tak robili.
Szanować odmienność trzeba, ale szanowanie odmienności to nie szanowanie bandytyzmu, tak?

Kontrole? I co im zabiorą? Ręce? Nogi? To nie są zorganizowane grupy terrorystyczne, które się zbroję w ładunki wybuchowe. Problem przybrał teraz zupełnie nową formułą, której jeszcze większość ludzi nie dostrzegła. To jest po prostu problem leżący w kulturze ich społeczeństwa - a jest ich już w Europie na tyle dużo i na tyle się tutaj zadomowili, że zaczynają ją po prostu wprowadzać i nam narzucać. Nie uznają oni praw państw, w których mieszkają i kierują się jedynie prawem szariatu.
Rozbić można jakąś zorganizowaną grupę. Społeczeństwa - nie da się.

Ailén pisze:Nie sądzę, żeby w Polsce miał być jakiś zamach. Polska nie jest strategicznie ciekawym celem dla nich... tak mi się wydaje.

Jak napisałem wyżej - tutaj nie chodzi już o konkretne cele, tylko o wprowadzanie ich kultury. W Polsce ich po prostu jeszcze nie ma. Jeszcze.

Ailén pisze:
Obecna sytuacja w Hiszpanii i podejście tamtejszego społeczeństwa do życia pomocne nie będzie,


W sensie? :ciacho:

Akurat odniosłem się między innymi do naszych ostatnich rozmów. Hiszpanie są po prostu (generalizując oczywiście) leniwi, a w głowie im przede wszystkim zabawa. Dodatkowo, tamtejsze problemy gospodarcze również nie przedstawiają Hiszpanii w dobrym świetle. Kiedy to wszystko połączymy i dorzucimy Muzułmanów chcących znowu przejąć półwysep Iberyjski, to mamy wstęp do bardzo nieprzyjemnej historii.

Ailén pisze:
Tak wiec moja droga - szykuj się do ewentualnej ewakuacji. I jeśli będzie jej potrzeba, to nie zmuszaj mnie, żebym się tam ruszał i zaciągał cię tu siłą (nie lubię słońca, jak dobrze wiesz).


Jeśli już do czegoś dojdzie to wątpię, że będzie w Europie inne miejsce bezpieczniejsze niż Hiszpania. Różnie może się wydarzyć i różne mogą być "punkty zapalne". Nie będę się bawiła w proroka w tym temacie. Chciałabym jeszcze w miarę możliwości żyć poza tym, dopóki się da, tak długo jak się będzie dało.

Oczywiście, że będzie. W Polsce będzie bezpieczniej. Mimo wszystko im się tutaj aż tak nie spieszy, a ponadto nasze społeczeństwo jest jednym z najbardziej wrogo nastawionych do zalewających Europę muzułmanów. No i co by nie powiedzieć - jak się narobi bałagan, to nasi są zawsze chętni do bitki i obrony własnego kraju. :]
Awatar użytkownika
SNOWDOG
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 03 cze, 2016 15:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 10 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 175

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » czw 21 lip, 2016 22:16

Przede wszystkim, SNOW, to ci wykolejeńcy nie mają nic wspólnego z islamem. Jaki normalny muzułmanin dokonuje ataków w którym giną MUZUŁMANIE? Rozumiesz? To nie ma żadnej logiki. Taki muzułmanin, gdyby choć raz w życiu przeczytał Koran to by wiedział, że za zabójstwo niewinnej osoby ma przepustkę od razu do wiecznego piekła. Nie mówiąc już o tym, że jest to zwyczajnie NIELOGICZNE zachowanie. Jesteś muzułmaninem i wysadzasz innych muzułmanów. To tak jakbyś się uważał za polskiego patriotę i robił, no nie wiem, zamachy w Niemczech ale w polskiej dzielnicy... Jaki w tym sens? "Islam" w tym wypadku wypaczony jest tylko "przynętą" i przykrywką dla wiesz czego - pieniędzy i władzy, a więc zaczyna się jak zwykle. Temat jest o wiele bardziej złożony niż to co my widzimy w telewizji.

NORMALNY człowiek (jak na przykład wspomniany wcześniej mój były) OCZYWIŚCIE nie zacznie atakować i zabijać, pomimo tego, że jest niesłusznie traktowany. Ale człowiek z pewnymi zaburzeniami w psychice już tak. Człowiek zdesperowany lub zmanipulowany, który uważa, że to jest słuszne.

Taki przykład:
Mój kolega (Europejczyk) uważa, że powinno się zezwolić na posiadanie broni dla wszystkich cywilów aby w razie potrzeby mogli się obronić. Co robią terroryści? Oni według siebie się bronią, przed wojskami krajów Europejskich, które zabijają cywilów w Syrii i innych krajach w tamtym regionie. W sensie, "my" (Europejczycy) mamy prawo tam wjeżdżać czołgami, zabijać ludzi i niszczyć komuś życie ale oni w Europie już nie mają prawa tego robić? Dzisiejsza sytuacja to wypadkowa naszych działań.
Różnych działań. Z jednej strony tych wojen, które my rozpętaliśmy tam gdzie nigdy nie powinno nas być.

Z drugiej strony sprowadzenie tych ludzi do Europy aby ich wykorzystać jako tanią siłę roboczą, wyeksploatować i wyrzucić, gdy już przestaną się "przydawać".
No i znów, zdesperowany człowiek bez przyszłości to nie do końca zdrowy psychicznie człowiek.
Taki przykład z własnego podwórka - górnicy. Kiedyś kopalnie to były żyły złota, otwierało się je, budowało osiedla górnicze, tam wprowadzały się całe rodziny górnicze i interes prosperował w najlepsze. W momencie kiedy kopalnie zaczęły przynosić straty wiele lat później i zaczęto je zamykać, te rodziny pozostały bez źródła utrzymania i w bardzo wielu przypadkach popadły w alkoholizm, ruinę i patologię.
Podobnie imigranci we Francji, duża ich część. Takiego człowieka łatwo zmanipulować, ponieważ jeśli nie ma żadnego celu w życiu to wystarczy mu ten cel dać, i zatańczy jak mu zagrasz. Wmów mu, ze jest bardzo potrzebny, że jego działania są ważne, chwalebne, wielkie. Daj mu powód dla którego będzie wstawał codziennie z łóżka, cel by żyć.

Poczytałeś trochę o tych zamachowcach z ostatnich miesięcy? Osoby urodzone w Europie, które właśnie urodziły się w jakichś gettach, żyły w poczuciu niższości od dziecka, jako ktoś gorszy, rozwiedzeni, w separacji, z nieszczęśliwym życiem osobistym. Muzułmanie NIEPRAKTYKUJĄCY przez całe życie, którzy nagle cudownie się nawrócili miesiąc przed dokonanym zamachem. Jak myślisz, dlaczego?

Oczywiście, możemy uzbroić się wszyscy jak proponuje mój kolega, why not, zacznijmy się nawzajem wybijać, cywile cywilów. A przy okazji razem z nami uzbroją się też wszyscy mentalni wykolejeńcy, przyszli dżihadyści, narodowcy, kibole itd... i to bez żadnej większej kontroli. A w dodatku nie będziemy mogli nic z tym zrobić, bo przecież to legalne ;)
Naprawdę jest to pomysł bardzo do czterech liter.

Ludzie nie rozumieją, że agresją nigdy nie pokonają agresji, że ZŁO nie pokona ZŁA, że zło można pokonać tylko i wyłącznie DOBREM. Dopóki tego nie zrozumiemy to nigdy nie wyewoluujemy jako gatunek.


SNOWDOG pisze:Dobrze chociaż, że masz świadomość tego, że są to wierzenia głupie i naiwne.


Tak, te wierzenia to znaczy ataki. Bezsensowna śmierć niewinnych ludzi. Bo islam to nie jest w najmniejszym procencie. Islam zupełnie czegoś innego uczy.

SNOWDOG pisze:Ci ludzie to po prostu islamiści, którzy robią to w co wierzą. To, co nakazuje im robić ich religia.


Nie. Ich religia im tego nie nakazuje.

SNOWDOG pisze:Kontrole? I co im zabiorą? Ręce? Nogi? To nie są zorganizowane grupy terrorystyczne, które się zbroję w ładunki wybuchowe. Problem przybrał teraz zupełnie nową formułą, której jeszcze większość ludzi nie dostrzegła. To jest po prostu problem leżący w kulturze ich społeczeństwa - a jest ich już w Europie na tyle dużo i na tyle się tutaj zadomowili, że zaczynają ją po prostu wprowadzać i nam narzucać. Nie uznają oni praw państw, w których mieszkają i kierują się jedynie prawem szariatu.
Rozbić można jakąś zorganizowaną grupę. Społeczeństwa - nie da się.


Takie kontrole przeprowadza się w Barcelonie, tam policja uważnie śledzi podejrzanych i raz na jakiś czas rozbijają plany zamachów. Zeszłej zimy rozbili komórkę dżihadystów, która planowała atak, więc jak widać takim atakom DA SIĘ zapobiec, jeśli się chce i ma jaja by rzetelnie wykonywać swoją pracę, będąc policjantem.

Co do reszty to wybacz SNOW ale zupełnie nie wiesz o czym mówisz. Zwykli cywile wyznający islam oprócz chodzenia w chustkach są nieszkodliwi. Fakt, że mogliby się bardziej przystosować do kultury kraju w którym żyją, ale przystosowywanie się raczej nie przychodzi nam (ludziom) łatwo. Babeczki Europejki jadące na wakacje do Egiptu też nie chodzą w niquabach a przecież powinny się przystosować, czyż nie? Jak zwykle drzazgę z czyimś oku widzimy a belki we własnym jakoś nie.
No ale, to temat na inną dyskusję, chodzi o to, że te całe setki tysięcy zwykłych, normalnych, muzułmańskich rodzin nie stanowią zagrożenia. Zagrożenie to właśnie zorganizowane grupy dżihadystów, bandytów, wykolejeńców, z którymi policja powinna sobie radzić jak z każdą inną grupą przestępczą, jak z przemytnikami narkotyków czy handlarzami żywym towarem albo pedofilami, wyłapać na czas i zamknąć w pi***lu do usranej śmierci tak, żeby nie zdążyli nikomu zrobić krzywdy.

SNOWDOG pisze:Akurat odniosłem się między innymi do naszych ostatnich rozmów. Hiszpanie są po prostu (generalizując oczywiście) leniwi, a w głowie im przede wszystkim zabawa. Dodatkowo, tamtejsze problemy gospodarcze również nie przedstawiają Hiszpanii w dobrym świetle. Kiedy to wszystko połączymy i dorzucimy Muzułmanów chcących znowu przejąć półwysep Iberyjski, to mamy wstęp do bardzo nieprzyjemnej historii.


Nie wiem.
Jednak Hiszpanie jak chcą to potrafią, jak pokazuje przykład Barcelony i dobrze tam działającej policji.
Chcę nadal wierzyć optymistycznie.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: rytygier » ndz 24 lip, 2016 14:22

Obawiam się, że przez te zamachy w Europie rozpętało się istne ,,polowanie na czarownice" .
W świadomości wielu Europejczyków każdy muzułmanin jest potencjalnym terrorystą i islamskim ekstremistą. A przecież z tego co wiem, to zwolennicy tzw. państwa islamskiego stanowią mniejszość w muzułmańskiej wspólnocie. Przeważająca większość muzułmanów potępia akty terroru i modli się za ofiary zamachów w meczetach.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.

For this message the author rytygier has received thanks:
TypowoNegatywny(pn 19 gru, 2016 21:59)
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 68 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1106

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: malinowelody » ndz 24 lip, 2016 14:48

SNOWDOG pisze:Bycie traktowanym jako człowiek drugiej kategorii, może faktycznie wkurzyć, ale nikt przez to nie wbiega do pociągu z siekierą krzycząc "Allahu Akbar!". Normalny człowiek w tej sytuacji będzie protestował albo wyjedzie, a nie będzie uciekał się do mordowania pod hasłem religijnym. Ci ludzie to po prostu islamiści, którzy robią to w co wierzą. To, co nakazuje im robić ich religia.

Gdyby tak było ,to każdy muzułmanin by zabijał, a tak nie jest.
malinowelody
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: wt 01 mar, 2016 11:11
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Płeć: Kobieta
Posty: 23

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » ndz 24 lip, 2016 15:08

rytygier pisze:Obawiam się, że przez te zamachy w Europie rozpętało się istne ,,polowanie na czarownice" .
W świadomości wielu Europejczyków każdy muzułmanin jest potencjalnym terrorystą i islamskim ekstremistą. A przecież z tego co wiem, to zwolennicy tzw. państwa islamskiego stanowią mniejszość w muzułmańskiej wspólnocie. Przeważająca większość muzułmanów potępia akty terroru i modli się za ofiary zamachów w meczetach.


Dokładnie tak.
Wiele muzułmanek w Europie teraz boi się wyjść na ulicę, bo były przypadki, że były opluwane a nawet atakowane i to na oczach własnych dzieci... :/ Smutne.

Ilu obcokrajowców Bogu ducha winnych było pobitych w Polsce za orientalny wygląd.

Z bandytami trzeba walczyć, ale NIE TAK!
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: HELLBRINGER » czw 28 lip, 2016 14:00

Może ktoś słyszał, może nie. Taki kawałek mi się przypomniał na tle ostatnich wydarzeń.
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 31 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Suicider » pt 29 lip, 2016 11:34

Nie wiem jak odnieść się do tej kwestii jednak myślę, że to wszystko to ściśle zaplanowane zadania.
Mianowicie zostaje przygotowane podłoże do założenia ,, na razie'' jednego rządu Unii Europejskiej.
Dojdzie zapewne do zjednoczenia przeciw tym ,,wynaturzonym szaleńcom''. Nastawiają jednych przeciw drugim. Jak podkreślają prezydent Francji i kanclerz Niemiec - to jest walka z Unią. A co będzie remedium? Połączenie wspólnie sił. Wspólna armia. Wtedy już im nikt nie podskoczy.
A to wszystko w myśl bezpieczeństwa.

Sami tworzą przyczynę, problem, sami podadzą rozwiązanie go.
Poczekam na dalszy bieg wydarzeń. Wtedy już będzie wiadomo w którą to stronę idzie i czy teorie spiskowe to tylko teorie. Najpierw unia, potem cały świat. Ludzie to łykną jak Pelikany. Tak miało być.

Strony na facebooku typu Czy w Krakowie już jebło? są bardzo wymowne.
Ankiety też.
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

Beware of Suicider the chat killer!
Awatar użytkownika
Suicider
Extra marzyciel
 
Rejestracja: czw 10 kwie, 2014 11:46
Lokalizacja: gdzieś na południu Polski
Has thanked: 45 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: spieprzyć do ekowioski
Posty: 724

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: HELLBRINGER » pt 29 lip, 2016 12:41

Suicider, teorii na ten temat jest wiele, ta jest właśnie jedną z nich. Kolejną którą słyszałem są "świete" ( diabelskie ) Stany Zjednoczone. Tak gloryfikowany ( przez samego siebie ) kraj na arenie międzynarodowej. Ostatnie co zrobili dobrego to wygrali II wojnę. Kolejne konflikty wywoływali sami w imię zysku. Wg mnie jest to kraj bandycki który dobrze gra rolę świętego pasteża świata.

Kontynuacja na temat teori. To stany spowodowały ten kryzys imigrancyjny. Druga wiosna ludów, obalenie Kadafiego itd. Stany słabły, Europa rosła w siłę i stawała się dla nich zagrożeniem. Więc zrobili to i owo by zdestabilizować kontynent. Wyszło im aż za dobrze :3

Kolejny raz podkreślam, że to tylko kolejna teoria, nie znaczy że głeboko w to wierzę, acz jest to prawdopodobne.
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!

For this message the author HELLBRINGER has received thanks:
Jaśmin(wt 20 gru, 2016 01:29)
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 31 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Leah P » pn 19 gru, 2016 21:56

Turcja - zamach terrorystyczny czy anty-terrorystyczny? Berlin - co tam się właściwie stało (podobno samochod uzyty w zamachu ma polskie tablice rejestracyjne)?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Ruta » pn 19 gru, 2016 22:09

Leah P, ponoć wóz transportowy polskiej firmy z Gryfina.


Świat wariuje. A media niepotrzebnie spekulują.
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Leah P » pn 19 gru, 2016 22:16

Moja pierwsza myśl - może katoliccy fanatycy w końcu dorównali swoim islamskim wzorcom w walce z multikulti i dżęderem? Zobaczymy jak się więcej rozjaśni.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 01:31

Aktualna wersja jest taka, że kierowca został napadnięty a samochód ukradziony. I tymże samochodem dokonali zamachu muzułmanie... Zobaczymy co dalej :niepewny:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Ruta » wt 20 gru, 2016 16:48

Jeden pies kto. Fanatyzm jest zły i tyle.

Cała heca z imigracją powinna być ucięta już dawno w jeden sposób - wjeżdżając do kraju imigrant podpisuje szereg dokumentów (zobowiązuje się do nie łamania prawa, pobierania zasiłku max do roku od wjazdu, itp.) a jak łamie postanowienia w tym dokumencie, czy coś mu nie pasi (ma za mało praw) - droga prosta może wrócić skąd przyjechał. Jak się nie podoba to spadać, nikt nikogo siłą nie trzyma.
Bez względu na wiarę i kraj pochodzenia.

For this message the author Ruta has received thanks:
Leah P(wt 20 gru, 2016 19:46)
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 19:17

Ruta pisze:Cała heca z imigracją powinna być ucięta już dawno w jeden sposób - wjeżdżając do kraju imigrant podpisuje szereg dokumentów (zobowiązuje się do nie łamania prawa, pobierania zasiłku max do roku od wjazdu, itp.) a jak łamie postanowienia w tym dokumencie, czy coś mu nie pasi (ma za mało praw) - droga prosta może wrócić skąd przyjechał. Jak się nie podoba to spadać, nikt nikogo siłą nie trzyma.
Bez względu na wiarę i kraj pochodzenia.


Racja. To całkiem sensowny pomysł, wtedy wszyscy byliby na równych prawach i mniejsza szansa na nadużycia.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 19:54

Masz racje Ruta, co do kontroli przeplywu migrantow, to powinno byc zdecydowanie kontrolowane w jakis sposob. Osobiscie tez nie rozumiem jak to mialoby sie klocic z ideami UE, jedyne, co by sie zmienilo, to fakt, ze czekaloby sie dluzej przy granicach, ale to jest do wykonania sprawnie, w koncu miliony ludzi dziennie poruszaja sie pomiedzy panstwami z wiekszymi utrudnieniami na granicach. Ale! Teoretycznie kazdego juz obowiazuje prawo kraju, w ktorym sie znajduje i w zadnym sadzie nie ma czegos takiego, ze sprawa zostaje umozona, bo tego pana obowiazuje prawo innego panstwa. Owszem, mozemy cos podpisywac, ale i bez podpisywania prawo kraju, do ktorego wjezdzamy nas obowiazuje. I jakos nie wierze, ze ataki terrorystyczne, jak ten w Berlinie, moglyby zostac powstrzymane tym, ze sprawca podpisalby wczesniej jakis dokument. Wyobraz sobie, ze taki typ planuje sobie zamach, a potem nagle przypomina sobie, ze och, nie! Przeciez ja podpisalem dokument, w ktorym napisalem, ze nie bede planowal zamachow terrorystycznych! I zyli dlugo i szczesliwie.

Co jeszcze widzialabys w tych dokumentach poza podlegloscia do prawa danego panstwa? Bo zasilki to rzecz tak niestabilna w tym momencie, ze ciezko powiedziec, kto przez ile czasu moze go pobierac. Tutaj w UK np. juz nie jest tak kolorowo jak lata temu, kiedy wystarczylo przyjechac z dziecmi i dostawalo sie dom i kase na zycie. Nawet brytyjczycy musza sie naprawde dlugo starac o jakiekolwiek zasilki, nie mowiac juz o imigrantach. Nie wiem za to, jak jest w Niemczech. Prawda jest tez, ze tutaj zaden atak jeszcze sie nie zdarzyl, w Niemczech tak.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: HELLBRINGER » wt 20 gru, 2016 19:57

No tylko takiego nic sie nie stanie. Bo niestety nie można krzywdzić tych biednych ludzi, poprzez zabranie im darmowych pieniążków :swirus:

Nie wiem jak to ma wyglądać z tymi dokumentami. Teraz 30 letnie cepy przechodzą przez granicę jako 12 latkowie. Bo takie właśnie maja papiery.

Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 31 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Ruta » wt 20 gru, 2016 20:08

Leah P, tu wchodzisz już w szczegóły. Wiadomo, że w normalnym cywilizowanym świecie ludzie powinni przestrzegać prawa kraju, w którym są. Niestety część nie jest świadomi różnic w kulturze, a zatem w podejściu praw obywatelskich. I są one łamane - molestowanie (już nie mówiąc o gwałtach), kradzieże, inne mniejsze nadużycia. Nie podoba się prawo? NIKT nie zapraszał, nie trzyma na siłę.
Nagle jakiemuś komuś nie podoba się, że traktuje się go gorzej i nagle robi jakieś fochy o socjal? Nie podoba się? WYJAZD.
Powinno być to jasne i klarowne. Jeśli jakieś postanowienie będzie dla kogoś wadzące - dziękujemy mu za pobyt. Nikt nie chce u siebie siedzących na socjalu nierobów, którzy drą się o jeszcze większe przywileje, że za mały socjal, że za duzo pracy, że cośtam. Nie podoba się? Sory, ale się żegnamy.

For this message the author Ruta has received thanks:
Jaśmin(czw 22 gru, 2016 14:35)
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 20:23

HELLBRINGER, z tego, co slyszalam od znajomej pracujacej przy przyjmowaniu uchodzcow do UK, rzeczywiscie sa roznice wieku podawanego w dokumentach, a rzeczywistego, jednak nie roznia sie one az tak. Jedyne przypadki, jakie ona widziala to mezczyzni okolo 20 podajacy sie za nastolatkow, co wedlug mnie jest zrozumiale o tyle, ze osoby ponizej 18 roku zycia dostana azyl duzo szybciej niz 22 latkowie. Mozemy oceniac jak bardzo poprawne lub niepoprawne moralnie to jest, ale powiem ci, ze ja bym na ich miejscu zrobila to samo. Wielu z nich po uzyskaniu azylu zglaszalo sie ze sprostowaniem wieku. Podoba mi sie poziom kontroli granicznych i sposob przyjmowania uchodzcow w moim kraju, mimo ze utrudnia to troche codzienne zycie - na lotnisku trzeba sciagac tez buty, czesto skarpetki, cala bizuterie i prawie kazdego biora na kontrole osobista, na poczcie nie mozna wyslac za granice perfum i innych takich rzeczy, paczki sa skanowane i otwierane w razie watpliwosci na lotnisku. Co jakis czas mowia w wiadomosciach o zatrzymanych terrorystach. Chcialabym tylko by inne kraje tez sie do tego stosowaly, bo np. skoro ja moglam wniesc butelke z perfumami na poklad samolotu we Wloszech to rownie dobrze ktos z innymi zamiarami moglby wniesc inne substancje latwopalne.

Ruta, ale to JEST jasne. Jesli ktos dopusci sie molestowania, kradziezy lub innych naduzyc to odpowiada za to prawnie, co za roznica czy jest to imigrant czy nie? Ja na przyklad wolalabym, zeby molestujacy mnie imigrant zostal zatrzymany i skazany przez sad niz tylko deportowany. O tych nierobach na socjalu to juz trudniej, ale uwierz mi, oni to slysza codziennie od Anglikow i innych, ale tego typu ludzie sobie nie odpuszcza - jesli cos beda podpisywac, to zamiast jeczec na glos w telewizji, pogadaja sobie pod nosem, ze jaki glupi kraj i beda tym zameczac takich ludzi jak ja na przyklad. Ile mam rocznie dzieciakow ledwo po liceum, ktore przyjezdzaja tutaj zarobic kase i nie chce im sie nic robic, tylko by sobie ziolo palili i chcieliby, bym byla dobra szefowa, bo przeciez jestesmy z tego samego kraju, a sama nie jestem duzo od nich starsza? Tony. Z takimi nie ma innej rozmowy jak tylko 'podnies du** z krzesla i za przeproszeniem zapi*rdalaj albo wypad', ale wiekszosc pracodawcow tego nie robi i dokladnie ci sami ludzie siedza potem na socjalu latami. Skoro pracodawcy nie sa w stanie tego robic, jak wyobrazasz sobie rzad, ktory by cos takiego wprowadzal?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: cvku » czw 22 gru, 2016 09:47

Leah P pisze:Moja pierwsza myśl - może katoliccy fanatycy w końcu dorównali swoim islamskim wzorcom w walce z multikulti i dżęderem? Zobaczymy jak się więcej rozjaśni.
Polak poniósł śmierć, bo próbował ratować przypadkowy tłum i odciągnąć kierownicę. Niemiecka policja przyznaje, że gdyby nie on byłoby znacznie więcej ofiar śmiertelnych - "byłaby druga Nicea". Niemieckie media okrzyknęły go bohaterem, a niemieccy internauci chcą postawić mu pomnik. Sam nie nadążam za kolejnymi doniesieniami na ten temat, tego jest mnóstwo. W Wielkiej Brytanii wywiązała się spontaniczna zbiórka pieniędzy dla rodziny zmarłego Polaka. I wiele innych takich newsów. Ale najsmutniejsze jest chyba to, że zamachowiec był już dobrze znany policjantom, kilkukrotnie aresztowany w sprawie przygotowań zamachów i podobno przestano go obserwować we wrześniu tego roku.

Widziałem w internecie obrazek, który idealnie spuentował całą sytuację i szkoda, że nie mogę go znaleźć. Obok ciężarówki był narysowany koleś z tęczą, symbolami KOD'u i symbolami wychwalającymi feminizm i w pierwszej kwestii mówił "oby nie muslim, oby nie muslim", a w drugiej "oby Polak, oby Polak". ;) Ten obrazek to było złoto.
:v
Awatar użytkownika
cvku
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 06 lip, 2012 11:18
Has thanked: 21 times
Have thanks: 32 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: by Śniący pojechał na daleką Syberię i tam został
Posty: 410

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Jaśmin » czw 22 gru, 2016 14:44

Leah P pisze:Podoba mi sie poziom kontroli granicznych i sposob przyjmowania uchodzcow w moim kraju, mimo ze utrudnia to troche codzienne zycie - na lotnisku trzeba sciagac tez buty, czesto skarpetki, cala bizuterie i prawie kazdego biora na kontrole osobista, na poczcie nie mozna wyslac za granice perfum i innych takich rzeczy, paczki sa skanowane i otwierane w razie watpliwosci na lotnisku. Co jakis czas mowia w wiadomosciach o zatrzymanych terrorystach. Chcialabym tylko by inne kraje tez sie do tego stosowaly, bo np. skoro ja moglam wniesc butelke z perfumami na poklad samolotu we Wloszech to rownie dobrze ktos z innymi zamiarami moglby wniesc inne substancje latwopalne.


W Hiszpanii na lotniskach też jest dobra kontrola (nawet przy lotach krajowych, ostatnio musieliśmy ściągać buty i wszystko nam przetrzepali jak należy) i policja działa sprawnie, bo co rusz kogoś wyłapują i zatrzymują. W pociągach dalekodystansowych również są bramki i skanery. Natomiast zaskoczył mnie poziom kontroli na statkach, bo w porcie w Barcelonie weszliśmy sobie na statek jak do autobusu miejskiego :ciacho: Natomiast we Włoszech czekała na nas straż celna z psami, skanery i tak dalej... Zastanawiające.
Są luki ale umówmy się, milionów ludzi w Europie nie jesteśmy w stanie tak kontrolować, by nikt-nigdzie-nic nie wniósł i nie przemycił. Niestety. Kluczem jest dobra kontrola tych już podejrzanych:

cvku pisze:Ale najsmutniejsze jest chyba to, że zamachowiec był już dobrze znany policjantom, kilkukrotnie aresztowany w sprawie przygotowań zamachów i podobno przestano go obserwować we wrześniu tego roku.


No właśnie...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: Leah P » czw 22 gru, 2016 16:39

Cvku, widziałam ten obrazek, ale szczerze mówiac nie widzę w tym ani nic śmiesznego, ani trafnego. Co za różnica jakiej narodowości był terrorysta, a jakiej narodowości był ten drugi? Nie wiem dlaczego miałoby to kogokolwiek interesować. Jeszcze raz powtórzę - normalni ludzie to normalni ludzie, a chorzy fanatycy to chorzy fanatycy. Chyba nikt nie ma nadziei, że katoliccy psychole też się wezma za masowe wybijanie ludzi, ale ja na przykład się tego obawiam, podobnie jak każdy inny, kto obserwuje polskich katolików z boku. P.S. Po co ta zbiórka pieniędzy dla rodziny tego gościa? Co oni takiego zrobili, żeby pieniadze im wysyłać?

For this message the author Leah P has received thanks:
Jaśmin(czw 22 gru, 2016 17:20)
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1017

Re: Zamachy we Francji/i nie tylko

Postautor: cayman » pt 23 gru, 2016 00:35

Leah P pisze: Chyba nikt nie ma nadziei, że katoliccy psychole też się wezma za masowe wybijanie ludzi, ale ja na przykład się tego obawiam, podobnie jak każdy inny, kto obserwuje polskich katolików z boku. P.S. Po co ta zbiórka pieniędzy dla rodziny tego gościa? Co oni takiego zrobili, żeby pieniadze im wysyłać?

droga pani radze tylko radzą w okresie świątecznym nie śpiewac kolęd i nie dzielic sie opłatkiem tak jak mamusia nauczyła bo to sie mija z celem a pożytek z tego żaden skoro gruntu nie ma a i idea wyparowała z główki.. katoliccy psychole to może w rodzinnej wiosce w polsce byli ..do tego obserwacja z boku..radze iść do okulisty bo nie widzi pani prawdziwego zagrożenia które które zetnie główke bez najmniejszego wachania i nie będzie to katolik..ale to nie moja sprawa..a teraz do rzeczy..prawo europejskie w wiec i polskie takze mówi jasno i wyrażnie o czym pani nie ma pojęcia ze ofiara ataku terrorystycznego a w tym przypadku rodzina dostanie dożywotnia rentę po zmarłym..do tego mój prawnik ktry prowadzi stronę prawna mojej firmy a niewiele ma wspólnego to z terroryzmem wspomniał mi ze jest zapis w kodeksie o odszkodowanie..i tu pani napisze ile mój prawnik byłby w stanie wycisnąc od szkopw..2 duże bańki eurasków..(2mln €)więc to co robią media to zatkanie ust rodzinie drobnymi aby nie upominała sie o całośc..która niemcy i tak wypłaca polsce a ta podzieli to między kilku pajaców którzy zatuszują sprawę.. tyle
Awatar użytkownika
cayman
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 07 gru, 2010 20:20
Lokalizacja: cork
Has thanked: 99 times
Have thanks: 13 times
Medals: 1
Posty: 546

Następna

Wróć do Polityka i wydarzenia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość