Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Opalenizna

Jak to mówią ''w zdrowym ciele, zdrowy duch'', a wy jak dbacie o siebie aby utrzymać dobrą kondycję ciała? Nie tylko zdrowie to droga do sukcesu, kobietom pomagają też w tym makijaż, ciuchy. Tutaj dowiecie się o nowinkach kosmetycznych oraz modowych.

Opalenizna

Postautor: marigot » czw 04 cze, 2015 21:28

Lubicie się opalać ?
A jak zimą ?

Ja ostatnio polubiłam samoopalacze.
Szczególnie dlatego że znalazłam taki by nie było smug ;)
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: Peggy_Brown » pt 05 cze, 2015 23:36

Taa kocham wręcz. Wczoraj posiedziałam trochę na słońcu (no dobra było to pół dnia) i dzisiaj moje oczy mają problemy. Nie wspominając już o skórze, bo przecież nie było tak ciepło i nie posmarowałam się filtrem. Opalam się na czerwono, ale lubię jak mnie grzeje słońce. Jeszcze jak jest ciepła woda w jeziorze to jest bajka. Ale samo leżenie plackiem na kocu już nie dla mnie.
A samoopalaczy nie stosuję i tym bardziej nie chodzę na solarium. Potem mam czerwony nos ledwo wyjdę na słońce.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » pn 08 cze, 2015 11:08

Oj ja tez się opalam na czerwono ;)
a szczególnie widać to wieczorem.
Najgorzej mi zawsze opalić nogi
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: QueenDream » sob 16 lip, 2016 15:14

marigot pisze:Szczególnie dlatego że znalazłam taki by nie było smug

A jaki to samoopalacz, że nie ma smug? Zdradzisz?
Bardzo lubię się opalać, niby łapie mnie na początku na czerwono, jednak po kilku dniach czerwona opalenizna znika i pojawia się w jej miejsce brązowawa ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Re: Opalenizna

Postautor: Jaśmin » wt 19 lip, 2016 19:56

Opalenizna jest mi właściwie obojętna. W porządku, skóra wygląda zdrowiej kiedy jest lekko brązowawa, ale też nie jestem zdesperowana, żeby być jak najciemniejsza. Chodzę na plażę kiedy mam ochotę odpocząć a opalenizna jest tego skutkiem ubocznym.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Opalenizna

Postautor: Mia » śr 27 lip, 2016 11:17

Mnie ciekawią te spreje z Sally Hansen, koszt 55 zl za 75ml.. poczekam na promocję, albo może ktoś tu ma z tym doświadczenia? Ogólnie to sobie chwalą kobiety na yt i różnych stronach urodowych, ale no..
A że mam tendencję do pojawiania się pieprzyków, z roku na rok ich jest co raz więcej, to nie wystawiam się już tak na promienie słoneczne.. jestem z reguły białasem, nie przeszkadza mi odcień mojej skóry, ale ten sprej akurat przykuł moją uwagę, że właśnie nie ma tych smug, że zmywa się po jednym dniu itd.
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 32 times
Have thanks: 30 times
Płeć: Kobieta
Posty: 510

Re: Opalenizna

Postautor: Suicider » pt 29 lip, 2016 11:44

Lubię się opalać od niedawna. Czuję się lepiej.
Jestem jasnej karnacji od urodzenia, ale to nie był jakiś powód do kompleksów.
Chciałem sobie wyrównać koloryt głównie na rękach i nogach, zapewne wiecie o co chodzi jak się chodzi w koszulkach w lecie i potem masz takie fajne: czarne- białe.

Nie jestem zdesperowany by czyhać na Słońce i mierzyć dokładnie czas.
Zazwyczaj leżę krótko, pół godziny. Raz na jakiś czas.

Opalanie, leżenie na Słońcu, kontakt z nim poprawia mi samopoczucie.
Kiedyś opalałem się na czerwono, a skóra się łuszczyła. Teraz już takiego problemu nie mam.
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

Beware of Suicider the chat killer!
Awatar użytkownika
Suicider
Extra marzyciel
 
Rejestracja: czw 10 kwie, 2014 11:46
Lokalizacja: gdzieś na południu Polski
Has thanked: 45 times
Have thanks: 27 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: spieprzyć do ekowioski
Posty: 724

Re: Opalenizna

Postautor: Pawian » sob 30 lip, 2016 22:26

Od kilku lat unikam opalania na sloncu. Mam nadzieje, ze mi moja skora podziekuje za X lat.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » sob 04 lut, 2017 19:18

Ja wróciłam do samoopalaczy, latem spacerki z wózkiem były i skóra ładnie koloru nabrała, a teraz znów bladzioch. Więc się smaruję. Mam z st.moriz i rękawicę od nich, no i odpowiednio przygotowana skóra przed aplikacją.
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: Pawian » sob 04 lut, 2017 23:14

marigot, juz chcialam googlowac ten produkt, ale nie chce siebie oklamywac- nie bedzie mi sie chcialo tego aplikowac. Jak bedzie pogoda na sukienki to bede sie opalac natryskowo co 3 tyg.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 56 times
Have thanks: 70 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3706

Re: Opalenizna

Postautor: twinkle » śr 08 lut, 2017 20:58

Ja też jestem z tych szczęściar, co się opalają na czerwono ;) Na solarium nie chodzę, natryskowe opalanie daje u mnie kiepski odcień, nie wiem czy to się różni między salonami, ale boję się już ryzykować. Korzystam czasami z samoopalaczy, ale też trochę mi zajęło zanim znalazłam odpowiedni odcień. Najlepiej się u mnie spisuje ten z kontrolą odcienia. Odcień jest słabszy lub mocniejszy w zależności jak dlugo się go trzyma na skórze. No i fakt, nakładanie rękawicą to jest to, żadnych smug, ładny i równy odcień.
twinkle
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 31 sie, 2016 09:13
Has thanked: 2 times
Have thanks: 0 time
Imię: Kasia
Płeć: Kobieta
Marzenie: mam ich wiele :)
Posty: 24

Re: Opalenizna

Postautor: veryAnka » pn 13 lut, 2017 19:33

marigot pisze:Ja wróciłam do samoopalaczy, latem spacerki z wózkiem były i skóra ładnie koloru nabrała, a teraz znów bladzioch. Więc się smaruję. Mam z st.moriz i rękawicę od nich, no i odpowiednio przygotowana skóra przed aplikacją.


A jak oceniasz trwałość i odcień? Żadnej marchewki?
veryAnka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 05 kwie, 2011 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Posty: 129

Re: Opalenizna

Postautor: janeczka » sob 18 lut, 2017 00:03

Ja od st. moriz używam mus samoopalający, kolor wychodzi świetny, ale mam jeszcze trochę trudności z nałożeniem, żeby równo była, a jak sprawdza się ta rękawica? Gdyby to miało znacznie ułatwić sprawę to też bym chciała. Jestem już trochę po trzydziestce i nie chciałabym się postarzać słońcem a to dobre wyjście na cały rok.
Awatar użytkownika
janeczka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 29 kwie, 2012 20:12
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 71

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » sob 18 lut, 2017 20:51

Pawian, u mnie w okolicy nie ma takich luksusów, jest tylko 1 solarium :D
veryAnka, nie ma marchewki, daje ładny brązowy odcień ;)
janeczka, nakładanie tylko rękawicą wg mnie. Zero brudnych rąk, plam gdzieś a przede wszystkim nie ma smug. A pierzesz po prostu w pralce i po problemie
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: miiuriel » pn 27 lut, 2017 10:07

Ja niestety też spiekam się na raka... Potem mija ładnych kilka dni zanim zaczynam wyglądać jak człowiek. Solarium odpada, bo nigdy nie byłam i nie chcę być. Natryskowo raz byłam i więcej nie będę - zmywałam piękny pomarańcz - urok mojej białej skóry. A te samoopalacze mają do jasnej karnacji? Może z nimi bym spróbowała. :)
miiuriel
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lip, 2013 14:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 64

Re: Opalenizna

Postautor: veryAnka » wt 28 lut, 2017 18:21

Chyba skuszę się na wypróbowanie. :) A gdzie te stmoriz kupujecie?
veryAnka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 05 kwie, 2011 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Posty: 129

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » ndz 05 mar, 2017 13:53

miiuriel, mają 2 rodzaje kolorów że tak powiem, medium i dark, więc pewnie spokojnie starczy medium.
Ale mają też taki fajny produkt którym sama decydujesz jaki ma być odcień opalenizny, poprzez to jak długo po nałożeniu będziesz trzymać go na skórze.

veryAnka, albo na stronie albo w Douglasie
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: miiuriel » ndz 26 mar, 2017 15:53

Dzięki za info. :) Muszę wypróbować te st.moriz, może to będzie dla mnie sposób. Ja się tylko zastanawiam, czy medium będzie dobry. Muszę wypróbować, to się przekonam. :)
miiuriel
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lip, 2013 14:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 64

Re: Opalenizna

Postautor: Jaśmin » ndz 26 mar, 2017 21:34

A propos tego spalania się na raka, to przy jaśniejszych karnacjach (które przeważają w Polsce) trzeba iść powoli i opalać się stopniowo. Dużo ludzi chce się opalić "na już" i przez to idą pierwszy raz w sezonie na plaże i leżą 4 godziny najlepiej bez żadnego kremu z filtrem a to daje tylko odwrotny skutek, bo spalona skóra i tak nam zejdzie i nie będzie po opaleniźnie śladu...

Najlepiej chodzić codziennie czy co drugi dzień i zacząć o krótszego czasu opalania i wyższego filtra a z czasem wydłużać czas na słońcu.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Opalenizna

Postautor: Dafne » ndz 26 mar, 2017 21:41

marigot pisze:Lubicie się opalać ?
Nie.
marigot pisze:A jak zimą ?
Nie opalam się.


Lubię być blada, ogólnie. Latem, siłą rzeczy, mam delikatną opaleniznę ("pocałunki słońca"), ale tak papierowo blada, niezdrowo nie lubię być. Z solarki korzystałam parę razy, z samoopalacza nigdy.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8730

Re: Opalenizna

Postautor: Jaśmin » ndz 26 mar, 2017 22:10

Ja z samoopalacza też nie, ale myślę, ze tego lata spróbuję, może to jakiś pomysł na ładną, lekko zarumienioną skórę bez niszczenia jej...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » śr 29 mar, 2017 17:02

miiuriel, jest też taki produkt, gdzie poprzez długość trzymania go na skórze sama decydujesz jaka będzie intensywność opalenizny

Dafne, niektórzy faktycznie lubią być bladzi ;) ale taki ich urok

Jaśmin, dobrze też zaczynać od wysokich filtrów i schodzić do mniejszych ;)
Ale fakt samoopalacz jest dobrym rozwiązaniem, skóry przy nim nie narażamy na promieniowanie ;)
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: miiuriel » śr 29 mar, 2017 19:43

@marigot, a czymś konkretnym się nakłada te produkty? Pisałaś o rękawicy, ona do wszystkich się nadaje?
miiuriel
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lip, 2013 14:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 64

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » ndz 09 kwie, 2017 20:16

miiuriel, tak, spokojnie nadaje się do każdego rodzaju produktu, o ile tak mogę powiedzieć. Bo miałam i rajstopy w sprayu i mus i się sprawdziła...
Teoretycznie można ręką.. ale dla mnie to niepraktyczne i mało wygodne.
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: miiuriel » czw 27 kwie, 2017 11:36

Dzięki, wypad na zakupy zaplanowany, rozejrzę się i za samoopalaczami i rajstopami z st.moriz. Szykuje mi się impreza, więc wypróbuję, na wszelki wypadek kilka dni wcześniej, bo z moja karnacją może być różnie. ;)
miiuriel
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lip, 2013 14:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 64

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » czw 27 kwie, 2017 21:43

Jak masz pod nosem albo gdzieś blisko to popatrz w super pharm, widziałam u nich ostatnio ;)
Wg mnie nowe produkty zawsze warto wypróbować kilka dni przed ;)
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Re: Opalenizna

Postautor: Jaśmin » pt 28 kwie, 2017 21:30

Ja zacznę już chyba się wylegiwać na leżaku na tarasie z książką od kiedy pogoda pozwoli... Strasznie lubię tam się wygrzewać na słoneczku.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 28 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 783

Re: Opalenizna

Postautor: miiuriel » sob 29 kwie, 2017 23:44

marigot pisze:Jak masz pod nosem albo gdzieś blisko to popatrz w super pharm, widziałam u nich ostatnio ;)
Wg mnie nowe produkty zawsze warto wypróbować kilka dni przed ;)


Dzięki, mam niedaleko więc już po weekendzie majowym się tam przejdę. Może dzięki st.moriz będę mogła cieszyć się opalenizną bez słońca i spiekania raka. :D
miiuriel
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lip, 2013 14:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 64

Re: Opalenizna

Postautor: veryAnka » ndz 30 kwie, 2017 18:34

O, a ja jak zwykle nic nie wiem i zamawiam jak sierota przez neta. Wszystko mają czy tylko wybrane?? :)
veryAnka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 05 kwie, 2011 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Posty: 129

Re: Opalenizna

Postautor: marigot » pn 12 cze, 2017 23:04

Jaśmin, ja nie mam teraz czasu się wylegiwać :D
Miuriel, raczek jeszcza jak raczek ale złażąca skóra...
VeryAnka, a nie sprawdzałam czy wszystko mają. Rzuciły mi się po prostu w oczy ich produkty
marigot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2015 14:23
Has thanked: 1 time
Have thanks: 2 times
Płeć: Kobieta
Posty: 398

Następna

Wróć do Moda, uroda i zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość