Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Świadoma bezdzietność

Poważne i kontrowersyjne tematy nam nie straszne. Podyskutuj z nami o tym co Cię nurtuje.

Świadoma bezdzietność

Postautor: Magiczka » ndz 29 mar, 2009 17:35

Bardzo wiele osób wybiera życie bez dzieci.Składają się na to różne powody : niechęć do dzieci,klopty finansowe,brak czasu,strach przed odpowiedzialnością czy też brak stabilizacji w życiu.
Wiele osób twierdzi, że nie chcą tracić pieniędzy i czasu, które mogliby poświęcić na coś o wiele przyjemniejszego.

Co o tym myślicie? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
[center]
"Chętna zakończyć swoje życie, nie zaznawszy dorosłości- chętna uczynić z młodości zmierzch swojego życia. Gotowa wyrzec się wszystkiego...
[/center]
Awatar użytkownika
Magiczka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 31 gru, 2008 14:01
Lokalizacja: Stąd kochanie ;*
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 56

Postautor: truskawka » ndz 29 mar, 2009 19:30

Ja rozumiem takie osoby. Sama nie chciałabym mieć dzieci. Lepiej ich nie mieć jeśli się wie, że nie będzie można potem zapewnić im godnych warunków do życia lub źle się je wychowa. Albo kierować się tylko presją otoczenia, że "przecież trzeba mieć dzieci, bo co to warty człowiek wtedy" :/.
Awatar użytkownika
truskawka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 13:23
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1034

Postautor: Niviella » pn 30 mar, 2009 00:34

Ale skąd można mieć pewność, że źle się je wychowa? A to czy stworzymy warunki zależy tylko od nas. Wychowanie dzieci wiele od nas wymaga, ale jakby pomyśleć, to co by było gdyby nasi rodzice tak myśleli? Dać życie kolejnej istocie, to na pewno niesamowite przeżycie, czy warto rezygnować z takiej szansy tylko dla własnej wygody. Myślę, że warto mieć dzieci, móc patrzeć jak dorastają i jak potoczy się ich życie.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Kuro-sama » pn 30 mar, 2009 05:47

Niviella pisze:Wychowanie dzieci wiele od nas wymaga, ale jakby pomyśleć, to co by było gdyby nasi rodzice tak myśleli?


Byłoby o jedną osobę ze zrytą psychiką i generalnie spieprzonym życiem na tym świecie mniej?...

Niviella pisze:Dać życie kolejnej istocie, to na pewno niesamowite przeżycie, czy warto rezygnować z takiej szansy tylko dla własnej wygody.


Lol, w sumie ciekawe, czemu wszyscy patrzą ze strony rodziców, a dzieciakiem to już sie nikt nie zainteresuje. Ciekawe, czy jemu byłoby wygodnie, jakby rodzice nawet nie mieli dla niego czasu :) podejrzewam, że cudownie wręcz. A przypominam, że dziecko, zwłaszcza w początkowych latach życia wymaga OGROMNEJ ilosci uwagi.

Niviella pisze:Myślę, że warto mieć dzieci, móc patrzeć jak dorastają i jak potoczy się ich życie.


Taa... pouczmy się o rozwoju człowieka, nawet kosztem własnych dzieci, spoko.

Conajmniej połowa populacji ludzkiej NIGDY nie powinna mieć dziecka, ale to tylko moje pobożne życzenia.
you can try to stop it but it keeps on coming...
Awatar użytkownika
Kuro-sama
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 18 sty, 2009 22:07
Lokalizacja: ex machina
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 314

Postautor: Obwarzanek » pn 30 mar, 2009 08:10

Inna sprawa, że większość tych wybierających życie bez dzieci tak naprawdę nie myśli o tym, że je źle wychowa ("no bo jak to?! Ja miałbym źle wychować dziecko?! XO"), ale raczej o wygodzie. Gadanie o tym wychowaniu to najczęściej suchy argument, bylaby się świat odczepił.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Fantazja » pn 30 mar, 2009 09:07

W Polsce z reguły ludzie nie rozumieją czegoś takiego jak bezdzietność z wyboru. Sama mam bezdzietną kuzynkę która tworzy z mężem szczęśliwe małżeństwo i ma już dość życzliwych znajomych które życzą jej, dzidziusia i dziwią się kiedy odpowiada, ze nie chcą mieć z mężem dzieci. Niektórzy komentują "tak mówią bo pewnie nie mogą". Myślę, ze ludzie powinni w końcu zrozumieć, że w życiu są różne opcje do wybrania i należy wszystkie uszanować.
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: Niviella » pn 30 mar, 2009 10:58

Szanuje każdy wybór człowieka, o ile nie prowadzi do cudzego nieszczęścia, ale to tak poza tematem. Oczywiście zgadzam się z tym, że jest wiele osób, które nie powinny mieć dzieci, ale najczęściej są to osoby które nie zastanawiają się nad tym, po prostu "wpadają". Sama wiem, co to jest nieszczęśliwe dzieciństwo, ale mimo to jestem wdzięczna moim rodzicom za to, że jestem na tym świecie, jakby tak się zastanowić, czy nie posiadamy woli życia, nawet gdy jesteśmy nieszczęśliwi pragniemy dążyć w innym kierunku (nie mówię teraz o załamaniach nerwowych i samobójcach). Gdyby w moim otoczeniu była osoba nie chcąca mieć dzieci oczywiście nie przekonywałabym jej do zmiany zdania, ale wiem, że jest coś takiego jak zegar biologiczny, więc nie wiadomo czy tej osobie się to kiedyś nie zmieni.

Kuro-sama pisze:Taa... pouczmy się o rozwoju człowieka, nawet kosztem własnych dzieci, spoko.

Tu nie chodzi o pouczanie siebie, czy nie cieszy nas gdy cudze życie się układa, zwłaszcza jeśli jest to nam osoba bardzo droga?

?wiadome rodzicielstwo nastawione na szczęście dziecka, nie na spełnianie siebie jest prawdziwie piękne, czy nie warto się poświęcić? Dlaczego zakładamy, że każde dziecko musi być nieszczęśliwe?
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Kuro-sama » pn 30 mar, 2009 15:18

Niviella pisze:Szanuje każdy wybór człowieka, o ile nie prowadzi do cudzego nieszczęścia, ale to tak poza tematem. Oczywiście zgadzam się z tym, że jest wiele osób, które nie powinny mieć dzieci, ale najczęściej są to osoby które nie zastanawiają się nad tym, po prostu "wpadają".


Najczęściej jest to większość ludzi, bo niestety większość ludzi to zakłamani konformiści, dla których ważna jest tylko ich własna dupa.

Niviella pisze:czy nie posiadamy woli życia, nawet gdy jesteśmy nieszczęśliwi pragniemy dążyć w innym kierunku (nie mówię teraz o załamaniach nerwowych i samobójcach).


Nie. Do życia zmusza mnie tylko to, że wierzę w reinkarnację - jesli nie odrobie swojej lekcji tutaj, to będzie mi sie to powtarzać i powtarzać. A tak mi się nie chce.

Niviella pisze:Tu nie chodzi o pouczanie siebie, czy nie cieszy nas gdy cudze życie się układa, zwłaszcza jeśli jest to nam osoba bardzo droga?


Prawdę powiedziawszy, mało obchodzi mnie to, co kogo cieszy. Jeśli ktoś nie powinien mieć dzieci (czyli większość ludzi..) to nie powinien mieć i tyle, dla dobra dziecka.

Niviella pisze:?wiadome rodzicielstwo nastawione na szczęście dziecka, nie na spełnianie siebie jest prawdziwie piękne, czy nie warto się poświęcić?


Ta, jak mi znajdziesz więcej niż pięć rodzin, gdzie są tacy rodzice, osobiście Ci pogratuluję. NIE, ludzie w wiekszości NIE S? zdolni do PO?WIęCANIA SIEBIE dla SZCZę?CIA DZIECKA. I o to się wszystko rozbija.

Niviella pisze:Dlaczego zakładamy, że każde dziecko musi być nieszczęśliwe?


Nie każde, nigdy nie mówiłem, że nie ma ludzi, ktorzy sie nadają na rodziców.
you can try to stop it but it keeps on coming...
Awatar użytkownika
Kuro-sama
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 18 sty, 2009 22:07
Lokalizacja: ex machina
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 314

Postautor: Niviella » pn 30 mar, 2009 16:58

Ludzie są egoistyczni to trzeba przyznać, ale myślę, że potrafią się poświęcać zwłaszcza dla dzieci. Myślę, że każdy normalny rodzic zrobi wszystko co może dla swojego dziecka
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Kuro-sama » pn 30 mar, 2009 17:38

Niviella pisze:Myślę, że każdy normalny rodzic zrobi wszystko co może dla swojego dziecka


I tu jest właśnie problem. Ja nie myślę, ja widzę, tyle.
you can try to stop it but it keeps on coming...
Awatar użytkownika
Kuro-sama
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 18 sty, 2009 22:07
Lokalizacja: ex machina
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 314

Postautor: ameliaPe » wt 28 lip, 2009 12:42

Myślę, że każdy człowiek dąży do tego, aby "coś" po sobie pozostawić. Tym "czymś" może być dziecko (w większości przypadków tak właśnie jest), ale i wiele innych rzeczy. To właśnie w tym co pozostawimy po sobie, będziemy po śmierci (według mnie, ponieważ nie wierze w istnienie nieba, boga, aniołków etc.).
Wiele naukowców poświęciło się nauce, odkrywaniu, a nie rodzinie. Czy byli z tego powodu nieszczęśliwi? Wybrali taką drogę w życiu. Taki cel. I przez to co osiągnęli my ich znamy i pamiętamy o nich. I o to właśnie chodzi.
Awatar użytkownika
ameliaPe
 
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009 17:19
Lokalizacja: zza chmur
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 5

Postautor: Laleczka » pn 05 lip, 2010 23:36

Hmmm trudno określić jakie mam stanowisko w tej sprawie, przecież jestem jeszcze młoda, ale myślę ze nigdy nie zdecydowałabym się na życie bez dzieci, bo kto będzie się mną opiekował, kiedy nie będę nawet w stanie sama zrobić sobie jedzenia(z jednej strony chciałabym doczekać takiego wieku, z drugiej znowóż nie)
Bo jestem sobą
Awatar użytkownika
Laleczka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 18 cze, 2010 17:48
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 85

Postautor: Fantagiro » czw 15 lip, 2010 18:31

Laleczka pisze:bo kto będzie się mną opiekował, kiedy nie będę nawet w stanie sama zrobić sobie jedzenia


Posiadanie dzieci nie jest gwarancją takiej opieki. Różnie się może życie potoczyć.

Dla mnie taka świadoma bezdzietność to nic wielkiego.
Mnóstwo moich znajomych którzy zawarli związek małżeński na coś takiego się zdecydowało.
Różne pobudki nimi kierują ale ja rozumiem to w pełni. ?ycie jest jakie jest, może nawet coraz gorsze. Nawet jak się jest samemu na głowie mamy różne problemy. Po co je sobie jeszcze dokładać?
But we're never gonna survive unless we get a little crazy.
Fantagiro
Newbie
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 17:11
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Medals: 2
Posty: 1649

Postautor: megan » czw 15 lip, 2010 18:36

bardzo ciężko by mi było kiedy dowiedziałabym się że nie mogłabym mieć tego, na co czekam całe życie i zakładam rodzinę
Czy kochałeś kogoś tak, że nie mogłeś oddychać?

?ukaszku Kocham Cie Skarbie :*
Awatar użytkownika
megan
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 04 paź, 2009 17:46
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 119

Postautor: Q » czw 15 lip, 2010 19:33

megan pisze:bardzo ciężko by mi było kiedy dowiedziałabym się że nie mogłabym mieć tego, na co czekam całe życie i zakładam rodzinę

Ale w temacie jest mowa o świadomej bezdzietności, a nie takiej, która nie jest zależna od ciebie.

Przeraża mnie wizja współczesnego małżeństwa, w którym pęd za karierą i pieniądzem jest ważniejszy od dzieci... Jeszcze kilkanaście lat i nie będzie mieć kto pracować na emerytury. No chyba, że zaleje nas fala ludności z uboższej części świata, bo tam mnożą się bez żadnych przeszkód.

Atena pisze:Posiadanie dzieci nie jest gwarancją takiej opieki. Różnie się może życie potoczyć.

Kwestia wychowania, które nota bene leży w rękach rodziców.
Reszta jest milczeniem.
Q
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 13:50
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 1887

Postautor: Obwarzanek » czw 15 lip, 2010 22:04

Q, nie jesteś sam z tym przerażeniem, ja też robię coraz większe gały, jak patrzę na to wszystko.
Szkoda. Nie każdy lubi dzieci i to jestem w stanie zrozumieć, sama za nimi nie przepadam, ale do czego doszło, że pieniądz jest ważniejszy od człowieka... Niby z jednej strony ich sprawa, ale z drugiej pracować całe życie na chałupę 200m po to, by chulał po niej wiatr? Trochę smutny taki dom.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Q » pt 16 lip, 2010 15:50

perscecutoria pisze:Niby z jednej strony ich sprawa, ale z drugiej pracować całe życie na chałupę 200m po to, by chulał po niej wiatr? Trochę smutny taki dom.

No tak... I jeszcze wprowadźmy eutanazję na życzenie. Bo jak tak dalej pójdzie, to staremu człowiekowi nie pozostanie nic innego, jak szybka śmierć. Jeśli nie z ręki lekarza, to z głodu.
Bo kto się nim zajmie, jeśli dzieci nie ma? Opieka społeczna? A kto na nią zarobi, skoro brakuje siły roboczej?
Reszta jest milczeniem.
Q
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 13:50
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 1887

Postautor: she » sob 26 mar, 2011 21:12

Sama bym się na coś takiego nie zdecydowała. Po pierwsze ja lubię dzieci,po drugie chciałabym mieć dla kogo się poświęcić całkowicie i wiedzieć,że mimo różnych problemów,nieporozumień jestem dla kogoś najważniejsza. Dla kogoś kto dla mnie również byłby najważniejszy. Poza tym dom bez dzieci mi jakoś nie pasuje.

Co do innych,którzy to popierają. Szanuję ich decyzję,bo to ich życie nie moje. Jak sobie pościelisz,tak się wyśpisz! Szanuje,ale nie popieram i się z nimi nie zgadzam :]
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: T85 » sob 26 mar, 2011 21:58

Hm jak dla mnie nie ma w tym nic złego jeżeli ktoś wybiera świadomie tą bezdzietność. I może jest w tym jakiś sens bo nie każdy może mieć dzieci i lepiej jak by ich nie miał niż miało by ono cierpieć :)

Niviella pisze: Myślę, że każdy normalny rodzic zrobi wszystko co może dla swojego dziecka

No jak widzę co po niektórych rodzic ów dzieci to śmię w takie stwierdzenie zwątpić albo powiedzieć że nie są oni normalni. I teraz coraz to więcej takich niestety mamy rodziców. Ale to już jest ich sprawa.
Q pisze:Przeraża mnie wizja współczesnego małżeństwa, w którym pęd za karierą i pieniądzem jest ważniejszy od dzieci...

A mnie to nie dziwi ponieważ nastały takie czasy że trzeba walczyć o miejsce pracy swoje i czasami jest to kosztem tego że nie ma się dzieci, albo inaczej to ujmę ma się je ale wcale nie widzi bo cały czas jest się zabieganym. I jak już to wolę tą pierwszą opcję aby ich wcale nie mieć jeżeli dla nich się czasu nie znajdzie
Miłość piękna jest
Każdy o tym wie
Ale czasem gorsza jest niż śmierć

Brudne dzieci Side- Benia
T85
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pn 21 lut, 2011 19:16
Lokalizacja: z Szczecina
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Tomasz
Posty: 1009

Postautor: ajwenhou » sob 26 mar, 2011 23:46

osobiście nie zdecydowałabym się na to. marzy mi się gromadka dzieciaczków, albo chociaż jedno. chciałabym mieć dla kogo żyć, starać się, po prostu być i wychowywać na porządnego i wartościowego człowieka.
jeśli ktoś nie chce dzieci to ja to rozumiem i szanuję jego decyzję. w sumie co mi do tego? nie powinna mi przeszkadzać, ani nie powinnam próbować kogoś 'naprostować'. nie wszyscy mogą sobie pozwolić, nie wszyscy lubią dzieci.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Postautor: Ruta » ndz 27 mar, 2011 12:41

Cały czas zastanawiam się nad tym tematem. Z jednej strony dziecko to duża odpowiedzialność, a ja jako wolny strzelec mogłabym się nie wbić w macierzyństwo. Poza tym... nie miałam kontaktu z małymi dziećmi, chociaż pewnie nosić pod sercem przez 9 miesięcy, czuć każdy ruch... pewnie inaczej kobieta patrzy na to.
Czasem mam takie zrywy, że chciałabym być w ciąży, mieć po prostu dziecko i opiekować się nim, żyć dla niego. Ale z drugiej strony boję się, że to by nic nie dało i tylko bym je skrzywdziła tym jaka jestem. Czasem czuję się tak jakby myśl o dziecku była ratunkiem przed samotnością, której w perspektywie reszty życia trochę obawiam. I tutaj pojawiają się wyrzuty sumienia, że dziecko nie może być lekiem na samotność. A w czarnych chwilach właśnie tej myśli się trzymam. Mieć dziecko. Ale niestety póki co to nawet nie ma o czym gadać, bo nie ma potencjalnego ojca, i nie ma jak ze względu na moją niepłodność. :(
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Postautor: V » ndz 10 kwie, 2011 22:27

Ja chcę mieć dzieci. Nie wyobrażam sobie mojego przyszłego życia bez małych urwisów.
Dlaczego nie w moim łóżku palisz tej nocy papierosa za papierosem?
V
Newbie
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 17:41
Has thanked: 22 times
Have thanks: 33 times
Imię: Eljot
Płeć: Mężczyzna
Medals: 3
Posty: 3491

Postautor: Icannotfly. » ndz 05 cze, 2011 11:03

Taka dziwna sprzeczność panuje na tym świecie, osoby które nie chcą dzieci, to zazwyczaj je mają przez wpadkę... a niektórzy parę lat starają o upragnione potomstwo i w ciążę zajść nie potrafią. Cóż za sprawiedliwość.

Świadomie i bez żadnego 'ale' chcę mieć dziecko i to niejedno. Nie wyobrażam sobie inaczej. Pełna rodzina to rodzice + dziecko/dzieci.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: Crown » ndz 05 cze, 2011 12:21

Ja rozumiem takich ludzi. Sama jak najbardziej chcę mieć dzieci, ale to po części świadoma decyzja. Ludzie, którzy nie decydują się na macierzyństwo wiodą zapewne wygodne życie, którego nie chcą zmieniać. Rozumieją, ile poświęceń i wyrzeczeń wymaga opieka nad maluchem, jak duża to odpowiedzialność i jak wielkie utrudnienie życia. Poza tym może mają w rodzinie sporo dzieci, więc wystarczy im być ciociami czy wujkami, nie czują jakiejś wewnętrznej potrzeby, żeby mieć własne.
ile to razy nawet nie wierząc spotkamy się w innym świecie
Crown
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 maja, 2011 13:45
Lokalizacja: lubuskie
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 571

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: Guśka » pn 26 mar, 2012 18:25

Dziecko w dzisiejszych czasach jest ciężkie do utrzymania niestety, więc nie dziwię się jesli ludzie z powodu braku pieniędzy jednak nie decydują sie na niego. Wolą poczekać aż sytuacja się poleszy i dziecko wychowa się w godnych warunkach.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: poly » pn 26 mar, 2012 23:01

Guśka pisze:Dziecko w dzisiejszych czasach jest ciężkie do utrzymania niestety, więc nie dziwię się jesli ludzie z powodu braku pieniędzy jednak nie decydują sie na niego. Wolą poczekać aż sytuacja się poleszy i dziecko wychowa się w godnych warunkach.

oczywiście na pewno się polepszy. szkoda, że mając sto lat już ich nie można mieć.
Świat cię nie kocha.
poly
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 11:44
Has thanked: 61 times
Have thanks: 51 times
Imię: Iwona
Medals: 4
Posty: 2656

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: Iluminacja » pn 26 mar, 2012 23:04

Guśka pisze:Wolą poczekać aż sytuacja się poleszy i dziecko wychowa się w godnych warunkach.
Nie wiem czy to do końca jest ta świadoma bezdzietność.
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3234

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 14:05

poly, niekoniecznie w wieku 100 lat, sytuacja finansowa może się polepszyć w każdej chwili ;)

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: powidlo » pt 27 kwie, 2012 21:39

Dla mnie samej jest to niezrozumiałe z tego względu, że sama bardzo chciałabym być mamą. Pamiętam jednak czasy, w których wydawało mi się to totalnie niemożliwe, nierealne, podchodziłam do tego z niechęcią, z obrzydzeniem wręcz. Wiem, że od tamtego czasu ja bardzo mocno się zmieniłam, ale to nie oznacza, że każda taka osoba przechodzi jakąś szczególną metamorfozę.

Z mojej perspektywy jest to smutne, ale tylko z mojej. Bo to jest odmawianie sobie pewnego prawa, czegoś naprawdę.. bezcennego. Ale niektórzy tego nie potrzebują, nie chcą - ich życie, ich sens.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Świadoma bezdzietność

Postautor: Ruta » pt 27 kwie, 2012 22:07

poly pisze:oczywiście na pewno się polepszy. szkoda, że mając sto lat już ich nie można mieć.

Żyć na garnku rodziców lub od pierwszego do pierwszego też nie frajda.
Iluminacja pisze:Nie wiem czy to do końca jest ta świadoma bezdzietność.

Moim zdaniem jest. Nikt nie mówił, że świadoma bezdzietność to odmawianie sobie macierzyństwa, bo np. nie lubi się dzieci. Powodem może być chociażby sytuacja finansowa lub zdrowotna.
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Następna

Wróć do Kontrowersje i tabu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość