Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Wędkarstwo

To, czym się interesujemy, co sprawia nam przyjemność na co dzień.

Wędkarstwo

Postautor: Saya » ndz 24 maja, 2009 20:44

Lubicie chodzić na ryby?
Jaki największy okaz udało się Wam złowić?
Macie w pobliżu swojej miejscowości fajne miejsca do łowienia?
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: QueenDream » pn 25 maja, 2009 14:57

Nie chodzę na ryby, nie potrafię wędkować. choć może sie nauczę ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Aniołek » pn 25 maja, 2009 15:02

Raz byłam na rybkach ale zbyt mi nie szło, nie wciągało mnie. Za to potem wszystkim wędki rozplątywałam. Komuś się wędka splątała szedł do mnie zostawiał ją, brał inną, a ja miałam zajęcie na jakiś czas :)
Tylko w milczeniu słowo
Tylko w ciemności światło
Tylko w umieraniu życie
Na pustym niebie
Jasny jest lot sokoła
Awatar użytkownika
Aniołek
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009 19:37
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1562

Postautor: Lukas » pn 25 maja, 2009 15:02

Nie chodzę na ryby, bo po pierwsze nie mam blisko siebie miejsca gdzie można byłoby łowić a po drugie nie mam wędki. Kiedyś z kolegami pojechaliśmy na ryby, ale zamiast wędkowania zrobiła się z tego wielka impreza :P
Awatar użytkownika
Lukas
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009 16:04
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 4556

Postautor: Saya » pn 25 maja, 2009 15:48

Kiedyś na ryby regularnie chodziłem, teraz czasu brak. Lubię posiedzieć w spokoju nad wodą. A mioejsce do tego typu wypoczynku mam idealne.Jezioro PIlchowickie w mojej miejscowości jest, więc mam bardzo blisko
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: Marta » pn 25 maja, 2009 16:28

Ja to kocham... Chodzę w wakacje codziennie, łowie spore rybki, jeżdżę najczęściej nad stawy prywatne, czasem do wujka :)
Awatar użytkownika
Marta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 21 lut, 2009 18:46
Lokalizacja: Sandomierz
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1603

Postautor: Obwarzanek » pn 25 maja, 2009 18:47

Wędkowałam kiedyś z tatą, teraz już nie wędkuję z przyczyn estetycznych. Postawiłam któregoś razu siebie w roli ryby. Wyciągają mnie za usta z mojego naturalnego środowiska do innego, w którym nie umiem oddychac, duszę się, potem pływam w siatce przerażona, bo nie wiem, co się ze mną stanie. I potem dostaję w łeb parę razy, bo to ma mnie zabić. Jeno nie zawsze zabija.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: truskawka » pn 25 maja, 2009 20:10

Kiedyś chodziłam z tatą nad pobliski zalew. Nie zabawiłam tam długo, raz że dosyć nudnawo za kolejnym razem zaczęło się robić, dwa (i to ten główny powód) że przestałam jeść ryby, nie chcę się jeszcze sama przyczyniać do ich okrutnego uśmiercania.
Tyle, że nasze okolice to siedlisko wędkarzy. Do wyboru zalew albo rzeka.
Awatar użytkownika
truskawka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 13:23
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1034

Postautor: Dark Lord » pn 25 maja, 2009 20:47

?owiłem, łowię i będę łowić xD. Nie ma to jak spędzenie czasu po cichu, nad wodą z kilkoma piwkami przy sobie i wędce w dłoni :P, jeszcze jak w pobliżu jest oddany przyjaciel, to nie ma nic lepszego. Wtedy jest szansa na poukładanie sobie wszystkiego :P.
Szukam czegoś, szukam ale czego xD?
Awatar użytkownika
Dark Lord
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 25 maja, 2009 13:37
Lokalizacja: Grudziądz
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 27

Postautor: Niviella » wt 26 maja, 2009 16:45

Nigdy nie wędkowałam, nie jest to chyba zajęcie dla mnie, ale myślę, że pewnie jest bardzo fajne :)
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Infira » wt 26 maja, 2009 19:36

w wakacje nieraz z rodziną, mus to mus. ale nie łowie, kiedyś próbowałam, źle się to skończyło. ^^
Musisz odnaleźć nadzieję i nieważne, że nazwą Ciebie głupcem.
Awatar użytkownika
Infira
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: czw 09 kwie, 2009 17:02
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 34

Postautor: Bogini_Seksu » pn 22 cze, 2009 10:10

Nigdy nie lubiłam chodzić na ryby, zawsze jak tata mnie zabierał, gdy byłam mała, to właziłam na drzewa z nudów :P Teraz, całkiem nie dawno - byłam z moim tatą i moim przyjacielem Igorem na rybkach i udało mi się złowić czerwonokropca - Igor z tatą mówią, że to pstrąg, ale ja się nie zgadzam, oni się nie znają :D :zdegustowany: Zupełnie się nie znam na łowieniu ryb, jakim sposobem to było, ani na co łowiłam, ale złowiłam :) I chyba zacznę częściej jeździć z nimi na ryby :D
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: CirrS » pn 22 cze, 2009 10:19

Boże, jakie to nudne... Nienawidzę wędkowania. Masakra.
eXiorare Aliquis Nostris eX Ossibus Ultor
Awatar użytkownika
CirrS
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 19 cze, 2009 12:11
Lokalizacja: Mielec
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 798

Postautor: apokalipsa » pn 22 cze, 2009 12:44

Jakoś tydzień temu byłam na rybach, w pięknym miejscu, na prawdę pięknym :P tyle że ja nie łowiłam, a siedziałam przed stawami, spacerowałam, robiłam zdjęcia, szkoda tylko że nie było zbyt ładniej pogody :/
[center]Pracht, Gold und Ehr ist morgen oft nicht mehr.[/center]
Awatar użytkownika
apokalipsa
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 15 mar, 2009 17:24
Lokalizacja: aus Niederschlesien
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1004

Postautor: TiMi » ndz 19 lip, 2009 20:08

Brak mi do tego cierpliwości, poza tym dla mnie to marnowanie czasu. Siedze i czekam, do tego nigdy nie jestem pewny czy cos mi się uda złapać.
Awatar użytkownika
TiMi
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 28 cze, 2009 15:06
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 280

Postautor: sandrusiaa007 » sob 01 sie, 2009 11:21

Lubię chodzić na ryby, posiedzieć w ciszy i się z lekka odchamić:)

Mój tata jest zapalonym wędkarzem i od dzieciństwa mnie uczył łowić:)
`Prawie na nikogo już nie liczę bo się poznałam
Na tych wszystkich tych, którym wcześniej tak ufałam
Na tych bliskich tych, którzy mówili że wierzą
To dla wszystkich tych co srają wyżej niż mierzą `
sandrusiaa007
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 09:14
Lokalizacja:
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2375

Postautor: Mitsu » sob 15 sie, 2009 18:38

ah no więc na ryby bardzo lubię chodzić, takie małe urwanie od cywilizacji i tego całego zgiełku i zamętu.. a rybki to takie małe karaski :P nigdy nie złowiłam większej niż moja dłoń :D heh raz upolowałam lina :D ale uciekł :P a wszystko to na stawku mojego taty :)
- to fikcja nie magia
wieczność pryska jak bańka -
Mitsu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 14 cze, 2009 09:06
Lokalizacja: Downland
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 2190

Postautor: Saya » ndz 23 sie, 2009 03:07

Zauważyłem ostatnio, że zamiast łowienia ryb, częściej wybieram się nad jezioro by posiedzieć nad wodą i popatrzeć na przyrodę.
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: magdusia » śr 28 paź, 2009 17:47

Nie dla mnie siedzenie i czekanie na rybę ;)
Zielonaa i Seqe - Uwaga!!!
Awatar użytkownika
magdusia
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 paź, 2009 14:21
Lokalizacja: ciepłe kraje...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1547

Postautor: RozmarzonaAnia » pt 01 paź, 2010 18:38

Jakoś nigdy nie miałam cierpliwości ani za bardzo czasu do wędkowania, dla mnie siedzenie nad wodą i patrzenie się jak ona płynie nie jest wcale ekscytujące.
RozmarzonaAnia
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 01 paź, 2010 18:28
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 54

Postautor: Melancthe » czw 28 paź, 2010 17:16

Uwielbiam wędkować! Gdy tylko robi się cieplej biorę wędkę i mogę całymi godzinami stać nad stawem/rzeką...Jakieś 100-150km od mojego domu jest kilka naprawdę ładnych miejsc.
Największy okaz..hmm...wstyd się przyznać, ale nie wiem!
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Postautor: Lussi-M » czw 09 gru, 2010 14:23

W okresie letnim ze znajomymi udajemy się na kilku godzinne wędkowanie, ale tylko i wyłącznie rekreacyjnie.
Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
Newbie
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 15:16
Lokalizacja: ---
Has thanked: 3 times
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Jest ich za wiele, aby wybrać jedno!
Medals: 1
Posty: 2581

Postautor: Enia » sob 11 gru, 2010 22:23

Wędkowałam może z 10 razy w życiu. Podczas wakacji w Irlandii u brata. Tam nie trzeba mieć karty wędkarskiej- idziesz z wędką i zarzucasz :)
Przyznam się, że spodobało mi się. A największy okaz to był taki okonek wielkości trampka rozmiar 40 ;D
Awatar użytkownika
Enia
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 08 gru, 2010 17:33
Lokalizacja: SRC
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 128

Postautor: User » sob 11 gru, 2010 22:29

Enia, to i tak jesteś lepsza.
Ja byłem na rybach 3 razy w życiu w tym raz pamiętam, że byłem.
Ogólnie nie kręci mnie spędzanie w traki sposób wolnego czasu. Komary.. i patrzysz się jak głupek na ten spławik. Dlatego znajomi którzy mnie już raz wzięli - zapaleni wędkarze - już mnie nie chcą brać tłumacząc się tym, że marudzę i się szybko nudzę. No a jak inaczej jak np. przyjeżdżam z 6packiem Leszka to po 40 min już nie mam co do pyska włożyć. :hyhy: :rotfl:
Awatar użytkownika
User
 

Postautor: she » sob 11 gru, 2010 22:33

Dla mnie to dziwne.Nie wiem jak można usiąść tyłkiem i siedzieć tak bezczynnie tyle czasu :zdziwko: /Ja mam chyba zbyt dużo energii w sobie. Nie potrafię usiedzieć tak długo i nic nie robić :D Poza tym pewnie bym ryby płoszyła,bo jadaczka mi się rzadko kiedy zamyka ;)
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: kacper106 » sob 11 gru, 2010 22:55

hahah:P Ja łowie już z 5 lat i są wyniki:D Mam 7 pucharów i pare medali:D
kacper106
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 10 lis, 2010 23:10
Lokalizacja: Kamienna Góra
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 20

Postautor: ajwenhou » sob 11 gru, 2010 23:01

jak byłam młodsza to jeździło się z wujkiem powędkować mgreen
później na wakacjach też kilka razy jeździłam z ojcem w kilka miejsc, ale już zaczynało mnie to nudzić.
a kiedyś nawet łowiłam na własnoręcznie wykonaną wędkę, robiłam razem z wujkiem :P
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Postautor: Peggy_Brown » sob 11 gru, 2010 23:43

byłam parę razy:D Pamiętam jeden jak siostra mi do jeziora wpadła i koniec wyprawy na ryby :rotfl:
Drugi raz nuuuuudziłam się strasznie. Bo jak to dzieciak nie miałam co ze sobą zrobić.
Planowałam wyjazd na ryby z wędkarzem z zamiłowania ale co ja bym tam biedna robiła?
Ja jak ja ale co te rybki musiałyby znosić.
Chociaż słyszałam, że im nie przeszkadza to jak ktoś gada.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Postautor: Bogini Śmiechu » ndz 12 gru, 2010 01:19

A ja nigdy nie byłam na rybach:D
Tato chciał mnie zabrać ze sobą(zapalony wędkarz), ale nigdy mi się nie chciało.
I w ogóle żal mi tych ryb :p
Siedzę na ławce, sięgam głową do chmur...
A niebo jest gładkie i nie ma w nim dziur...
Siedzę na ławce, w głowie wino i śpiew...
A w dole po trawce nogom brykać się chce...
Bogini Śmiechu
Newbie
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Imię: Sylwia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 3370

Postautor: Melancthe » ndz 12 gru, 2010 12:10

Wahah! Ostatnio wędkowałam sobie na przerębli...złowiłam 6 rybek najmniejsza miała 40cm. największa 46....a teraz siedzę w domu z grypą :kwasny:
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Następna

Wróć do Hobby

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


cron